Jump to content
Dogomania

Czoko

Members
  • Posts

    2987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czoko

  1. Iza jest prześliczna i jak blyskawicznie urosła - dopiero podziwialiśmy zdjecia szczeniaczków! Wymyśliłam dlaczego nie spieszy się maleństwom na świat i dlaczego męczą Felunię - są wygodne i wolą być karmione wiec chcą opóźnić chwilę, w której same zaczną pić mleczko!
  2. Dziękuję Asiu! Wcale o tym nie pomyślałam - może nadwyrężyłam rękę ale poobserwuję i pooszczędzam może jakieś okłady - nawet nie wiedziałam że to typowa choroba biurowa... właśnie trochę o tym poczytałam! Równie dobrze mała mogła mnie pociągnąć albo jakąś paczkę w biurze mogłam źle chwycić...
  3. Stopniowo i nam zmienia się sceneria i bardzo chętnie kiedyś pooglądam zimowe zdjęcia Dory z Michałkiem!
  4. [FONT=Arial Unicode MS][SIZE=3]Pamiętacie może jakiś czas temu napisałam że po drodze na targowisko kiedy szliśmy kupić zimowy kaganiec mała przestraszyła się dużego psa siedzącego bez opieki obok chodnika który podbiegł do nas. Wtedy gdy szarpnęła upadłam najpierw ja a za chwilę pan idący z kolejnym psem na smyczy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial Unicode MS][SIZE=3]Cały czas wydawało mi się że nawet się nie potłukłam ale teraz coraz częściej czuję rękę, którą kilka lat temu miałam złamaną. Od kilku dniu gdy coś chwycę tą ręką potrafi tak nagle zaboleć że wypada mi coś co właśnie w niej trzymam... Zaczyna boleć nawet gdy tylko obrócę dłoń i mam wrażenie jakby kości się przemieszczały co jest przecież ewidentną bzdurą...[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][/SIZE] [FONT=Arial Unicode MS][SIZE=3]Dalej mamy fajnie bo nagle gdy już myśleliśmy że po ponad roku zakończył się remont kamienicy rozpoczęło się przemontowywanie liczników elektrycznych z mieszkań na korytarze i słyszymy od rana do nocy kucie dziur, huk wiertarki, znowu jest wszechobecny pył i kurz.[/SIZE][/FONT] [FONT='Times New Roman']Mam tylko nadzieję że Choco zniesie to lepiej niż poprzednio i bez duszności[/FONT]
  5. [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Dora i inni[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [IMG]http://images33.fotosik.pl/61/b839cfb77aad39d3.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][/FONT] [IMG]http://images33.fotosik.pl/61/691b6665cfdece6b.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Choco poznaje Dorę[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [IMG]http://images32.fotosik.pl/61/c3de0f150d08a46e.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Pierwsza chwila:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [IMG]http://images33.fotosik.pl/61/ded1b16453810e80.jpg[/IMG] [SIZE=3][/SIZE] [FONT=Times New Roman][/FONT] [SIZE=3][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Tutaj obok alejki Choco miała bardzo blisko do świetnych obiektów do pościgu – rowerzystów, rolkarzy i biegaczy.... i właśnie dlatego ją chwaliłam że na nikogo nie reagowała[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [IMG]http://images33.fotosik.pl/61/c7327a9815766366.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Powyższe zdjęcia oraz dużo innych jest w albumie [/SIZE][/FONT][URL="http://kussad.fotosik.pl/albumy/320901.html"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]http://kussad.fotosik.pl/albumy/320901.html[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [SIZE=3][/SIZE]
  6. Składam wizytę u Feluni i widzę podejrzaną ciszę albo to poprostu zwykłe zmęczenie po porannym wyjeździe.
  7. Haniu po prostu przy małej już jestem przewrażliwiona gdy walczymy o jej lepsze zachowanie i 2-3 szczeknięcia to szczekanie a jedno szarpnięcie ze szczeknięciem to już rzucanie się
  8. Kasiu! Gdzie jesteś? Dopiero dzisiaj zauważyłam zdjęcie "mam sukę czy psa" jest świetne!
  9. Przy dołączeniu do grupy nie było żadnego incydentu. Byliśmy umówieni o 10 a PUB był czynny od 11 i pieski zdążyły się pobawić. Później znowu wyszliśmy na łączkę.
