-
Posts
1075 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by medar
-
[quote name='ANETTTA']prosilam o pomc spr domku z terenu lubuskie nie wiam jak oni maja daleko edzine czia medara -krosno to tez fundacja emir najpierw dom spr a potem problem z trabsportem ...jakas zrzutka mile widziana i poprosze ompomoc najpierw dom spr najwazniejsze dla benia Jak trzeba to oczywiście sprawdzę ten domek, co prawda jestem teraz deczko uziemiony przez chorobę. Sprawdziłem dokładnie na mapie, ode mnie to jakieś 75 km. Bardzo blisko od wioski Droniki, mieszka nasza koleżanka - dogomaniaczka Agata Hanel z Dąbrówki koło Kargowej ( ok 20 km). / Pamiętacie wątek Smolika http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18455&page=82 / Już do niej napisałem, tylko że ona ma internet tylko w pracy. Wieczorem jeszcze do niej zadzwonię.
-
[quote name='Basia i Barni']Ozzy ..ech..nie jestem wstanie napisać nic więcej..... na każdy kiedyś stanie przed obliczem Boga i będzie musiał się rozliczyć zeswoich czynów....juz nie cierpisz, ale pamiętamy a WALCZYĆ trzeba dalej by historia się nie powtórzyła innemu biedakowi,który ufnie patrzy w oczy a w zamian dostaje łopatą po głowie:angryy:[/quote] Dziękuję Basiu..:-(
-
[quote name='Frotka']Nie mam nic wspólnego z ta akcją więc nie podawajcie kontaktu do mnie.[/quote] Ups... Sorki Frotka...,sądziłem że jesteś w temacie...
-
[quote name='furciaczek']:multi: Wiec teraz prosze do kogoo mam podac kontakt?? Do Kariny czy kogos z Radomia czy kogos z Dogo??[/quote] Sądzę że jak zawsze, najwłaściwszy będzie kontakt do Polis lub Frotki.
-
Wszelkie zmiany w prawie cięzko przeprowadzić, na poczatek wystarczy, aby zaczęto na serio respektować prawo takie jakie jest.
-
Czytać, myśleć, wyciągać wnioski i... działać !!!
-
[quote name='Panca']oj to genialnie!!!!teraz tylko domek z ogrodkiem by sie przydal..gdybym nie mieszkala na 2 pietrze bez windy juz bym po niego jechala:loveu::loveu:tymczasem wplace na jego rehabilitacje...a wiesz moze ile nasz slodziak moze miec lat w przyblizeniu?[/quote] Z tego co pamiętam to jest młody psiuniec, tak między 3 a 5 lat.
-
[quote name='Panca']no wlasnie...ja pytalam czy nadal konieczna jest operacja miednicy?czy ktos cos wie?[/quote] Sądzę że operacja miednicy będzie zbędna. Bell zasuwa po ogrodzie jak mały samolocik ;-), obszczekuje wszystko co się rusza za płotem. Generalnie bardzo żywotny i szczęśliwy psiunek. Nie ma żadnych powodów do obaw.
-
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
medar replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
[quote name='tayga']O tym, ze Nuka ma dom gazety nawet piszą;) [URL]http://miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,4859962.html?nltxx=1077891&nltdt=2008-01-23-02-06[/URL] Coś Wam opowiem... Ten drań, który męczył Nukę i zamordował jej syna ma znowu dwa psy. To szczeniaki! Jeden wygląda jak owczarek niemiecki i oczywiście wabi sie NUKA, drugi bardziej kundelkowaty. Przecież historia się powtórzy... mioty dwa razy w roku, głód, łańcuchy... CO ROBIĆ????????????????:placz:[/quote] Jak zwykle luka w prawie, nie ma ustawy zabraniającej posiadania zwierząt - pomimo wyroku za znecanie się. Pozostaje być czujnym i obserwować. Gdyby coś było nie tak, daj mi znać. -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
medar replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co tam u naszych ulubionych ..., powiedzmy suczek i kotków ?? :oops: -
Mikrus vel Frodo już nie potrzebuje domku, a dlaczego? Bo go ma!
