-
Posts
3267 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania W
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Zgłosiłam Żelka do " Mojego Psa" :-) Wygląda na to, że zrobiłam to dobrze...tzn. poprawnie ;-) -
BRITT i NILLA. Kariera jak z Hollywood, czyli z tartaku na kanapę.
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj ustalę jeszcze termin wizyty u Nilli i Psotki :-). Czyli po weekendzie...nowe zdjęcia! -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Loozerka dziękuję i ja również, przyłączając się do Olgi poproszę inne osoby o zrobienie tego samego. A dla osób zainteresowanych działalnością Emir, a nie tylko jej postami podaję adres strony fundacji: [url]http://fundacja-emir.org/[/url] No to wracamy do tematu psów węgrowskich! Jeżeli chodzi o loterię wczoraj rozpoczęłam remanent :-) Wczoraj też odezwała się do mnie kasiaprodex. Ma dla nas trochę fantów, za co serdecznie jej dziękuję. Loterię chciałaby przeprowadzić 2,3,4 kwietnia. W międzyczasie jest dzień otwarty dla rodziców, więc może jakiś mały kiermasz świąteczni ? ;-) Zobaczymy... -
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
No i proszę! [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/6810/rysiekksk1.jpg[/IMG] -
BRITT i NILLA. Kariera jak z Hollywood, czyli z tartaku na kanapę.
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
No właśnie mija miesiąc od ostatniego wpisu , czas, na odświeżenie wątku. Wieści od BUBY (Britt) Przesyłam kilka zdjęć Bubasa,zrobiłam je dziś rano na tarasie podczas zabawy z pieskiem sąsiadów.Bubka ma się dobrze,z kotami się dogaduje. Tata z początku podchodził do ļuby z dystansu,ale już jest w niej zakochany.Zęby ma wszystkie,najbardziej pogryziony jest chyba tata.Oprócz taty kompletnie pogryzła moje kapcie i mój sweter.Wychodzimy na spacery,załatwia sie jeszcze w domku na gazety,ale jak jesteśmy na dworzu to siusiu i kuipe robi na trawie. [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/9462/bubabq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/1084/buba1mx2.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/161/buba2gg2.jpg[/IMG] [IMG]http://img164.imageshack.us/img164/7800/buba3nz0.jpg[/IMG] -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
fiu, fiu ;-) No tak, uśmienąć się możemy, nawet z przytupem :-), tylko którego psiaka wybrać ? Dobrze takiego, na którego leczenie potrzebne są pieniądze. Z tego co wiem na SGGW są dwie nowe sunie - jedna z połamanymi łapkami (młoda, nieduża chyba), druga też ze złamaną łapą ale ona już źle się zrosła. Obydwie czekają operacje tylko niestety fotek brak :-( Co myślicie? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Enia pamiętasz, ja ci kiedyś taka listę lekko zmodyfikowaną przesłałam...To może ją wrzucić na początek. Tam "!" zaznaczyłam psy do adopcji w pierwszej kolejności, a wszystkie w nowych domach "zrzuciłam" na dół co nieco rozluźniło listę...przynajmniej na razie ;-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
na allegro jest! Enia może jednak ujednolicimy pierwszą stronę :-) Tam chyba nie ma Zary? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Cóż ja jeszcze mogę dodać? EVITA DZIĘKUJĘ BARDZO!!! -
No! Ja dopiero dzisiaj mogłam wszystkie fotki przejrzeć! Cuda i to wcale nie takie małe! Chyba chcę ogarka ;-)
-
Rysiu Psie Serce - wszystkie Ryśki to fajne chłopaki!
