Jump to content
Dogomania

Maupa4

Moderators
  • Posts

    33916
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Maupa4

  1. [quote name='wilczy zew']To ta bulgotka angielska? [URL]http://images55.fotosik.pl/250/ac1e9acf463c8f4cmed.jpg[/URL] Czy Kofi próbuje ją zjeść?[/QUOTE] Tak to ta angielka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/250/e15329628298c00emed.jpg[/IMG][/URL] Tobie tez wkleiłam ;) Angielka ma na imię - chyba :roll: - Klara. Jej się podobała Kofiśka i ... Migotka :mdleje: Fiśka była luzem to sobie na luzie pofiśkowały we dwie. Zdjec z Luśką nie mam bo miałam dwie czyli Luśkę i Uszkę na smyczach i jak mnie zapetliły to zdjęc nie dało sie robic. Paulina miała Wielką Białą i Migotke to nijak pomóc mi nie mogła. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/250/d75bdb1df90a4855med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/250/7408af606935ee3cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/250/77a72ddd2130a7d8med.jpg[/IMG][/URL] "Klara" latała od jednego do drugiego ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images51.fotosik.pl/250/9e55a37c7300f966med.jpg[/IMG][/URL] To jest kloc dopiero :mdleje: Nie dało sie ukucnąc do robienia zdjęc bo od razu leciała i taranowała. Luśki i Uszki spuścić nie mogłam bo spotkałyśmy się na trawniku a nie na boisku :-(
  2. [quote name='wilczy zew']Moj wet ma dobre ucho a ten dzisiejszy tez chyba niezle ale o plucach powiedzial,ze zalecilby przeswietlenie. [B]Maupa,teraz to boje sie tego nowotworu....[/B][/QUOTE] WZ-ka - ja nie pisalam zebyś się bała, ja pisałam o moich doświadczeniach czyli że wiem ze woda w płucach może byc i przy chorym sercu i przy nowotworze. Za to NIE wiem czy jeszcze przy czymś innym moze byc. Podobnie jest z kłopotami z oddychaniem - miałam psy z wrodzonymi wadami serca i z nowotworem pluc - i wiem że wtedy sa problemy z oddychaniem czyli jest specyficzne oddychanie takie jakby bolało przy oddychaniu. Za to NIE wiem czy takie "bólowe" oddychanie moze byc i przy czymś innym. Masz: [I]speszjal for ju[/I] ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/250/e15329628298c00emed.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://images52.fotosik.pl/251/bec31c111ee196aamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images55.fotosik.pl/250/ac1e9acf463c8f4cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images53.fotosik.pl/250/70dc5acc67e6bd8dmed.jpg[/IMG] Z Luśka beda następnym razem.
  3. [quote name='gameta']nikt nie obejrzał Panoramy ? A tak się produkowałam :placz:[/QUOTE] Ja wczoraj próbowałam - zacięłam się na piątej minucie. :roll: Dziś sie zresetuję z palca i jutro spróbuje jeszcze raz. Wszystko jutro ponadrabiam :oops:
  4. [quote name='wilczy zew']Ile mozna spacerowac z chorym psem :hmmmm:[/QUOTE] [quote name='JankaBezZiemii']z chorym jak chorym - ciekawe na ile tur Maupa chadza :D nie sądzę żeby z nimi na raz - [/QUOTE] Z którym chorym ? :hmmmm: Jakby tak odjąc zdrowe a chodzic oddzielnie z kazdym chorym to wyszło by jakies osiem tur trzy razy dziennie ... to cały dzień mozna nic nie robic tylko chodzic :roll: A potem krótka przerwa na sen i abarot :mdleje: [quote name='JankaBezZiemii']a poza tym to pewnie ma jeszcze jakies życie - wiesz ... rodzina... znajomi ... ;)[/quote] O - tak ... Tłumy rodzin i tłumy znajomych ... :roll: Chociaz dzis dzwoniacemu i smsującemu telefonowi powiedziałam: "Sorry. Dziś mamy niedzielę" :siara: WZ-a i [I]speszjal for ju[/I] - znajomi :grins: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/250/09e871ac8fd8dbc7med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images52.fotosik.pl/251/bec31c111ee196aamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/250/ac1e9acf463c8f4cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/250/70dc5acc67e6bd8dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images52.fotosik.pl/251/7d1fddda74f1f7b0med.jpg[/IMG][/URL] Wiemy już czemu nie mozemy się jakoś zgrac spacerowo: one po prostu wstają i ida na pierwszy spacer jak my z mega opóźnieniem kończymy już drugą turę drugiego spaceru ...
