Jump to content
Dogomania

Maupa4

Moderators
  • Posts

    33916
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Maupa4

  1. no to ... :hmmmm: ... Tobie odejmę troszeczkę ... sobie odejmę dużą "troszeczkę" :oops: ... a jak Pani przyjdzie i będzie ok - to powiem Daktylowi że ... no coś wymyślę Daktyl się wygłupia: [COLOR=mediumturquoise]sami szukajcie gdzie przód a gdzie tył ... co jest łapą a co uchem ...[/COLOR] [IMG]http://images32.fotosik.pl/71/6744d954532eb562.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/122/b605f3d0cdbf204f.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/122/b56cfc6836db1249.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/122/2d7d502e3b7c889f.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/122/4ea275a63c0d1fe9.jpg[/IMG]
  2. Otwieram wątek - przed chwilą otrzymałam taką wiadomość : Kulka-Zaza jest już pod opieką Fundacji EMIR. Konieczne jest leczenie ponieważ ma niewydolność krążeniowo-oddechową, dużą nadwagę i obuoczną zaćmę. Wszelkie informacje o stanie zdrowia suni i o tym co sie z nią dzieje będą na stronie EMIRA w dziale "aktualności". Ponieważ Kulka ma już zapewnioną bardzo dobrą opiekę proszę o powstrzymanie się od wszelkich złośliwych komentarzy i wzajemnych oskarżeń.
  3. [quote name='akucha']... to zupełnie nie wiem, gdzie go wstawiłam :evil_lol: W psach go nie widzę, w kotach, fretkach i gryzoniach też. To gdzie on jest? Obserwuję sobie aukcję w Moim Allegro - wejścia są, gapy też, tyko Kanapo-Pynia nie ma... a może Ty go wstawiłaś w "wyposażenie - kanapy i inne takie" ...:sg168: jest w "dom, ogród -> zwierzęta -> żywe zwierzęta -> psy" ... tylko jest daaaaleko
  4. Ewusek - ja nie wiem czy Daktyl chciałby mieć starszą panią jako swoją panią ... ;) ... [COLOR=teal]no chyba że i ja jestem zaliczona do kategorii "starsza pani" :mad:[/COLOR] [COLOR=black]Daktyl jest normalnym, zdrowym i aktywnym psem. On nie lubi użalania się nad sobą ... takie: "jaki ty biedniutki" to nie w jego stylu ... za to jak słyszy: "dobra - nie mamy czasu - pędzimy" o to jest "miód na jego serce" - jak pędzimy to pędzimy i Daktyl w PODSKOKACH biegnie (i na nic nie wpada)[/COLOR] Lubi koty - tak jak pisałam ... jest szczęśliwy w ich towarzystwie ... pachną inaczej (nie psem bo do psów-psów mamy jeszcze trochę uraz ale psie dziewczyny są ok.), nie warczą, dają się poobwąchiwać no i ... przytulają się :eviltong: Daktyl śpiący - niestety cały czas uznajemy jedynie podłogę jako miejsce snu ... [IMG]http://images33.fotosik.pl/71/c03ebba034a321ac.jpg[/IMG] a tu tak śpimy że nawet oko nam "uciekło" ... [IMG]http://images24.fotosik.pl/123/5eaa408250027a8f.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/122/7afe2160dfde7d56.jpg[/IMG] A tu Daktyl "ciężko pracujący" :cool1: [IMG]http://images24.fotosik.pl/123/3cc627f23c9a971b.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/123/5fcb22c2755fae25.jpg[/IMG]