  10. Też tak czuję że będziecie mieli ciekawy wieczór i noc bo Felunia czeka na Lidkę.
  11. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Odpisywałam wczoraj na posta w chwili awarii prądu na naszej ulicy i wszystko mi się skasowało...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Oko już całkiem wyleczyłam.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Po zobaczeniu misi na zdjęciach Koleżanki porównywały ją do tollerki gdy była mała, teraz do borderki albo owczarka belgijskiego.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Po zobaczeniu jej na żywo nikt nic nie powiedział... Pamiętasz Haniu jak było z Kredensem? Też nam się wydawało że są do siebie podobni.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Asiu tak to wszystko są Tollerki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Choculę pochwaliłam chociaż było drobne ale... wobec tego wracam do wspomnień ze wspólnego spacerku:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To był spacerek podczas którego poznaliśmy częściowo nasze rodziny – po kolei alfabetycznie wg imion piesków. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Najpierw Tollery:[/SIZE][/FONT] [LIST] [*][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Blanka i Bono (4 m-ce),[/SIZE][/FONT] [*][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Guciek i Chilli,[/SIZE][/FONT] [*][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Gosia i Dancer (4 m-ce),[/SIZE][/FONT] [*][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sylwia i Ellie (córeczka Foxa),[/SIZE][/FONT] [*][FONT=Times New Roman][SIZE=3]....... i Juka (siostra Chilli),[/SIZE][/FONT] [*][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ania i Nuka (4 m-ce siostra Bono),[/SIZE][/FONT] [*][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ania i Refi (10 tygodni).[/SIZE][/FONT][/LIST][FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Była też Kasia i Dora,[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] My i Choco,[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] Anita .[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Do grupy na miejscu spotkania Choco podbiegła spokojnie i zachowywala się normalnie. Oczywiście jako dzika nieprzewidywalna suczka bojąca się wszystkich, wszystkiego i całego świata jedyna była w kagańcu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Obawiałam się pobytu w Pubie bo zapomniałam że gdy była mała często wchodziliśmy z nią do kawiarenek ale tam zawsze była jedynym psem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Do środka weszła jako jedna z ostatnich normalnie i grzecznie. Trochę się przeraziłam gdy na oknie obok naszego stolika zobaczyłam leżącego kota. Obawiałam się że moja miłośniczka kochająca wszystkie koty wychowywana przez Mruczka urządzi zaraz cyrk – z typowymi psimi ukłonami zacznie poszczekiwać z wysokim piskiem i zapraszać go do zabawy...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przeszłyśmy do innego stolika i zrobiłam błąd bo usiadłam jako jedna z pierwszych a Choco ma tendencje do zawłaszczania terenu i nie lubi zbliżania się do niej. Zaprosiłam Kasię i Dorę żeby się przysunęły a mała zaczęła szczekać i się rzucać. Przeniosłam się do innego stolika gdzie mała była spokojna. Tylko później nie mogłam się wcale od niej oddalić nawet na chwilę gdy chciałam iść po torebkę bo zaczynała głośno szczekać a głosik ma donośny![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Z powodu własnej suczki nie uczestniczyłam ani nie słyszałam ogólnej rozmowy bo siedziałam za daleko.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Już wydawało się ze leży spokojnie koło mojej nogi na smyczy oczywiście w kagańcu gdy powolutku zbliżyła się do niej Refi i powąchała jej kaganiec a moja groźnie szczeknęła czym przestraszyła maleńką.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie podeszła blisko do nikogo jedynie pod sam koniec do kucajacej Kasi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Żałuję jednego – nie spróbowałam wcześniej wrócić i dosiąść się do ogólnego stołu gdy wszyscy już siedzieli i nie wiem jak wtedy zachowywałaby się Chocula.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT]
  12. Na dzień dobry podziwiałam zdjęcia rodziców, świetnie wygląda "ciężarówka". Mocno trzymam kciuki! Takich orzechów laskowych z życiu jeszcze nie widziałam! Pozdrawiam serdecznie Ewa
  13. Jestem i ja - na pocieszenie podczas oczekiwania wkleiłam sobie kilka Tollerków.
  14. Hurra internet mi zadziałał i pokonałam Fotosika wobec tego czas na moją relację ze spacerku z Tollerami: [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Moja modelka czyli 10 tygodniowa Refi[/SIZE][/FONT] [IMG]http://images32.fotosik.pl/61/8fc768fb2ccaeaa4.jpg[/IMG] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://images33.fotosik.pl/61/f702fdd49ac08dfa.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://images31.fotosik.pl/61/c8b40a0d564f22c4.jpg[/IMG] [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jego odrzucona pierwsza miłość albo 4 miesieczny Dancerek i Choco[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://images34.fotosik.pl/61/99560285650dd8af.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://images34.fotosik.pl/61/0a1d8969d4430d84.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE]
  15. Jestem u Was, jestem codziennie! Cieszę się ze wyjaśniła się sprawa ze zdrowiem Bianki! My na szczęście nie mamy chociaż jednego problemu - z domownikami. Tylko teściowa pozostała dla niej osobą obcą ale mieszkamy oddzielnie. Jak długo trwała cieczka Bianki - ja w piątek wieczorem zauważyłam pierwszą kropelkę. Pozdrawiam serdecznie Ewa
  16. [quote name='Asiaczek']Oooo, u kogo? znam tę sunię? Lub osobę? pzdr.[/quote] Niewykluczone że znasz. Właśnie z powodu Shiby Taq - hodowla "zkolorowejbajki" podczas wystawy zareagowałam na widok Shiby stojącej obok nas. Koleżanka na nick Taq - może czasem Ją u mnie spotykałaś, mamusią została Taq.