medar replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
[quote name='GrubbaRybba']... Łapię psa, przywożę, dopiero wtedy oglądam lepiej, przetrzymuję i następnie dostaję ochrzan. Ech... szkoda gadać. Medor, psa bym chętnie wzięła, gdybym mieszkała z rodzicami. ja jestem psiara i dla mnie jeden pies więcej, nie robi różnicy. Niestety nie mieszkam z rodzicami i nie mogę podejmować za nich decyzji. Żałuję jednak, ze nie zdecydowali się, bo maluch jest słodki.[/quote] Jeśli już to [B]MEDAR[/B] [B]:lol:[/B] (tutaj mój imiennik [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=60416[/URL], ) o ochrzanie nie ma mowy, wielki szacunek i podziękowanie za pomoc !!! Pies znajdzie na pewno dobry dom / u EMIR psa nie tak łatwo wyadoptować :-), TYLKO DOBRE SPRAWDZONE DOMY / . Stało się - teraz tylko potrzeba czasu ..., i będzie dobrze. -
Mikrus vel Frodo już nie potrzebuje domku, a dlaczego? Bo go ma!
medar replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
[quote name='maggiejan']Medar, dziewczyny zrobiły głupstwo i napewno rozumieją to teraz. Sama się dziwię jak do tego doszło, bo są bardzo rozsądne normalnie. Ta interwencja była nadużyciem, napewno nie ze złej woli. Myślę, że wypadałoby zwrócić koszty, żeby te pieniądze można zużyć na bardziej potrzebujących.[/quote] Nie widzę tu złej woli, więc nie szukajmy winnych. Dziewczyny się starały i to im się chwali, a że przedobrzyły - trudno. Wiem że teraz zadbają o podopiecznych Fundacji , każda/y w taki sposób jak zdoła. [URL="http://fundacja-emir.org/aktualnosci/kalendarz/kalendarzAdwentowy.htm"][COLOR=red][B]http://fundacja-emir.org/aktualnosci/kalendarz/kalendarzAdwentowy.htm[/B][/COLOR][/URL] -
Mikrus vel Frodo już nie potrzebuje domku, a dlaczego? Bo go ma!
medar replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']To właśnie miałam na myśli (post powyżej)...[/quote] Nie liczcie na to, że EMIR poda jakiekolwiek koszty transportu i interwencji. Robi to dla psów - nie dla pieniędzy. Zawsze liczy się tylko ich dobro. [B]GrubbaRybba [/B]- powinnaś się poważnie zastanowić, czy to nie jest przyjaciel na całe życie dla Twojego [B]Burgunda i Andzi oraz Twojej rodziny?[/B] To przecież nadal jest aktualne :-). W Fundacji jest mnóstwo bied, a dramatyczne telefony, to niestety codzienność - kto im pomoże jeśli nie [B]MY[/B] ?? -
Mikrus vel Frodo już nie potrzebuje domku, a dlaczego? Bo go ma!
medar replied to ZUZANNA11's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Jezuuu...Czy EMIR jest w stanie podać orientacyjny, poniesiony koszt tej interewencji na wyrost??? Po przeczytaniu o kierowcy to mimo, że nie ja wszczęłam alarm, chce mi się wsadzić łeb w piasek...[/quote] Koszt to jedno, Tomasz wracał właśnie od nas, odbierając tę sunię [URL="http://fundacja-emir.org/KROSNO/oddzialkrosno.htm"][COLOR=blue]http://fundacja-emir.org/KROSNO/oddzialkrosno.htm[/COLOR][/URL] . Uwzględniając fakt że zaczyna pracę ok 5-tej rano , pracował cały dzień, cała noc i bez wahania pojechał ratować następnego psa ( apel był dramatyczny) . [COLOR=red][B]Więcej rozsądku proszę !!![/B] [/COLOR] W tym samym czasie inny pies, mógł naprawdę potrzebować szybkiej i niezbędnej pomocy !!!. Teraz zapraszam tutaj : [URL]http://fundacja-emir.org/schronisko/schronisko-adopcje.htm#wirtualne[/URL] -
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
medar replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Emir ma urwanie głowy, np. dzisiaj likwidowali pseudochodowlę i odbierali 30 psiaków. Zauważ także że to koniec roku i w księgowości oraz sprawozdawczości także jest co robić. Kulka ma najlepsze z możliwych warunków. Odrobina cierpliwości. -
Do góry malutka. Czas do domu, idą święta.
