Jump to content
Dogomania

Czoko

Members
  • Posts

    2987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czoko

  1. [quote name='Behemot']Ewa, mmbaj będzie miała nowego ogarka! :multi::multi::multi:[/quote] [SIZE=2]Dziękuję bardzo – właśnie wczoraj po godzinie 23 włączyłam na chwilę internet i w subskrypcji zobaczyłam Wiadomość od Gosi![/SIZE] [SIZE=2]Ten tydzień przyniósł nam bardzo dużo wrażeń. Był i dramat – w piątek odeszła Gajunia Kasi, w sobotę Ciapelek Eli. Dwa kotki miały operację – Mruv zjadła folię a kotek innych moich znajomych zjadł igłę a w środku okazało się ze jeszcze były zapałki...[/SIZE] [SIZE=2]W poniedziałek Luiza przekonała się że nareszcie i dla Niej zaświecił promyk słońca a wczoraj wieczór dowiedziałam się o najszczęśliwszych wydarzeniach w naszym gronie: Gosia zawiadomiła nas i pokazała swoje zdjęcia z maleńkim Fire, godzinę później oglądałam nowe zdjęcia Małgosi i Zagrajka...[/SIZE] [SIZE=2]Teraz jeszcze miesiąc czekamy na kolejne wydarzenie związane z Felusią i na razie możemy tylko się dowiadywać jak się czuje.[/SIZE] Ooo! Dostałam czwartą łapkę!
  2. Gosiu! Jaki jest duży, ile waży, w jakim jest wieku? Ile ważą maleństwa tuż po urodzeniu?
  3. Właśnie Was zauważyłam aż podczas czytania i oglądania się popłakałam ze wzruszenia. Właśnie też dziś wieczorem zobaczyłam nareszcie zdjęcia innego oczekiwanego pieska przez Moją Inną Małgosię. Najserdeczniej gratuluję, a zdjęcia z Zagrajkiem już u Was w domku zobaczę dopiero w styczniu. Dołączam i ja do trwającej imprezy a później życzę Wszystkim spokojnej nocy. Dobranoc! Całuję Was wszystkich Ewa
  4. [quote name='Toller-Fox']A ja wreszcie mogę się pochwalić :laola: :smilecol::cunao: [B]MAMY NOWEGO PIESKA!!!![/B] Dawno nie byłam taka szczęśliwa!!!!!![/QUOTE] Najserdeczniej Wam Gosiu gratuluję - [B]Fire to po prostu cudo!!![/B] Wspaniały cudowny prezent sprawiliście sobie na Święta
  5. [quote name='APSA']:crazyeye: Leżałam za to przez swoją Punię, która ani mnie nie pociągnęła, ani nie podcięła - po prostu się wyłożyłam w zabawie i pojechałam gołą skórą po betonie :p[/quote] UPS - niemiła przygoda! Wiecie czego bym chciała - żeby już skończył się ten rok - jeśli nie choroby bliższych i dalszych to bzdurny pech, który ostatnio opisywałam. Zaraz muszę pędzić do sklepu po płyty - całkiem wysiada nam komputer mimo że ma jeszcze wolne 40 G. Muszę zabezpieczyć wszystkie zdjęcia, które od dłuższego czasu przeglądam i segreguję bo jeśli to stracę będę miała tyyle pracy od nowa. A tam jest przegranych mnóstwo płyt z różnego okresu. Mąż ostatnio bardzo eksploatował komputer do swojej pracy i trochę go przeciążył... Już widziałam że ze starości zaczyna mi przeciekać pralka, mechanik już nawet nie zmieniał amortyzatorów tylko mi pokazał jak wszystko wygląda - może jeszcze kilka prań uda się odwlec ten zakup... Od sierpnia mam już trzeci czajnik - pierwszy działał 3 m-ce, drugi 1 m-c a poprzedni tej samej klasy działał kilka lat...
  6. [quote name='Ola&Kora']Jak się cieszę że zaczyna ci się układać!!!! :multi: :multi: :multi: Super że będziesz miała nowego chomiczka i wogóle!!!! :multi: Wreszcie zaczyna u ciebie powoli wychodzić słońce! :p :p :p[/quote] Dołączam do Tych ślicznych słów i też bardzo się cieszę. Pozdrawiam Ewa
  7. Czoko

    zakoceni.pl

    Bardzo ciekawie opisałaś historię swoich wszystkich kotków - upiekło mi się - poznałam ją wcześniej zanim przeczytam cały Wasz wątek z czego oczywiście nie rezygnuję tylko musi mi się skończyć szaleństwo w pracy. Pozdrawiam Ewa
  8. Czoko