  5. [quote name='malawaszka']zalanych płuc nie wiem czy słychać - Julce robiliśmy RTG i na tym RTG płuc prawie już nie było widać...[/QUOTE] [quote name='Saththa']Hm chyba słychać bo u Tamiego nie było prześwietlenia robionego a wet stwierdził z alane płuca...[/QUOTE] Jak wet dobry to usłyszy zalane płuca. Jak wet dobry to usłyszy kazda wadę serca i problemy z sercem, Płuca zalewa na pewno przy pogorszeniu wad/chorób serca (tak było u Groszka) i przy nowotworach płuc (tak było u Kserksesa)
  6. Poszło ... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251040-Koniec-%C5%9Bwiata-nast%C4%85pi%C5%82-czyli-Bukowy-bazarek-obro%C5%BCowy-do-23-lutego-do-godz-20-00?p=21883779#post21883779[/url] Ania0112 - poprawiłam to ... testowanie ;) Zaraz ogarnę "resztę" tylko z Buką wyskoczyc muszę.
  7. Zobaczcie :oops: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251040-Koniec-świata-nastąpił-czyli-Bukowy-bazarek-w-trakcie-tworzenia[/URL] Jutro - to znaczy dziś rano - dokończę :roll: O matko - nigdy nie myślałam ze to tyyylee czasu zajmuje a i tak końca nie widac :mdleje:
  8. [quote name='JankaBezZiemii']nie ma drugiego psa który mi poprawia nastrój tak jak Motylia - no [B]taką ma tą paszczę roześmianą że się lżej na duszy robi[/B] :loveu: nawet mój młotek który też z tych radosnych nie ma takiej mocy sprawczej jak ona :cool3:[/QUOTE] O tak - Debilia cały czas ma w sercu maj ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/249/6f23f515794b642cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images54.fotosik.pl/249/236e02bcc631c273med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/249/c93c150b4c3eb3demed.jpg[/IMG][/URL]
  9. [quote name='wilczy zew']My jeszcze czekamy na zimę :scared:[/QUOTE] :mad: I tyle w temacie :grins: ;)
  10. [quote name='wilczy zew']Serce i pluca byly kilka razy obsłuchiwane przez doświadczonego weta i jest super.[/QUOTE] A teraz też ? [quote name='wilczy zew']Rano gorzej sie czuje. [B]Wystepuja klopotu z oddychaniem,szuka pozycji aby bylo lepiej:[/B] waruj,zdechł. Nie zwija sie w klebek.[/QUOTE] Bo to przy sercu a nie przy stawach szuka się dogodnej a więc niebolącej pozycji przy oddychaniu. No i przy "chorych płucach" ... [quote name='wilczy zew'] Ma troche powiekszone wezly na szyji. [/quote] WZ - jak jest stan zapalny to te węzły mogą byc powiększone. Mogą byc też te powiększone przy wszystkich chorobach układu oddechowego: zapalenie krtani, zapalenie płuc, przeziębienie ...
  11. Zaczynamy już lekkie ale za to systematyczne "treningi" przed sezonem ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images54.fotosik.pl/249/2a1eed8a097b0a8emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/249/4639b443f5cb2218med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images54.fotosik.pl/249/383e32563f48179amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images52.fotosik.pl/249/23c1f97ebe0d1c11med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images52.fotosik.pl/249/66868fb80d1a00f0med.jpg[/IMG][/URL]
  12. Wiosna :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images51.fotosik.pl/248/1f7fe96a9fe5b0f3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/249/eb46e9b4ec20d04amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/249/9a08ad17371e6de9med.jpg[/IMG][/URL]