-
Sochaczew - Kulka/Zaza -uratowana przez EMIR - ODESZŁA za TM
medar replied to luka1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Typowy przykład, jak wzajemne anypatie lub nieuzasadniona "walka o marchewkę" zamiast pomóc - przeszkadza uratowac kolejne życie. Może jakiś link? Jeden..., myślący sami znajdą resztę. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=60416&page=28 ; -
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
medar replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
Czytam i milczę, ale czasami należy mimo wszystko zabrać głos. Pamiętam jak w sierpniu odbierałem wiadomości z prośbą o pomoc dla chorego Masumiego, pamietam rozmowy i zapewnienia. Pamiętam jakie stawiałem warunki i jaki byłem uległy dla dobra tego psa. Zrobiłem co mogłem, zgłosiłem do Pani Prezes i czego efektem jak zawsze jest to, że Masumi jest w Fundacji. Nie znam przypadku kiedy odmówiła. Czytałem o wątpliwościach niektórych osób odnośnie rozliczeń. Popieram kontrolę wszelkich funduszy przeznaczanych na wszelkie organizację w tym z KRS. Sądzę jednak że niektórym należy się odrobina zaufania i tym samym szacunku. Wątpiącym polecam częste wizyty w Oddziale ( to myląca nazwa miejscowości koło Żabiej Woli), nie ma to jak zobaczyć na własne oczy !!!. ps. rozliczenie zapewne nie obejmuje nieprzespanych nocy i siwych włosów - niekoniecznie związanych z wiekiem -
Kto pamięta chudego bidulę, który uciekł dzięki EMIR od kostuchy??. Waga ok. 35 kg, usunięta część jelita grubego i cienkiego, stracił nerkę. A jednak żyje, ma się dobrze i jest szczęśliwy w domu, który dał mu spokój i miłość. Zobaczcie sami :-) : ( sorki za jakość fotek , ciemno już było... ) ps. szczęsliwy pies -to pies umorusany ;-) a bylo tak :
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sygn.akt II Kp 792/07[/SIZE][/FONT] [CENTER][B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]POSTANOWIENIE[/FONT][/SIZE][/B][/CENTER] [RIGHT][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Dnia 12 listopada 2007 r.[/FONT][/SIZE][/RIGHT] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Sąd Rejonowy w Lubinie Wydział II Karny[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]w składzie:[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Przewodniczący-Sędzia: SSR Magdalena Bielecka[/FONT][/SIZE][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Protokolant: Hanna Wolańska[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przy udziale Prokuratora Sebastiana Kluczyńskiego[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2007 r. w Lubinie[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]w sprawie zażalenia Fundacji dla Ratowania Bezdomnych Zwierząt EMIR[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]reprezentowanej przez pełnomocnika adw. Tatianę Rott[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]na postanowienie Prokuratora Rejonowego Rejonowego Lubinie z dnia 28 lutego 2007 r. sygn.akt 4[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ds. 933/06[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]w przedmiocie umorzenia śledztwa[/SIZE][/FONT] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]na podstawie art. 306 § 2 kpk i art. 465 § 2 kpk[/FONT][/SIZE][/B] [CENTER][B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]postanawia[/FONT][/SIZE][/B][/CENTER] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]zażalenia Fundacji dla Ratowania Bezdomnych Zwierząt EMIR reprezentowanej przez pełnomocnika adw. Tatianę Rott na postanowienie Prokuratora Rejonowego Rejonowego w Lubinie z dnia 28 lutego 2007 r. sygn. akt 4 Ds. 933/06 o umorzeniu śledztwa nie uwzględnić i utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie.