Jump to content
Dogomania

Ania W

Members
  • Posts

    3267
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania W

  1. Dzisiaj odwiedziłam rodzinkę! Karat nie dał się obfocić solo - zakochał się na zabój w naszej Ince i dreptał przed nią strasznie....Ona nieco mniej zachwycona amantem była ;) [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/6533/karat1.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/2451/karat2.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/633/karatr.jpg[/IMG] A Korek sobie degustował śnieg :) Korek jest UROCZY! Wiem, że to brzmi banalnie ale on nie odkleja się od człowieka - naprawdę zapowiada się na psa wpatrzonego jak w obrazek w swojego właściciela... [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6217/korek1.jpg[/IMG] "Taki jestem nieuczasany! " ;) [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/3136/korekt.jpg[/IMG]
  2. Ponieważ trochę się znam na ogarach ja mogę spróbować...W każdym razie nie mam wąrpliwości że to TEN Kajak a nie np. TA Motorówka ;) Niezły jajcarz z niego ;)
  3. Kajakowi z życzeniami zdrowia i...przebaczenia ;) [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/9240/naszezyczenia.jpg[/IMG]
  4. Przy okazji składamy świąteczne życzenia :) [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/4852/fundacjaskadayczenia.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/4852/fundacjaskadayczenia.jpg[/IMG]
  6. Dziewczyny, wiem, że okres świąteczny i czas się nieco kurczy ...ale jakbyście znalazły czas to chłopaków można ogłaszać Na razie idą zdjęcia już znane (może w przyszłym tygodniu zrobię nowe ale obiecać nie mogę) [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/6113/korek.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/2244/karat.jpg[/IMG] TEKST : Korek i Karat to rodzeństwo - dwa młode (około 7-miesięczne) średniej wielości psiaki. Docelowo powinny być do kolana. Od samego początku swojego psiego życia nie miały za dużo szczęścia… Najpierw ich szczęściem było to, że nie urodziły się jako suczki – suczki z tego miotu utopiono. Oczywiście nie oznaczało to, że ktoś chciał im dać dom…Po kilku miesiącach koczowania przy gospodarstwie, w którym się urodziły i nieudanej próbie pozbycia się ich poprzez wywiezienie do lasu (wróciły…) znalazła się osoba, która nie pozostała obojętna na ich los przed zimą. Tak znalazły się pod naszą opieką. Korek – wyjątkowej urody, bardzo wesoły, kontaktowy młodziak. Lubi się bawić i byłby dobrym towarzyszem aktywnej osoby. Karat – piękny, czarny brat Korka. Na początku nieco bardziej zdystansowany, ale bardzo lubi towarzystwo ludzi i gdy okazuje mu się zainteresowanie pcha się na kolana. Obydwa psiaki zachowują czystość. Na pewno wymagają jeszcze ogłady pod względem psiego dobrego wychowania ale sprawiają wrażenie psów, które dla swojego człowieka zrobią wszystko - z nauką nie powinno być problemu. Mają też kontakt z innymi psami i nie są pod tym względem problematyczne. Szukamy dla nich odpowiedzialnego domu. Psy obecnie znajdują się w hotelu dla zwierząt pod opieką Fundacji JAK PIES Z KOTEM. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt : 501 208 154 (wieczorem) [email]fundacja.jakpieszkotem@gmail.com[/email]
  7. Ja też się cieszę bardzo bardzo...bo mi ta Morela na sercu leżała :)
  8. [quote name='gusia0106']Papugi są jeszcze trzy więc jakoś sobie radzą. Ale z Kajkiem nie gadam nadal. No co za Dziadyga.[/QUOTE] A powiedzieliście mu że on jest gończy a nie na ptactwo? Ale papuga żal :(
  9. To na razie kilka fotek...co by wątek za bardzo nie spadł i nie popadł w niepamięć .. [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5903/ko1z.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/309/ko2y.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1709/ko3q.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1327/ko4y.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4112/ko5i.jpg[/IMG]
  10. A ja mam nowe fotki Korka! :) Boski jest! w domu obrobię, ogarnę i wrzucę tekst do ogłaszania - mam poślizg bo ostatnio dużo rzeczy także fundacyjnych było do ogarnięcia...i jeszcze te galopujące święta ;)
  11. [quote name='paros']Czy już wiadomo co napisać o psiakach w ogłoszeniach? I do kogo podawać namiary??[/QUOTE] Hania ma je opisać na danich i dorzucić kilka nowych fotek. Mają przejść też testy na dzieci ;) Na razie chłopaki się rozkręciły :) Trudno im zrobić zdjęcie bez pomocy osób trzecich, bo strasznie ładują się na kolana a smycz je jeszcze na tyle onieśmiela że nie wyglądają na niej naturalnie. W każdym razie myślę, że jeżeli znajdą swoje domy to będą fajnymi , oddanymi pieszczichami. Żabcia jeszcze wycofana ale z tego co mówiła mi Hania to jej dobrze by zrobił taki dom, w którym uwaga byłaby skoncentrowana na niej. Jeżeli ktoś poświęci jej czas to ona też rokuje dobrze. Na razie mieszkają razem z ogarką i dobrze się dojadują - cała czwórka. Chłopaki tylko robią trochę dymu przy jedzeniu ale nie dochodzi do "rękoczynów" ;) W każdym razie domy powinny wiedzieć, że może u nich pojawić się pilnowanie jedzenia i nad tym trzeba popracować.
