Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Wszystkie jesteście superowe Dziewczyny - kcd i malagos - też :). Czekam na wątki Arii (może to nie od śpiewu, a z Gry o Tron ;) ?) i jeszcze bezimiennej podopiecznej Poker, nie zapominając o pozostałych biedach.
  2. Wygląda wspaniale :). Cieszę się bardzo :). Na wszelki wypadek, kciuki jeszcze potrzymam :)
  3. Polecam zgrzebło obrotowe Trixie http://allegro.pl/trixie-zgrzeblo-dla-psow-dlugowlosych-obrotowe-i4687459044.html
  4. Biedulka, pręguska parówka :) . Cieszę się, że i ona dostanie szansę na lepsze życie :). I z kocikiem się udało - podziwiam :). I pozdrawiam kcd - może przeczyta ;)
  5. Co do czasu i pieniędzy wydawanych na psy - widać tacy spsiali jesteśmy ;) Aria - ładnie :). Czy to oznacza, że śpiewa ;)? Pobiegała, pobawiła się, odpoczywa, czeka na obiad(podadzą za godzinę) i - żadnych łańcuchów! Pewnie myśli, że do psiego raju trafiła - ma rację :)
  6. Trzymam, trzymam :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
  7. Ufff :). Dzięki za wieści :) Matkująca starsza sunia u malagos, to Sonia. Przemiła i dobrota niesłychana :) - poznałam ją osobiście :). Matkowała mojej Randzie :). Biedne te psiaki - nijak im nie można powiedzieć, że to początek szczęśliwszego życia ......
  8. Marysiu, wreszcie się uda. Pamiętam, jak łapałyśmy Karusię i jej szczeniaki pod deskami i jak na każdy nasz ruch, nawiewały ile sił w łapkach. A regularne karmienie, z pewnością wpływa na wzrost zaufania :). Nie wiem, u nas w przypadku łapania(oswajania) Maxa, dużo pomogła obecność Bliss (na smyczy) i karmienie obu psów - jednocześnie. Najlepiej sprawdził się pasztet i parówki :)
  9. Wspaniale :) Brawo za całą akcję :). I wielkie brawa dla DT - malagos i Poker :) Malagosku, to trafiła Wam się ta młodsza ;)
  10. Nutusiu, tym razem, to Urząd się nie popisał :(. Co nie oznacza, że rzeczone indywiduum sprawuje prawidłową opiekę nad pozostawionym szczeniakiem :(. Czekam na dalsze wiadomości. Aktualizacja: Czwarty szczeniak OK. To czarny chłopczyk. Dostał wczoraj wieczorem pastę odrobaczającą i kaszkę na mleku do zagryzienia( zaniosła to Pani Krysia :iloveyou: ze znajomą - bez współudziału pracownika Urzędu ze stosownego referatu :angryy: ). Jeden z maluszków u Pani Krysi, ma już zaklepany domek, do którego pójdzie za tydzień - jak podrośnie.
  11. Jutro też jest dzień.........:). I Pchełka będzie złapana :)
  12. Aj, tam Ciocia ;). Rodzina pewnie najbardziej ciekawa nowej tymczaski :)
  13. Dzięki , malagos za wieści o Rzepiku :). Wielkie brawa dla Pań :klacz: :klacz: , że z takim sercem opiekują się Pedrem. Infekcje moczowe przeminą, a pies jak mało kto, odwdzięczy się wierną miłością za opiekę :). Też jestem za feliway - kocia poczuje się bezpieczniej. Pewnie Pedra nie pokocha, ale może zacznie lepiej tolerować? Ja z tych, które wierzą w feromony :)
  14. Nasza pierwsza ONka(z papierami ), jako dorosła, zdecydowanie, nie lubiła miziania. I było obojętne, kto dopieszczał - swój, czy obcy. Nie lubiła i już. A mieliśmy ją od szczeniaka. Głaskana, klepana, drapana, gliglana stała cierpliwie czekając, aż się to skończy, po czym otrząsała się z wyraźnym obrzydzeniem. Jak te dzieci, które wycierają się po pocałowaniu ;) przez kochającą ciocię :)
  15. Pani od Bluesa, poleca taką karmę: http://www.vipazor.pl/karma-canun Może być ta najtańsza: http://www.vipazor.pl/karma-dla-psow/sucha-karma-dla-psow/canun-dog-menu-20kg Przetestowała i Jej psiakom - służy. Będę miała to na uwadze :). Hotel dla Randy - odwołany. Hotelować na czas naszego wyjazdu, będziemy tylko Bliss. Ze złych wiadomośći (bo zawsze są i takie :( ), to Urząd jest mało zainteresowany losem czwartego szczeniaczka, zostawionego u "właściciela" :(. Takie wieści przekazała mi dziś rano "moja" Pani Krysia......
  16. I co, i co? Może to był sen proroczy (oczywiście - dobry :))
  17. No niestety. Czasami "gość", nadmiernie chce poczuc się "domownikiem" ;). Mizianie na raty? jeszcze nie przerabiałam (ale - wszystko przede mną). Podskoki i wygiby pomiędzy Rodziną i psami.......skąd ja to znam ?
  18. Trzymam kciuki za łapankę Pchełki. Ja tak naprawdę, łapałam tylko Karusię i jej szczeniaki(inne moje tymczasy - raptem - trzy ;), były nadmiernie ufne ;)), ale poznałam trudy i emocje z tym zwiazane. Kciuki mocno zaciśnięte :)
×
×
  • Create New...