Jump to content
Dogomania

myszon

Members
  • Posts

    432
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by myszon

  1. [quote name='Aaliyah1981']cioteczko no nic jak nie ma nowych to trzeba dac te to co piszemy tam gdzie trzeba?? aha wczoraj dzwonila do mnie Kelko spodziewaj sie od niej telefonu w sprawie katowanego mlodego pieska :angryy:ja jej naswietlilam troszke procedure ale mozna o porade poprosic tego gl. zalozyciela strazy dla zwierzat... cioteczki co sie dzieje juz mi rece opadaja:placz:[/quote] Dziewczyny nie mamy nowych zdjęć :shake: Ja widziałam Badyla ostatni raz tuż przed moim wyjazdem - połowa czerwca - poza tym, że odrosła mu sierść na boku nie zmienił się - pycho taki sam i nogi długachne.... Będę Wam bardzo wdzięczna jeśli nagłośnicie jakoś jego zginięcie... Wierzę, że nowi właściciele robią, co mogą - opowiadają również historię Badyla trochę nawet koloryzując .. tylko, że ludzi to czasami g...o obchodzi ...
  2. tak ... schrony zostały sprawdzone ... teraz jak ludzie zaczynają żniwa sprawdzone zostało również czy przypadkiem nie ma na polu gdzieś zwłok Badylka ... Rozważaliśmy czy Badyl nie został potrącony przez jakiś samochód lub motor i nie został wrzucony w zboże ... Ale nie znaleźliśmy jego ciałka... Sąsiad zachowuje się nadal bardzo dziwnie ...ale nie wiem za bardzo jak z niego wydobyć info czy telefon do tej paniusi co była u niego i wyjechała tego samego dnia co zginął Badyl ... Pani B. wierzy, że Badyl został "uprowadzony".... ale szuka cały czas i co chwila ma nowy pomysł gdzie może być i co się mogło z nim stać - wiecie co ... strasznie mi żal tych ludzi... Badyla jeszcze chyba bardziej ....
  3. [quote name='enia']Proszę dajcie ogłoszenia do lokalnych gazet ze zdjęciem! moze ktoś widział........myszon nie wiesz czy on jeszcze jadł papki??? jesli zje jakąś kość to........:-([/quote] enia, Badyl podobno nie jadł już papek i całkiem nieźle dawał sobie radę ze stałym pożywieniem ...ale kości nie jadał :-( więc i tak dla niego to zagrożenie
  4. Tylko, że PanDa nie załatwiła się ani razu ani u mojej siostry, ani u mojej mamy, nawet u teściowej jej się nie zdażyło ! Narazie zmieniłam jej system żywienia - tzn dostaje dwa razy dziennie - rano i popołudniu. Nie podaję jej żadnych ciastek (tylko Eukanuba) ani żadnych innych przekąsek. Powoli wprowadzam Eukanubę.. zobaczymy:cool3: Natomiast rzeczywiście gdzieś czytałam ( i chyba jedna z Forumowiczek wyżej też o tym pisała) że załatwianie się jest oznaką stresu - może jest u Twojej teściowej jakiś czynnik stresogenny dla psiny .....
  5. [quote name='Kathleen']A nowym właścicielom można na pewno ufać? Ile razy tak było, że jak pies ginął to sami nowi właściciele w tym palce maczali (zazwyczaj przez nie upilnowanie), udawali, że szukali, zawiadamiali schrony, a potem się okazywało, że nic nie robili ...[/quote] Znam tych ludzi osobiście - niejedno razem przeszliśmy i nie zawsze były to miłe chwile. Mogę Was zapewnić, że robili (i robią nadal) wszystko co mogą aby Badyla odzyskać a jednocześnie sami bardzo to przeżywają. Ja też się nie czuję w tej sytuacji komfortowo ....
  6. zdam relację :lol: dzięki narazie wszystkim za komentarze i opinie :loveu:
  7. też tak pomyślałam ... dzisiaj rano dałam jej tak mniej więcej 1/3 dziennej porcji ... resztę podam popołudniu ... Też się skłaniam ku tej z jagnięciną ... Tak sobie myślę, że zrobię narazie tak: [LIST] [*]skoro je jakoś Purinę to narazie zostanę przy purinie (pro plan) [*]rozłożę porcję dzienną na dwie (rano + wieczorem) [*]i wycofam chwilowo ciastka i takie tam dodatki[/LIST]Zobaczę jakie będą efekty. Jeśli będzie dobrze to trochę ją ustabilizuję, spróbuję zmienić karmę i poobserwuję.
