-
Posts
3267 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ania W
-
Zapraszamy na drugą edycję warsztatów z kształtowania (czyli trochę o pozytywnym szkoleniu i klikerze ) które odbędą się w Warszawie, w dniu 12 marca 2011roku. o godzinach 13.00-19.00 W programie: Wykłady dotyczące: szkolenia pozytywnego technik uzyskiwania zachowań, ich zalet i wad oraz sposobów zastosowania zasad prawidłowej pracy z psem w sesjach ogólnej wiedzy o kształtowaniu Warsztaty: praca praktyczna grupowa i indywidualna praca z psem własnym oraz nieznanym pokazy kształtowania cliker games Ilość miejsc ograniczona Możliwy udział bez własnego psa (po uprzednim kontakcie z organizatorami) Możliwy udział bez psa -jako obserwator. W trakcie kursu zapewniamy poczęstunek i napoje. Cennik: Osoba pracująca z psem (własnym lub organizatorów) -100 zł Obserwator (nie pracujący z psem) - 50 zł Zniżki 15% dla: osób szkolących psy w ALTO psów adoptowanych dzięki Fundacji Jak Pies z Kotem psów adoptowanych dzięki Portalowi Wielbicieli Ras Szwajcarskich Połowa kwoty uzyskanej z opłat za kurs zostanie przekazana na cele statutowe Fundacji JAK PIES Z KOTEM z przeznaczeniem na pomoc bezdomnym zwierzętom. Zgłoszenia oraz ew.pytania: [email]fundacja.jakpieszkotem@gmail.com[/email] ZAPRASZAMY - poprzednia edycja cieszyła się sporym zainteresowaniem o miała bardzo pozytywny odbiór (miło było słyszeć nam tyle pozytywnych komentarzy :) )
-
Dramatyczna sytuacja psów po śmierci pana-potrzebna pomoc!
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Szkoda że nikt nie zagląda :( Dwa z tych psów mają szansę na dom ale z tego co wiem jeszcze nie jest to na 100% pewne. Bardzo potrzebna jest wszelka pomoc w ich utrzymaniu - nawet najmniejszy grosz się liczy... -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
Ania W replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
SUPER! Bo ja też bałam się że dzikusek będzie :) A tak jeszcze będą z niej ludzie :) Groszek dzięki wielkie za zaangażowanie! -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
Ania W replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Od rana zaglądam... Groszek miej litość - daj nam znać bo my to korzonki zapuszczamy przed monitorem ;) -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
Ania W replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że się udało i bardzo czekam na wieści jak ona się zachowuje . -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
Ania W replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Kurcze..normalnie film sensacyjny w odcinkach. Gdyby udało ją się złapać to będziemy kombinowały najwyżej z transportem w późniejszym terminie ale nie ukrywam, że teraz trafia się okazja idealna i lepiej żeby trafiła pod opiekę osób, które mają doświadczenie w pracy z psami wcześniej niż później (bo jak jej życie da mocno w kość to będzie druga taka nasza fundacyjna INKA, która jest w hoteliku od lipca a daje się dotykać - z wyraźnym wstrętem w oczach - dopiero od jakiś 2 miesięcy). Powiem wam, że wtedy nasza sytuacja będzie podbramkowa bo nie będziemy mogły pomóc już żadnemu innemu psu... -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
Ania W replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Z tego co rozmawiałam myślę że koło południa będą chcieli wyjechać (po drodze do W-wy muszą jeszcze sukę do hoteliku zawieźć) ale na pewno mośka wszystko dogra ;) Będą mieli transporter dla niej - mam nadzieję że da się do niego załadować. Tylko żeby suka wróciła i dała się złapać..... -
Będę w piątek w hurtowni zoo, mogłabym mu kupić trochę karmy (finansowo jestem nieco ograniczona ale coś w niedużej ilości ze średniej półki mogę kupić) tylko ktoś by musiał tę karmę ode mnie odebrać ( i prosiłabym o konkretną deklarację). I może nie doczytałam, ale nie zauważyłam co on dokładnie je ?
