-
Posts
12534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by konfirm31
-
Bravecto działa na 3 gatunki kleszczy przez 12 tygodni, a na jeden przez 8tygodni. Ja się zdecydowałam na Bravecto, bo czasami obroża potrafi spaść z psa, jak się drapie, lub bawi z innym psem. Teraz są krople Bravecto o tej samej substancji czynnej i tym samym czasie działania. Następnym razem (za 3 miesiące) je kupię, ale teraz już miałam kupione tabletki.
-
Koniecznie go zabezpiecz przeciw kleszczom. W tym roku, będzie ich bardzo dużo :((. Dzisiaj zdjęłam z Bliss 2 pomimo zabezpieczenia kroplami Vectra 3d, które właśnie się kończy. No, to dałam Bravecto, bo dwa lata temu przeszła babeszjozę, pomimo obroży z permetryną i fiprex spray. Nie czekaj z zabezpieczeniem przez miesiąc.
-
~ Ma domek :) mały rudy Tinek, radosny psiak
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Szkoda, ale nie masz na to wpływu. Super, że próbowałaś :). Moi znajomi, albo zapsieni, albo z różnych powodów, programowo bezpsowi, więc nawet nie mam co ich pytać.......:( -
Bardzo się cieszę, że Michaś znalazł Domek :) . Jak ludzie sensowni, to Michaś będzie mieszkał i w budzie i w domu ;) . Ja jestem z tych cioteczek, które uważają, że dobra buda nie jest zła, pod warunkiem , że pies ma stały dostęp do swoich ludzi. My mamy ONkę ze schroniska, która chyba kiedyś była kojcowa i w czasie naszego wspólnego pobytu na działce widać, że najchętniej by zamieszkała na dworze, a nie w domu, nawet przy nienajlepszej pogodzie. Ona nie pcha się na kanapy i najchętniej leży w przedpokoju pod drzwiami i nie, nie dlatego, że jej gorąco . Może Michaś, też kiedyś był psem zewnętrznym ? Tak czy inaczej, zawsze najważniejsze jest, jacy są ludzie i jaki jest ich stosunek do psa. Trzymam kciuki za dalsze dobre losy Michasia :). Brawo, Dziewczyny :)
-
To kciukam za oswojenie drugiej koty :) . I....piękne te kotki....na wierzbie :) Czarusia nieodmiennie piękna i lśniąca, a Tośka, pewnie zazdrośnica .
-
Cieszę się z postępów Czarusi i nowej koteczki :). A jak druga kotka? Nadal nieufna? Może Pan zadzwoni po Świętach.......?
-
Wczoraj po 21 dostałam zapytanie na OLX o Czarę, którą ogłaszam na Płock jako Larę https://www.olx.pl/oferta/lara-szuka-kochajacego-domu-na-zawsze-CID103-IDqX9hh.html "Dzień dobry jaka wagę ma lara? Czy byłaby dobrym partnerem dla pary emerytów z dużą ilością czasu? Z góry dziękuję za informację!" moja odpowiedź "Dobry wieczór :) Lara zwana też Czarą waży około 10-11 kg. Jest psem o lekkiej budowie. Jak napisałam w ogłoszeniu, Lara jest psem, który nie od razu zaufa człowiekowi, ale po około miesiącu . Zdecydowanie preferuje kobiety, ale i do swojego Pana po trochę dłuższym czasie się przekonuje. Lara była pod naszą czasową opieką w Makowie Mazowieckim przez okres około 1,5 - 2 miesięcy - a my też jesteśmy emerytami :). Lara nie ufa obcym, boi się ich, jest w niej bardzo dużo lęku, natomiast jak już zaufa opiekunom, jest czułym i radosnym psem i potrafi to okazać. W domu nie brudzi, nie niszczy, ale powinna mieć zabawki do gryzienia - szarpaki bawełniane itp. Jest cicha, zupełnie nieagresywna, zdrowa i bez problemów z jedzeniem. Wymaga dobrego zabezpieczenia w czasie spacerów po nieznanym terenie, gdyż łatwo ktoś lub coś może ją spłoszyć. Jest młodym psem, ma niewiele ponad rok i wszystkie jej lęki są do przepracowania u doświadczonego opiekuna, czyli u kogoś, kto już miał psa, kto kocha psy i może jej poświęcić dużo czasu. Pobyt Czary u nas w Makowie Mazowieckim, miał na celu sprawdzenie, czy odnajdzie się ona w nowym miejscu u nieznanych sobie ludzi. Sunia przebywa teraz w swoim właściwym domu tymczasowym w Krasnosielcu i czeka na tego najlepszego swojego Człowieka. Wszystkie aktualne informacje o niej, są pod podanym w ogłoszeniu telefonem do opiekunki Lary=Czary - Pani Małgorzaty. Dzięki za zainteresowanie Sunią, pozdrawiam serdecznie i zachęcam do zadzwonienia Krystyna" Oczywiście, wysłałam do Malagos SMS z informacją. Ciekawe, czy Pan zadzwoni, bo brzmi interesująco......
-
~ Ma domek :) mały rudy Tinek, radosny psiak
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
:( Myślę, że gdyby ktoś go teraz adoptował z tego kojca, to by miał przyjaciela na całe życie..... Chciałabym, żeby wreszcie ktoś zauważył jakieś z jego ogłoszeń i zadzwonił..... -
To może napisz dokładnie co i jak, podaj kontakt telefoniczny do siebie i zdjęcia maluszka, to wyślę w messengerze Pani Małgosi. Oczywiście, inne rozwiązania, też warto mieć na uwadze.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
konfirm31 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Dobrze, że się odezwałaś, Mari :). Zmartwienia podzielone z innymi, stają się trochę mniej dokuczliwe. Szkoda, że z biegiem lat naszych i psich, jest ich coraz więcej. Filipek pewnie już u Ciebie całkiem się zadomowił - ładny chłopak z niego. Myślimy pozytywnie. Wiosną wreszcie przecież przyjdzie i nasze smutki i choroby odejdą razem z zimą. Pomarzyć zawsze można i.... trzeba. Wesołych, zdrowych i spokojnych Świąt, Kochana. -
Pani Małgorzata Brzezińska, czyli fundacja tymczasowy dom dla Szczeniaków Judyta https://www.facebook.com/Fundacja-dla-Szczeniąt-Judyta-304551119750449/ Spróbuj się z Nią skontaktować przez stronę - telefon, messenger. Mam jeszcze jeden telefon 502159114 , ale nie wiem czy aktualny. Telefon lepszy, bo wszystko wyjaśnisz, a messenger pewniejszy, bo nie zawsze jest pod telefonem.
-
~ Ma domek :) mały rudy Tinek, radosny psiak
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A mnie nieznany mi bliżej Tinek urzekł i bardzo mi go żal. Irena mówiła, że strasznie płakał, jak Państwo zabrali Werkę, a on został sam w kojcu. -
Tak samo, Malagosku. Idą Święta, trzeba choinkę kupić.....
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
konfirm31 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Z tego co wiem, to Psia Chata, czyli Pan Paweł i Pani Patrycja.