Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. I jak minęła noc? Udało Ci się złapać trochę snu, Pokerku? Jak Pysiula?
  2. Ufff Obie jesteście bardzo dzielne. I Ty i Pysia. A Doktór - cudowny. Super, że już wszystko za Wami :*)
  3. Trzymaj się, Poker. Myślę o Tobie i Pyśce i wszystkie Ciotki z dogo :). Będzie dobrze :).
  4. Bravecto działa na 3 gatunki kleszczy przez 12 tygodni, a na jeden przez 8tygodni. Ja się zdecydowałam na Bravecto, bo czasami obroża potrafi spaść z psa, jak się drapie, lub bawi z innym psem. Teraz są krople Bravecto o tej samej substancji czynnej i tym samym czasie działania. Następnym razem (za 3 miesiące) je kupię, ale teraz już miałam kupione tabletki.
  5. W sezonie daję co trzy miesiące i Bliss i Lerce i już trzeci rok. Póki co, żadnych działań ubocznych nie było. Poza sezonem, albo Vectra 3d co miesiąc, albo też co miesiąc fiprex spray.
  6. Koniecznie go zabezpiecz przeciw kleszczom. W tym roku, będzie ich bardzo dużo :((. Dzisiaj zdjęłam z Bliss 2 pomimo zabezpieczenia kroplami Vectra 3d, które właśnie się kończy. No, to dałam Bravecto, bo dwa lata temu przeszła babeszjozę, pomimo obroży z permetryną i fiprex spray. Nie czekaj z zabezpieczeniem przez miesiąc.
  7. Szkoda, ale nie masz na to wpływu. Super, że próbowałaś :). Moi znajomi, albo zapsieni, albo z różnych powodów, programowo bezpsowi, więc nawet nie mam co ich pytać.......:(
  8. Bardzo się cieszę, że Michaś znalazł Domek :) . Jak ludzie sensowni, to Michaś będzie mieszkał i w budzie i w domu ;) . Ja jestem z tych cioteczek, które uważają, że dobra buda nie jest zła, pod warunkiem , że pies ma stały dostęp do swoich ludzi. My mamy ONkę ze schroniska, która chyba kiedyś była kojcowa i w czasie naszego wspólnego pobytu na działce widać, że najchętniej by zamieszkała na dworze, a nie w domu, nawet przy nienajlepszej pogodzie. Ona nie pcha się na kanapy i najchętniej leży w przedpokoju pod drzwiami i nie, nie dlatego, że jej gorąco . Może Michaś, też kiedyś był psem zewnętrznym ? Tak czy inaczej, zawsze najważniejsze jest, jacy są ludzie i jaki jest ich stosunek do psa. Trzymam kciuki za dalsze dobre losy Michasia :). Brawo, Dziewczyny :)
  9. To kciukam za oswojenie drugiej koty :) . I....piękne te kotki....na wierzbie :) Czarusia nieodmiennie piękna i lśniąca, a Tośka, pewnie zazdrośnica .
  10. Cieszę się z postępów Czarusi i nowej koteczki :). A jak druga kotka? Nadal nieufna? Może Pan zadzwoni po Świętach.......?
