Jestem dopiero wrocilam. Nie umiem opisac tego fachowo, mysle,ze wystarczy to co napisala Aga. Musimy poczekac do jutra, bedzie poranny obchod, na pewno bedzie wiadomo cos wiecej. Sunia bardzo slabiutka, lezala tak sobie na stole bez ruchu. Przy RTG bylam sama, nie byla potrzebna zadna pomoc, tak samo przy USG.