  5. Na prośbę osób zajmujących się wyadoptowaniem Kulki czasowo zamykam wątek.
  6. nic nie było smaczne ... :oops: on juz taki jest że jak się cieszy to się cieszy całym sobą ... no i mlaszcze :oops: [IMG]http://images31.fotosik.pl/71/62a0a106f31a998c.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/71/75853816b97ce6f5.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/123/edfe85603581b31e.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/122/b56cfc6836db1249.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/71/7e461b7a9045624c.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://images27.fotosik.pl/122/24b58f6b3a72bb2b.jpg[/IMG] te gałki od szuflad których nie ma - zostały przemielone przez Grocha dwa dni temu w nocy ... :angryy: a oto i sam "niewinny" winowajca [IMG]http://images25.fotosik.pl/121/9e64d56ebcf7de14.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/71/80058cb96874ea1d.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/71/d4d095a24cd15724.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/123/67671b6a7d46fbff.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://images34.fotosik.pl/71/1f93b36efe1398b8.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/71/e4cda5269b0f862a.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/71/6e443a210acd2114.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/71/9fceb606d4e682e6.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/71/0615b1a19f911634.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://images28.fotosik.pl/123/9aa32de3d1aef8fa.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/122/d5a39ca62c5898d5.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/121/41731084a30f858f.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/123/8f34500394fa206c.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/123/e8a3fb2c37ddf380.jpg[/IMG]
  10. Dzisiaj monotematycznie ... [COLOR=mediumturquoise]bo TZ próbuje sam zaadoptować psa ze schroniska ... a ja w pracy (i boję się do niego dzwonić) ... [/COLOR] [IMG]http://images28.fotosik.pl/123/de7394605a2df5e3.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/123/862cad543f5eb89d.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/122/7bbefd6a1b483a71.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/122/2422e18c0a8508ab.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/122/5d7e3f665fc2a109.jpg[/IMG] w tle oczywiście dwa beżowe zakapiory
  11. Klaps ... ['][']['] http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77682
  12. [quote name='Fela']Leżał na betonie, w kącie boksu. Potwornie przerażony. Tak przerażonego psa dawno nie widziałam. ... ... Od zabrania ze schroniska minął już prawie tydzień. Pies jest nadal potwornie przerażony. Wciska się w kąt klatki, trzęsie się ze strachu, nie wie, co z nim się stanie, ani gdzie jest. [/quote] no więc minęły kolejne trzy tygodnie "wczasów" u Maupy ... ;) ... tamten pies to już przeszłość [IMG]http://images34.fotosik.pl/71/db8fe1d3a9f48509.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/122/d18d840bf25fef51.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/122/334818eb77ddc44a.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/71/b47ea5421f16f04e.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/71/16c4d79808e66679.jpg[/IMG] co prawda chodzi ze mną do pracy ale nie dlatego że nie chce zostawać w domu sam ... tak jest mi wygodniej ... w domu już zostaje bardzo ładnie sam - no tylko że woli być jednak z "kimś" ... doskonale dogaduje się z kotami - kocie towarzystwo "załatwia" sprawę człowieka ... może być sam byle by miał kota "pod ręką" (oczywiście nie w celach konsumpcyjnych :eviltong:)
  13. Ktoś kiedyś się pytał jak jest z niszczeniem zabawek ? Nie - oni nie niszczą zabawek. :diabloti: Ale za to bardzo często występuje u nas dziwne zjawisko atmosferyczne - mamy w domu ŚNIEG ... :crazyeye: [IMG]http://images31.fotosik.pl/71/ba7d7616692d855d.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/71/3ba76ff0b2670a4f.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/123/a2063cdc09ecddfa.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/121/8933c9466c6eb78c.jpg[/IMG]