  8. można próbować z fotkami zrobionymi przez Morię jak Badyl był u niej ... podobno nie zmienił się bardzo .... jest jedynie wyższy o jakieś 5 - 10 cm ...
  9. [quote name='karenina']A ja bym tak całkiem na nie do Pedigree Pur nie podchodziła; to zupełnie co innego niż zwykłe pedigree. Niedowiarki niech zajrzą do takiej puszki, tam sa autentyczne duze kawałki mięsa, nie mielonki czy psiego paszteu tylko prawdziwego miesa. Na mnie sprawiaja lepsze wrazenie niz np. puszki Eukanuby. Ja od czasu do czasu karmię własnie tym Pur ( jest tez w niemczech cos co sie nazywa Pedigree BIO, tez fajne), zawsze mam zelazny zapas w szafce, i nigdy nie miałam kłopotu z psami. Moze warto sprawdzic z czym te puszki jej dajesz, one sa w kilku rodzajach, ja podaje zazwyczaj te z jagnieciną.[/quote] Zgadzam się - są duże kawąłki mięsa w tych puszakch. No i pachną też dużo lepiej . Podaję jej najczęściej tą z kurczakiem.
  10. Dobrze poczytałam i znalazłam (Eukanuba chyba mnie najbardziej do tej pory przekonała ale zobaczymy co PanDa na nią powie...) EUKANUBA ADULT SMALL&MEDIUM BREEDS RICH IN LAMB & RICE Rasy małe i średnie - waga 1-25 kg (np. mops, jamnik, sznaucer średni). Wiek: od 1-6 lat. W 100% kompletnie i zbilansowane pożywienie dla dorosłych psów ras małych i średnich, które lubią mięso jagnięce. [COLOR=dimgray](wiem, że PanDa lubi mięso jagnięce)[/COLOR] Lekkostrawna karma o dobroczynnym wpływie na skórę i sierść. [COLOR=gray]( miała problemy ze skórą - łupież suchy i uczulenie )[/COLOR] Mięso jagnięce odznacza sie wysokoą strawnością, nadaje się nawet dla psów wrażliwych. Eukanuba dostarcza psu optymalne ilości białka, tłuszczu, węglowodanów oraz ważnych witamin i minerałów, dzieki czemu sprzyja jego zdrowiu i dobremu samopoczuciu. Sporządzona jest ze składników najwyższej jakości, ma wysoki poziom białek pochodzenia zwierzęcego. Nie zawiera barwników, środków zapachowych. albo EUKANUBA ADULT SMALL&MEDIUM BREEDS LIGHT Rasy małe i średnie.Waga 1-25 kg (np.: jamnik, sznaucer średni). Wiek: od 1-6 lat Kompletne pożywienie dla dorosłych psów ras małych i średnich z nadwagą lub o niskim poziomie aktywności. [COLOR=dimgray]( bo nie ma za dużo aktywności - 1 godzinę dziennie)[/COLOR]Obniżony poziom tłuszczu wraz z prawidłową ilością białka i węglowodanów oraz normalnym poziomem włókna zapewniają tej karmie wysoką strawność, czego oznaką są niewielkie stolce. Część tłuszczu zastąpiono w niej mniej kalorycznymi węglowodanami, nie zmniejszając przy tym jej wartości odżywczej. Świeże składniki najwyższej jakości nadają tej karmie wyborny, naturalny smak.
