Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. a tak liczyłam na dobre wieści...ale te może dopiero przed nami
  2. na ten moment wpłynęło już 85 zł z allegro na konto AFN, cegiełek zostało sprzedanych za 150 zł, aukcja trwa jeszcze 9 dni
  3. nie mogę uwierzyć :placz::placz::placz:
  4. tekst jest super! trzymamy za Sabrunie!
  5. A Ty, Beatka, ostrzegaj jak piszesz takie teksty, bo mnie się już tusz rozmazał... :placz:
  6. [quote name='mar.gajko']Spieszę donieść Paniom, iż mama Mafii zwana Biancą, od niedzieli jest w nowym domku. Ma do towarzystwa koteczkę syjamkę - i mamy nadzieję, że obie damy sie zaprzyjaźnią, choć syjamka wyraźnie zachwycona nowym kocim towarszystwem nie była ;). A Bianca! Dama w każdym calu. Bez stersu zwiedziła calutki dom i ułożyła się na wersalce na mięciutkim kocyku.[/quote] Boże, jak wspaniale:loveu:. Mar.gajko, mam u Ciebie dług wdzięczności za tę panniczkę
  7. Beatka, trzymaj się, malutka, ciepło. Mnóstwo pozytywnej energii przesyłam dla Was wszystkich
  8. jestem w kontakcie z nimi ale zarobione po uszy:shake:
  9. wieści od opiekunki Zazulki:" Buraska a raczej Zazulka jest już u nas w domu. Jak się drzwi otworzyły i zobaczyłam jej duże, łagodne i uważne oczy od razu się zakochałam. W łazience potrzebowała trochę czasu aby wyjść, ale już mruczała i podstawiała łepek do drapania. potem weszła na kolana syna i moje, obeszła łazienkę i znów się schowała. Położyłam ją na pralkę, gdzie ma zrobione posłanie. spodobało jej się miziasta strasznie, już było pokazywanie brzuszka lizanie po ręce ugniatanie i nadstawianie całego ciałka do głaskania. Jednak bała się gdy ją wziełam na ręce(chciałam pokazać jej kuwetę), jak mąż wyszedł z Rudzią to nawet wyszła z łazienki ale od razu wróciła. Nasza Rudzia najpierw była jak zbity pies- pewnie się przestraszyła że już jej nie kochamy. Później chciała się z Zazulą zaprzyjaźnić, ale nie może dosięgnąć . Udało się jej jedynie ogon polizać. No teraz przez najbliższe kilka dni będzie docieranie... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG]" ja jestem przeszczęśliwa:loveu:
  10. DT w Katowicach jest bardzo pilny, nie wolno przekreślić tego co do tej pory osiągnęliśmy. Ja malucha przywiozę i pójdę z nim na pierwszą wizytę aby wszystko uzgodnić. Tylko, żebym mogła go później już zostawić pod dobrą opieką
  11. chyba wykrakałam tę rujkę u Teqilki:oops: jutro trzymamy kciuki!!!!!!
  12. Zośka, ja to mam jakąś słabość do Ciebie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Buziaki dla panniczki Lusi
  13. nadal poszukiwany ktoś dyspozycyjny z Katowic. Ja naprawdę nie jestem w stanie dojeżdżać tam codziennie. Gdyby mieli otwarte do ppółnocy jak u nas w klinice to jeszcze ale po prostu nie zdążę żadna miarą. Fiona.22, mogłabyś zmienić tytuł, że poszukujemy kogoś z Katowic gdzieś na okres 2-3 tygodni?
  14. sunia na allegro, pożyczyłam od Was zdjęcia [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=296484896[/url]
  15. ja też o nim myślę, tym czarnuszku cały czas. No przecież nie można go wypuścić na ulicę:placz:Dobrze by było go przytrzymać gdzieś i porobic ogłoszenia, że znaleziono. Może odnajdzie się właściciel i puknie w głowę, że miasto to nie miejsce do wypuszczania kota
  16. z domkiem umawiałam się, że jak coś się wyjaśni to dam znać ale sam z siebie nie odzywa, ja bym nie usiedziała bez wieści:shake: z łapką tak sobie, wygląda na to, że młody jakoś podświadomie ją oszczędza tzn w kuwecie tłucze się nią aż echo niesie, czasami przy zabawie się zapomni i próbują łapać nią piłeczkę. Szukam kogoś bardzo odpowiedzialnego z Katowic aby go przejął, bo maluch pojedzie na rehabilitację do tamtejszego ośrodka. Trzeba go jednak codziennie zawieźć tam na zabiegi. Tam mają spore sukcesy w wyciąganiu takich urazów, mam informację o konkretnych przypadkach np o kotce z For Animals, upadku z balkonu, nawet nie ma śladu po bezwładnej łapce a kot po zderzeniu z samochodem jedynie kuleje na tę chorą łapkę. Mają tam między innymi magnetoterapię, która może tutaj pomóc. Także nadal zbieramy pieniądze a wszystkim, którzy już zasilili portfelik Bacika ogromne podziękowania:loveu::loveu::loveu:
  17. daj sygnał jak je odbierzesz, zadzwonię po wieści
  18. [quote name='BeataSabra']Zamknięcie konta wstrzymane do odpowiedzi AnetyW. Ech mam coraz większego doła Właściwie mega dół....... Nie wiem czy z niego wylezę.........[/quote] to na pocieszenie przypomnę Ci, że masz dzisiaj randkę z moim TŻ-tem;)
  19. [quote name='BeataSabra']Zaraz zaraz to ten Pan od czy dodzwoniłem się na porodówkę :evil_lol::evil_lol:. Super cieszę się [/quote] tak, to ten sam;) odkąd ma Twój nr telefonu to chyba nie znasz dnia i godziny czy co nie wymyśli, także bądź czujna:evil_lol:
  20. ja też trzymam! Moj TZ zawiezie Cię do Arki ze zwierzyńcem i odstawi potem do domu także przynajmniej środą się nie przejmuj
  21. ale pamiętasz, że będzie dobrze?:mad:;)
  22. [quote name='fona']Mój Larwik zjadl mi juz wszystkie pudla. Masakra, codziennie odkurzam "trociny" i "moje" mieszkanie wyglada jak melinka, bo nie dosyc, ze polowa rzeczy w kartonach, to jeszcze obżartych. Ciociu Tweety, czy mozesz ze skarpety "aukcja fona" wyjac 20 zł na Mafię?[/quote] nie "mogie", muszę dać znać Green, bo potem powie, że chce jej stanowisko odebrać:-)
  23. i tak to z tymi kociuchami, trafi ktoś za nimi?:evil_lol: Nika też uwielbia obgryzać kartony
×
×
  • Create New...