  17. Odwiedzam - rozumiem że termin "na dniach to znaczy w każdej chwili" a jaki jest wg obliczeń? Mocno trzymam kciuki! Pozdrawiam serdecznie i znikam Ewa
  18. [quote name='Asiaczek']Witam sie i zaraz odmeldowywuję. Jeszce ostatnia kosmetyka pokoju, przyniesienie kojca i piecyka z piwnicy i... moge czekac na bobaski... Dlatego nie gniewaj sie, jakbym miała kilkudniową przerwę w odwiedzinach. Mam usprawiedliwienie...;) pzdr.[/quote] Nieobecność w pełni usprawiedliwiam! Będę zaglądała do Was! Jesteś Jednym z Moich Najbardziej Wiernych Gości. Chociaż faktycznie gdybyś nie przypomniała że zbliża się termin mogłabym się zagapić zwłaszcza że dwa tygodnie temu urodziły się inne maleństwa. Pozdrawiam
  19. [quote name='Julix']Dobrze, ze juz lepiej. Co do spacerku to mam nadzieje, ze bedzie jakas fotorelacja! :loveu:[/quote] Narazie powstaje relacja w innym miejscu ale przypuszczam że Koleżanki tutaj też sie odezwą albo uda mi się cos wyżebrać... [quote=martula;8943062 Ewuniu wiem, że mieszkasz na Mokotowie, a daleko masz do Galerii Mokotów?? Ostatnio będąc w Warszawie, zwiedziłam sobie tą galeryjkę. Mi proponują od stycznia umowę o pracę, ale szczerze mówiąc nie uśmiecha mi się tu dalej być...:nonono2:Pozdrowienia i mizianko dla zwierzaków:Rose: i niech już wszystkie choróbska od was się odczepią!![/quote] Dziękuje bardzo fajnie ze nareszcie Wam sie lepiej układa! Codziennie w drodze do pracy jadę obok Galerii Mokotów [quote name='Asiaczek'][B]Czoko [/B]- tak sobie myslę o Twoim chorym oku i wydaje mi się, że gdybys wspomniała lekarzowi, że pracujesz przy kompie prawie cały dzień, to pewnie dostałabys L4, choć na kilka dni.... Przesyłam "zdrowotne" fluidy dla Cibie i Czoko... Od poniedziałku nie ma mnie w pracy, wziełam urlop na 2 tygodnie. Powód tak długiej nieobecności w pracy - znany. Felka... I, oczywiscie, wirtualnie juz wysyłam zaproszenie...:lol: Pzdr.[/quote] Może nie tyle przy komputerze bo od dłuższego czasu jest rzadko co myślę o chwili , którą określałam jako "zobaczyłam iskierki w oczach" kiedyś w nocy gdy przerażona dusząca się psinka miała atak i wskoczyła mi na oko. Odwiedzam Was i Felunię, oczywiście bardzo chętnie kiedyś mymiziam maleństwa i może odważę się wziać je na ręce. Niestety Wigorka już chyba nie zdążę zobaczyć zanim trafi do nowego domku. Wdzisz i nie zadzwoniłam w sprawie konsultacji na temat małej i byłam przestraszona... [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Choco podczas cieczki robi się jeszcze bardziej przytulasta, zalizująca nas, zawsze jest moim cieniem a teraz jest dosłownie przyklejona do mnie. Szybciej się meczy, w tym okresie jest bardziej skłonna do chorób.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Rzeczywiście Choco była na spacerku bo dałam się zwieść – w piątek wieczorem napisałam że wydaje mi się ze mała zaczyna cieczke, że częściej się lize i zobaczyłam kropelkę krwi. Obserwowałam ją w sobotę i niedzielę – nic nie było na watce, okoliczne pieski na nią nie reagowały ale prawdopodobnie spotykałyśmy wykastrowane pieski bo podczas spacerku jednak było inaczej i zaczyna pachnieć.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mężowi powiedziałam że skoro zbliża się cieczka boję się z małą jechać tramwajem i iść na piechotę przez pół Mokotowa i na spotkanie idę sama. W rezultacie pojechaliśmy na spacer wspólnie samochodem i dzięki temu mąż nareszcie na żywo zobaczył Tollery.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pierwszy zareagował na suczkę szczeniak, potem zlękłam się gdy nie chciał od nas odejść dorosły Charles King Chevalier – akurat wtedy męża nie było z nami.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mąż miał problem z suczką i pieskami po drodze do samochodu – psy koniecznie chciały iść z nimi a mała wbijała mu się pod nogi, kuliła i chowała – to były większe dorosłe psy.