Jump to content
Dogomania

lewkonia

Members
  • Posts

    1557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lewkonia

  1. To wspaniała wiadomość!:multi: :multi: :multi: Oby tylko zaadoptował sie do nowych warunków i oby jego państwo dali sobie radę z humorami dalmaśkowymi:diabloti:
  2. Arlan - poproś weta (przy okazji sterylki) o badanie moczu (raniutko i na czczo!), bo może ma przeziębiony pęcherz lub nerki. Gratuluję mamy - cudowna kobitka - policzyła "królowej":evil_lol: kropki!!! A twojej mamie gratuluję takiego syna - psiarza!!!!
  3. U Agi cały czas zajęty telefon... znam skądś ten lęk przed pustym miejscem po swoim ukochanym psie... Rajko był z nią całe 13 lat.
  4. Szukamy domu docelowego dla dalmaśka...pilne!!!!
  5. Proszę o domek z ciepłym posłaniem - bo łapki już stare, no i miskę z jedzeniem raz dziennie - nie jestem zbyt wymagający. Chciałbym spędzić swoją psią starość przy boku człowieka - Nestor Czyż nie ma w sobie wiele dojrzałej godności? Gdzie jego domek?
  6. To jest [SIZE=4]Pusia [/SIZE]- Klapnięte Uszko :loveu: [LEFT][IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/%7Epiotrwalasek/schronisko/dianowa2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/%7Epiotrwalasek/schronisko/dianowa1.jpg[/IMG][/LEFT]
  7. ... a zarazem jest to tak wiele dla starego psa.:-(
  8. Wczoraj - "na świeżo" - mówiła - "już nigdy nie chcę mieć żadnego psa...". Dzisiaj myśli, że może przygarnie jakąś psinę. A strata boli dalej. My - psiarze - choc bardzo cierpimy, gdy odchodzi pies - nie potrafimy bez psów żyć.
  9. Młody dalmatyńczyk szuka domu........
  10. Jestem stary, ale dzięki temu doskonale ułożony - nie sprawię kłopotu, nie zjem zbyt wiele, położę sie tylko w kąciku na posłaniu, które mi zrobisz Nestor
  11. Brak apetytu jest najprawdopodobniej objawem depresji.... a z powodu depresji psy umierają:placz:
  12. Rajko już jest u mnie. Tato i mój mąż zajmują się kopaniem grobu.:-( Moje dwie ONki - Figa i Bajka cały czas im towarzyszą - jakby odprowadzały za TM swojego przyjaciela.:placz: :placz: :placz:
  13. Nestor śpi dzisiaj w schronisku... a ty gdzie chcesz spędzić swoją starość??????
  14. [quote name='MichalMi']My właśnie do domu trafiliśmy z OCENĄ DOSKONAŁĄ I 5 LOKATĄ :lol:[/quote] MichalMi - gratulacje:cool2: :cool2: :cool2: Masz doskonałego psa!!!:evil_lol:
  15. Teraz przyszła faza: "zabiłam swojego psa!" Trudno jest podjąć decyzję o eutanazji, mimo iż: *pies nie je, a jeśli troszkę zje to zwraca; *pies przestał kontrolowac wypróżnienia; *pies ledwo staje na łapch, a tylnymi dodatkowo powłóczy; *pies leży cały dzień i noc na podłodze i trudno mu się dźwignąć..... Czy boli nie umie powiedzieć, bo próg bólowy w miarę jak ból narasta przenosi się wyżej i wyżej, więc mozna cierpieć cichutko. A mimo takich przesłanek my - ludzie mamy poczucie winy. Poczucie winy też by było, gdybyśmy narazili psa na coraz większe cierpienia....
  16. Aga płacze :placz: :placz: :placz: Jest teraz samiutka w pustym domu. Każdy kącik przypomina jej kochanego Rajka [']['][']. Pewnie dzisiaj oka nie zmruży...a poprzedniej nocy nie spała ani chwili, bo czuwała przy chorym psie.
  17. Dystyngowany, biszkoptowy Nestor prosi o domek na stare lata.
  18. :evil_lol: :evil_lol: No to ci załatwiła pościel, poduszki i co tam jeszcze się nawinęło na... perłowo!!!:evil_lol: :evil_lol:
  19. Rajko to pies mojej serdecznej koleżanki... ona nie ma możliwości zalogowania sie na dogo...więc piszę ja. 13 lat to bardzo krótko w ludzkiej skali czasu. Aga miała Rajka od małej puszystej kuleczki, aż do.... dzisiaj:-( Ja towarzyszyłam jej do ostatniej chwili rozstania. To jedyne co mogłam dla tej ludzko - psiej przyjaźni zrobić. Jutro czeka mnie jeszcze odebranie ciała z lecznicy i pogrzeb. Oszczędzę tego Adze - niech pamięta swojego psa żywego, a nie jako zesztywniałe ciało pokryte sierścią. Rajko spocznie w ogrodzie obok moich psów.[']['][']
  20. Nestor szuka ciepłego domku, żeby na starośc wygrzać swoje kosteczki...
  21. Rajko - był ze swoją Panią całych 13 psich lat. To bardzo dużo dla psa i bardzo mało dla człowieka. Dzisiaj odszedł we śnie za TM. :-( :-( :-( Wcześniej chorował. Niecały rok temu przeszedł operację usunięcia jąder, gdyż jedno z nich zrakowaciało. Dzięki temu przeżył ze swoją Panią piękną wiosnę, lato i złotą jesień. Zimy nie dał rady doczekać. Teraz biega sobie po zielonych łąkach za Tęczowym Mostem razem z moimi psami - jamniczkami: Pestką, Tiną i Nitką. Tam wszystkie psy są szczęśliwe i nic im nie dolega.... Zawsze przychodzi niestety taka chwila, gdy musimy się pożegnać ze swoim psim przyjacielem... przychodzi moment, gdy lekarz staje przed ścianą, gdyż nie ma na świecie leku na starość... trudno sie z tym pogodzić właścicielowi, ale psy żyją krócej od ludzi i to my je odprowadzamy na zielone łąki za TM.
  22. Tak bardzo bym chciał móc sobie spokojnie pospać w ciepłym, domowym kąciku.... ... a śpię w schroniskowej izolatce. Wiem - jestem stary i nie rozczulam tak ludzkich serc jak mały, puszysty szczeniaczek. Ale tak samo pragnę przytulić się do swojego Pana - Nestor
  23. Cóż powtórzę, że [B]sterylizacja nie tylko zapobiega rozmnażaniu bezdomności, ale również rakowi jąder i ropomaciczu - dość częstym schorzeniom straszych psów.[/B]
×
×
  • Create New...