[/FONT][/SIZE][/B] [CENTER][B][U][SIZE=3][FONT=Times New Roman]UZASADNIENIE[/FONT][/SIZE][/U][/B][/CENTER] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Prokurator Rejonowy w Lubinie postanowieniem z dnia 28 lutego 2007 r. sygn. akt 4 Ds. 933/06 umorzył śledztwo w sprawie:[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]1.[/SIZE] [SIZE=3]zabicia ze szczególnym okrucieństwem psa rasy GOLDEN – RETRIEVER o imieniu OZZY w dniu 17 sierpnia 2006r. , w Lubinie, w ten sposób, że Agnieszka W****** używając nieustalonego narzędzia tępego, krawędzistego zadała w/w psu uderzenia powodując obrażenia w postaci podbiegnięcia krwawego krwawego obrębie skóry i tkanki podskórnej z obrzękiem okolicy łopatek oraz podbiegnięcia krwawego w mięśniach szkieletowych okolicy lędźwiowej, obu kończyn tylnych i kończyny przedniej lewej, w następstwie czego wystąpiła ostra niewydolność krążenia i wstrząs pourazowy skutkujące zgonem psa tj. o przestępstwo z art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 21.08.1997r., o ochronie zwierząt, wobec stwierdzenia, że czynu nie popełniono, na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 kpk[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]2.[/SIZE] [SIZE=3]zaistniałego zaistniałego dniu 17 sierpnia 2006r. , w Lubinie przywłaszczenia powierzonego psa rasy GOLDEN – RETRIEVER o imieniu OZZY przez Agnieszkę W****** tj. o przestępstwo z art. 284 § 2 kk w zw. z art. 1 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, wobec stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 kpk[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]3.[/SIZE] [SIZE=3]nakłonienia przez Agnieszkę W****** w dniu 23.08.2006r., w Lubinie, Marka D***** - lekarza weterynarii do wystawienia dokumentu poświadczającego nieprawdę w postaci zaświadczenia lekarsko – weterynaryjnego, weterynaryjnego którym stwierdzono fakt eutanazji psa rasy GOLDEN – RETRIEVER, w sytuacji gdy zdarzenie takie nie miało miejsca tj. o przestępstwo z art. 18 § 2 kk w zw. z art. 271 § 1 kk wobec stwierdzenia, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa, na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 kpk[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]4.[/SIZE] [SIZE=3]poświadczenia w dniu 23.08.2008r., w Lubinie nieprawdy przez lekarza weterynarii Marka D***** w dokumencie w postaci zaświadczenia lekarsko – weterynaryjnego, weterynaryjnego ten sposób, że lekarz weterynarii w zaświadczeniu wpisał, iż dokonał eutanazji psa rasy GOLDEN – RETRIEVER, w sytuacji gdy zdarzenie takie nie miało miejsca tj. o przestępstwo z art. 271 § 1 kk, wobec stwierdzenia, że brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa, na podstawie art. 17 § 1 pkt 1 kpk[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]5.[/SIZE] [SIZE=3]znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad psem rasy GOLDEN – RETRIEVER w dniu 13 sierpnia 2006r., w Lubaniu, w ten sposób, że nieustalona osoba posługująca się nieustalonym narzędziem tępym krawędziastym zadała psu uderzenia powodując obrażenia w postaci podbiegnięcia krwawego krwawego w mięśniach szkieletowych okolicy lędźwiowej, obu kończyn tylnych i kończyny przedniej lewej, a następnie bez zapewnienia właściwej opieki weterynaryjnej, porzuciła psa, który oprócz w/w obrażeń był zagłodzony, zapchlony i posiadał mocno powiększone jądro tj. o przestępstwo z art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 21.08.1997 r., o ochronie zwierząt, wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa, na podstawie art. 322 § 1 kpk.