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zostałam dłużej na spotkaniu i sunia wpadła w depresję – koniecznie chciała do mnie wracać piszczała i oglądała się. W domu cały czas mnie szukała i piszczała, później cały czas leżała koło drzwi wejściowych.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][B]Małą mogę pochwalić[/B] – nie było ani jednej reakcji na przejeżdżających rowerzystów, rolkarzy i biegaczy mimo że byłyśmy na trawniczku w bardzo bliskiej odległości od alejek a przy jej prędkości to nie była żadna przeszkoda. Ważniejsze były pieski i ukochana piłka. Mąż w pewnym momencie się odddalił – mała zaczęła biegać ode mnie do niego, najpierw przybiegała na dźwięk piłki, ostatecznie ślicznie wróciła na dźwięk swojego gwizdka i już została z nami na polance.[/FONT][/SIZE]
  20. Oprócz meldunku w Warszawie, ksiązeczki szczepień z aktualnym zaszczepieniem p/wściekliźnie ważne było uregulowanie wszystkich formalnosci w Urzedzie Miasta tzn. zapłacony podatek za psa. Wszczepiłyśmy chipa w ubiegłą sobotę, już tylko mamy się zgłosić po odbiór potwierdzenia.
  21. [quote name='Figa Bez Maku']przykre,że z tych dolegliwości i przeciwności losu jakoś wyjść nie możecie:shake:..trzymajcie sie bo pora taka nieszczególna i sprzyja zachorowaniom....:shake:[/quote] Dziękuję bardzo - moje oko goi się całkiem dobrze... teraz najważniejsze czekanie do niedzieli czy będę mogła zabrać Choculę na psi Tollerowy spacerek. Rozpoczęcie spacerku przesunięte na 10.
  22. Dziękuję Eruane że sie właczyłaś w sprawę tamtej suczki właściwie pisałam poprzedniego posta z myślą ze go zauważysz . My ćwiczymy "łapa" "cofnij" i inne zabawy, na cieczkę nadal czekamy. Trzymam kciuki za Biankę bo widzę że ma jakiś problem. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie Ewa
  23. [quote name='APSA']:oops: ;) Podobna, ale Oliwka była mniejsza i drobniejsza od Czoko, też trochę inaczej zbudowana. Była u mnie tylko przez 3 dni, więc dużo zdjęć nie ma. Trochę jej zdjęć jest [B][I][URL="http://dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2817747&postcount=820"]tu[/URL][/I][/B], [B][I][URL="http://dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2981701&postcount=848"]tu[/URL][/I][/B], [B][I][URL="http://dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2817805&postcount=821"]tu[/URL][/I][/B] i [B][I][URL="http://dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2817854&postcount=822"]tu[/URL][/I][/B]. "Niepublikowane": Przy okazji, wczoraj Morisowa przywiozła mi taką milusią koteczkę :lol: [/quote] Dziękuję bardzo wszystkie zdjecia oglądnełam i rzeczywiście możliwe że juz je dawniej widziałam tylko wydawało mi się ze jest czarna i dlatego nie zwróciłam uwagi a dopiero teraz w tym oświetleniu zasugerowałam się ze widzę kolejną czekoladkę.
  24. Haniu wyobraż sobie jak reagowałby ten pan gdyby Figa szczeknęła skoro juz była "agresywnym psem". Świetne zdjecie kocich gości Figi na stole.
  25. [quote name='Savannah']A ja musze sie troche pochwalic :oops: Wracajac jeszcze do mojego postu w ktorym napisałam o moim referacie o subkulturach - pisałam w koncu o kibicach piłkarskich - własnie oddała pani nam prace... Moja jest jedna z 3 (na 50 osob w grupie!) najlepszych wogole... Az mnie zdziwko wzieło :lol: i dostałam 5 z dwoma + :evil_lol: plus dodatkowo zwolnienie z egzaminu z tego przedmiotu w grudniu :loveu: Bardzo sie ciesze, ale na pewno sie tego nie spodziewałam ! PS: Specjalne głaski i usciski po brzusiu dla mojej ulubienicy Felusi :loveu:[/quote] Wielkie gratulacje dla zdolnej studentki! Przesyłam specjalne pieszczoty dla Feluni i bardzo mocno trzymam kciuki. Zawsze podziwiam ujęcie ze zsynchronizowanym krokiem takie jak na zdjęciu powyżej. Serdecznie Wszystkich pozdrawiam Ewa
×
×
  • Create New...