  13. WZ - a ona nie ma problemów z sercem ?
  14. [quote name='wilczy zew']Od tego miala by wiecej bialych krwinek?[/QUOTE] Więcej białych krwinek to teoretycznie stan zapalny w organizmie ale sama już o tym pisałaś ;) [quote name='wilczy zew'] Ponieważ kuleje,to [B]weci postawili na stawy. O zapaleniu swiadczy wiecej bialych krwinek[/B] i tyle wiadomo na 100%[/quote]
  15. [quote name='JankaBezZiemii'] a Buka piękna, uśmiechnięta jak Wróżka :loveu:[/QUOTE] To z dzisiaj :) ...[I] Byłyśmy na boisku[/I] :cool3: ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/248/c40be55b7f5f9ea7med.jpg[/IMG][/URL] A co jej będe żałowac smedzenia się na luzie ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images52.fotosik.pl/249/8d136e5d3bfa3243med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/248/05723474c4581b85med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images54.fotosik.pl/249/393357ec7b38151amed.jpg[/IMG][/URL]
  16. I jak jej ewentualnie powiedziec: już ci nie mam jak pomóc ... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/248/5c4a8d0aac439895med.jpg[/IMG][/URL] [quote name='gameta']Oj Buka, Buka... A ja Wam pokażę co tworzę, ale dokończę dopiero jutro w nocy, bo idziemy do schronu z Młodym na Dzień Kota :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251015-długo-się-będzie-robił-nie-pisać-proszę?p=21880324#post21880324[/URL] jak macie jakieś uwagi do piszcie :)[/QUOTE] Gameta - dziękujemy :)
  17. [quote name='malagos']Wiesz, [B]ludzie bardzo prości po prostu bardzo prosto podchodzą [/B]do spraw ostatecznych, łatwo zadają śmierć, bez wyrzutów sumienia i bez zbędnych kosztów.[/QUOTE] Nie przesadzajmy że prości ludzie podchodzą prosto do pewnych spraw. To prostaccy ludzie podchodza prostacko do pewnych spraw. A jest ogromna różnica między prostym człowiekiem a prostakiem. Zastanawia mnie jedno: dogocioteczki zbulwersowane i oburzone sposobem usmiercenia nowo narodzonych szczeniaków. Żadna nie zbulwersowana ani nie oburzona tym że utopiono kolejne szczeniaki od kolejnej bezmyślnie rozmnożonej suki. Prostackie a nie proste podejście do "spraw" życia i śmierci. Malagos - więcej empatii a mniej wiecznych dywagacji na temat kosztów.
  18. [quote name='Maupa4']Naszego wczorajszego wieczornego pospacerowego obułowania - tfu tfu tfu - jeszcze (a była na spacerze) nie rozwaliła. No ale ją obuliłyśmy na koniec ... pirackim bandażem :grins:[/QUOTE] Jak to mówią nie chwal dnia przed zachodem słońca i nie chwal Buki przed zagojeniem nogi ... [quote name='gameta']Wiesz, mój ma niecałe 4 lata, a ja naprawdę mam czasem ochotę przytulić ciut za mocno...[/QUOTE] Poprzytulałam dziś na środku chodnika ... poprzytulałam ... ... też chciałam mocniej - tak najmocniej na swiecie ale ... żal mi się zrobiło ... :oops: Tak wiec chyba wszystko jasne :grins: Ale ja ją już rozpracowałam :siara: I tym razem przewidziałam standardowe działanie przeciwnika - zastosowałam kontrstandardowe działanie ... :cool3: A ona nie przewidziała ... ... nie przewidziała że ja w kieszeni mam: gazę nówkę sztukę przycięta na wymiar, czterometrowy bandaż , plaster jedwabny w rolce ... :razz: Ona bułę z nogi fajt a ja ... luz ... no powiedzmy ze luz :roll: I nie było zmiłuj - środek chodnika a my: folijka z nogi rozłożona na chodniku, gaza wyjęta z kieszeni, bandaż przygotowany i dawaj bułujemy na nowo i w czyste :multi: Buka w szoku była :niewiem: Ludzie nas mijający też :grins: Więc teraz jak ktoś na Alejach zobaczy półleżącego psa i pastwiącą się nad nim czarną kurtkę to mozemy byc to my :roll: Muszę tylko pamiętac żeby nożyczki jeszcze ze sobą zabierac bo odgryzac plaster z rolki na poziomie chodnika jest dośc niewygodnie ...
