-
Posts
6052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Wiedźma
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy, będziemy pamiętać. -
Przysposobiona Farmerkowa Zuzia-Wyzel mini-w swoim domku w Poznaniu
Wiedźma replied to Ati's topic in Już w nowym domu
Właściwy pies na właściwym miejscu. -
Przysposobiona Farmerkowa Zuzia-Wyzel mini-w swoim domku w Poznaniu
Wiedźma replied to Ati's topic in Już w nowym domu
Zachęcam Cię łagodnymi słowy do zupełnie niełagodnego molestowania ich o zdjęcia. Wyżły górą (no bo jak inaczej, skoro mają kilometry nóżków)! -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pewnie mu smutno, ale będą go doglądać pracownicy schroniska. -
Zabiorę sunię na pierwszą.
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Alter Ego']Jestem i czekam na wiadomosci.[/QUOTE] Czy to może znaczy, że jednak możesz zabrać go we czwartek na badania? Byłoby wspaniale. -
Biedna suczyna...
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chłit marketingowy bardzo mi się podoba. Lada moment będzie telefon tylko dla Bruna i zapuszczamy ogłoszenia gdzie się da. Oczywiście trzeba dodać też konkrety (czyli metryczkę). -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Obdzwoniłam wszystkich zaprzyjaźnionych lubliniaków. Mają rozpuszczać wici gdzie się da. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja teraz jak Tewje Mleczarz: Ale z drugiej strony...Zastanawiamy się z niunią, czy jest sens wyrywać go na 3 tygodnie do domu i oddawać potem do schroniska. Jemu przydałby się dom stały. Co o tym sądzicie? -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ewo, byłoby lepiej niż dobrze. Już mówię, co jest, bo to oczywiste, że ewentualny dt musi znać realia: Wyleczony nużeniec, nie zagraża ludziom ani innym zwierzętom (chyba że zwierzaki są w stanie obniżonej mocno odporności, jak np. w schronisku); Podejrzenie Cushinga (w ogóle niezaraźliwe); Problem - teraz największy - biegunki. Do opanowania, Bruno ma swoja karmę albo ją kupimy. W schronisku podjada inne jedzenie kumplom i stąd rozwolnienie. Potrzebne leki dostanie, hojne ciotki wsparły go składką, bazarkami itp. Wystawimy dt ołtarzyk i będziemy kwiecie składać oraz palić wonne kadzidła, jeśli się zgodzi... Zastanawiamy się jednak, czy jest sens wydawać go na jakiś czas i mieszać w biednym łebku. Kto wie, co lepsze. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Isadora jest super w te klocki, ale jest zajęta. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wstawiłam metryczkę Bruna do pierwszego postu. Nie wszyscy mają czas czytać cały wątek. -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
Wiedźma replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Prześliczne psię. A jaka mordusia zadowolona! -
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
Wiedźma replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaanka, pogłaszcz Bigulca od nas. -
Pseudo pod Toruniem!! Potrzebne Domy Tymczasowe!
Wiedźma replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
Ręce opadają... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niunia, porównaj i nabierz otuchy. I tak jak Ci radziłam: spróbuj poprosić p. Marię, żeby go zabierała z boksu na czas karmienia innych psów. Czy można mu dać jakiś środek przeciw biegunce? -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aktualne jak najbardziej, pilnuję tego, bo to nie moje pieniądze. Potwierdzenia przelewów zajmują mi już sporą teczkę. Nie są jeszcze policzone koszty leczenia; jak na razie wydatki były skromne. Wydzwaniam po wszystkich znajomych. Na pw też piszę. Pomyślałam o Teresie Borcz - u niej Bruno miałby raj, ale z tego, co wiem, ma pełną obsadę. Było też kilka innych osób na dogo... Wspaniałych... Ale wycofały się po bezpodstawnych oskarżeniach. Ech, Bruno... -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzwonię do wszystkich znajomych w Lublinie. Przychodzi mi na myśl jedno rozwiązanie - izolatka. Z płatnym dt bywa różnie. Za dużo było historii z oddawaniem psów, kiedy płatny dt przestawał być płatny. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niunia dzwoniła. Są z Brunem w klinice. Brunciolek nie wszedł do boksu, tylko oparł niuni łebek na kolanach i patrzy jej w oczy :-(. Słuchajcie, jedno jest pewne: bez domu dla tego biedaka wszystkie nasze starania na nic... -
Uczę Łacię reagowania na komendę "Bierz!". To moje cielę patrzy na mnie oczami (a jak!) i nie wie, o co chodzi, a to by się przydało...
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1']Udało mi się odłowić młode dzikie kocisko... Przy okazji zostałam ranna i rozawaliłam sobie buty. Dobrze że już po zimie.... Ale to małe piwo.......... ZACZĘŁY SIĘ RUJKI !!! Biegiem muszę zorganizować żywołapkę. Idę jakichś fantów na bazarek szukać i nisko sie Wiedźmie kłaniać zeby expresowy bazarek wystrugała.....[/QUOTE] Mówisz - masz. Bez kłaniania się:). [url]http://www.dogomania.pl/threads/201137-B%C5%82yskawiczny.-Rzeczy-do-domu.-Na-Hektora-i-bezdomniaki.-Do-5-lutego-18.00.?p=16202586#post16202586[/url] -
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
Wiedźma replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hm... I dywanu, który wykorzystuje niezgodnie z przeznaczeniem :). -
Ech, Wojtusiu, gdzie ty się podziewasz...