Jump to content
Dogomania

daga_27

Members
  • Posts

    2254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by daga_27

  1. mozecie byc pozniej, tylko wtedy musicie ja przywiezc do Wrzesni bo tam bede. albo w niedziele o 9 rano na dworcu w Poznaniu
  2. poszlam z nim na zastrzyk z metacanu. w poniedzialek na 10.00 jestesmy umowieni na kastracje i rtg bioder i kregoslupa. dziewczyny blagam o pomoc finansowa dla Cyrana!!
  3. i co tam ciekawego??
  4. z dziewczynka jest coraz gorzej. chudnie przerazliwie.
  5. jest domek w Warszawie zainteresowany Fuksikiem:lol:
  6. Fuksio z nowym kolega: [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/10b99e297e2e6fcc.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8595616881a1c1b9.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/12b1a041ad1c174a.html[/URL]
  7. Amen! wczesniej sie troche wyglupilam. niewyspana bylam. przepraszam!:oops:
  8. no i dobre wiesci! zadzwonila do mnie pani, ktora jest zainteresowana adopcja Cyranka:multi: W poniedzialek jedziemy z Beata panstwu Cyrana przedstawic. oby sie w sobie zakochali:loveu: Panstwo mieszkaja w Gdansku, wiec blisko. ale bym byla szczesliwa gdyby sie udalo:lol:
  9. i niedobre wiesci teraz. kasa potrzeban nie tylko na ciachanie. chlopca trzeba przeswietlic koniecznie. on ma straszne problemy z chodzeniem. myslimy, ze to dysplazja.
  10. radze sobie, radze :-) Piekne fotki Beata:loveu: dziekuje! wkleisz na Fuksika watek tez?:oops:
  11. nie to mialam kochana na mysli, by konczyc rozdzial. trzeba bylo wpasc na niezapowiedziana wizyte:eviltong: :diabloti: Magda, pisz tu prosze raz w tygodniu kilka zdan, dorzuc foteczke, zeby ciotki tu sie nie zamartwialy juz wiecej.
  12. [quote name='Kluska4']Dziewczyny przejrzyjcie wątek transportowy. Może udało by się zrobić łączony transport do Poznania. Natknęłam się tam na wpisy Beatus, która proponowała transport Łódź-Poznań i chyba Weszka proponowała, że weźmie kogoś z Katowic do Łodzi (jedzie z Krakowa). Wszystko w sobotę........... Może skontaktujcie się z nimi bo czasu zostało niewiele[/quote]Beatus przywiezie do Poznania mi dobermanke.
  13. a i jeszcze potrzeban kasa na odpchlenie, odrobaczenie i szczepienie. on nie jest zaszczepiony na zadne zakazne choroby. a wscieklizne ma chyba do kwietnia wazna.
  14. co sie kurde dzieje? skad sie te dobermany biora? co jednego sie wyadoptuje, to piec nowych przybywa. zalamac sie mozna :-(
  15. dziewczyny.....trzeba na ciachanie szybko zbierac.
  16. Fuks biega za kolega i zacheca do zabawy. dwoi sie i troi a Cyran od niego uciek. jak zabawa to tylko z Adelcia hihih
  17. ech....wiecie, rozumiem dwie strony. ale na miejscu Magdy tez bym sie wkurzyla. nie amcie telefonu do niej, zeby zadzwonic i zapytac jak sie Sami czuje? nie ma w okolicy dogomaniaka, ktory by wpadl na 5-minutowa wizyte? czy w umowie adopcyjnej jest punkt, ktory mowi o tym, ze Magda ma na forum internetowym pisac co sie dzieje z psem? zobaczcie w jakiej sytuacji stawiacie dziewczyne?? tyle czasu szukaliscie domu dla Samiego, w koncu sie znalazl, byliscie tam, sprawdziliscie dom i teraz pretensje. i wiem co zaraz powiecie....Ozzy. ale nie popadjmy w paranoje. ile tkich Ozzych bylo? jeden na setki wyadoptowanych psow. o jeden za duzo, ale statystyki mowia za siebie. Kazda z was mogla wziac Samiego i wtedy bylaby spokojna. Magda uszy do gory!! i ucaluj prosze Samiego i jego kolezanke ;-)
  18. kochani, jaka cisza?? dla mnie jest wszystko przesadzone. i uwazam, ze Sonia ma juz dom, tylko trzeba jej transport zalatwic:cool3: w sobote bede w Poznaniu i w niedziele wracam z dwoma psami. jesli by miala transporterek (do zwrotu) i kogos kto ja do Poznania przetransportuje, to w niedziele bedzie w swoim domu.
  19. na jajonki koniecznie zbieramy kase!! Maja to bylo wejscie do domu gdzie juz byly psy. Ja Cyrana nie znam. Mialam go puscic na zywiol?? gwarantuje, ze kaganiec mial nie dluzej niz 10 minut. jest grzeczniutki, kochaniutki, przytulasny i......tylko chce gwalcic Adele:mad: ale jak sie bawia to az serce rosnie. pies, ktory przez caly czas odkad go wzielam ze schronu, przywiozlam, dalam do hotelu, wrocilam po niego nie merdnal ogonem. a jak wszedl do mieszkania, zobaczyl Fuksa (samca) i potem spiaca ksiezniczke Adele merdnal ogonkiem i nie warknal. to dla mnie byl sukces. teraz to lataja z Adela i obwa****a z miloscia Fuksa(dzisiaj mial ciachniete jajonki:roll: ) i sie ciesza, loviaja, itp... zaczal jesc, bo w hotelu rano nic nie zjadl:shake:
×
×
  • Create New...