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Na powyższe postanowienie zażalenie złożyła strona pokrzywdzona Fundacja dla Ratowania bezdomnych Zwierząt EMIR reprezentowana przez pełnomocnika adw. Tatianę Rott zarzucając zaskarżonemu postanowieniu:[/FONT][/SIZE] [FONT=Symbol][SIZE=3]·[/SIZE] [/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]obrazę przepisów postępowania karnego, które miały wpływ na jego wynik, w szczególności art. 167 kpk, art. 297 § 1 kpk i art. 201 kpk – polegającą na nie przeprowadzeniu, zebraniu, zabezpieczeniu w niezbędnym zakresie dowodów, w tym nie przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego prof. dr hab. Zenona Sołtysiaka z protokołem badania i protokołem sekcji psa przeprowadzonej przez prof. dr hab. Janusza Madera z Katedry anatomii Patologicznej, Patofizjologii, Mikrobiologii i Weterynarii Sądowej Akademii Rolniczej we Wrocławiu,[/SIZE][/FONT] [FONT=Symbol][SIZE=3]·[/SIZE] [/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]obrazę art. 2 § 1 i 2 kpk, art. 7 kpk, art. 297 § 1 kpk polegającą na nie wyjaśnieniu istotnych okoliczności sprawy, całkowicie błędną i dowolną ocenę stanu faktycznego sprawy, w szczególności ustalenie, że postępowanie dowodowe nie dostarczyło dowodów, przemawiających w sposób nie budzący wątpliwości, że Marek D**** popełnił przestępstwo poświadczenia nieprawdy, a Agnieszka W****** nakłoniła Marka D***** do wystawienia dokumentu poświadczającego nieprawdę, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, w szczególności z badania sekcyjnego, iż bezpośrednią przyczyną zgonu psa OZZY była ostra niewydolność krążenia i wstrząs pourazowy powodowany urazem zadanym narzędziem tępym, krawędzistym – a nie eutanazja przy użyciu Morbitalu,[/SIZE][/FONT] [FONT=Symbol][SIZE=3]·[/SIZE] [/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, ze nastąpiło przeniesienie prawa własności psa OZZY na rzecz Agnieszki W******, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynikało, że była ona tylko posiadaczem zależnym, a przeniesienie prawa własności malo nastąpić po podpisaniu umowy adopcyjnej oraz polegający na przyjęciu, że pies został jej przekazany do swobodnego dysponowania, podczas gdy została ona upoważniona jedynie do opieki nad psem, i w konsekwencji bezzasadne umorzenie postępowania w tym zakresie na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Wobec powyższego wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Prokuratorowi Rejonowemu w Lubinie do ponownego rozpoznania, z równoczesnym uwzględnieniem uzupełnienia tego postępowania przez przeprowadzenie wskazanych dowodów.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Ponadto żaląca w uzasadnieniu podniosła, iż umorzenie postępowania w niniejszej sprawie jest przedwczesne i nieuzasadnione. Zarzuciła brak przeprowadzenia dowodu z opinii zespołu innych biegłych wobec sprzeczności i niejasności w zgromadzonych w sprawie opiniach biegłych. Wskazała, iż niejasności opinii polegają m.in. na tym, iż prof. dr hab. Zenon Sołtysiak jednej strony zgadza się z opinią prof. dr Hab. Janusza Madera zawartą w protokole sekcyjnym ustalającym przyczynę zgonu psa OZZY , przychyla się do stwierdzenia, że brak było typowych zmian opłucnej ściennej i płucnej oraz worka osierdziowego i mięśnia sercowego występujących po podaniu Morbitalu i nie kwestionuje ustalenia prof. dr. hab. Janusza Madera o braku miejsc wkłucia, a z drugiej strony stwierdza, że nie jest możliwe podważenie twierdzenia lek.wet. Marka D*****, że w dniu 17.08.2006r. podał psu dokomorowo Morbital. Podnosi także fakt, iż z badania sekcyjnego wynika, iż bezpośrednią przyczyną zgonu psa OZZY była ostra niewydolność krążenia i wstrząs pourazowy powodowany urazem zadanym narzędziem tępym, krawędziastym, a nie eutanazja wykonana przy użyciu Morbitalu. Żaląca zarzuca także, iż nie wyjaśniono z jakiego powodu Agnieszka W****** zwróciła się o wystawienie zaświadczenia o eutanazji dopiero w dniu 23.08.2006r. oraz dlaczego jako przyczynę eutanazji podano nowotwór jąder, skoro dokonujący eutanazji lekarz weterynarii nie wykonał badań histopatologicznych histopatologicznych morfologicznych krwi.