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Myślę, że Rysiu ma ok 40 cm, więcej raczej nie...Nawet na tę okazję wzięłam linijkę do ręki, bo oko mam kiepskie ;-) Mogę wieczorem wkleić jego zdjęcie z człowiekiem dla porównania.:-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
O matko ! Ile tu dzisiaj agresji na tym wątku!:scared: -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Ania W replied to bea100's topic in Ogar polski
A wiecie co? Wiosna przyszła!!!! Sama widziałam - bea ogarki już wietrzy na balkonie ;-) Ja się zamelduję sama w NDM :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Niestety ja nie mam żadnego kontaktu do Tanitki. Może Olga albo Enia mają? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Mnie też jest bardzo przykro. To taki psi dzieciak jeszcze był... Oby tam, gdzie teraz jest mogła się wybiegać do woli... -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Mam paczkę od Beaty R :-)! Dziękuję bardzo!!!!! Paczka przyszła już jakiś czas temu ale wylądowała w pokoju nauczycielskim w jakimś zakamarku, a mnie nikt nic nie powiedział....Ale jest!!! -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Olga sprytnie...bardzo ;-) Ja jutro robię remanent tego co mam! Imanca czekam na znak życia ! :-) -
Pianka , Monia i Rafik - wszystkie trafiły do nowych rodzin :-)
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Pani Aniu, miło mi donieść że uporałyśmy się wreszcie ze szczepieniami i za 5 dni wyruszamy na pierwszy spacer. Już najwyższa pora bo z Moni robi się dzikusek. Dzisiaj w drodze do kliniki (samochodem i na rękach)okropnie się trzęsła mimo, że przy poprzedniej wizycie była zupełnie spokojna.Doktor (ten sam który leczył naszego Kubusia) powiedział, że jest śliczna. Długo ją głaskał, dał powąchać strzykawkę, i jak już ją "oswoił" zrobił zastrzyk. Za dwa tygodnie wścieklizna i ze szczepieniami koniec. Dzisiaj Monia ważyła 4,65 kg. Widać, że urosła. Zmienia jej się futerko "na dorosłe". Już prawie cała jest błyszcząca i gładziutka. Teraz na tym gładkim futerku widać, że to co wszyscy (nawet dzisiaj Pan doktor) nazywają irokezikiem na głowie - Monia ma wzdłuż całego grzbietu (w mniejszym stopniu) aż po nasadę ogonka. I jeszcze jedno. Wczoraj wypadł jej pierwszy ząb. My (z wiadomych względów) już się tych nowych zębów doczekać nie możemy. No i ... jeszcze jedno. Coś się dzieje z uszami Moni. Robią się coraz bardziej podobne do uszu Barda.(mój pies - ogar polski) To fantastyczne tak obserwować psiaka i czekać: co też z nigo wyrośnie. Do spacerów mamy już tylko 4 dni. Dzisiaj przymierzałyśmy się do nowych szeleczek. Zakładanie trwało bardzo długo bo Monia uznała to za świetną zabawę. Po godzinie zabawy szeleczki już nie są nowe.Mimo, że takie ładne, czerwone - Moni zdecydowanie się nie podobają. Wracając z pracy przyniosłam (w akcie rozpaczy) do domu łopatkę cielęcą. Miałam nadzieję, że to będzie dla Moni zajęcie na chwilę. Początkowo zupełnie się nią nie interesowała.Pomyślałam, że nie lubi surowego mięska (miałam już kiedyś psa, który surowego nie jadł wcale) Tymczasem mała potrzebowała czasu. Podchodziła, dziwiła się, nosiła po całym domu i teraz już walczy zawzięcie i jest okropnie zajęta. Na jutro znowu trzeba coś wymyślać żeby nam się pies nie nudził, ale jutro będzie już tylko 3 dni do spacerów. Do spacerów już tylko 3 dni. W domu szaleństwo. Zaatakowały mnie wiruski więc leżę pod kocykiem na kanapie w otoczeniu kości, szmatek, skórek, sznurków z węzełkami, szczotki do ubrania, pluszaków, piłek, orzechów (ulubionych zabawek Moni), potarganych pudełek itd. Jednym słowem leżę w barłogu a Monia skacze bez wytchnienia. Monia miała dzisiaj dzień