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ania W replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Nie żebym skąpiła ale jeżeli jest to możliwe to chciałabym zagdać o odbiór osobisty - ja też W-wa ;) Nie mam cierpliwości do stania w kolejkach na mojej poczcie a pracując nie mam szans na odebranie poleconego w domu. Napisz mi proszę na pw w jakich dzielnicach jesteś / bywasz ;) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Ania W replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
To ja poproszę tę książkę :) -
Dramatyczna sytuacja psów po śmierci pana-potrzebna pomoc!
Ania W replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję że jutro będę mogła już całą gromadę przedstawić po imieniu :) -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
Ania W replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem czy bym nawet nie wnioskowała o obroże półzaciskową . Zacisk nawet awaryjnie zamiast szelek (też z drugą smyczą). Moja suka cudownie wychodzi ze wszystkich szelek (różne modele) i robi to naprawde szybko) i z obroży z resztą też ;) -
BASIA - Malutka, 4,5 m-czna bezdomna kudłatka ADOPTOWANA
Ania W replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monalisa4']W katowicach jest super domek dla malej kudłatej suczki,ludzie zgadzają sie na sterylizacje i wizyte przed adopcyjną. Jedyny problem to transport ;( osobie opiekującej sie Basia moge podac nr tel do ludzi. Dom rodzice i dziewczyna 16 lat.[/QUOTE] Zastanowimy się co z transportem i ewentualną wizytą przedadopcyjną, ale tak jak napisała Olga - to świetny pies ale dla ludzi chcących z nią pracować i dom powinien być tego świadomy. Niestety jej "plusem ujemnym" jest uroda ;) Poza tym nie będzie mała , raczej będzie średnia - mniejsza. -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
Ania W replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
A jest szansa na jakieś fotki? Bardzo bym chciała, że znalazł się transport na ten odcinek do Krakowa ( a właściwie Ojcowa). Patrzyłam na targeo i ok 130 km , kawałek ale może się uda. -
Dramatyczna sytuacja psów po śmierci pana-potrzebna pomoc!
Ania W posted a topic in Już w nowym domu
W Wawrze mieszkał starszy pan, który dał w swoim domu schronienie 6 psom i kilku kotom. Niestety poważnie zachorował i zmarł. Koty zostały odłowione przez osoby z forum miau, które zaoferowały im domy tymczasowe. Psy zostały…. Do tej pory mieszkały w domu, po śmierci właściciela koczowały na posesji. Sytuacja była dość napięta. Kolejny właściciel ziemi nie chciał zwierzętom zrobić krzywdy, dokarmił je, ale z wielu powodów nie mogły tam zostać. Wszystkie były nieufne w stosunku do obcych, chociaż część podchodziła i trzymała mniejszy dystans. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu kilku osób udało się wyłapać całą gromadę. Nie było łatwo, bo niektóre z psów wymagały podania leków uspokajających. Jedna z suk trafiła do domu tymczasowego, jednak udało jej się uciec i niestety ze względu na ogromną nieufność do tej pory nie udało jej się złapać, chociaż widywana jest w okolicy. Te psy nie miały szansy na nabranie zaufania do człowieka w warunkach schroniskowych. Udało się je umieścić w hotelu dla psów ale są to duże koszty i ich dalszy los zależy od tego czy uda się jej pokryć i dać im szansę na socjalizację . Wszelkie osoby chcące wesprzeć ich utrzymanie, a tym dać im szansę na normalne życie bardzo prosimy o wpłaty na konto [B] Fundacja JOKOT ul. Klaudyny 38 m 75, 01-684 Warszawa 60 1020 1026 0000 1402 0182 0927 z dopiskiem " Psy z Wawra"[/B] Nasza Fundacja JAK PIES Z KOTEM pokryje koszty sterylizacji jednej suki. Chciałam przy tym podkreślić, że to dzięki ogromnej determinacji Uli od gończej Zuli psy te nie trafiły do schroniska i mają teraz szansę na powrót do normalności i socjalizację. Klika fotek z forum miau jeszcze zanim trafił do hoteliku . [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/6981/wawer1.