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Wobec powyższego w ocenie żalącej postanowienie Prokuratora Rejonowego Lubinie o umorzeniu śledztwa w niniejszej sprawie wobec tylu rodzących wątpliwości jest niezasadne.[/FONT][/SIZE] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Sąd uznał, iż zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.[/FONT][/SIZE][/B] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Po przeanalizowaniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd uznał, iż w przedmiotowej sprawie nie doszło do wyczerpania ustawowych znamion czynów zabronionych określonych w art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 21.08.1997r., o ochronie zwierząt, art. 18 § 2 kk w zw. z art. 271 § 1 kk oraz art. 271 § 1 kk wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie ich popełnienia oraz przestępstwa z art. 284 § 2 kk w zw. z art.1 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt z uwagi na fakt , iż czyn ten czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego. Z kolei postępowanie dotyczące popełnienia przestępstwa z art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 21.08.1997r. o ochronie zwierząt zostało zasadnie umorzone wobec niewykrycia sprawcy przestępstwa.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw zdaniem Sądu do podważenia zasadności decyzji merytorycznej, podjętej w niniejszej sprawie i tym samym jej uchylenia. Nie znajduje uzasadnienia także zarzut skarżącej, dotyczący naruszenia procedury karnej w toku postępowania prowadzonego w przedmiotowej sprawie. W ocenie Sądu wykonane zostały wszystkie czynności umożliwiające wydanie orzeczenia.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Podnoszony przez skarżącą zarzut, iż uzyskana w toku postępowania opinia biegłego prof. dr hab. Zenona Sołtysia jest niespójna i nielogiczna oraz nie udziela odpowiedzi na wszystkie pytania jest w ocenie Sądu niezasadny. Opinia ta jest jedyną opinią w sprawie, bowiem znajdujący się w aktach sprawy protokół badania stanowi jedynie dowód przeprowadzenia sekcji zwłok przez prof. dr hab. Janusza Madera, w którym stwierdził on u psa bardzo liczne, rozległe wylewy krwi tła urazowego z następowym wstrząsem potraumatycznym z ostrą niewydolnością krążenia oraz uznał brak zmian morfologicznych typowych dla podania Morbitalu. Chybiony jest zatem w ocenie Sądu zarzut skarżącej dotyczący sprzeczności powyżej przeprowadzonych badań z wydaną opinią prof. dr hab. Zenona Sołtysia, bowiem potwierdzają one wnioski zawarte w przedmiotowej opinii. Zbędne jest tym samym powołanie kolejnego biegłego w niniejszej sprawie. Sąd nie znalazł przesłanek określonych w art. 201 kpk uzasadniających powołanie kolejnych biegłych. Biegły Zenon Sołtysia wskazał w swej opinii mechanizm powstania i rodzaj obrażeń, przyczyny i czas śmierci psa. Wiarygodność jego opinii potwierdza fakt, iż to on dokonywał oględzin i sekcji zwłok psa.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Odnosząc się do zarzutu dotyczącego obrazy art. 2 § 1 i 2, art. 7 kpk i art. 297 § 1 kpk w ocenie Sądu nie znajduje on także podstaw w zebranym materiale dowodowym. Zdaniem Sądu w toku postępowania przygotowawczego przeprowadzono szereg czynności dowodowych, które jednak nie dostarczyły wystarczających podstaw za uznaniem Marka D**** w sposób nie budzący wątpliwości popełnił przestępstwo poświadczenia nieprawdy oraz potwierdzających okoliczności nakłonienia go przez Agnieszkę W****** do poświadczenia nieprawdy.