-
Posts
3267 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania W
-
Psie dzieci- domy potrzebne na JUŻ !!! (Okolice Węgrowa)/ mają domy
Ania W replied to Olga132's topic in Już w nowym domu
Jeżeli mają mniej niż 4-5 tygodni to potrzebują bardzo specjalnej opieki ale nie ma rzeczy niemożliwych! Znając tamtejsze realia nie ma wątpliwości że pomoc jest pilnie potrzebna! -
Pianka , Monia i Rafik - wszystkie trafiły do nowych rodzin :-)
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
NIESPODZIANKA!!!! Mail od Pani Ewy :-) [B]27.04.2007 r.[/B] [B]Nie widziałam Moni dwa tygodnie.[/B] [B]Po dwóch tygodniach Monia powitała mnie bardzo serdecznie. [/B] [B]Biorąc pod uwagę jej nieśmiałość i nieufność w stosunku do obcych, spodziewałam się, że po tak długim okresie może nawet w pierwszej chwili mnie nie poznać. [/B] [B]Tymczasem to ja nie poznałam Moni. Urosła nie tak wiele, ale zmieniła się bardzo. Nawet nie wiem na czym ta zmiana polega. Niby ta sama Monia, a jednak inna.[/B] [B]Muszę przyznać, że nie poznałam też własnego ogródka. [/B] [B]Na trawniku przed domem zastałam wszystkie zabawki Moni, całą masę pogryzionych patyków, kawałków kory, strzępy gumowych rękawiczek, trzy potargane kolorowe gąbki, korzenie jakichś roślin[/B] [B]otrzepane z ziemi, szmatki, papierki itp. Zaścielony był równo cały trawnik. [/B] [B]Podobno Monia zrobiła to w dwa (ostatnie przed moim przyjazdem) dni, a moja mama nie sprzątała ogródka (za radą sąsiadki) specjalnie żebym mogła to zobaczyć. [/B] [B]W nocy Monia śpi oczywiście w łóżku. Ranne gryzienie łapek zostało jej do dzisiaj, ale ma nowy zwyczaj. Budzi się koło siódmej rano. Wystawia tą swoją wielką łepetynę na tej swojej cienkiej szyjce znad fałdów kołdry i czeka.[/B] [B]Pierwszy mój ruch i ... Monia robi skok w kierunku mojej głowy i zaczyna się rozrabianie z którego większość to skoki i lizanie mnie po twarzy. Opędzić się od niej nie można. Jak już poskacze, wyliże [/B] [B]i obudzi mnie dokładnie, sama zwija się w kłębek i szybko zasypia. [/B] [B]A ja ... no cóż. O spaniu mowy nie ma. Jak ranek jest pogodny to - pół biedy - ale jak jest zimno [/B] [B]i deszczowo to ... pospało by się jeszcze.[/B] [B]Gości w domu nadal nie toleruje. [/B] [B]Teraz podczas wizyt lokuje się na fotelu i śpi. Tak śpi, tak okropnie śpi, że nawet głaskana nie otwiera oczu - na wszelki wypadek. Ale za to po wyjściu gości najpierw dokładnie obwą****e miejsce gdzie siedzieli, a po stwierdzeniu, że poza zapachem nic już nie zostało wpada w szał radości.[/B] [B]Ma zwyczaj zakopywania jedzenia. Zakopuje wszystko czego nie może już zjeść, szczególnie niefortunne poczęstunki np. herbatniki którymi częstują ją przechodzące ulicą dzieci.[/B] [B]Znajduję to wszystko w różnych zakamarkach sprzątając mieszkanie, w doniczkach i skrzynkach [/B] [B]z kwiatkami, w dołkach na trawniku.[/B] [B]Od nas też czasem wyprosi coś „do schowania”. Chodzi wtedy po domu i szuka odpowiedniego miejsca.[/B] [B]Kiedyś obserwowałyśmy ją w tej akcji. Dostała precelka. Najpierw długo wędrowała po pokoju [/B] [B]i nie mogła się zdecydować na wybór schowka bo widziała, że ją obserwujemy. Wskoczyła nawet na kanapę i usiłowała wrzucić go za oparcie. Widok był do filmowania. Niestety sztuczka się nie udała bo naszej Moni brakuje jeszcze wzrostu. Zeskoczyła z kanapy stanęła bezradnie na środku pokoju [/B] [B]z precelkiem w pysiu i zaczęła piszczeć. W końcu położyła się i zaczęła jeść. Strasznie długo jadła [/B] [B]i męczyła się przy tym... okropnie.[/B] [B]Jest fanatyczką asystowania przy podlewaniu. [/B] [B]Nie ma takiej siły żeby podlać ogródek i żeby Monia po tej operacji pozostała sucha. Skacze do wody z węża ogrodowego, skacze do strumienia wypływającego z konewki. Ostatnio chciałam ją przechytrzyć i z wiadrem wody i garnuszkiem poszłam podlewać mniejsze kwiatki. Wypatrzyła mnie momentalnie i natychmiast zaczęła wypijać wodę, która nie zdążyła wsiąknąć w ziemię. Wyglądała jak taki pazerny chytrus żałujący kwiatkom wody. Tylko czekałam jak zacznie wołać; to moje, to wszystko moje.[/B] [B]Wszystkie zęby ma już nowe. [/B] [B]Waży 7,80 kg.[/B] [B]No i po kropkach – nie do rozpoznania bo skórka na brzuszku ciemnieje !!![/B] [B]07.05.2007[/B] -
Proszę mi wytłumaczyć dlaczego jest tak duża różnica w wyglądzie?