  11. Dzień dobry :) Jestem u ślicznotki na zaproszenie i będę jej kibicować. Wątek zapisuję, ale z kasą krucho :(
  12. Wczoraj po 21 dostałam zapytanie na OLX o Czarę, którą ogłaszam na Płock jako Larę https://www.olx.pl/oferta/lara-szuka-kochajacego-domu-na-zawsze-CID103-IDqX9hh.html "Dzień dobry jaka wagę ma lara? Czy byłaby dobrym partnerem dla pary emerytów z dużą ilością czasu? Z góry dziękuję za informację!" moja odpowiedź "Dobry wieczór :) Lara zwana też Czarą waży około 10-11 kg. Jest psem o lekkiej budowie. Jak napisałam w ogłoszeniu, Lara jest psem, który nie od razu zaufa człowiekowi, ale po około miesiącu . Zdecydowanie preferuje kobiety, ale i do swojego Pana po trochę dłuższym czasie się przekonuje. Lara była pod naszą czasową opieką w Makowie Mazowieckim przez okres około 1,5 - 2 miesięcy - a my też jesteśmy emerytami :). Lara nie ufa obcym, boi się ich, jest w niej bardzo dużo lęku, natomiast jak już zaufa opiekunom, jest czułym i radosnym psem i potrafi to okazać. W domu nie brudzi, nie niszczy, ale powinna mieć zabawki do gryzienia - szarpaki bawełniane itp. Jest cicha, zupełnie nieagresywna, zdrowa i bez problemów z jedzeniem. Wymaga dobrego zabezpieczenia w czasie spacerów po nieznanym terenie, gdyż łatwo ktoś lub coś może ją spłoszyć. Jest młodym psem, ma niewiele ponad rok i wszystkie jej lęki są do przepracowania u doświadczonego opiekuna, czyli u kogoś, kto już miał psa, kto kocha psy i może jej poświęcić dużo czasu. Pobyt Czary u nas w Makowie Mazowieckim, miał na celu sprawdzenie, czy odnajdzie się ona w nowym miejscu u nieznanych sobie ludzi. Sunia przebywa teraz w swoim właściwym domu tymczasowym w Krasnosielcu i czeka na tego najlepszego swojego Człowieka. Wszystkie aktualne informacje o niej, są pod podanym w ogłoszeniu telefonem do opiekunki Lary=Czary - Pani Małgorzaty. Dzięki za zainteresowanie Sunią, pozdrawiam serdecznie i zachęcam do zadzwonienia Krystyna" Oczywiście, wysłałam do Malagos SMS z informacją. Ciekawe, czy Pan zadzwoni, bo brzmi interesująco......
  13. Dzięki za życzenia i wzajemnie :). Oczywiście, domek dla Micha, obowiązkowo musi być :).
  14. :( Myślę, że gdyby ktoś go teraz adoptował z tego kojca, to by miał przyjaciela na całe życie..... Chciałabym, żeby wreszcie ktoś zauważył jakieś z jego ogłoszeń i zadzwonił.....
  15. To może napisz dokładnie co i jak, podaj kontakt telefoniczny do siebie i zdjęcia maluszka, to wyślę w messengerze Pani Małgosi. Oczywiście, inne rozwiązania, też warto mieć na uwadze.
  16. Dobrze, że się odezwałaś, Mari :). Zmartwienia podzielone z innymi, stają się trochę mniej dokuczliwe. Szkoda, że z biegiem lat naszych i psich, jest ich coraz więcej. Filipek pewnie już u Ciebie całkiem się zadomowił - ładny chłopak z niego. Myślimy pozytywnie. Wiosną wreszcie przecież przyjdzie i nasze smutki i choroby odejdą razem z zimą. Pomarzyć zawsze można i.... trzeba. Wesołych, zdrowych i spokojnych Świąt, Kochana.
  17. Pani Małgorzata Brzezińska, czyli fundacja tymczasowy dom dla Szczeniaków Judyta https://www.facebook.com/Fundacja-dla-Szczeniąt-Judyta-304551119750449/ Spróbuj się z Nią skontaktować przez stronę - telefon, messenger. Mam jeszcze jeden telefon 502159114 , ale nie wiem czy aktualny. Telefon lepszy, bo wszystko wyjaśnisz, a messenger pewniejszy, bo nie zawsze jest pod telefonem.
  18. A mnie nieznany mi bliżej Tinek urzekł i bardzo mi go żal. Irena mówiła, że strasznie płakał, jak Państwo zabrali Werkę, a on został sam w kojcu.
  19. Tak samo, Malagosku. Idą Święta, trzeba choinkę kupić.....
×
×
  • Create New...