    frisbee

    [quote name='shangri_la']talerza) natomiast do nauki polecam frisbee Hyperflite softlite- mam takie jedno i jest na maxa mieciutkie- jak Bira z nim biegnie to az sie zawija jej na kufe hehe, oraz mam jeszcze zwykle frisbee z zoologicznego firmy Karlie- takie z materialem i obrecza- i ono wogole nie kaleczy tyle ze bardzo slabo lata ale do rollerow w sam raz ( nawet lepiej niz profesjonalnymi). pozdrawiam[/quote] Dziękuję bardzo - narazie kupiłam właśnie to Karlie, będzie miała ringo i spróbujemy ringo - zobaczymy czy moja malutka się tym zainteresuje.
  9. Dziś sprawdzałam w sklepie ale jeszcze czekam na skompletowanie zamówienia. Choco waży 10,5 kg ale jest baardzo zdolna jeśli chodzi o ciągnięcie - już zdążyłam leżeć w błocie...a rękę przy innej okazji myślałam że będę miała w gipsie.
  10. [SIZE=2]Postanowiłam oficjalnie złożyć Wam pierwszą wizytę i widzę taką smutną wiadomość....Czy już weterynarz dobrał leczenie? Na wiosnę bardzo pochorował się nasz mały szary przyjaciel – przez tydzień woziłam Mruczka na zastrzyki – antybiotyki. Mocno trzymam kciuki i ściskamy nasze 8 kocio-psie łapki za szybki powrót do zdrowia Was Wszystkich. Pozdrawiam Ewa [/SIZE]
  11. Czoko

    frisbee

    Gdzie mogłabym znaleźć opis jak można uczyć psa zabawy w friesbie. Chcialam kupić narazie plastikowe do wypróbowania czy będzie zainteresowana ale znajomi w sklepie gdy zobaczyli maluszka tzn. 43 cm w kłębie odradzili że pokaleczę sunię. Narazie jesteśmy na etapie wymiany na mięsko i "puść". Za piłeczką i patykiem szaleje ale chciałam spróbować jeszcze coś innego.
  12. Czoko

    zakoceni.pl

    Właśnie przeczytałam baardzo wzruszającą historię Smoczusia i Wegi i Galerię Ani też zwiedziłam tylko "po cichutku" bez logowania - ale wszystkie zdjęcia podziwiałam...Aż tak bliskiego kontaktu Choco i Mruczusia nie obserwuję do tej pory. Czy nie boisz się o całość nosa Basco? - czy maluszek umie chować pazurki? Mój dzikusek Mruczuś regularnie jeździ do weterynarza na pedicure manicure bo nie ręczę za jego zachowanie gdyby się bardzo zdenerwował na szalejacą Choculkę. Też ja nie przepadam za wbijaniem we mnie pazurków podczas codziennych długo trwających sesji przytulania, ugniatania i Mruczenia z ocieraniem łebka i straasznym ślinieniem się z rozkoszy...
  13. Bardzo serdecznie witamy Nowe w naszej Galerii Koleżanki - Dobermania i Gattara - bardzo nam miło... Gosiu bardzo dziękujemy za życzenia świateczne.
  14. Czoko

    zakoceni.pl

    O zdolności Mruczusia do otwierania małych lodówek wiem już oddawna i mam problem podczas każdego wyjazdu i teraz odkąd od teściowej dostaliśmy malutką chłodziarkę - żaden magnes, żadne sztuczki meża nie działają. Ale tej nocy byłam baardzo zdziwiona - zawsze myślałam że dużą lodówkę nie da rady otworzyć - widocznie motywacja była bardzo mocna - tyle zapachów, mięso, ukochana wątróbka, ryby!!! A jak przymocowaliście haczyk do lodówki?
  15. Czoko

