iwop na pewno masz racje, jak nie chce walczyc, to znaczy ze juz czas! nikt nie bedzie trzymal jej sztucznie , mozesz byc spokojna! Pani dr. miala tez nadzieje! To tak jak napisal Donvitow cyt" ze za dobrze to wszystko wyglada" jak bajka o kopciuszku. Jedno jest pewne,ze nie cierpi, jest tylko bardzo slaaba!