Jump to content
Dogomania

Baltimoore

Members
  • Posts

    3190
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Baltimoore

  1. Z bardzo łamiących serce informacji W lecznicy nagle zmarł mały biały Perez [*] ( jeden z sześciorga kociąt uratowanych przez Dorę) To takie okropne i niesprawiedliwe :((( Tak bardzo przydałby się DT dla tych kociąt bez matek.
  2. Ja zajrzałam, tylko nic nie napisałam, przepraszam. Ogłoszenie Perełki jako Nokii. https://www.olx.pl/oferta/czarna-nokia-nosicielka-felv-na-towarzyszke-dla-innego-kotka-nosiciela-CID103-IDv8oLo.html
  3. Irysku, pakuj się już chłopaku :) To już jutro wielki dzień :)
  4. Odnośnie tych najmniejszych kociaków z Izbicy. Na zdjęciach są dwa mioty- na razie 4-5 tygodniowe, jeszcze za małe na adopcję. Bura od Ani trafiła z 5 kociakami- to ten miot gdzie są biało-szare. Niestety, dwa maleństwa zmarły w lecznicy [*] [*], zostały trzy i bura matka. Czarno-biała kotka trafiła z 4 maluchami, a dokładnie- okociła się zaraz po przywiezieniu do lecznicy, być może jest to kotka z Radecznicy- a konto Ala 123, to jest do dopytania. Na pewno nie jest to kotka pod opieką fundacji Zea. Niestety, dzisiaj w nocy zmarł nasz kociak uratowany z piątką innych przez Dorę, ciemno dymna Dziewczynka [*] Serce pęka, nie doczekała własnego domu, musiałam zmienić treść ogłoszenia :((( To ta koteczka :((( Aż trudno uwierzyć, a jeszcze trudniej się pogodzić.
  5. Nadal żebra przerażająco na wierzchu :( i widać że słaba i zmęczona, ale może już chodzić :) Pamiętacie? Na początku z trudem jadła na leżąco. Ogromny postęp :) Murko, do kiedy trzeba zapłacić tą fakturę z lecznicy?
  6. Super :D Oby Dysia szybko dochodziła do siebie.
  7. Aska7 lae suuuper :)))) Zwłaszcza dla tych 4 psów :D
  8. Obłędne kociaki :) A ta większa czarno-biała to kociak czy matka któregoś miotu? I ten ostatni burasio, ciut większy- kociak czy młody kotek?
  9. Dziewczyny, jesteście CUDOWNE :) Elisabeta, wyściskaj siostrę :)))
  10. Jeżeli idzie o Dysię- to tak. Jeśli idzie o pomoc gminy w kategoriach ogólnych- to od czasu do czasu pomoc dla bezdomnych zwierzaków na jakieś sterylki udaje się dostać, na niedużą skalę, ale nie można powiedzieć że gmina całkiem nic nie robi.
  11. Jeszcze kotka Szylkretka od Krystyny mogłaby jechać razem z nimi, jeszzce ma kontrolną wizytę u weta, w międzyczasie wizyta PA i już byłyby 3 zwierzaki.
  12. Droga Zagrodowy Pies Polski :) Fajnie, że masz taką przyjazną i prozwierzęcą gminę :) Pozazdrościcć :) Jaka jest moja gmina nie wiem- nie było okazji sprawdzić, bo raczej wyrzucane w okolicy zwierzęta (mieszkam w "takim" miejscu, trafiają po prostu do ludzi. I ja, i większość moich sąsiadów miała/ma zwierzaki, które ktoś w okolicy mojej ulicy wyrzucił i plątały się bezpańsko lub czekały w miejscu, aż samochód z którego je wyrzucono, wróci. W razie czego gmina zabiera do schroniska, które nie jest chyba najgorsze, ale zawsze schronisko. Co do gminy, w której znaleziono Dysię- dla niej trafienie do gminnego przytuliska czy co tam jest - byłoby wyrokiem. Większość gmin nie wyda tak dużych pieniędzy na leczenie bezdomnego psa w klinice, a miejscowy wet miałby problem z diagnostyką i leczeniem. I z pewnością nie miałybyśmy wpływu na jej dalsze losy i moglibyśmy ich nawet nie poznać. Co do rozmów w tej gminie- sama tam kiedyś dzwoniłam w sprawie innego psa, który tylko miał być prze gminę wysterylizowany i wynikły pewne problemy. Panie bardzo miłe, i owszem- ale nie udało mi się nic uzyskać ani dowiedzieć, ani wpłynąć na los psa do nich i do lecznicy, choć dzwoniłam kilkakrotnie i nie anonimowo. Klasyka mistrzowskiego i profesjonalnego spławiania namolnego petenta przez urzędników.
  13. NAJWAŻNIEJSZE że dzięki BYSKAWICZNEJ reakcji Krystyny, Dory i Murków i dzięki temu , że TZ Murki zawiózł sunię do Lublina, gdzie postawiono szybko dobrą diagnozę i włączono leczenie, Dysia ma szansę na wyjście z tego. Pieniądze się znajdą, mam nadzieję że Klinika w razie czego zgodzi się na spłaty w kilku ratach. Można jeszcze założyć zbiórkę na Ja pomagam. Może by z tej Kliniki przesłali nam skan czy coś takiego potwierdzający, że sunia trafiła do nich w krytycznym stanie i dalej jest hospitalizowana. TZ Murki nie jest zagrożony z powodu, że wiózł Dysię do Lublina, nie siejcie proszę paniki. Jakby choroby były w większości tak straszliwie zarażliwe, to dawno weci czy ludzcy lekarze by powymierali.
  14. Boziu jaki słodki :))) Próbowałam nakłonić TZta, ale nie da się ruszyć. Dowcipny- na wymianę za 3 koty. A Irysek sam wielkości kota :)
  15. Jeszcze pozwolę sobie napisać tutaj pożegnanie dla starego kocura Noska/Frodo od Ala123 który trafił do lecznicy w Izbicy, niestety z powodu problemów z nerkami domy, które ewentualnie były nim zainteresowane, rezygnowaly :( Kilka dni temu jego stan bardzo się pogorszył, kolejny raz narosły parametry nerkowe, przestał jeść i pani dr podjęła trudną deyzję. Bądź szczęśliwy Nosku za Tęczowym Mostem, byłeś tutaj kochany i kilka osób po tobie płacze. Zostaniesz tutaj z nami, niezapomniany. Byłeś w bardzo przyjaznej lecznicy, choć żal że nie udało się znaleźć domu :( Przyniósł za to kochający dom dla mało adopcyjnej Łapki od Dory.
  16. Poszło 100 zł dla Iryska na konto Murki
  17. Poszło 100 zl dla Dysi na konto Murki.
×
×
  • Create New...