    zakoceni.pl

    Moja dobrana spółka w sobotę w nocy dorwała się w zamkniętej lodówce ! do skrzydełek kurczaka i do mięsa! Nie wiem jakim cudem Mruczek ją otworzył ale winowajcę mogłam zidentyfikować po miejscu znalezienia kości .
  16. [quote name='Dobermania']:loveu: :loveu: :loveu: To bardzo szlachetne:) Inni by zadeptali:shake: Ja zawsze zbieram z chodników, jak po deszczu wypełzają, bo ludzie je depczą:placz:[/quote] Dziękuję! Nieraz gdzieś na wycieczkach pomagaliśmy i winniczkom przejść przez jezdnię żeby nie zginęły. A te wodne przenosiłam z oczka wodnego z domu do drugiego na działce też mojego, fajnie oczyszczają ścianki ale nie chcę stracić wszystkich roślinek wodnych tak jak w ubiegłym roku gdy w zimie za bardzo mi się rozmnożą.
  17. [SIZE=2]W sobotę i niedzielę Krzyś razem z koleżanka z klasy powtarzał przez kilka godzin historię na dzisiejszą klasówkę....W nocy myślałam że powieszę swoje zwierzaki – urządziły sobie rajd po mieszkaniu kończący się przebieganiem po mnie...Około 2 zauważyłam kiedy kot wybiegł z naszego pokoju i zamknęłam drzwi...zapanowała błoga cisza w kamienicy...[/SIZE] [SIZE=2]Wyniosłam na działkę kolejne ślimaki z oczka wodnego – zjadały mi za dużo roślin a dokupiłam kolejne:-moczarkę, orzeszka, rogatka, cabombę.[/SIZE] Mała zjadła mężowi kolejny pasek do spodni, kilka sztuk bielizny, moją kopystkę tzn. drewnianą łyżkę, którą przed umyciem mieszałam mięso. Pod choinkę dotanie najwięcej prezentów - złożyłam dość duże zamówienie, ale jedno będzie niezbyt miłe - wypróbujemy kantarek!!! Nie mam ochoty znowu leżeć na ziemi w błocie gdy mocniej szarpnie gdy gdzieś daleko zobaczy kota. Nigdy się nie wyleczy z miłości do kotów - dalej myśli że wszystkie koty będą się z nią bawiły...
  18. [quote name='Taq'] Safari- a nie mówiłam, że Fila będzie prymuską :lol:[/quote] Aniu! Ja też Wam gratuluję!
  19. [SIZE=2]W przedszkolu bardzo nam się podobało – to była bardziej nauka dla mnie niż Chocuni. To mnie Nasza Pani uczyła jak mam pokazać psince czego od niej wymagam. Idealnie przez pierwszy miesiąc z zastosowaniem smakołyków mała wykonywała wszystkie komendy – to była dla niej nowość . Później zaczęło jej się nudzić i zaczęła dorastać, buntować się, kalkulować czy się opłaca wykonać komendę, coraz bardziej zaczynała się ociągać dłużej musiałam czekać na wykonanie komendy ale z samego początku gdy była niepewnym siebie szczeniaczkiem i jeszcze nie reagowała lękiem na inne psy byłam bardzo zadowolona...Po zajęciach była szaleńcza zabawa z pieskami różnej wielkości w różnym wieku....Uczyłyśmy się “siad”, “waruj”, “stóój”, “zostań”, skupienia uwagi na przewodniku, “równaj”, "do mnie" i dużo innych tylko już nie pamiętam na jakim etapie nauki...A później wszystko zależało od naszej systematyczności i konsekwencji we wdrażaniu i utrwalaniu komend....i akurat my mamy pracę na całe życie...[/SIZE]
  20. Kasieńko bardzo mi przykro - dopiero teraz w pracy mogłam włączyć internet. Koledzy sobie wesoło opowiadają jak spędzili wolne dni a ja dostałam kataru i mam czerwone oczy, dobrze że jestem troszkę od nich odgrodzona i nie dopytują się co mi się stało - dopiero teraz dowiaduję się o wszystkim od czwartku... Całuję bardzo mocno i ściskam Ewa
  21. [quote name='tamiczek'] Zobaczymy, może z wiekiem upodobni sie do jakiejś rasy[/QUOTE] Hi, hi, hi! Moja Choco jak była malutka myślałam że jest podobna d 2 ras - teraz już ma 13 m-cy i słyszałam o podobieństwie do 8 ras...
  22. [quote name='Alicjarydzewska'][SIZE=6][COLOR=Orange][B][I]Gratulacje Asiaczku i asiaczkowe boBaski:multi::multi::multi::multi::multi:[/I][/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Właśnie się dowiedziałam!!! Najserdczniejsze gratulacje!!!
  23. Wyjazd poza Waszawę też nie odbył się bez strat. Wtedy w maju obgryzła znajomej frędzle z narzuty na wersalce - teraz dorwała się do pilota i całego poobgryzała a w domu jest tyle pilotów i żaden jej nigdy nie interesował. Do domu wrócili bez kolejnego kagańca plastikowego... Ale już jest kolejny dzień, Brat juz wyjechał, dziś robiłam świąteczne zakupy.
  24. Czoko

    zakoceni.pl

    Aniu! Cudo korniszonek ! Serdecznie gratuluję! Pozdrawiam Ewa
  25. Kasiu...Gajeczko...całuję bardzo mocno i ściskam...odwiedzam milcząco Ewa
×
×
  • Create New...