  19. [quote name='lula2010']oj BUKA,BUKA .....[/QUOTE] Naszego wczorajszego wieczornego pospacerowego obułowania - tfu tfu tfu - jeszcze (a była na spacerze) nie rozwaliła. No ale ją obuliłyśmy na koniec ... pirackim bandażem :grins:
  20. [quote name='JamniczaRodzina.']Tak myslę o obrożach sa super rób bazarek masz takie cudne wzory :) Gdyby jamniczki mogły mówić same by potwierdziły ;)[/QUOTE] [quote name='malawaszka'] Rób bazar obróżkowy![/QUOTE] [quote name='lula2010']....i wystawiaj wszystko co masz na Buke ,bo jak tu na watku ktos madrze napisal czasem trzeba pozwolic sobie pomoc.....[/QUOTE] [quote name='JankaBezZiemii']jak masz nadmiar to zdecydowanie wystawiaj - [/QUOTE] To - jak mam zrobic bazar to wystawiłabym tak (przykłady szerokości a niekoniecznie wzorów ;)) 1,5 cm - one sa o długości do 30 cm [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images54.fotosik.pl/247/e6d4b5ab7aaeeecbmed.jpg[/IMG][/URL] 2,0 cm - one sa o długości do +/- 50 cm [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/248/0c285926a7589ca4med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images51.fotosik.pl/247/0467f6f79ade9b2bmed.jpg[/IMG][/URL] 2,5 cm - długośc do =/- 50 cm [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/248/b205b33bd4e9e94cmed.jpg[/IMG][/URL] 3,0 cm - długośc do +/- 50 cm [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/247/f2242dfd96cfcef9med.jpg[/IMG][/URL] [quote name='JankaBezZiemii']i takie mniejsze też :modla:[/quote] JBZ - co to znaczy takie mniejsze ? Krótsze ? Z dłuższej zawsze mogę zrobic krótszą. Odwrotnie się nie da :roll: Niby wszystkie sa na zatrzask plastikowy ale jakby co to może byc i półzacisk - zwykły albo martingale. Wszystkie są taśmowe: maluchy na pojedynczej taśmie a szersze na podwójnej czyli albo dwa kolory tasmy podkładowej ale o różnych szerokosciach albo jak jeden kolor to tasma podwójna. Mogłoby tak byc ? Tylko nie wiem czy ten bazar to ma byc licytacja czy KT ? Jakieś sugestie/propozycje/inne pomysły ? Jak tak to pisac, pisac, pisac ... to byłby mój pierwszy bazar ... ... i to na moją tymczasowiczkę ... :roll: Koniec świata ... :mdleje: Oczywiście wszystkie obroze dokładnie pomierzę a nie +/- ... [quote name='gameta']ja też coś wydziergam - może tyłka urywać nie będzie, ale mam nadzieję że jakiś grosz wpadnie :)[/QUOTE] [quote name='gameta']ja przepraszam, że jeszcze nie wydziergałam, ale chyba mnie weekend zastanie[/QUOTE] [quote name='gameta'] no mnie na pewno zastanie weekend z bazarro, jakiekolwiek próby zrobienia czegoś wcześniej są torpedowane przez moją pracę i stado łosi, którzy przesyłają mi szczątkowe informacje spodziewając się że jestem wszechwiedząca albo mam szkalną kulę z której wyczaruję to co jest im potrzebne... Masakra, mam mordercze odruchy ...[/QUOTE] Gameta - no co Ty ? Za co przepraszasz ? Mi tez idzie robienie bazaru jak Syzyfowi pchanie tego kamienia ... pod górę, pod górę ... :mdleje: Ja też jutro bym go - mam nadzieję - "odpaliła" ... Oczywiście jak któreś na czele z Buka czegoś nie wymyśli. [quote name='kaerjot']Maupo, a czy ty tylko obroże szyjesz? Ja sobie wymyśliłam, że chciałabym mieć taką krótką pętelkę dopinaną do obroży, to się chyba pejcz w zoologach nazywa. Dałoby się w komplecie z jakąś śliczniastą obróżką u Ciebie zamówić? Tylko wiesz to dla czegoś w stylu owczarka, więc chyba trochę większe niż dla bulwiaków.[/QUOTE] Kaerjot - da się wszystko - tak myślę :hmmmm: ;)
  21. [quote name='malawaszka']kurde Buka ... i ona to wszystko robi mając na szyi kołnierz???? Maupo jak się nazywa ten kołnierz? albo jaka firma? gdzie to kupić? zastanawiam się czy lepszy od takich: [URL]http://grandefinale.pl/?kolnierz-zabezpieczajacy,34[/URL][/QUOTE] Kołnierz się nazywa [SIZE=2][B]SoftE Smart Collar [/B]Ja "kupiłam" w Karusku w Krakowie [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=11035[/URL] Z Karuska "wzięłam" też bandaże [URL]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=12255[/URL] Ona zwala opatrunek głównie jak chodzi - wali łapą niemiłosiernie i całe owiązanie się luzuje. Jak się poluzuje to jak ona dalej trzepie to się zsuwa. Jak ma poluzowany w domu to złapie delikatnie zebami i ... zdejmuje go. Ona nie rozszarpuje na strzępy - ona po prostu zdejmuje. :roll: Po wczorajszym dniu i nocy kołnierz wydaje się byc ok - nie dorwała się do łapy. Zlazła tez ze schodów w tym kołnierzu - nawet jak na zakretach "zaczepiła się" o coś to łagodnie przeszła. Nie przeszkadza jej w ogóle w funkcjonowaniu. Malawaszka - ten co pokazałaś to ja chyba bym nie wzięła - jakoś jestem przeciwniczką sztywnych kołnierzy ortopedycznych w których szyi nie można choć ciut skręcic. :oops: Zrobię zdjęcia - ale to pewnie jutro - i kołnierza i Buki w kołnierzu. No i obulonej łapy. [/SIZE]
  22. [quote name='wilczy zew']Chyba lepia garnki i pilnują Buczynej łapki.[/QUOTE] Walczą z Buką o łapę - jednak Buka "zadziałała" standardowo. Minęły dwie doby od operacji i juz wczoraj w południe zrzuciła opatrunek w całości. Łącznie ze skarpetką, butem i folia. Gdzie zrzuciła ? Też standardowo - na ulicy. No myślałam że ją ubiję ... Zaczęła zwalac na przejściu dla pieszych ... :shake: Tak więc wczoraj zaliczyłyśmy "znęcanie się nad pieskiem" na środku chodnika między kałużami i psimi kupami :roll: Porażką jest próba zrobienia na ulicy czegokolwiek - żeby osłonic łapę - z niczego czyli z tego co było na tej nodze i z tego co ma się ewentualnie na sobie bądz w kieszeniach. Nie wdając się w szczegóły - już wczoraj była "zmiana" opatrunku która miała byc po pięciu dniach. I od tej zmiany były do wieczora dwie kolejne "zmiany". Nowa bułke założoną przez Dżurga-sana zwaliła już pięc minut po powrocie do domu. Jeżeli chodzi o samą ranę to wygląda ... ładnie. Za to sama noga bez dwóch palców wygląda dośc ... demonicznie. Zwłaszcza jak widac te wszystkie "nitki". Ja jak zobaczyłam - pierwszy raz na ulicy - to mnie "zmroziło" wewnętrznie. I telepie na każde wspomnienie. A obulic to z powrotem to wyższa szkoła jazdy. I do obulenia potrzeba zylion pińćset "gratów". Gaza, lignina, bandaż, plaster. Gazą i ligniną "wypycha" się dla ochrony dziurę popalcową. Plaster najlepszy jedwabny ... a może atłasowy - jak kupię to powiem jak się tak naprawdę nazywa ... :grins: [quote name='wilczy zew'] Ten kolnierz się sprawdza np.: przy sterylce?[/quote] Myślę ze tak - przeciez to normalny kołnierz pooperacyjny tylko "miękki". Wynalazek angielski wyprodukowany tradycyjnie przez malutkie chińskie rączki. Da się w nim samodzielnie jeśc i pic. No i jak wejdzie się w wąskie przejście to się przejdzie a nie zaklinuje na amen. No i nie panikuje sie jak sie z hukiem zapakuje w coś bo się nie przypakowuje - nawet jak się przypakowuje - z hukiem ;) [quote name='wilczy zew'] Bylas u nas? Wiesz jaki mi kamien spadł,ze nie ma guzów w srodku :oops: :multi:[/quote] Byłam, czytałam ;) I wiem że dyszy i ma problem z nogą. Garnki spróbujemy polepić dziś. :oops: Ale zdjęcia "dostępnych" garnków Karolina już wczoraj porobiła.
