Jump to content
Dogomania

masienka

Members
  • Posts

    3830
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by masienka

  1. Czyli myslisz, ze on by nie sprawial problemow w kontaktach z dziecmi w takim wieku?? Bo wlasnie mi tez pojawil sie domek, w ktorym moze Bialy moglby sie sprawdzic ale dzieci sa 7 i 11lat. i jeszcze jedno pytanie: jak sadzisz gdzie do tej pory mieszkal? raczej domowy czy raczej na zewnatrz, w kojcu?
  2. zawsze to juz troche blizej :razz: do Warszawy by sie przydalobo stamtad czesciej sa transporty na poludnie. Moze wpisac w temat, ze szukamy transportu?
  3. Poniewaz czesto to wlasnie imie sklania ludzi do klikniecia w ogloszenie wiec szanowny pierdoła zostal na potrzeby ogloszen mianowany jeszcze bardziej szanowym Gandalfem :evil_lol:
  4. mysle, ze chodzi raczej o to, ze to gigantyczne schronisko. Nie wiem dokladnie ale lekko ponad 700psow.
  5. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Wołamy na niego Biały albo Białas-super oryginalnie co nie:diabloti::diabloti:[/QUOTE] szczegolnie patrzac na Twoje dwa BOSy w avatarku :evil_lol::evil_lol: bo to BOSy, tak?
  6. hej Izunia :) nooo! imie mu koniecznie trzeba jakies wymyslic? Jak na niego wolacie w schronisku? Dzieki ogromne za allegro i reszte ogloszen :p oj, beda sie bic o chlopaka!
  7. [quote name='monika55']jak go tam prowadzila to po prostu kladl sie lapami do gory, a one nie miala sily zeby go tam zaciagnac.[/QUOTE] :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:ale jajcarz :evil_lol: typowo malamucie myslenie a z tymi dziewczynkami to faktycznie problem bo potem psy cierpia jak wracaja do schronu. o ile wracaja bo czesc ludzi pewnie nawet tego nie robi tylko wywala na ulice :( nie dadza sobie panienki wytlumaczyc?
  8. A znacie ta wolontariuszke, ktora to pisala?? Chodzi mi o to zeby sie dowiedziec na ile to pewne, ze np. psisko nie zalatwia sie w domu. To by moglo znaczyc, ze mieszkal w mieszkaniu a wiec zwiekszaloby krag ewentualnych chetnych do adopcji.
  9. To jesli ktos bylby tak mily to prosimy o ogloszenia z namiarami na Ize :) i linkami zeby nie dublowac bo my tez powrzucamy tam gdzie zwykle Kontakt w sprawie adopcji: Izabella Dobrosz [email]iza@adopcjemalamutow.pl[/email] +48608201555 [url]www.adopcjemalamutow.pl[/url] Aniu, przekazalam Izie namiary na Ciebie wiec na pewno bedzie sie kontaktowac zeby obgadac szczegoly :)
  10. beda sie zbierac orientujesz sie ile to mniej wiecej moze wyniesc? Skoro Kierownik dostal namiary na hotelik Jamora to dobrze by bylo gdyby mogl sie z nim bezposrednio umowic na przekazanie chlopca. W tygodniu Jamor pisal, ze przywiezienie psiaka najlepiej po 17tej ale dokladniej trzeba by juz dograc bez posrednikow.
  11. A mozemy zrobic tak zeby chlopaka oglaszac z namiarami na nas? :cool3: Juz mam chetna na poprowadzenie adopcji tego przystojniaka :loveu: Zaraz jej przekaze namiary na Anie i dogadaja szczegoly. Co Wy na to? :cool3:
  12. Super! Nawet osobiscie chlopaka odstawi do hoteliku. Ten Wasz Kierownik to naprawde wlasciwa osoba na wlasciwym miejscu. Wyrazy uznania! Wielka szkoda, ze tak malo schronisk jest prowadzonych przez takich wlasnie ludzi.
  13. [quote name='prittstick']albo ze to pies jakiegos pracownika i zabiera go żeby nie siedzial sam w domu tylko na powietrzu, ale jakos wątpie w te mysli...[/QUOTE] mysle, ze to mozliwe. Jesli psisko komus dom rozbieralo na czynniki pierwsze to calkiem prawdopodobne, ze ktos go po prostu zabiera ze soba do pracy. Ale i tak trzeba by to sprawdzic na miejscu.
  14. wyglada na mldego haszczaka To jest oryginalna wielkosc zdjecia czy masz moze wieksze? Bo dobrze by bylo troche wykadrowac zeby sie lepiej przyjzec.
  15. ja mam cos poprzestawiane w ustawieniach telefonu i nie dostaje mmsow :roll: a przydalyby sie zdjecia zeby szukac kogokolwiek, kto moglby tam podjechac i obadac na miejscu
