pies ma 7 lat, zostal po 7 latach oddany przez wlascicieli do schronu. sznase na jego uratowanie sa. tylko zeby wszystko poskladac do kupy, to trzeba podawac mu leki, robic kolejne badania by sprawdzic czy jest poprawa. jak bedzie poprawa, to beda kolejne badania, a jak beda badania, to beda zabiegi o ile serce zacznie lepiej pracowac. i mam wielka nadzieje ze tak wlasnie bedzie!!!! musi tak byc i juz!!!! tylko to wszystko kosztuje i to duze pieniadze niestety:shake: