mariee
Members-
Posts
1959 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mariee
-
Jestem po rozmowie z vetem. Sunia musi być operowana , guzki sie sieja. Doktor pytal o decyzje???Tonga musi być wysterylizowana ,żeby zapobiec sianiu sie guzów, w trakcie sterylizacji miałaby tez usunięte guzy na płacie mlecznym ..czy da sie wszystkie usnąć?.. trudno na dzisiaj powiedzieć..chodzi tak jak pisałam o powiązanie po zabiegu. Ma tez nadziąślaki ktore tez by zostały usunięte. Z oczami jest gorzej, ale nie da sie wykonać zabiegu na oczach (wypadanie gruczołu) chyba podczas tego jednego zabiegu. Doktor będzie rozmawial jeszcze z chirurgami. Zabieg mogłaby by mieć( jak wyniki będą dobre) już na paczatku przyszłego tygodnia. W piątek będę miała znowu rozmowę z doktorem , dotyczącą Tongi! Myślę, ze nie ma co zwlekać z jej zabiegiem, bo będzie tylko gorzej i czas sie będzie wydłużał jej pobytu w klinice . Jaka decyzje mam podjąć? wiadomo,ze będą potrzebne pieniążki? czekam na odpowiedz!
-
bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))
mariee replied to boksiedwa's topic in Już w nowym domu
dzisaj nie bylo dr.prwadzacego(chory) ma ponoc byc jutro, tak ze nic nie wiem jak z boksiami. Bylam z Tonga tylko na spacerku. -
No spacerek byla super, tylko Tonga pozniej nie chcala isc na szpital...zaparla sie lapkami i koniec..slyszala Twoj glos.. tylko mlaskala :loveu: . Trzeba jej domku szukac, szkoda jej tam..mozna ja leczyc juz jak bedzie miala dom...to sliczna kochana mordeczka! jak pieknie sie siersc jej mienila w swiatlach. Kiedy podeszlam z nia do auta ,zeby wziac dla niej obrozke chciala wsiadac, nie tak jak Kazik! Nic dzisiaj sie nie dowiedzialam o Tondzie, nie bylo dr.prowadzacego (chory) ale ponoc ma byc jutro!
-
[IMG]http://img250.imageshack.us/img250/3326/dscn5118ik5.jpg[/IMG] [IMG]http://img250.imageshack.us/img250/2128/dscn5105kk3.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/4070/dscn5103ig2.jpg[/IMG] [IMG]http://img238.imageshack.us/img238/1060/dscn5123fj7.jpg[/IMG]
-
bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))
mariee replied to boksiedwa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img402.imageshack.us/img402/5274/dscn5088uo3.jpg[/IMG] -
W lublinie juz od tygodnia lecza psy z babszejoza!
-
[IMG]http://img260.imageshack.us/img260/6661/dscn5097cb2.jpg[/IMG] [IMG]http://img340.imageshack.us/img340/9898/dscn5119mf2.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/1952/dscn5100dx5.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/6919/dscn5120hl2.jpg[/IMG] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/1893/dscn5102ak6.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1360/dscn5104xf2.jpg[/IMG] [B]lwica2006 napisala Wysłany: Wczoraj 23:24 [/B] [QUOTE]A ja byłam dzisiaj w odwiedzinach u Tongi i Oskara razem z Mariee i oczywiście z Saszą i mężem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Tonga jest zwyczajnie przekochaną boksiową dziewczynką - no może raczej babulką ;-) Dostałyśmy z mariee po kilka smrodkowych buziaczków (mariee nawet z podskokiem :] ). Kobitka nastawia doopalka do klepania, kręci ogonkiem, jest strasznie ufna i wyraźnie cieszy się z kontaktu z człowiekiem. Ciekawa rozglada się i nasłu****e tego co wokół niej sie dzieje. Śmiesznie przekrzywia łepetynke :mrgreen: Idzie tam gdzie się jej karze, chętnie wskakuje nawet na stolik :tup: Nie wykazuje niechęci wobec piesków - przynajmniej tak to wygladało. Próbowała dać całuska Saszy i zapewne gdyby mogła szaleliby razem w najlepsze ;-) Jest taka radosna i ciepła .... kochany faflasek... i taki ładny ... [/QUOTE] [QUOTE]Zapomniałam powiedzieć, ze Tonga cudnie sie uśmiecha pokazując ząbki i od czasu do czasu słodziachno wietrzy jęzorek :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Czadowa prawda? :] Tylko całować tego pychola :D[/QUOTE]
-
bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))
mariee replied to boksiedwa's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img101.imageshack.us/img101/5268/dscn5090ja5.jpg[/IMG] [IMG]http://img360.imageshack.us/img360/1689/dscn5093cr9.jpg[/IMG] [IMG]http://img250.imageshack.us/img250/1729/dscn5094ov0.jpg[/IMG] [IMG]http://img250.imageshack.us/img250/9853/dscn5095pt2.jpg[/IMG] [B]lwica2006 napisala[/B] [QUOTE]Dzisiaj byłysmy z Mariee w odwiedzinach u Oskara i Tongi Oskarka niestety nie można jeszcze wyprowadzać z boksu, jego zdrówko jest na razie bez zmian. Osobiście nie miałam szansy nawet go zobaczyć. Pani Doktor zrobiła nam nowe fotki bidula - Mariee wklei. Ma takie smutne oczęta i przygnębiona minkę ... wracaj pięknoto do zdrówka. Oskarek jest cudnym, bardzo urodziwym faflasem, spójrzcie tylko ... żeberka miejmy nadzieje za jakiś czas schowamy pod tłuszczykiem [ Dodano: Nie 18 Mar, 2007 23:49 ] Dziękujemy Pani Doktor za zdjęcia [/QUOTE] -
Tonga byla na spacerku no i mase fotek bedzie miala, jak tylko dostane na maila wstawie! Sunia jest przesympatyczna, rozdawala buziaki. Ladnie wyglada siersc lsniąca ..jakas taka calkiem inna jak tydzien temu, byla zywa...sami zobaczycie!