Ania W replied to Vogue's topic in Ogar polski
Ja wiem, że one w ogóle bardzo się różnią od siebie i wiem , że to wszystko przez rodziców ;-) (zarówno umaszczenie jaki i budowa). Chodzi o to , że psy siwe nawet jeżeli mają 6-7 lat postrzegane są jako stare. Nie ważne jak to się wydaje nam urocze (ja tez czuję duży sentyment do psich dziadków i babć). Dochodzi do tego jeszcze drobniejsza budowa i stąd moim zdaniem takie różnice w postrzeganiu Sówki i Duni. Tu nawet nie chodzi o wysokość bo Bard też w górnej granicy wzrostu i długo miał taki młodzieżowy wygląd dopóki...nie zaczął siwieć. Podsumowujac " Wszystkie ogary nasze są! " :-) -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
widzieliście i to na żywo ;-) Cudny jest ...tylko powinien się raczej nazywać Alt albo Sopran , bo głosik donośny ale cieniutki ;-) -
I takie różne ogarze portrety ;-) Błoga [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/8711/b322ogacf0.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/5797/b322oga1hm5.jpg[/IMG] Borsuk [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/4764/borsukpq4.jpg[/IMG] Hultaj [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4317/hultajgq4.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/6404/hultaj1jr0.jpg[/IMG] Nutka (Okiflejda) [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/6982/nutkagg2.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/3877/nutka2ys1.jpg[/IMG] Rożek [IMG]http://img81.imageshack.us/img81/8378/ro380ek1hg4.jpg[/IMG] A niektórzy w czasie kiedy inni męczyli się na wystawie, wylegiwali się na trawie ;-) [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/3639/bard1wx2.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/220/bard2qj2.jpg[/IMG]
-
Przeglądy przeszli: IMPET z Gończaków zdjęcie mniej oficjalne ;-) [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/9959/impetvv4.jpg[/IMG] I zdjęcia z przeglądu : [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/4285/impetprzegl261dzu4.jpg[/IMG] [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/1199/impetprzeglqo6.jpg[/IMG] A do ogarzej rodziny dołączył Zagraj :-) Ale to już cała historia wyszła;-) Jeżeli chodzi o wątpliwości, to tu chyba zastanawiano się , czy to ogar czy kangur ;-) [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/5730/zagrajpg6.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/4317/zagraj1qz7.jpg[/IMG] [IMG]http://img53.imageshack.us/img53/7936/zagraj2eh5.jpg[/IMG] Pierś do przodu! [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/7750/zagraj3ae5.jpg[/IMG] [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/7743/zagraj4ab5.jpg[/IMG] [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/4557/zagraj5mb1.jpg[/IMG] [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/3798/zagraj6gb8.jpg[/IMG]
-
Teraz dziewczynki ;-) JOTA Malinowy Chruśniak - szczeniąt [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/4156/jotahd6.jpg[/IMG] BŁOGA-ROTTI Poszły w Las - otwarta, CWC (ukończony Ch.Pl) [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/301/b322ogaringtt2.jpg[/IMG] OKIFLEJDA z Południowej Kniei- Użytkowa, Res CACIB [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/6488/nutkaringxm0.jpg[/IMG] ŻABA z Gończaków-championów, NSwR, CACIB, Zw. Rasy [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/4764/380abafh7.jpg[/IMG]
-
No to zaczynamy relację z wystawy w Łodzi. Mimo, że pompony zfilcowały się w praniu to jednak mój doping chyba niektórym pomógł ;-) Podsumowanie: AMON Olfactus- Zw. Mł. [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/8671/amonjw4.jpg[/IMG] BOLS z Wszystkich Skoków - pośrednia, Res CACIB [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/4498/bolssz6.jpg[/IMG] ŚWITUN Goniwiatr - otwarta, NPwR, CACIB (ukończony Ch.Pl) (Świtun nie bardzo chcił na początku za pozowac ale jak już się ustawił to prezentował się bardzo ładnie) [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/4497/347witunmr9.jpg[/IMG] HULTAJ z Południowej Kniei -użytkowa [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/6526/hultajringpq3.jpg[/IMG] BORSUK z Gończaków - championów, II [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/2441/borsukring6ya5.jpg[/IMG] RÓG Nadburzańskie Granie - championów , I [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/7325/ro380ekringxj9.jpg[/IMG] IMPET z Gończaków - weteranów [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/3039/impetringtc2.jpg[/IMG]
-
Proszę mi wytłumaczyć dlaczego jest tak duża różnica w wyglądzie?
