Jump to content
Dogomania

sunnynight

Members
  • Posts

    2572
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sunnynight

  1. Zaglądam po cichu i liczę, kiedy się wreszcie bazarek skończy bo chodzi za mną jeden fant, a jego kupno byłoby co najmniej nierozsądne... Nawet na głodniaka siedzę, żeby nie kusiło!
  2. Dziękuję za odpowiedź. A czy mają również ten charakterystyczny zapach chińskiej gumy, czy są raczej neutralne zapachowo? Wiesz, o co mi chodzi... Koleżanka się skusiła na butki z Vinted, no śliczne, ale woń zabija.
  3. Dzień dobry, w imieniu znajomego chciałam zapytać o te podróbki nr 32, czy mają jakieś ocieplenie w środku i czy są made in China . Mają może jakąś wszywkę w środku?
  4. Nesiowata, a używałaś takiej może? Sprawdza się? Potrzebuję do długich włosów, które bardzo nie lubią czesania
  5. Ja wiem, że już dawno po bazarku, ale chciałam zapytać o tę szczotkę nr 25... Jak to cudo działa? Czy ją w trakcie użytkowania trzeba mieć na kabelku, czy się ładuje jak telefon po prostu?
  6. Spoko, ja mam kłopoty nawet bez covida...
  7. U mnie o dychę za mało policzyłaś, powinno być 47
  8. Pięknie dziękuję za uwzględnienie U mnie jeszcze dojdą perfumki z poprzedniego bazarku...
  9. Piękna końcówka, a ja przespałam
  10. Aldrumka już przelicytowana, to nr 15 za 17 poproszę.
  11. 50 za 15 poproszę, bo w końcu zapomnę
  12. E, pewnie z tego głodu zjadła "k", miało być "że jak"? A z podwieczorkiem to od razu lepiej
  13. No bo nie ma nic do jedzenia, od początku bazarku
  14. To poproszę ten nr 10, nad rywalizacją z Aldrumką jeszcze się zastanowię
  15. Poproszę 1, 15, 26. Czy nr 10 troszkę się rozciąga? Jak szeroki jest rękawek?
  16. Szkoda, że tak to rozegrała, mogła być fajna przyjaźń, gdyby najpierw "oswoiła" dziecko, a potem szukała psa. No i Brawurka tak długo już czeka...
  17. Może miała nadzieję, że dziecko "przymuszone" do psiego towarzystwa przestanie się bać. Taki rzut na głęboką wodę. Ile to potrafi spustoszenia w psychice narobić...
  18. Znam osoby, które z ulicy czy schroniska psa czy kota przygarną, ale "tymczasa" nie wezmą za nic w świecie, i to wcale nie dlatego, że oferują "cokolwiek", bo zwierzaki mają zadbane, rozpieszczone i ukochane. Dlaczego? "Bo nie będzie mi jakaś nawiedzona wariatka węszyć po domu a potem trzy razy dziennie wydzwaniać, jak się piesek/kotek czuje. Zaopiekowała się? To niech się opiekuje dalej." No, różne są źródła nieakceptacji "wymysłów".
  19. Ja nie zakładam wątków, to może się ostanę
  20. Doczytałam, znalazłam, przelew zleciłam Się niezły bałaganik zrobił. Na dogo znaczy.
  21. Placki były "obok", a co z deserkiem?
×
×
  • Create New...