szarpania i warczenia. Na spacer pójdziemy już jutro bo dzisiaj zafascynowało ją otwarte okno. Stała pod nim i popiskiwała.Nie będziemy jej już dłużej męczyć. Na początek znajdziemy sobie kawałek trawki gdzie rzadko przychodzą inne pieski (mamy tutaj ogromny park). Ona musi się wyszaleć a w domu brakuje jej przestrzeni. No i musi zacząć edukację. Czas skończyć z siusianiem w mieszkaniu. TUTAJ BRAK JEDNEGO MAILA - w skrócie - Monia była na pierwszym spacerze, wystraszyła się pana, który chciał ją pogłaskać i obsiusiała sobie caly ogonek, który oczywiście był podwinięty...Monia waży 5kg - u mnie ważyła 3,2 :p Dzisiaj spacerki były trzy.Rano było nie wiele lepiej niż wczoraj. Przed drugim spacerkiem najpierw siedziałyśmy w otwartym oknie. Monia z "pewną nieśmiałością" pozwoliła się postawić na parapecie. Obserwowała i niuchała i z każdą chwilą czuła się coraz pewniej.Drugi spacer to był już prawie sukces choć widać było, że szeroki świat nadal ją onieśmiela. Co chwilę przysiadała na pupie i rozglądała się, obszczekała trochę większego od niej pieska a w drodze powrotnej bardzo spodobała się jej jedna pani. Biegła za mną ale ogladała się za tą panią. I uwaga !!!! Pani Aniu !!! Pod koniec spaceru, jeszcze za blokiem nagle przyspieszyła kroku. Odbiegła pierwszy raz na odległość większą niż dotychczasoe trzy (moje) kroki i zniknęła mi z pola widzenia po drugiej stronie bloku.Tu warunki są takie, że nic jej się złego stać nie mogło ale ja popędziłam za nią. Gdy ją zobaczyłam stała bezbłędnie pod naszą klatką (jedną z pięciu). Proszę wziąć pod uwagę że do tej pory (raptem dwa razy) przez ten teren nie szła sama lecz była noszona. Prawda, że zdolna ???? Trzeci spacer był na smyczy bo odbywał się z moją mamą a mama jest osobą bardzo ostrożną.Spuści Monię dopiero wtedy jak Monia przestanie się już bać - bo przestraszona może być nieobliczalna (jak każdy) Ale to już wkrótce. Dzisiaj wypadł Moni drugi ząb. Nowych jeszcze nie widać. CIĄG DALSZY NASTĄPI:loveu: -
Szanta i Rumba - dwie piekne bokserki juz w swoich domach!
Ania W replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
Ja wczoraj trochę znalazłam na temat gronkowca, po tym jak przeczytałam że istnieje podejrzenie że może być u Szanty. Znalazłam np. to: [FONT=Geneva, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=2] Są obecne w powietrzu, kurzu, ściekach, wodzie, mleku, mięsie i innych produktach spożywczych. Głównymi nosicielami gronkowców są ludzie (i zwierzęta). Gronkowiec występuje bezobjawowo w nosie i gardle, na włosach i na skórze zdrowych osobników. Zagrożenie dla zdrowia pojawia się jednak dopiero, gdy gronkowiec napotka odpowiedni pokarm, w którym szybko się rozwija i wytwarza silnie trującą toksynę . [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=2]Utrapieniem chorych z obniżoną odpornością oraz pacjentów długo leczonych w szpitalach (zakażenia szpitalne, szczególnie po operacjach kardiochirurgicznych, protezach ortopedycznych itp.) są najczęściej zakażenia gronkowcami koagulazo-ujemnymi (np. gronkowiec naskórkowy [I]S.epidermidis[/I]).[/SIZE][/FONT] [B][FONT=Tahoma][SIZE=2][COLOR=#800000][IMG]http://www.gronkowiec.pl/blank1x1.gif[/IMG][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][FONT=Tahoma][SIZE=2] Uważa się, że gronkowce koagulazo-dodatnie (np. gronkowiec złocisty, po łacinie [I]S.aureus[/I]) są potencjalnie bardziej patogenne niż koagulazo-ujemne (np. gronkowiec naskórkowy, tzw. biały, [I]S.epidermidis[/I]). Niemniej jednak wszystkie gronkowce mają potencjalne [B] [URL="http://www.gronkowiec.pl/gronkowiec_wirulencja.html"] mechanizmy zjadliwości[/URL][/B], enzymy proteolityczne i toksyny (jak np. enterotoksyna gronkowcowa wywołująca ciężkie zatrucia pokarmowe, toksyna epidermolityczna dająca pęcherzycę noworodków lub toksyna wstrząsu toksycznego często prowadzącego do śmierci). Zjadliwość ta zwana jest [B] [URL="http://www.gronkowiec.pl/gronkowiec_wirulencja.html"]wirulencją[/URL][/B]. [/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=2]Może więc to że stwierdzono gronkowca nie oznacza najgorszego. Ale ja też się zdenerwowałam...Całe szczęście niepotrzebnie :-) [/SIZE][/FONT] -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