Ania W replied to Vogue's topic in Ogar polski
Myślę , że różnice w wyglądzie Duni i Sprawki wynikają nawet nie tyle z wielkości (choć pewnie drobniejszy pies jest postrzegany jako drobny), co z tego że Sprawka jest siwa na mordce...Bard też szybko osiwiał, chociaz jego brat jest zupełnie biały na pysku. Większość ogarów siwieje dość szybko..niestety. U niektórych pierwsze oznaki siwienia pojawiają się już w 4 roku życia. Mój przy siwiźnie jednak jest sprawy i chętny do ruchu, czasami nawet z mładzieńczymi zapędami , a ma prawie 10 lat. -
Zdjęcia dobrej sprzed tygodnia, z soboty ( nie zdąrzyłam wstawić wcześniej bo wyjeżdżałam a dogo strasznie się ślimaczy) Dobra rozbiegana :-) [IMG]http://img296.imageshack.us/img296/8905/dobrald2.jpg[/IMG] "Ciekawe co będzie na obiad ???" [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/4985/dobra1bn5.jpg[/IMG] I znowu sobie biegamy ;-) [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/5006/dobra2hh1.jpg[/IMG] i potropimy ;-) [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/3051/dobra3tr7.jpg[/IMG] Piękna para! Medra i Dobrusia. Może faktycznie mogłby zamieszkać gdzieś razem? Dobrej Medar wyraźnie imponuje bo to raczej ona za nim biega , ale z drugiej strony, trudno się dziwić ...Taki przystojniak! ;-) Dobra nawyrażniej lubi dużych owłosionych mężczyzn ;-) [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/25/medardobrawm1.jpg[/IMG]
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
Ania W replied to bea100's topic in Ogar polski
a ja myślę że teraz już zupełnie nie ważne kto był pewnien,kto wątpił a kto miał jedynie wątpliwości ;-) Dla mnie , jako osoby dość mocno "siedzącej" w psich bidach, najważniejsze jest to, że Zagraj znalazł kochającą rodzinę, chociaż jego losy mogły potoczyć się zupełnie inaczej.... A że przy okazji formalnie dołączył do ogarzej rodziny - tylko się cieszyć ! A przy okazji powiększania ogarzej rodziny! Gratulacje dla nowych rodziców!!!! :-) Samograj - piękne kluski! I jaka elegancka Okrasa (skarpetki prawie "po pachy" ;-) i to nie krawacik a żabocik chyba ;-))! -
Dom, miłość, ciepła dłoń-maluchy uratowane z piekła.
Ania W replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
nie, nie zostało jeszcze dużo maleństw! Z podzrzutków została 6 z 8 Z Brańska została chyba 10 ale nie jestem pewna. Dzisiaj je odwiedziłam ale nie liczyłam ;-) Maluch bardzo urosły, są rozkoszne i skore do ....ciągnięcia za nogawki ;-) Zdjęcia mam ale dzisiaj już nie dam rady wstawić. -
No właśnie - mój gratulacyjny post też zniknął....Ale dogo coś ostatnio szwankuje :-/ W każdym razie - Jeszcze raz wyrażam swoją radość i gratuluję "zawziętości"! :-)
-
Dom, miłość, ciepła dłoń-maluchy uratowane z piekła.