  14. skąd łysość ? Mona jest alergikiem atopowym czyli jest po prostu "inna" ... jest uczulona praktycznie na wszystko - nawet na takie substancje-czynniki które nawet nie kojarzą się z możliwością uczulania. No i w jej przypadku jest to "obciążenie" genetyczne. [B]Atopia[/B] Atopia (z greckiego atopos = niezwykły, dziwny) to pojęcie wprowadzone do medycyny dla oznaczenia występującej tylko u niektórych osób predyspozycji do reagowania w sposób chorobowy na doskonale tolerowane przez inne osoby substancje naturalne, wdychane lub spożywane. [B]Atopia[/B] (gr. [I]atopos[/I] = dziwny, odmienny) oznacza skłonność [URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Uk%C5%82ad_immunologiczny"][COLOR=#0000ff]układu immunologicznego[/COLOR][/URL] do reakcji obronnych na pospolicie występujące w środowisku substancje ([URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Alergen"][COLOR=#0000ff]alergeny[/COLOR][/URL]). Jest zbiorczym określeniem reakcji atopowych ([URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Reakcja_alergiczna"][COLOR=#0000ff]alergicznych[/COLOR][/URL]), które najczęściej dotyczą jednego układu, narządu (np. [URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Sk%C3%B3ra"][COLOR=#0000ff]skóra[/COLOR][/URL], nos), ale mogą również doprowadzić do zaburzenia czynności całego organizmu – groźnego dla życia [URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Wstrz%C4%85s_anafilaktyczny"][COLOR=#0000ff]wstrząsu anafilaktycznego[/COLOR][/URL]. Atopia jest predyspozycją [URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Obci%C4%85%C5%BCenie_genetyczne"][COLOR=#0000ff]dziedziczną[/COLOR][/URL]. Atopia obejmuje następujące choroby alergiczne: [LIST] [*]nosa – alergiczny sezonowy i całoroczny [URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Alergiczny_nie%C5%BCyt_nosa"][COLOR=#0000ff]nieżyt nosa[/COLOR][/URL] [*]oskrzeli – [URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Astma_oskrzelowa"][COLOR=#0000ff]astma oskrzelowa[/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Sk%C3%B3ra"][COLOR=#0000ff]skóry[/COLOR][/URL] – [URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Atopowe_zapalenie_sk%C3%B3ry"][COLOR=#0000ff]atopowe zapalenie skóry[/COLOR][/URL] [*]oczu – [URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Alergiczne_zapalenie_spoj%C3%B3wek"][COLOR=#0000ff]alergiczne zapalenie spojówek[/COLOR][/URL][/LIST][URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Obci%C4%85%C5%BCenie_genetyczne"][COLOR=#0000ff]Genetyczne obciążenie[/COLOR][/URL] atopią nie musi powodować wystąpienia objawów ([URL="http://www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Alergia"][COLOR=#800080]alergii[/COLOR][/URL]), z drugiej strony objawy te zawsze mogą wystąpić - nagle, w dowolnym okresie życia. Mona kiedyś wyglądała tak: [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/5015/dscn1219resize6ez.jpg[/IMG] potem tak: gdzie to wszystko co widać na paszczy takie "inne" było stale mokre [IMG]http://www.superfoto.pl//zdjecia/foto/h/0/9/0/15783241.jpg[/IMG] teraz wygląda tak: [IMG]http://images34.fotosik.pl/71/1f93b36efe1398b8.jpg[/IMG] W przypadku Mony atopia objawia i objawiała się: - czasowo mokrym nosem - czasowo mokrymi oczami - problemami ze skórą - na szczęście nie było to atopowe zapalenie skóry tylko "krwawe" podskórne wybroczyny, "mokre" krostki, swędzica i łysienie. Mona całe swoje życie (od szczeniaka) była na "końskich" dawkach "końskiego" sterydu. U mnie w lecznicy podjęto decyzję że absolutnie nie można go jej podawac w takich dawkach i w takiej częstotliwości jak miała podawane bo jeszcze trochę i ją "wykończymy" - no i zaczęliśmy ją po woli "odzwyczajać" od uzależnienia sterydowego. O ile tamto dawkowanie miało - jak zwykle w przypadku sterydu - cudowne działanie i likwidowało wszystkie "skutki uboczne" (czyli Mona po wyłysieniu cudownie obrastała w sierść) tak teraz przy tym dawkowaniu jakie ma jest - łysa. [IMG]http://images27.fotosik.pl/122/6d9415df6380829a.jpg[/IMG] Łysa jest na klacie, na brzuchu i na udach. Tarczycę Mona ma w porządku ... W niektórych "przypadkach" stosuje się przy wyłysieniu właśnie leki tarczycowe - na czym to polega i dlaczego tak się robi nie mam pojęcia. W naszej okolicy mieszka podobna suczka - była cała łysa (włosy miała tylko na głowie i na końcu ogona - ja byłam przekonana że to chiński grzywacz). U niej też została zastosowana "terapia tarczycowa" mimo że tarczycę miała w porządku i nastąpiło obrośnięcie sierścią ... Wczoraj byłyśmy u dr Pawłowskiego ... mamy się nie spodziewać cudu - może wcale nie pomóc. Tym bardziej że już drugi raz będziemy próbować. A jeżeli będą jakiekolwiek efekty to "zadowalające obrośnięcie" może nastąpić nawet za kilka miesięcy. Mona ma specjalne względy w naszej lecznicy - wszyscy weci wszystko o niej wiedzą - Monka to taka lecznicowa "gwiazda".
  15. My podjęłyśmy walkę z łysością ... znowu bierzemy przez najbliższy miesiąc leki na tarczycę. Czy nam pomoże nie wie nikt ale znowu próbujemy - poprzednim razem nie udało się. Jak już nie możemy nic poradzic na "swędzicę" to niech chociaż nie będzie łysa. :angryy:
  16. Marcel ...['][']['] http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78866&highlight=marcel Kajtuś ... ['][']['] http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75528
  17. też się cieszę - mimo że nigdy osobiście nie widziałam Harrego ... a może dziewczyny napiszą coś więcej ...