  11. [quote name='sylwiaskalska']Acha ja nie namawiam do karmienia suchej karmy na siłe - ale z tego co czytam to włascicielka sama napisqła że nie ma czasu gotowac jak wielu innych dlatego trzeba dokładnie starannie dobrać karmę i najlepsze karmienie :)[/quote] Nie odebrałam tego tak , że mnie namawiasz na karmienie PanDy suchą karmą na siłe :razz: Wdzięczna jestem za wszelkie uwagi :lol:
  12. "A co to znaczy kłuje w zeby? Suchą karmę można przecież zmiękczać polej poprostu bulionem z rosołka. " Jak ją coś kłuje w zęby jedząc unosi wargi do góry i mieli językiem .... Spróbuję ze zmiękczaniem ... "Faktycznie ta tabelka to dawka Royala - najlepiej trzymać się dawek na opakowaniach. Co do pór jedzenia. Każdy robi to indywidulanie. Ja np. mam karme cały czas w misce i pies sam sobie dobiera dawki jakie potrzebuje w ciagu dnia." Zauważyłam - od samego początku, że nawet jeśli ma karmę cały dzień w misce to nie je jesli nie ma nas w domu - dopiero jak wracamy do zaraz po powitaniu nas biegnie do miski i zaczyna jeść..... "Inni karmią o stałej porze. Mysle że to dobrze że karmisz po powrocie z pracy bo pies wtedy dobrze tez kojarzy właściciela jako zywiciela i opiekuna. Ale najpierw oczywiście spacer a później posiłek. Przed ostatnim spacerkiem dobrze dać jedzenie tak przynajmniej 30 minut przed wyjściem aby pies nie szedł z pełnym żołądkiem." Tak właśnie jest - spacer, potem jedzenie a potam za jakieś 3-4 godziny kolejny spacer.
  13. [quote name='Agnieszka K.']Tylko trzeba pamiętać, że każdy producent karmy może zalecać inne dawki dzienne i moga powstac róznice. Podam przykład mojego psa: waży 8,5 kg Zalecana dawka dzienna karmy którą obecnie je mój pies (zgodnie z tabelą na opakowaniu), to ok. 90 g Wg. tej tabeli (RC) powinien jeść ok. 150 g. Róznica jest znaczna i zaznaczam od razu, ze chodzi mi [B]wyłącznie[/B] o samą dawkę.[/quote] Czyli lepiej się trzymać dawek podawanych na opakowaniach poszczególnych karm ....?
  14. [quote name='ktrebor']Faktycznie po tego rodzaju karmach puszkowych (zawierają bardzo dużo wody, a zawartość stała to odpady ubojowe + soja) pies może mieć rozwolnienie i problem z dotrzymaniem do spaceru. Jeśli musi zostawać dłużej sam w domu lepiej karmić go karmą suchą.[/quote] Sucha karma "kłuje" PanDę w zęby ... dlatego Pani z zoo. poleciła mi mieszać ją z puszką, żeby PanDa się przyzwyczaiła......
  15. [quote name='mila_2']Myszon - jeśli zdecydujesz się jednak na puszki, podjedź może na Sienkiewicza (przy Roosvelta) do hurtowni Pet's Pro. Mają tam spory wybór puszek dla psiaków i może dzięki temu znajdziecie coś odpowiedniego dla siebie. A jak już znajdziecie to możecie się zdecydować na większy zakup przez internet bo to zawsze taniej wychodzi. Pozdrawiam Kamilla[/quote] Dzięki mila_2 ! :loveu: Podjadę - na pewno.
  16. Dzięki za odpowiedź - naprawdę wyczerpującą .... Do naszego trybu życia przyzwyczajana jest od początku. Przez pierwsze 2 miesiące nie było jakichkolwiek problemów z załatwianiem się w domu. To jest bardzo czysty pies od samego początku. Ale właśnie po tym jak zaczęłam ją karmić Pedi Pur pojawiły się problemy z załatwianiem się w domu. Możesz mieć natomiast dużo racji z tym mieszaniem suchej z mokrą i obciążaniem żołądka ! Zaczęłam tak robić za namową Pani ze sklepu zoologicznego ... jak się okazuje nie całkiem słusznie .... Zajrzę zaraz na stronę poleconą przez Cienie i spróbuję dopasować karmę. Wielkie Dzięki !!! Moje poprzednie psy miały gotowane przez nas jedzonko - w domu rodzinnym trzy kobity były i Mama zawsze była w domu. Nigdy nie karmiłam psa gotowym żarełkiem ... no ale pierwsze koty za płoty ! Czy pora dnia w jakiej PanDę karmię może mieć znaczenie ?