  23. [quote name='wilczy zew']Jaki ten kolnierz,poka. Taki bandarz,to gdzie mozna kupic,bo kiedys szukalam...[/QUOTE] Taki ma, taki ma, taki ma [IMG]http://www.hce-uk.com/WebRoot/ePagesForSAPlarge/Shops/Healthcare/5177/A44B/EE71/B38B/2140/0A0C/05EA/8455/HCP1420.jpg[/IMG] Tak wyglada z boku [IMG]http://www.timpets.com/sites/default/files/imagecache/product_full/softecollar.jpg[/IMG] Bandaż w Karusku na przykład jest. Buka ma taki jak ten czarny - tylko szeroki. [IMG]https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSqJsSsahjBSqmtD1MzgxURXuNHpmRRU4SiVuT8-KxtYbl-CkclsA[/IMG] Nie wiem gdzie indziej bo wszystkie "gadzety" dla Buki znalazłam dzięki fejsbuczkowej stronie "wszystko dla niepełnosprawnych psów". I jak to dobrze ze niektórzy na fejsbuczku myślą i robią strony dla nieistniejących ;)
  24. [quote name='JankaBezZiemii'] Buczydło jakie żwawe :shake:[/QUOTE] [quote name='lula2010']bieda mala ,kochana....[/QUOTE] Dziś Buka ok. Ale ona zawsze jest - według siebie - ok. :roll: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images53.fotosik.pl/241/ad250562cf8713a6med.jpg[/IMG][/URL] [quote name='lula2010']tez mysle ,ze gdyby co.....to lepiej biala chemia dla BUCZYNY....i[/QUOTE] Lula - jakby była potrzebna chemia to TYLKO biała. W czapkę to ja jej mogę dac bez bólu a nie stosując chemię Jagielskiego. Więc jakby co to będzie dostawała chemię taką jak Perz i tak jak Perza najpierw to ja ją do niej przygotuję ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images55.fotosik.pl/241/e97bc0db4bf7f6e5med.jpg[/IMG][/URL] Dziś w ramach akcji "Wymienię obroże na rzeczy niezbędne dla Buki" Buka dostała: miękki granatowy pooperacyjny kołnierz, dwie antypoślizgowe czarne skarpety w serduszka i "kilometr" czarnego niezrywalnego bandaża w ... trupie czachy :mdleje: ;) Jesteśmy uratowane - a przynajmniej ja jestem uratowana - gdyby jednak zaczęła się interesowac łapą. Kołnierz to i tak dostanie na łeb - dla mojego świętego spokoju :grins: O bazarku później ale już coś wybrałam. No i coś doszyję.
  25. W pracy byłam ... ... a teraz jestem i jeszcze "chwilę" pobędę :roll: Ale u weta z Buką też byłam :grins: Zastrzyki na miejscu dostała. Na wynos tez dostała - pięc dyszek poszłoooo ... Do łapy nawet nie zagladaliśmy - obutowany opatrunek jak na razie stabilny i nienaruszony. Węzeł podpachowy wielkości małej śliwki. Ja go nie wymacuję - więc macac go nie będę. Niech Dżurga-san sam go sobie kontroluje ;) Jak nic się nieprzewidzianego nie zdarzy to idziemy w piątek na zmianę opatrunku - niech ona sie do tej łapy do tej pory nie dobierze. :modla: Jak zacznie sie łapą interesowac to mam jej podawac "ziołowe uspokajające" w podwójnej dawce. Nie musze mówic ze jak idzie to wali tą zoperowaną łapą w chodnik jak szalona. Na wyjście do miasta but owijam w folię bąbelkową i dodatkowo na to torba ... jak menelara wyglada w tej "folijce" na bucie ... :oops:
×
×
  • Create New...