-
Posts
6052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Wiedźma
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy wszystkim w jakikolwiek sposób wspierającym Bruna. Im więcej osób o nim wie, tym większe prawdopodobieństwo, że biedak znajdzie dom. -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
Wiedźma replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='wisela1'] Poza tym jak pisałam, nasza Zoreńka kiedy już się zabierała z tego swiata to się rozsmakowała w suchym chlebusiu. Nawet kiedy nie miała chęci jeść, traciła apetyt, to non stop musiała mieć kromeczkę przy pyszczku.... O ile pamięć mnie nie zawodzi to Wiedźma jeszcze zdążyła to zobaczyć....[/QUOTE] Zdążyłam... :( Ale jeszcze pogryzła ze smakiem patyczki ode mnie. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem tylko tyle, ile napisała tomcug. Niunia na pewno zdradzi szczegóły. -
Oby jak najszybciej znalazły przytulacza na zawsze!
- 112 replies
-
- dom tymczasowy
- pomoc
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do niuni, ona jest szef-decydent:) -
[quote name='farmerka63']Dawno nie byłam w galerii Petry i Sepii - no i stwierdzam ( po zaglądnięciu), że Twoje suki , Margaret, mają niezłe osiągi we wspólnym z Pańciem uprawianiu [B]" KANAPPINGU "[/B] Proponuję w ogóle ogłosić nową dyscyplinę sportową pod w/w nazwą :evil_lol:[/QUOTE] Kupuję! :cool2: :cool2: :cool2:
-
[quote name='margaret']jak sobie popatrzę na te moje skanapowane "gnuśne" wyżły to sobie marzę, by miec więcej kanap i więcej gnuśnych wyżłów, widac lubię unieszczęśliwiać zwierzęta, taki wrodzony sadyzm :evil_lol:[/QUOTE] Tak! Tak! Jestem za, a nawet nie przeciw! Kiedy przygarnęłam Łaćkę, zaczęłam rozglądać się za jej właścicielem, bo nie wierzyłam (O, święta naiwności!), żeby taki piękny i miły pies nie był rozpaczliwie poszukiwany. Znalazłam, dowiedziałam się, że ona nigdzie miejsca nie zagrzeje i mogę ją sobie wziąć, bo ona do polowania się nie nadaje. No i przerobiłam wyżła na kanapowca... Biegamy po lesie, a po powrocie zalegamy na kanapie. Sadystycznie pozwalam Łacinie robić za termofor...
-
[COLOR=red][B]Te psy nie były w schronisku.[/B][/COLOR]
- 112 replies
-
- dom tymczasowy
- pomoc
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Powiem tak: nie można generalizować. Jest też mnóstwo psów, które trafiły do rewelacyjnych domów na Zachodzie (pamiętacie Emi, gwałconą przez właściciela - zwyrodnialca?). Świetnie, że rozważamy różne możliwości-dziękujemy, że sprawa Bruna leży Wam na sercu. Najlepiej zorientowana w sprawach Bruna jest niunia - to ona wypatrzyła go w schronisku, w którym jest wolontariuszką, opłaciła z własnych funduszy pierwsze badania i poprosiła o założenie tego wątku. -
....Farmerów oczywiście!
-
Posokowiec Bart vel Bruno odnalazł właściciela
Wiedźma replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Jednym słowem: szczęśliwy happy end :) -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Serdecznie dziękujemy wszystkim. Ten fantastyczny ruch na wątku daje nadzieję, że nasze starania nie pójdą na marne. Prasa - jak najbardziej, zaraz skontaktuję się z niunią. Rozgłos medialny może psinie tylko pomóc. Brzośka, Agata Balu-dziękujemy za deklaracje. Już dopisuję. Niuniu, myślę, że deklaracje można wpłacać- ja to chętnie zrobię. Pieniądze przydadzą się na leczenie, karmę, przejazdy - no i potem też pewnie zechcemy wesprzeć hotelik/dt/ds. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki, dzięki, dzięki: za śledzenie deklaracji, pw, propozycję rozsyłania prośby. Już uzupełniam i dopisuję. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Proszę, czytajcie wątek. Piszemy i dzwonimy po całym świecie. Nie widzimy sensu pisania o tym, bo na razie nie ma rezultatów. Po co mam pisać: Znajomy ze Stanów popyta. Koleżanka w Anglii zorientuje się? Mnie takie puste deklaracje irytują, bo tylko budzą nadzieję. Jarek - niestety - nie może kupić leku. Marta, dzięki za deklarację. Jeśli dobrze policzyłam, to trzecia: Ty, ŚWIAT, ja. 50 zł. Przejrzę watek, żeby czyjejś nie przegapić. Zmieniłam za Waszą radą tytuł- chyba ten jest bardziej czytelny. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napiszę jeszcze raz: Są na razie 2 deklaracje: ŚWIAT i moja. Gdyby Bruno miał bezpłatny dt, byłoby rewelacyjnie, bo można byłoby zbierać tylko na leczenie. Obawiam się, że deklaracji na prawie 1000 zł miesięcznie nie uzbieramy... -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Wiedźma replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']Psina już jest gotowa do adopcji. Czy emocje ostygły i nikt się nią nie interesuje?[/QUOTE] Na to wygląda... Ale rzeczywiście lepiej, że niedoszli opiekunowie zrezygnowali teraz. -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
Wiedźma replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niunia zamówiła lek, na razie jeszcze go nie ma. Wydzwaniamy do wszystkich znajomych i znajomych znajomych, mających znajomych, Królika lub Krewnych-i-Przyjaciół Królika za granicą. -
Posokowiec Bart vel Bruno odnalazł właściciela
Wiedźma replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
No jak super! -
KUBUŚ - Pobity, głodzony, spętany z poderżniętym gardłem
Wiedźma replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jakoś nie mogę pozbyć się Kuby z subskrypcji, chociaż już tyle czasu minęło. Mam nadzieję, że ma się dobrze.