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4885/wawer2.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/6514/wawer4.jpg[/IMG] [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/3093/wawer6.jpg[/IMG] [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/6903/wawer7.jpg[/IMG] [IMG]http://img573.imageshack.us/img573/9384/wawer8.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/5127/wawer.jpg[/IMG] -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
Ania W replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Dostałam deklarację transportową na sobotę z Krakowa (dokładnie okolice - Ojców) Gdyby udało się w sobotę dowieźć tam sukę to sprawa byłaby załatwiona... Czyli zostało odłapanie i transport Białka - Kraków -
Kajak szcześciarz:) zagarnął pomarańczowy na własność :)
Ania W replied to Tora&Faro's topic in Już w nowym domu
To tu też poproszę o pomoc, a może nam uda się pomóc bidzie :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/203159-Czy-kto%C5%9B-jedzie-do-Bia%C5%82ki-Tatrz-Pomocy-bezdomna-sunia-na-stoku-serce-p%C4%99ka!!!?p=16398857#post16398857[/url] Mając 13 letnie doświadczenie z ogarami stwierdzam, że odkurzanie ogara nie jest normalne...Tzn samo odkurzanie psa jest bardzo ok (nawet zazdroszczę) ale ogar i odkurzacz pozostają zazwyczaj w nieco innych relacjach ;) Ogar może schodzić odkurzaczowi z drogi, może go atakować jak się zbliża do posłania...ale żeby dać po sobie jeździć???? ;) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
Ania W replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Nie bardzo lubię takie desanty ale...Zajrzyjcie proszę , może uda się pomóc psu ale my też potrzebujemy pomocy : [url]http://www.dogomania.pl/threads/203159-Czy-kto%C5%9B-jedzie-do-Bia%C5%82ki-Tatrz-Pomocy-bezdomna-sunia-na-stoku-serce-p%C4%99ka!!!?p=16398857#post16398857[/url] -
Lili - UDAŁO SIĘ!!!!!!już we własnym domu!! Dziękuję wszystkim!
Ania W replied to Mośka's topic in Już w nowym domu
Zaznaczam i też bardzo proszę o pomoc...tak niewiele brakowało :( A teraz skoro wiemy że to suka to bardzo liczy się czas. -
Dziękujemy Asiu! Jak ostatnio rozmawiałam o Karacie z Hanią to powiedziała, że on jest bardzo fajnym psem i bardzo potrzebuje już swojego "ludzia". Ale cisza...tyle ogłoszeń, podsyłania go przy różnych zapytaniach. Jagna78 - dzięki za wieści od Żaby :) Myślę, że ona się jeszcze "ogarnie" i strachów będzie coraz mniej ale na pewno swoje przeszła. Super że z kotem taka komitywa - pamiętam że Twoja mama się bała jak to będzie ;) Pozdrów Rodziców :)
-
Dzięki wielkie ! Oczywiście nie ma sensu dublować ogłoszeń :) Karat jest średni mniejszy- gdzieś wcześniej jest jego zdjęcie przy Korku i człowieku. Trudno mi powiedzieć ile waży ale moim zdaniem to dość kompaktowy piesek ale nie kurdupelek ;) Tylko ja nie znam nikogo w Krośnie do sprawdzenia domu i nie mamy teraz możliwości transportu.
-
Karat niestety nadal bez domu :( Za to jest po nowej sesji fotograficznej - próbujemy "ożywić" go czerwoną chusteczką ;) [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/6533/karat1.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/2451/karat2.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/1192/karat3.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/9471/karat4.jpg[/IMG]