Ania W replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Blanka (czarna sunia z białym krawacikiem) już w nowym domu! :-))) Dzisiaj będą nowe fotki ;-) No może nie dzisiaj bo przy tym tempie dogo mogę nie zdąrzyć ale postaram się jak najszybciej! -
Zajrzałam na wątek i jestem bardzo szczęśliwa, że kolejna psina w nowym domu! Bardzo szczęśliwa! Oby dobra passa trwała! :-) Bardzo chciałabym, żeby teraz szybko do domu poszła Sara. Ona wygląda na bardzo wrażliwą i mądrą sukę. Jak widać najważniejsze jest samozaparcie ;-) Nie ma to jak postawić sobie cel i do niego zmierzać ;-)
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Zmysł a masz pomysły co z nim zrobić ? Bo my nie mamy możliwości ani środków, żeby go zabrać. Diagnoza i leczenie takich rzeczy to duże wydatki. Sam dniowy pobyt psa w kilinice sporo kosztuje. No i potrzeba czasu...dużo czasu.... Nie mamy kontaktu bezpośrednio ze schroniskiem. Zdajemy się na relacje osób , które są na miejscu. Szukamy, może uda się znaleźć jakieś tymczasy (może będzie jeden za jakiś czas), ale nikt do domu nie weźmie chorego psa, zwłaszcza że wszyscy mają swoje zwierzaki. To nie jest łatwa sytuacja, ale naprawdę nie siedzimy z założonymi rękami. W dalszym ciągu w Fundacji są psy z Węgrowa, które nie znalazły jeszcze domów... -
Dorusia na pewno znajdzie swojego "ludzia" , tylko trzeba cierpliwie poczekać.
-
Pepsi i Fanta Okruszkówny już w domkach. Udało się!!!
Ania W replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Budrysia :-( Ale bida....Tzn. emir mówiła że ona jest wygolona ale na pewno zmiany i tak są duże...:-( -
Dom, miłość, ciepła dłoń-maluchy uratowane z piekła.
Ania W replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
[B]WARS (duży , szeroki biały pas od nose aż po tył głowy)[/B] [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/4056/warsoi4.jpg[/IMG] WENA - [B][COLOR=Red]JUŻ W NOWYM DOMU !!!![/COLOR] [IMG]http://img123.imageshack.us/img123/9664/wenarn8.jpg[/IMG] WERMUT (wąski biały pasek) [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/7441/wermuteh4.jpg[/IMG] WIGOR (ciemny, cieniutka biała kreska, brązowe plamki nad oczami) [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/1522/wigortj3.jpg[/IMG] WIKING (średni pasek, zakończony na okrągło) [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/232/wikingex3.jpg[/IMG] WIWAT (biała strzałka , piegi na nosie) [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/9019/wiwatrv3.jpg[/IMG] WOLT (szersza strzałka, brązowe plamki nad oczami, dwie białe łatki na karku) [IMG]http://img472.imageshack.us/img472/7294/woltnm2.jpg[/IMG] [/B] Zdjęcia sa kadrowane ze zbiorówek więc jakość nienajlepsza ale róznice widać ...mam nadzieję ;-) -
Pepsi i Fanta Okruszkówny już w domkach. Udało się!!!
Ania W replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Myślę , że na dzień dzisiejszy bardzo trudno precyzyjnie oszacować koszty, bo dokładnie nie wiadomo jak zareaguja na podane leki i jak długo pozostaną w klinice. Ja wyczytałam, że leczenie nużycy w niektórych przypadkach to nawet 6 miesięcy. Myślę, że można się jedynie pokusić o podliczenie jednego np. tygodnia w klinice. -
Dom, miłość, ciepła dłoń-maluchy uratowane z piekła.
Ania W replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Ja dzisiaj wieczorem wstawie na wątek ich zdjęcia z imionami...Myślę , że jeszcze ktoś przyłączy się do ogłaszania...;-) -
Pepsi i Fanta Okruszkówny już w domkach. Udało się!!!
Ania W replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
[quote name='enia'] Okrusia to ta maleńka a Kruszynka to ta malusia.Choc faktycznie jedna jest ciut grubsza ale ja nie wiem która.;)[/quote] Bardzo precyzyjny opis;) Tylko czy maleńka jest mniejsza od malusiej czy na odwrót ? :lol: Malusie maluchy do góry! -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
Ania W replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Zapraszam na bazarek :-) [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5080161#post5080161[/url] -
No topuz bardzo liczę na spotkanie przy okazji twojej wizyty w Warszawie. Nawet jeżeli wizyta jest służbowa ;-) A moje to już właściwie będą pra-wnuki...Wiem, nieżle się trzymam jak na pra babcię ;-) Dogaja - bardzo dobrze jeździ się na wystawy bez psa :-) Może nie ma tego dreszczyku emocji ale...nagadać się można do woli !