-
Fajnie! Chce poinformowac,ze juz od tygodnia na Stefczyka trafiaja sie psy z babeszjoza. Zabezpieczaj pozostale...po 3 tygodniach powtarzaj zabezpiecznie!
-
bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))
mariee replied to boksiedwa's topic in Już w nowym domu
Beda fotki, trzeba pozmniejszac! Fotki robila Pani Saszy! Jak tylko przesle na maila wstawie. -
Zaniedbany BOKSER w Lublinie! Znalazł swój dom na stałe! Udało się!!!
mariee replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Gdzie zdjecia nowe?:mad: -
Jade dzisiaj do klniki, wczoraj lalo calyn dzien. Moze dzisiaj przestanie i wezme ja na spacerek i moze jakies fotki. Jezeli chodzi o stan zdrowia... jestem umowiona z dr.prowadzacym na wtorek wieczorem na rozmowe.
-
No no niech lepiej sie nie kloca, Best ty tam chlopie nie szalej..uwazaj na lape..toz to jeszcze swierze wszystko...narobisz biedy jeszcze! Madzia a czy ona ma nalozone cos na te lapke, czy nadal jest bez siatki?
-
Starszy bokser-Leonek już w domku u koduchaben :)
mariee replied to Cimi's topic in Już w nowym domu
Kurcze jak ty sobie poradzisz kobieto?! -
Bokser KAZIK z Orzechowców - Już w nowym domku :)))
mariee replied to Atik's topic in Już w nowym domu
A ja dzisiaj bylam w Kazika (Ralf). Fajny ten Ralfik, ale nie chcial isc ze mna ..cofnal sie do pani i przygladal jak wychodze. Lapke lateksowa ktora dostal ode mnie zalatwil w pare minut... wyszalal sie ,pozniej usnal na klika minut. Jest wesoly, oczko wyglada duzo lepiej! Nabral troszke cialka . [B]a o to fotki z wizyty[/B] [IMG]http://img393.imageshack.us/img393/5588/picture051bd2.jpg[/IMG] [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/7929/picture050jg7.jpg[/IMG] [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/7297/picture048py8.jpg[/IMG] [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/136/picture042vq2.jpg[/IMG] [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/7803/picture043bf5.jpg[/IMG] -
Nie ma takiej potrzeby, w razie czego mam obrozke te co kupilam dla Kazika, Kazik dostal nowa od swoich pan. Smycze tez mam! Oskara sprzet mam w samochodzie! jak bedzie juz wychodzil na spacerki to bedzie z niego korzystal. Najnowsze wiadomosci bede miala we wtorek wieczorem od doktora prowadzacego...Na razie jest wszystko jak bylo. Szukamy domkow!
-
Starszy bokser-Leonek już w domku u koduchaben :)
mariee replied to Cimi's topic in Już w nowym domu
Leonku nie choruj! -
bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))
mariee replied to boksiedwa's topic in Już w nowym domu
to sa kapiele lecznicze ;) -
bokser Oskar - wreszcie ma wymarzony dom w Warszawie :)))))))))
mariee replied to boksiedwa's topic in Już w nowym domu
Oskar jest kapany co 3 dzien, nadal czekaja na wyniki posiewu. W zeskrobinie nie stwierdzono nuzycy, ale nie jest wykluczone ,ze wczesniej byla. Robi strasznie duzo kupy, na razie obserwuja ..jezeli sytuacja nadal bedzie bez zmian zrobia badanie w kierunku trzustki. Tylne lapki szczegolnie jedna w stawie kolanowym jest bardzo niestabilna , bedzie konieczne RTG ! Na razie jest wzmacniany i odzywiany ( dostaje te samo karme co Tonga) dzisiaj mial doktor kupic nienasycone kwasy ktore bedzie mial podawane, na razie tyle...napisalam to co zdazylam zapamietac. -
Jestem dzisiaj po rozmowie z lekarzem prowadzacym Tonge! pisze jeszcze raz juz ogolnie! Tonga na sam poacztek po przybyciu do kliniki zostala wykapana + kosmetyka. Zrobiona miala morfologie, biochemie i mocz. Dostawala antybiotyk do wczoraj + syropy , laktuloze,zeby pozbyc sie piasku z przewodu pokarmowego. Na gruczolach mlecznych jest masa rozsianych guzkow...ktore tylko poprzez zabieg operacyjny mozna usnac. Nie wiadomo czy da sie wszystkie usunac, gdyz moze byc problem z powiazaniem po zabiegu. Przydalo by sie ja rowniez wysterylizowac. Dostaje specjalna karme razem z Oskarem ..worek 15kg przeznaczony tylko dla Tongi i Oskara No i oczy chore, lecza na razie zachowawczo.
-
O Tondze beda nowe wiadomosci jutro!