  17. Dziewczyny czy ktoś może dać ogłoszenia do lokalnych gazet - GW, Dziennik Łódzki ? Ja bym jeszcze poszukała ... Kto zakładał wątek - może zmieńmy tytuł ....
  18. Kochani, zagłądam tu i złożyłam ten wątek z rzeczywistej potrzeby.... Trzy miesiące temu zaadoptowałam bidę schroniskową (przekochaną zresztą). Nasz tryb życia - często wyjazdy, nocowanie w różnych miejscach, praca poza miejscem zamieszkania powodują, że nie mogę pozwolić sobie na karmienie PanDy jedzeniem gotowanym samodzielnie (proszę nie "linczujcie" mnie za to :oops: ). Na początku karmiłam ją "sietami" tymu Chapi czy Darling. Po rozmowie w jedym ze sklepów zoologicznych zmieniłam na poniższą (zamieszczam zdjęcia żeby nie było wątpliwości czym ją obecnie karmię). I odkąd zmieniłam jej karmę mam problem : pies załatwia się w domu ! Nigdy wcześniej tego nie robiła pomimo tego, że mieszkała z nami w trzech różnych domach i zostaje sama codziennie na conajmniej 8 -10 godzin. Odchodzę od zmysłów bo widzę jak się denerwuje tym, że nabrudziła a psiak i tak jest taki "bojący się". Może nie jest to problem związany z rodzajem karmy więc napiszę więcej. Karmię ją po południu - najczęściej koło 17.00 -18.00 jak wracam z pracy zaraz po spacerze. Potem wychodzimy na dłuższy spacerek (jak upał zelżeje) koło 22.00 - 23.00 a następnie rano koło 6.00 - 7.00. Poza jedzeniem z puszki daję jej czasami trochę suchej - Puriny z jagnięciną i czasami jakieś ciastka (teoretycznie przeznaczone specjalnie dla psów). PanDa waży 7 kg i dostaje pół puszki (około 200 g ) + garść suchej karmy dziennie. Bardzo proszę o wskazówki jak sobie poradzić. Wolałbym nie wracać do Darlinga i Chapi (z wiadomych powodów) ale skoro po nich nie było problemu ... Może dostaje za dużo. Może o złej porze - może powinnam ją karmić rano. Może jednak jest to kwestia karmy. Muszę coś zmienić ale przyznam się, że nie wiem od czego zacząć. Będę wdzięczna za próbę pomocy. Nic innego nie je. [IMG]http://www.pedigree.pl/NR/rdonlyres/1683F0AE-5F41-4698-B228-B6A3644F94A6/0/puszka_02.gif[/IMG][IMG]http://www.pedigree.pl/NR/rdonlyres/84C130B4-5358-4AB4-A2B4-0F2D7B518095/0/puszka_01.gif[/IMG]
  19. Dzięki dziewczyny za info. Wielkie dzięki. Psiak został adoptowany kilka miesięcy temu i zaginął ludziom - szukali podobno i nadal szukają ale ponieważ to był "ważny" psiak dla nas, łodzian (i nie tylko...) to chwytam się wszelkich sposobów i nie tracę nadziei .... pozdrawiam gorąco !
  20. ponieważ są tu zapewne osoby odwiedzające często schronisko - wybaczcie, że zmienię temat ale muszę .... w okolicach Łasku zaginął psiak - spójrzcie proszę na zdjęcia poniżej - może trafił do Waszego schronu [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/4520/zygi0200zw.jpg[/IMG] [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/696/zygi0061sz.jpg[/IMG] zdjęcia są sprzed kilku miesięcy więc może być trochę wyższy .....
  21. daaawno mnie nie było u Aiki ale straaasznie się cieszę, że ma taki domek :-) Furek, ostrzygliście ją ? Bo nie czytałam całego wątku :oops: Śliczna psina !
  22. Moriaaa, nowi właściciele nie czipowali go na pewno :shake: :oops:
  23. nie Moriaaa nie mają ... już chyba pisałam wyżej, że nie mają .... szczerze powiedziawszy czuję się trochę bezradna....
  24. schroniska sprawdzali zaraz po zaginięciu Badyla - czy zrobili to ponownie - nie wiem
  25. a sunia jest przekoffana .... a wyraz oczek ma jak moja PanDzia ...
×
×
  • Create New...