oki! A co ty za karę dzisiaj w pracy zostałaś na noc ;-) A z Tanitką udało ci się skontaktować? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
A ja właśnie wczoraj wysłałam jej zdjęcie i tekst na do "szukamy domu"... Nic to! Dobrze się dogaduje z resztą rodzinnego stadka i oby tak dalej! Jak poszedł duży piesek to zwolniło się chyba dużo miejsca ;-) No i są szanse , że drugi duży też pójdzie ;-) ASIU w Fundacji jest jeszcze cudna Zara, też bernardynka. Młoda, wesoła, rozrywkowa. Jest w kartotece! Jakby ktoś pisał w sprawie Czarok to możesz ją spokojnie polecić. -
Szczeniak przywiazany do drzewa-juz w nowym domku
Ania W replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Chrupek a może potraktować ten dom chociażby jako dom tymczasowy - jest szansa, że tam piesek zostanie, a jak nie to chociaż nie będzie na Paluchu siedział w małym boksie...Wiem, że nie brzmi to dobrze ale myślę że w obecnej sytuacji niewiele jest możliwości. -
AMBER - bursztynowa piękność zostaje u Jo37!Szczęściara!
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
[quote name='pidzej']no tak, pamiętam, skakała pod sufit z radości że jedzie:eviltong:[/quote] Bo wiedziała, że ją w dobre miejsce wiozą :cool3: W każdym razie chyba lepiej niż asiamm czuje się w samochodzie ;) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='asiamm']No więc dalej (skorzystałam z 'promocji w załączniku' :lol: ) - Amber [FONT=Arial Black][URL="http://www.eoferty.com.pl/id30504.html"][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.eoferty.com.pl/id30504.html[/COLOR][/SIZE][/URL][/FONT] [FONT=Arial Black][URL="http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=25890&id_kat=12"][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.4lapy.pl/ogloszenia/pokaz.php?id_ogl=25890&id_kat=12[/COLOR][/SIZE][/URL][/FONT] [FONT=Arial Black][URL="http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/5595"][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/3/id/5595[/COLOR][/SIZE][/URL][/FONT] [FONT=Arial Black][URL="http://www.tresura.pl/ogloszenia.php"][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.tresura.pl/ogloszenia.php[/COLOR][/SIZE][/URL][/FONT] [FONT=Arial Black][URL="http://www.zx.pl/index.php?m=1&kategoria=Zwierz%EAta&id_kat=27"][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.zx.pl/index.php?m=1&kategoria=Zwierz%EAta&id_kat=27[/COLOR][/SIZE][/URL][/FONT] [FONT=Arial Black][SIZE=3]http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=664[/SIZE][/FONT][/quote] :multi::multi::multi::multi::multi: No widzisz załapałaś się na promocję a jutro może już jej nie być :razz: Dzięki Asiu! :loveu: -
Szanta i Rumba - dwie piekne bokserki juz w swoich domach!
Ania W replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
Gosiu bardzo znanym psim dermatologiem (nazwałabym go nawet guru w tej dziedzinie ) jest [SIZE=-1]Dr Kourou Dembele, który przyjmuje w lecznicy na ul Częstochowskiej 20, wejście od ul. Białobrzeskiej 40a (dzielnica Ochota) tel. 022 824-29-46. On pomógł wielu psom i jest naprawdę znanym specjalistą. Tylko trzeba zapisać się jak nawcześniej bo kolejki długie. [/SIZE]