-
Posts
1557 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lewkonia
-
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
lewkonia replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aga - jak tam Perełka??? Czy to na pewno grypa, a nie angina? Aż mi głupio:oops: , że pytam najpierw o nią a nie o dzieciaki, ale w końcu to jej wątek.:diabloti: Czy maluchy są zdrowe? Napisz nam cokolwiek...... -
Doddy - czasami trzeba pozwolić psu odejść, aby nie cierpiał. :-( :-( :-( Ja też mam za sobą identyczną decyzję. Mimo, że podjęłam ją lata temu, gdy moja - już dawno nieżyjąca - jamniorka Pestka urodziła szczeniaki. Niestety jedna sunia miała wodogłowie. Nie spałam po nocach i podtykałam jej pyszczek do sutka, by jadła (nie miała odruchu ssania). Mimo moich wysiłków pewnego dnia zaczęło się piekło. Psinka płakała bez ustanku takim głosem:placz: :placz: :placz: , że ja i moja Pestka mało co nie oszalałyśmy - taki to był szloch:placz: :placz: :placz: . Pojechałam do lecznicy z rozpaczającym :placz: :placz: :placz: wałeczkiem i... tam lodowato oznajmono to, co i tak wiedziałam - "wodogłowie". Obejrzano ją jak eksponat i zabrano. Nawet nie wiem jak ją uśpiono.:placz:
-
Ile dalmatyńczyków widzicie na pierwszym zdjęciu???? [IMG]http://website.lineone.net/~babrees/dals/all1.jpg[/IMG] [IMG]http://website.lineone.net/~babrees/dals/all3.jpg[/IMG] Pomóżcie innym dalmaśkom, które marzną w schronach, a nie wygrzewają się na kanapie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33829[/URL]
-
Już jestem:lol: [SIZE=5]Pusię[/SIZE] trzeba przede wszystkim przypomnieć: [LEFT][IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/%7Epiotrwalasek/schronisko/dianowa2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.wroclaw.mm.pl/%7Epiotrwalasek/schronisko/dianowa1.jpg[/IMG] Jak widać, jest to sunia lekko nadkolankowa z uszkiem klapniętym jak u Misia Uszatka:p . Niestety drugie zdjęcie bezlitośnie pokazuje, jak bardzo jest wychudzona.:crazyeye: Kto da Pusi domek?[/LEFT]
-
[quote name='lewkonia']Jesli ten kundelek to piesek - to może byc różnie, bo dalmatyńczyki są często "jedynakami" - lubia być oczkiem w głowie i są baaardzo zazdrosne.[/quote] Bunia ma ich całe stadko i mnie nauczyła:evil_lol: . Poza tym był u mnie na tymczasie Drops. Ta rasa lubi skupiać uwagę pańci tylko na sobie.:lol:
-
Byłoby super :lol: . Szkoda przecież suni, która całe życie była domowym, kochanym psem, a na starość została wyrzucona jak śmieć... Przypominam wszystkim, którzy pomagają krótkowłosym, marznącym w schronach dalmaśkom, że jest ich na dogo za dużo, stanowczo za dużo: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33829
-
Jeśli sunię oddali do schronu bez wiedzy babci, to dla mnie jest kolejny smutny dowód na głupotę przepisów (kto je kurcze ustalał???) zabraniających posiadania zwierząt w domach opieki. Przecież wielu seniorów tęskni za możliwościa kontaktu ze zwierzęciem. Dlaczego mówi się tylko o dogoterapii dla dzieci? Nikt z tych bezdusznych ludzi nie będzie stary????
-
A co z tym siusianiem Chaberki? Wyjaśniło się? Dawali mocz do analizy? Mój Staruszek też nie wytrzymywał nocy... i to jednak bylo zapalenie dróg moczowych. A ja żeby to sprawdzić ranitutko biagałam za nim w koszuli nocnej ze słoikiem w ręku:evil_lol: . Wystarczyła kuracja antybiotykowa. Z tym że niestety nawyk siusiania w jednym miejscu pozostał - no bo jesli pani nie krzyczała jak sikał, gdy był chory - to znaczy , że można.:cool3: Przyłapałam go ostatnio jak sikał w mojej obecności - i... wyprowadziłam stanowczo na dwór. Ustało!!!! Psisko pojęło!
-
Arlan - leje w domu, bo była zamykana w piwnicy na nie wiadomo jak długi czas; pokazuje kły bo się broni - boi się poniesionego głosu, ręki - była bita. Nie lubi dzieci bo ja dręczyły, na ciebie powarkuje, bo boi się facetów (facet musiał jej robić krzywdę), mamy sie nie boi (bo kobitka widać jej nie dręczyła). Z tego wszystkiego wyłania się niestety smutny obraz dalmatyńczyka, który trafił do nieodpowiedzialneych właścicieli, którzy nie potrafili wyegzekwowac posłuszeństwa w cywilizowany sposób i stosowali przemoc, na którą ta rasa wyjątkowo neurotycznie reaguje. Najlepszym domem dla niej byłby dom bez dzieci, ze spokojnym facetem i kobitką, która miałaby dla niej czas (chodzi o egzekwowanie załatwiania się na dworze). [B]Oto biedna [SIZE=4]Majka[/SIZE][/B] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/7014/ssa40426ye6mi2.jpg[/IMG]