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]W ocenie Sądu materiał dowodowy zebrany w sprawie nie dał podstaw do podważenia prawdziwości zapisu dokonanego w książce leczenia zwierząt pod poz. 67 z dnia 17 sierpnia 2006r. o uśpieniu psa rasy Gulden – Retriever poprzez podanie Xylapanu i Morbitalu. Przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało istnienia dowodów podważających prawdziwość zeznań Marka D., Agnieszki W., Katarzyny S. i Michała K. na okoliczność uśpienia psa. Również obecność wspomnianego psa przed gabinetem weterynaryjnym potwierdziła świadek Emilia P. Na uwagę zasługuje zdaniem Sądu okoliczność, iż prof. dr hab. Janusz Madej w protokole badania wskazał, że zmian morfologicznych podania „morbitalu” nie stwierdzono, zaznaczając w zeznaniach, iż nie można jednak wykluczyć podania tego środka w inny sposób. Także prof. dr hab. Zenon Sołtysia wskazał, iż wysoce prawdopodobne jest, że obrażenia stwierdzone podczas sekcji zwłok w postaci podbiegnięć krwawych lub krwiaków u psa mogły być skutkiem doznanych obrażeń przed jego znalezieniem w Lubaniu 13.08.2006r. i nie zostały klinicznie wykazane przez lekarzy weterynarii, gdyż znajdowały się w fazie organizacji. Stwierdził jednakże, iż dwukrotne podanie środka do eutanazji dokomorowo w trakcie czynności skurczowej i rozkurczowej serca wymaga dużej praktyki, to brak podstaw, by podważyć twierdzenia lekarza weterynarii Marka D., który dokonał eutanazji psa w powyższy sposób. Na uwagę zdaniem Sądu zasługuje także fakt, iż prof. dr hab. Janusz Madej w trakcie sekcji nie widział miejsc wkłucia. Wskazać należy, iż jedynym dowodem, który w sposób bezsporny rozstrzygnąłby tą okoliczność byłby pozytywny wynik badań z Instytutu Weterynaryjnego w Puławach na obecność w sercu czy innych narządach wewnętrznych metabolitów pentobarbitalu ( Morbitalu). Jednak w trakcie sekcji nie zostały pobrane wycinki narządów celem przeprowadzenia szczegółowych badań, a tym samym nie ma już możliwości uzyskania takiego wyniku.[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W ocenie Sądu brak jest tym samym również dowodów wskazujących na to, że Agnieszka W. nakłoniła Marka D. do wystawienia dokumentu w postaci zaświadczenia o eutanazji psa, a Marek D. potwierdził nieprawdę wydając przedmiotowe zaświadczenie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zdaniem Sądu podnoszony przez skarżącą zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie zasługuje także na uwzględnienie. Przeprowadzone w toku postępowania przygotowawczego czynności nie pozwalają bowiem przyjąć, iż Agnieszka W. swoim postępowaniem wyczerpała znamiona sprzeniewierzenia. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdził okoliczność, iż w dniu 16 sierpnia 2006 r pies rasy Golden – Retriever został powierzony Agnieszce W., jednakże jako posiadaczowi zależnemu, bez przeniesienia prawa własności. Sąd stanął na stanowisku, iż w świetle zgromadzonych dowodów Agnieszka W. była przeświadczona, że pies został powierzony jej do swobodnego nim dysponowania i stała się jego właścicielem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sąd zauważył, iż okoliczność uśpienia psa dokonana przez Agnieszkę W. oraz nie podpisanie przez nią umowy adopcyjnej nie daje podstaw do przyjęcia sprzeniewierzenia. Żaden bowiem z przedstawionych dowodów nie wskazuje, aby działała ona w celu włączenia psa do swego majątku i pozbawienia prawa własności nad nim jego prawnego właściciela.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sąd uznał po przeanalizowaniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż słuszna była decyzja Prokuratora o umorzeniu śledztwa w opisanej sprawie z uwagi na fakt, iż brak jest podstaw do uznania, że opisane przez żalącego w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa zachowania noszą znamiona czynów zabronionych dostatecznie uzasadniają podejrzenie ich popełnienia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd uznał postanowienie Prokuratora w przedmiocie umorzenia śledztwa za zasadne i postanowił jak na wstępie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]pieczęć Sądu Rejonowego w Lubinie[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]pieczęć potwierdzająca zgodność odpisu z oryginałem datowana 12.LIS.2007[/SIZE][/FONT]