Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. I z "naszymi" kotami marnie.... Nawet czasem ludzie zadzwonią, ale potem milczą.....lub dzwonią i mówią że rezygnują, bo rudy kotek nie ma niebieskich oczu, tylko zielone, co z resztą, dobrze widać na zdjęciu...
  2. Marysiu, wspaniale :). Tak, widać w niej tę niepewność....Ten borsuk, to od tego białego paska na łepku? Ale i borderki tak mają ;). i....bywają dropiate :). Mamy więc borderkę gładkowłosą, niskopienną :). U Ciebie, też będzie Pepitką?
  3. Jestem i ja u Milki. Śledziłam jej losy "z ukrycia" ;) , a teraz się ujawniam. To prawda, że biorąc tymczasa, nie wiemy, czy i kiedy znajdzie dom i czy nie wróci do nas, jak ..........niespłacony weksel :(. Też się tego boję. Dopiero zaczynam. I też mam na ten temat.....hmmmm......dyskusje rodzinne ;). No i czy dom, który mu z takim trudem znaleźliśmy , rzeczywiście jest domem. Ale - w coś trzeba wierzyć, mieć jakąś nadzieję(chociaż to matka głupich), bo......jaka działalność bez tej wiary, ma jakikolwiek sens?
  4. Jestem u Froda. Bardzo fajny pies. Życzę mu jak najlepiej i w żadną agresję - nie wierzę. Natomiast, wierzę w feromony. Nie radzę kupować obroży - wyjdzie drogo. Polecam D.A.P. w sprayu. Można popsikać na bandamkę i nałozyć ją psu. I na ręce, które się wyciagają do psa(robią tak niektórzy weci), na posłanko, na którym ma leżeć pies, w samochodzie, którym chcemy go przewieźć itd, itp http://www.sklep.veterynaria.pl/?48,feromony-d.a.p.-spray-adaptil-spray-a-60-ml http://www.mvet.pl/Stres-u-zwierzat/
  5. Szczęśliwy Bafi :). Miło na niego popatrzeć w tych piernatach. W rozsądnym domu, będzie wspaniałym psem :).
  6. No tak. Telefony od domków, powinny dzwonić .
  7. Ja wierzę w Efa Olie. Działa wspaniale http://www.krakvet.pl/olie-preparat-witaminowy-poprawiajacy-wyglad-siersci-psow-kotow-30ml-p-5089.html Od 15 bm(poniedziałek) w Biedronce nowa gazetka "Pies i Kot". Z kalendarzem i plakatem. Pewnie tam czeka na nas Jaga Bomba?
  8. Uff.... No to się uspokoiłam z tymi ptaszkami :). A wrony nie wredne, tylko mądre. I....patriotki ;). No to je lubię :)
  9. Poranny spacer w towarzystwie Rudzika i Gingera. Ginger zjadł całe chrupki. Rudzik - przegryzał(dystrybucja pod nadzorem ;)). Rudzik nas potem zostawił, a Ginger dotrzymywał nam towarzystwa i odprowadził nas do domu. Telefonu nie wzięłam, więc zdjęć nie ma. Szkoda, bo Ginger całkiem, całkiem. Wyniosłam potem wodę pod śmietnik i pokrojoną psią kiełbasę, ale Gingera już nie było, a przejedzony Rudzik, psiej kiełbasy - nie jada. Zje jakiś głodny psiak. Pomiziałam Rudzika i wróciłam do domu. Pani Krysia mi mówiła, że karmi Łatka i Collara. No i Pręgusa, jak się pojawi. Łatek chodzi za Nią po całym Makowie, lub - siedzi pod Jej domem. Mądry pies :)
  10. Wieści z domku drugiej szczeniorki, tez dobre, ale zdjęcia nie przysłali :(
  11. Trzymam z całej siły :). Napisz potem, proszę, które i dokąd.
  12. Wszystkie psy są cudne :) . W przeciwieństwie do ludzi.......:(
  13. Oj, wiemy, wiemy :(. Ale - może niech zobaczy - może się zakocha? - jak napisała Poker :)
  14. Psiej sierści nie zostawiam dla ptaszków, ale zauważyłam, że wiosną na działce zięby i sikorki zbierają psie włosy, których tam jest jednak trochę. Zbierają po jednym włosku do dziobka i już nie wygladają jak zwykła zięba, czy sikora, ale jak jakaś wąsata nowa odmiana :). Pomyślałam, że w okolicznych gniazdach, są włosy moich wszystkich psów. Nieżyjacych już Bryzy, Gaji, Buki i żyjącej (i mam nadzieję, że długo) - Bliss...... Nie wyzbieram psich włosów z działki. Psy linieją, drapią się, a one - fruwają. Mogę tylko mieć nadzieje, że żadnemu ptaszkowi, nie wyrządziły krzywdy......
  15. Marysiu, przerobiłam osobiście. No, też coś muszę robić ;). Ginger podobno bezdomniak. Niestety :(. Rano wezmę coś w kieszeń, bo chyba głodny. Może go znowu spotkam? Za to na spacerek (i to pewnie w niecnych celach) wybrał się przepiękny haszczak. Pies. Większy nawet od mojej Bliss. I o dziwo, była dla niego bardzo przyjazna - chociaż mu blisko do malamuta, jakim jest Lupus. On dla niej - też. Tyle, że tę przyjaźń, chcieli sobie okazywać ganiając się po błotnistej drodze ;). Zabrałam Blisię, a piękny nieznajomy, wrócił do ciekawszych, bo nie wysterylizowanych panienek(głównie yoreczkówien :megagrin: ) i........na szczęście, za płotami ;). Panie mówią, że teraz suczki mają cieczki i dlatego tyle tych psów się kręci. Cóż, widać, że psy są źle strzeżone. Miejmy nadzieję, że sunie - lepiej...... Co prawda, ja widuje głównie stałe stadko, ale .....goście (jw) - też się zdarzają.
  16. Czyli Pchełka, cały czas skacze na wolności.........
  17. Brak wiadomości, oznacza dobrą wiadomość :)
  18. I ja się bardzo cieszę :).
  19. Dopiero teraz przeczytałam, że Nesia już u siebie :). Powodzenia, malutka :) Jamnik Lobo (do pilnej adopcji) i mnie sie podoba :)
  20. zaznaczasz (podlinkowany przeze mnie) banerek myszką (podświetlasz), naciskasz ctrl+c (kopiuj), przechodzisz do edycji sygnaturki, stawiasz tam kursor i wciskasz ctrl+v (wklej). Wtedy powinien przenieść Ci się banerek razem z linkowaniem. a bez linka wychodzi prawdopodobnie wtedy, gdy używasz opcji "kopiuj obrazek" i "wklej obrazek" czy jakoś tak. ;) by Inka33 - instrukcja dla konfirm31 - ;)
×
×
  • Create New...