Psiak ma chore oczy,bardzo cierpi,więc nie mozna od niego wymagać,żeby był ufny,przyjacielski czy otwarty.Każdemy czasem wpadnie do oka jakis paproch czy ziarnko piasku -wiemy jak to boli.A on czuje potworny ból przez cały czas...Mój piesek tez to przechodził.Po kolejnej operacji,kiedy wreszcie przestało boleć-stał sie zupełnie innym stworzeniem.Jest wesoly ciekawy swiata i wreszcie ufny.Jak temu biedakowi uda sie znależć nowy,kochajacy dom,kiedy wreszcie nie bedzie cierpiał fizycznie i psychicznie wtedy to będzie inny psiak.