  16. [quote name='havana']No to widze ze tym razem mnie ubieglas :mad: i sprzatnelas pieknote :loveu:[/QUOTE] alez bierz Kochana, bierz cudaka :loveu: przy takim przystojniaku to pewnie bedzie adopcja blyskawiczna :cool3:
  17. To dobrze, ze adopcja bedzie platna :razz: przynajmniej byle kto go potem nie wezmie. Zreszta jakbys go wziela na DT to my zobowiazujemy sie chlopaka oglaszac wiec tyle bys miala z glowy. Tak czy inaczej w ogloszeniach zawsze podajemy kontakt na nas zeby sprawdzac chetnych a dopiero potem kontaktujemy ze schronem lub oddajacym. Poza tym mysle, ze takie cudo na dom dlugo czekac nie powinno :cool3: Mlodziutki i fajny :loveu:
  18. oooo ja! ale sliczny blondas :loveu::loveu: jest mozliwosc zeby po kwarantannie go wykastrowac w schronisku??
  19. ooo :multi: jestes ha! to ja sie tu produkuje i zdjecia przeklejam na malamucie a Ty sie tutaj czaisz :evil_lol: ale widzisz, akurat o Zawierciu to ja zapomnialam i juz kombinowalam gdzie by tu dziewuszke upchnac ;)
  20. ech, to jeszcze nie bylo ostatnie pytanie :evil_lol: a z dziecmi to miala jakis blizszy kontakt? Z takim ok 4letnim np? :razz: czy jest narwana, chce sie bawic czy raczej spokojna i delikatna tak zeby nie zrobila przypadkowo krzywdy maluchowi?
  21. To jeszcze tylko jedno pytanie :evil_lol: wyje jakos przesadnie czy jest raczej z tych cichych jak zostaje sama?
  22. Slicznotka smutasna :placz: Do kiedy ma kwarantanne i kiedy sterylka? Jak sadzicie: mieszkala w mieszkaniu czy raczej na podworku (w kojcu)? Wyglada mi raczej na domowa psice. A co z kotami? Miala bliski kontakt czy po prostu nie probowala gonic po wejsciu do kociarni? Pytam bo mielismy juz taka jedna kolezanke, ktora po wprowadzeniu do kociarni w schronisku bardzo sie ucieszyla i machala ogonem. Dopiero w nowym domu okazalo sie, ze sie cieszyla bo nie wiedziala, ktora potrawe wybrac :cool1::mad::evil_lol:
  23. Przede wszystkim ludziom, ktorzy mu zapewnia odpowiednia ilosc ruchu. Czesto nie wystarczy zwykly spacer tylko musza byc to km np. przy rowerze lub w zaprzegu. Ogolnie wcale nie musi byc dom z ogrodem. Ja mam dwa w bloku i zyje ;) choc mysle, ze akurat w jego przypadku lepszy bylby dom bo on chyba na podworku wychowany sadzac po zachowaniu. Brak ruchu moze skonczyc sie ucieczka, przekopaniem ogrodu wzdluz i wszerz albo wyciem. A wyc potrafia, oj, potrafia... Jesli dom to koniecznie z bardzo wysokim i podmurowanym ogrodzeniem lub solidnym kojcem. Oczywiscie jesli kojec to nie na stale tylko np. na czas kiedy nikogo nie ma. Zamkniety na stale najprawdopodobniej bedzie wyl. Niektore potrafia rozplatywac siatke wiec na to tez trzeba uwazac. Jesli ktos z typowej wsi gdzie pelno zwierzat gospodarskich to szczegolnie uczulac, ze poluja. Drob, kozy, kroliki, owce a nawet krowy czy konie moga byc zagrozone. A wiadomo, ze to pociaga za soba koszty. Ledwo 2 miesiace temu stalam sie ubozsza o 400zl bo komus zachcialo sie wypuscic owce w miejsce, w ktorym dzien wczesniej jeszcze nic nie bylo :cool1: Koty oczywiscie tez czesto sa zagrozone choc to juz bardziej osobnicza cecha i niektore moga z kotami mieszkac. Poczytaj tutaj [url=http://www.klubmalamuta.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=172&Itemid=83]Czy malamut to pies dla Ciebie? - Klub Rasy Alaskan Malamute (KRAM)[/url] a najlepiej wydrukuj i dawaj do poczytania chetnym :evil_lol: To naprawde nielatwa rasa. Nie bez powodu mowi sie, ze "Malamut moze okazac sie dla Ciebie darem z niebios albo Twoim najgorszym koszmarem" :diabloti: (amerykanski klub rasy AM) a jeszcze lepiej byloby gdyby dalo sie go dla nas zarezerwowac. My mu dom znajdziemy choc oczywiscie moze to potrwac bo mlodsze i dobrze wychowane czesto dlugo czekaja na domy wiec z nim moze byc jeszcze gorzej.
  24. Na pewno dora sie odezwie i jakiegos odpowiadajacego kandydata znajdzie ;)
×
×
  • Create New...