  18. [quote name='Wiola.od.Gacka']... piszą tam o doskonałej dr Kozak-Tęcza która działa w europejskim kole dermatologicznym pobirera próbki sierśći do badania nic bez wyników badań nie przepisuje przyjmuje na Gagarina widzę szanse dla Zuzy właśnie się tam wybieram Tak Magda jeśli mówią ze ta metoda pogłębi drapanie bo pobudzi odpornośc a alergię trzeba wyciszać sterydem lub odczulać [/quote] no to Ania musimy się "podzielić" bieganiem po "cudotwórcach" ;) ja najpierw zobaczę co powiedzą mi jutro a w czwartek zapytam się Dzurga-sana o dr.Kozak-Tęczę ... u Mony odczulanie nie pomogło ... a na sterydach to Monka niestety całe życie :shake: ... co z tego że teraz ma jakąś "łagodną dawkę" ...
  19. Witamy wszystkich pierwszy raz nas odwiedzających ... ;) Stale nas odwiedzających informujemy że żyjemy ... :diabloti: Ankę od Gacka musimy zmartwić że w przypadku Mony nie pomoże nam autoszczepionka. Jutro biegnę z nią do kolejnego weta. Zobaczymy co powie. Jakoś mało optymistycznie jestem nastawiona. Ale i tak wypytam się o "auto"... W czwartek mamy grupowe lasery. W głowie naszej narodził się szatański pomysł co do "laseringu" - podpytamy Dżurga-sana. Zainteresowanym losem naszego tymczasowicza Daktyla chcę powiedzieć że "kocha mnie bezgraniczną miłością" - mogę mu to "wybaczyć" bo on mnie nie widzi. :cool1:
  20. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/143/0c4aff1f935fd823.jpg[/IMG][/URL] dowiedziałam sie właśnie, że "mój" Harry ma w końcu swój prawdziwy dom :multi: chciałabym się w związku z tym zapytać czy wirtualnej adopcji potrzebuje np. Kosmiczna ?
  21. "wrzuciłam" go do IX grupy - "pudle szukają domu"
  22. Maupa4

    pudle szukaja domu

    na PwP pojawił się wczoraj wątek morelowego pudelka ... jest w schronisku w Poznaniu [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/4554/dscf1572ro2.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101016[/URL]
  23. xxxx52 - on ma teraz 10 tygodni !!! myślę że myszkaxs znalazła mu taki dom że możemy "spać spokojnie" ;)
  24. w takim razie przenoszę :multi:
  25. [quote name='akucha']Hmmm, a ja pomyślałam, że ona może anginę miała. Delikatna jest! [/quote] Ja bym anginy nie zauważyła ?? :hmmmm: Chcę przypomnieć że w zeszłym roku w grudniu dzięki tymczasowej Miśce biegaliśmy z ósemką na zastrzyki właśnie dzięki jakiemuś "przeziębieniu i glutowi z nosa". Maja chyba najmniej delikatna (zaraz po chłopakach), co chów chlewikowy to chów chlewikowy. No ale "styrana życiem" a i wiek już troszkę podeszły. A ja pewnie ją "wydelikaciłam".;) [quote name='akucha'] Fakt, przy takim zagęszczeniui kwiczołów, to głowa puchnie a chorób i przypadłosci x 7 (i tymczasówki jeszcze :roll:) [/quote] No właśnie - jakby każdego podliczyć indywidualnie to źle nie jest. :multi: Każde z osobna to właściwie zdrowe jak rydz. [quote name='akucha']A co z ta mandarynką? Moje je tak lubią, no...[/quote] Mandarynka - to tak jak z dziećmi - może być po prostu uczulona na owoce południowe. My jadamy banany i wszelkie owoce rodzime. Najbardziej lubimy jabłka, porzeczki samemu zrywane z krzaka, truskawki, gruszki. A w tym roku zrobiły furorę winogrona - oczywiście właznojezycznie zrywane (nie zaszkodziły więc też chyba można jeść). I to też nie jest tak że wszyscy jedzą takie same owoce - o nie ... to byłoby zbyt piękne.
×
×
  • Create New...