Cynthia
Members-
Posts
81 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Cynthia
-
Nikt nie chce chowa?Mamy dwa sliczne pieski-rudzielca i czarnuszka do kochania od zaraz
-
jak im amory w głowie to znaczy,że zdrowe:evil_lol:
-
na dobranoc do góry!Moze ktoś was zechce...
-
DO góry miśki.dajcie się wreszcie złapać łobuzy
-
Chowy wygladaja jak misie ale nie nadają się na maskotke dla dziecka.One są bardzo niezależne i jak koty mają swój świat.Przytulac się przychodzą kiedy same mają na to ochotę i najbardziej cenia sobie swięty spokój.Ja mam dwa chowy po okropnych przejsciach.Oba były dorosłe jak je brałam-6 i 5 lat.Nie sa agresywne i bardzo kochają moją malutką wnuczkę.Ona uwielbia się do nich przytulać ale nigdy np.nie szarpała ich za ogon czy futro.Mój poprzedni chow miał szczęśliwy dom "od zawsze"ale dzieci nie lubił bo były dla niego za szybkie i za głośne.Generalnie nie polecam chowa który jest po przejsciach ludziom którzy nie maja doswiadczenia ze zwierzętami do domu w którym nie było zwierzat a są malutkie dzieci.Taki psiak czy kot bedzie wymagał szczególnej troski i duzej dozy wyrozumiałosci od nowego własciciela.trzeba go od nowa socjalizować i dlatego musi to byc dobrze przemyslana decyzja,zeby za jakis czas taki przygarnięty w odruchu litosci zwierzak nie stał sie ciężarem i nie wylądował w schronisku czy na ulicy.Chowy to dla mnie najwspanialsza rasa-takie połaczenie psa z kotem i osobie która przygarnie któregos z tych łódzkich biedaków całodobowo słuzę cała swoja wiedzą o rasie,pielegnacji czy wychowaniu.
-
Hop do góry!Może nowy dom już na was czeka?
-
Nie wiem czy dobrze zrozumialam ale rudasek też ma szansę na tymczas?
-
Nikt się nie interesuje losem tych biedaków
-
I chowki dalej czekaja na dobra duszyczkę
-
i nadal nie wiadomo z co z biedakami a zima długa...
-
Ale jest już w drodze???
-
Miśki do domu-jest bardzo zimno
-
Do góry misie,po nowy domek!
-
Rudzielec nadal potrzebuje domku-to chłopak i nie jest szczeniakiem(jest bezdomny od dwóch lat)
-
mam nadzieję,ze juz niedlugo skończy sie ich poniewierka
-
nic nowego-nadal na mrozie
-
Coś cichutko tutaj...
-
Nie mogłam wejść na forum przez ostatnie dwie godziny(przyczyny techmiczne)bardzo się cieszę,ze udało się znależć domy dla chowków.Jak mogę pomóc?
-
Na razie nie ma fotek,wiadomo tylko,ze te psiaki poniewieraja sie od pół roku-więc są bardzo zabiedzone.Cud,ze jeszcze żyją.
-
Do góry biedaki
-
Naprawdę nikt nie chce chowka?
-
Widzę,ze naprawdę spać nie możesz.Nie martwmy się na zapas-to bardzo swieża sprawa.Wierzę,ze znajdzie się jakis sposób na uratowanie drugiego psiaka
-
Na forum chowków,temat już jest na innych forach też ale chetnych do pomocy brak-mamy za mało czasu
-
Do góry chowki,moze jakas dobra dusza was zobaczy i jutro nie bedziecie spały na sniegu
-
Czas ucieka,błagam pomóżcie chowkowi!