Tweety
Members-
Posts
5658 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tweety
-
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
za 1,5 godziny odbieram pannicę z dworca -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
Tweety replied to fona's topic in Już w nowym domu
od godziny siedzą już w pociągu, koło 11 odbieram je z dworca -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Na razie mamy ok 1000 zł, potrzebne jeszcze przynajmniej drugie tyle. serdeczne dzięki dla wpłacających i uczestników bazarków :loveu::loveu::loveu: -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Zmysł']Hejka, już tam byłem. To jest w Krakowie?[/quote] tak, administracja uprzedzona, że chcemy wyłapać koty do sterylek i żeby nagle koty nie zniknęły w "tajemniczy sposób" więc może wspólnota odpuści również jak wiedzą, że ktoś im patrzy na ręce -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
tutaj wątek Niusi i jej współbraci [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9702570#post9702570[/url] -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
za drybed zapłaciłam 46 zł. jest wielkości 75 x 50 cm, można go przeciąć więc na pół i będzie też na zmianę albo jak się któryś już wykończy. A co do złapanej kociczki to ona ma zgięta łapkę w łokciu ale nie podwiniętą pod spód tylko tak jakby miała przekręconą o 90 stopni:-(. Jako, że jest bezimnienna proponuję imię Niusia. Zaraz jej założę wątek -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Przyjacielu_koni, odłowiłyśmy z BeatąSabrą jeszcze dzisiaj dziczkę do kompletu, ze złamaną przednią łapką w łokciu, wywiniętą w jakąś idiotyczna stronę:placz: Jest już w lecznicy, czekam na sygnał co z tym będą robić a w poniedziałek sterylka. Kupiłam Fruzi jeszcze jednego drybeda, będzie mieć na zmianę. -
[quote name='przyjaciel_koni']No nie... Takie biedne kociątko, a tu nikogo.... Proszę - jemu tak bardzo teraz potrzebna ludzka pomoc !!!!! [B]Mruczuś bardzo prosi o pamięć Dogo !!!![/B] Będziemy wdzięczni za bazarki, wpłaty, cokolwiek... Zauważcie kocinę !!!! [B]Kocurek zbiera pieniążki na AFN "Mruczuś" !!! Tweety - jak on się czuje... Dzisiaj chyba najgorsza doba... A jego ma prawo bardzo boleć - czy lekarze pilnują, by tak nie cierpiał ??? Pytałaś ??? [/B][/quote] będę wiedzieć coś więcej ok. 15-stej
-
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
Fruzia przypomina sie nieustannie. Ciekawe jak to jej sie mieszka u Green? -
czyli Maniuś jeszcze jedną dostanie, tak? i może siupać do domu?
-
[quote name='pucka69']a ulv to wie? o tym problemie? chyba pojadę do wrocka i jej przywalę po prostu ;) met - ja ci przeleję te pieniądze - tylko, ze przelew do niedzieli nie dotrze. wiem, ze mnie nie znasz i niby czemu masz mi wierzyc - ale może np. tweety ze swojego doświadczenia ( tweety - przypominam - torby z logo afn, smycze z logo afn) mogłaby zaswiadczyć, że jestem osoba konkretną?[/quote] za puckę69 to ja mogę ręczyć czymkolwiek, nawet własnymi kotami a i tymczasowymi, tylko, że dla met, ja jestem niewiarygodna;)
-
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Selenga']Zakończył się bazarek z rzeczami ofiarowanymi przez anielicę. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=107076[/URL] [B]Razem z bazarku uzbierało się 149 zł[/B] :loveu:[/quote] rewelacja:loveu: -
Fruzia, sparaliżowana kotka, nie żyje :-((((((((((((((
Tweety replied to Tweety's topic in Kotki już w nowych domach
lekka korekta planów. Fruzia przyjeżdża do mnie w niedzielę o 11, od razu gnamy na usg i zaraz potem do Katowic, bo mamy tam być o 13-stej. Mam nadzieję, że już się nic nie zmieni.