  12. :( Podniosę... Nie znoszę jak ludzie nie mają odwagi powiedzieć prawdy w takich sytuacjach...
  13. Nie siedzą - działają ;) Już wiemy że to typ " nie po to się wolny rodziłem, żeby mnie ktoś niewolił " , bo w nocy ściągnęły sobie smycze i pogryzły. Chłopaki coraz fajniejsze, mama nadal z dystansem ...
  14. No i my jeszcze chętnie przyjmiemy różne gadżety firmowe - przydają się bardzo w pracy z dziećmi. :) Także jeżeli ktoś ma dojscia do firm lub może takich dojść poszukać to byłoby super ;)
  15. [quote name='paros']Witajcie Aniu i Olgo, skoro psiaki są pod Waszą :loveu: opieką to możemy być spokojne. Wstyd mi :oops: ale nie wiedziałam, że założyłyście fundację :lol:[/QUOTE] Witamy po starej znajomości ;) A wstyd to kraść ;) W wolnej chwili zajrzyj na naszą stronę - będziesz na bieżąco :) Plan jest na razie taki : trochę sobie na rodzinkę popatrzymy, żeby wiedzieć jak ich ogłaszać. Dzisiaj miały próbę obrożowo -smyczową ;) Poszło nieźle - po początkowej panice było w miarę ok. Najmniej "proludzka" jest suka ale może jeszcze się rozkręci. Chłopaki nieśmiałe ale rokują dobrze. Troszkę pozmieniały się imiona ale teraz oficjalnie przedstawię : KARAT (wiem, że był wniosek o Murzynka...ale jak go potem ogłaszać? A tak nawiążemy do nieoszlifowanego brylantu...i to na dodatek czarnego ;) Myślę, że wytłumaczę się p. Marzenie ;)) [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/2244/karat.jpg[/IMG] KOREK- cudak jest straszny. Myślę, że bardzo medialnie wygląda. [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/6113/korek.jpg[/IMG] ŻABCIA - mam nadzieję, że u dziewczyn nabierze większego zaufania do ludzi. Póki co nieśmiała i zestresowana... [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/3705/zabka0.jpg[/IMG]
  16. To ja jeszcze pozwolę sobie wrzucić fotkę Kapsla(też przygarnięty) autorstwa hani, żeby udowodnić, że Korek po prostu musiał zostać Korkiem ;) [IMG]http://www.altopsy.republika.pl/images/kapsel.jpg[/IMG]
  17. [quote name='tanitka']dzięki Aniu W za rozwianie obaw :)[/QUOTE] Jak zawsze czujna ;)
  18. [quote name='tanitka']do Fundacji z ŻYrardowa, to idą do schroniska ?[/QUOTE] Spoko , spoko ;) Nic się im nie stanie ;) Rodzinka jest pod naszą opieką - Fundacja JAK PIES Z KOTEM Kilka słów wyjaśnienia : Jesteśmy fundacją z siedzibą w Warszawie. Zajmujemy się przede wszystkim edukacją dzieci i młodzieży. Pomagamy psom w potrzebie tylko kiedy mamy za co...a pozyskanie środków nie jest łatwe (pewnie Ameryki nie odkryłam). P. Marzena adoptowała od nas Mufkę (obecnie Muszkę), sukę zabraną z pola razem ze szczeniakiem. Zadzwoniła do nas z prośbą o pomoc. Powiem tak: decyzja łatwa nie była, bo od lipca mamy w hoteliku sukę bardzo słabo rokującą adopcyjnie (bardzo nieufną w stosunku do ludzi ) a finanse ograniczone (prężnie działamy ale wiadomo - edukacja w Polsce jest darmowa ;) ). Ale sytuacja podbramkowa... Suka ze szczeniakami trafiła do zaprzyjaźnionego z nami hoteliku pod Żyradowem - nie mamy możliwości brania na dt, a i mało nas trochę na razie ;) Hotel prowadzony jest przez osoby, które zajmują się szkoleniem psów, mają w tym duże doświadczenie i na pewno za kilka dni będą nam mogły dużo o tych psach powiedzieć. Na razie mama jest najbardziej wylękniona, czarny piesek też dość nieufny a szary (nazwany Korkiem, bo tam mieszka już jego jaśniejszy sobowtór Kapsel - będzie do pary;) ) wydaje się być najbardziej socjalny. Będzie też okazja, żeby zobaczyć jak one z innymi psami / sukami różnej wielkości, będą miały kontakt z dziećmi i jest możliwość sprawdzenia reakcji na koty. Naprawdę trafiły dobrze ;) Ale mamy ogromną prośbę: To nie jest tak, że nam nie potrzeba pieniędzy za hotel. Fakt, nie płacimy pełnej stawki, ale płacimy ( ustalamy indywidualnie w zależności od wielkości psa i jego problematyczności) a tak jak pisałam nie opływamy w luksusy, bo jak ktoś widzi bidę to jest skłonny dać a jak słyszy o edukacji to myśli, że to się robi za darmo...otóż nie robi się (my dajemy materiały biurowe, pokrywamy koszty dojazdów, szukamy sponsorów na nagrody dla dzieciaków). Faktycznie jak p. Marzena spytała o pieniądze to powiedziałam, że na razie niech dojadą i potem będziemy szukały środków, bo to działo się wszystko bardzo szybko ( w piątek się o nich dowiedziałam, w piątek obdzwoniłam wszystkich - dziewczyny z którymi współpracuję i hotelik , i w piątek dogrywałyśmy przejazd). Szczeniaki okazały się większe niż myślałam...i starsze. Bo widzę, że mają już komplet zmienionych zębów... Jeżeli suka rodziła w lipcu, zaraz będzie trzeba zrobić jej sterylkę, bo cieczka się pewnie zbliża. Poza tym najpierw odrobaczenie, potem szczepienia. No i ogłoszenia...duuuużo ogłoszeń ! Będziemy także wdzięczne za pomoc w ogłaszaniu naszej wyjątkowej Inki ;) Ponieważ "wyskoczyła" nam cieczka nieco opóźniła się jej sterylka ale powoli się przymierzamy to "tego dnia" ;)
  19. Anja masz zapchaną skrzynkę - próbuję ci wysłać pw w sprawie wizyty w Węgrowie.
  20. Pozdrowienia dla Krecika i jego świetnej rodziny! Zuch z niego! I oby jeszcze w zdrowiu żył sobie spokojnie i dłuuugo :)
  21. Gusia powiedz Kajakowi, żeby sobie jaj nie robił i szybko zdrowiał, bo Łoza się już nie może spacerów z nim doczekać. Nawet damy mu wybór czy SGGW (skąd Łoza ciągle wyperfumowana wraca) czy nadwiślańskie tereny. ;) Trzymamy kciuki i wilcze pazury :)
  22. Może to wirusowe...W zeszłym roku jakiś wirus był bo w kilku miejscach w Warszawie pies za psem chorował. No i kaszel kennelowy w zeszłym roku też tak sobie "poszalał" w W-wie. Zdrówka!
  23. Też pozostaje mi tylko wirtualne wsparcie ....Niestety ludzie zazwyczaj szukają małych psów.
×
×
  • Create New...