Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie obraduje nad psiczką. Po pierwsze oczywiście udostępniamy konto dla wpłat z zaznaczeniem "na rotkę z wypadku". My również dorzucimy jakąś sumkę z konta ogólnego. Konto do wpłat na tym wątku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23645"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23645[/URL]
  2. [quote name='aldonda']Dzięki dobre kobiety. Dziś już wiem, że uratowałam go od schroniska , ale na pewno uratowałam mu życie. Gdybyśmy po niego nie pojechały dziś leżał by w dole z resztą zabitych psów.[/quote] miejmy nadzieję, że nie leży tam nasz kocio, że rzeczywiście ktos go adoptował :shake:
  3. jeżeli nie macie lepszego pomysłu, to jako, że udział Alarmowego Funduszu w darowiźnie na Dzielną wyniósł 1/6 to również taką część pozostałych pieniędzy możecie zwrócić na nasze konto, bo tam zwierzaki czekają w kolejce.
  4. w górę maleńki i trzymaj się cieplutko :loveu:
  5. uważasz, że wszyscy powinniśmy iść w jej ślady? w takim razie Zosia ze swoimi pustymi hektarami, zarówno w domu jak i ogrodzie, jest osobą obrzydliwie samolubną, której trzeba podrzucić pół schroniska a może w porywach i całe ;-)
  6. i takie wieści to powinny być co wątek :loveu:
  7. myślisz, że Azzie zgodziłaby się wymienić go na trójkę dzieci? właściwie to u mnie zmieściłby się jeszcze pies ale musiałby nauczyc się wskakiwać na swoje legowisku uwieszone pod sufitem. Jak się rozejrzałam po tych swoich 39 metrach to nie ma tu już nawet 20 cm kw., które można by było przeznaczyć na stałe miejsce dla psiego legowiska, każda ściana obstawiona przez meble albo czyjeś łóżko. Nawet kociny mają ruchomą kuwetę, w zależności od tego czy chcę wyjąć coś z lodówki czy z szafki co stoi na przeciwko. XXI wiek a człowiek mieszka jak w "czworakach" :angryy: , z kocim kibelkiem w kuchni. Nawet nie wiem czy powinnam o tym głośno mówić, szczyt higieny :evil_lol:
  8. kiwi, my się wściekamy, bo z Alim nie było łatwo, ucieczka, poszukiwania, jego zachowanie u nowych państwa. Ciągle cos, co podnosiło wszystkim cisnienie a niektórych doprowadzało do zawału. I taki finał ... Ja rozumiem, że nie można żyć z ciągle atakującym i gryzącym psem, że gdyby to był np. dobek to by było latwiej zrozumieć, a my postrzegalismy Alego jako starego, niedowidzącego i głuchego psiaka, któremu należy się dobry dom na ostatnie lata. Po prostu trudno sobie go wyobrazic jako tyrana i terrorystę, mały psiak, do kolan, taki bezbronny ... W takiej sytuacji zawsze górę biorą emocje. Żegnaj Alusiu! Spakowałeś sobie na ostatnią wędrówkę swoją czerwoną obróżkę, która tak pasowała do twojego futerka a którą moje dziecko wybierało ci 15 min, abyś ładnie wyglądał?
  9. a jednak nie poszłaś w ślady Pigwy :placz: :placz: :placz: Tak smutno ....
  10. przypominam, że będzie dobrze. W ogóle nie ma innego wyjścia!
  11. Kurcze, przecież byłam u nich z Agnieszką, sympatyczni ludzie, nie podejrzewałabym ich o taki krok
  12. malutki myszak, miejmy nadzieję, że ktos go przygarnie
  13. pamiętacie co było z Pigwą? przeciez minęły stulecia zanim doszła do obecnego stanu. To nie szczeniak, żeby goiło się wszystko "jak na psie". Będzie dobrze, musimy w to mocno wierzyć. Ucałujcie suńcie także ode mnie
  14. ja wiem kiwi, że ty mi dobrze życzysz :evil_lol: Profilaktycznie uczulę mojego męża, że jak będziecie wieźć następnym razem jakiegoś psiurasa, żeby nie zgadzał się na chwilowe opuszczenie przez ciebie samochodu w pojedynkę :evil_lol:
  15. a gdzieby który z takiego raju się wyprowadził?!
  16. [quote name='Zosia4']Pewnie sie zeźlicie na mnie, że tak sie ciagle chwale tym swoim Liskiem. Tym razem Lisek wypoczywający ale ja to ciemnota byłam; utwierdziłam Zosię w przekonaniu, że jest najlepszym ludziem dla Liska i teraz to ona ma takiego superowego psa a ja tylko dwie kocinki :diabloti: . No cóż, teraz to mogę tylko ssać łapę z zazdrości :evil_lol:
  17. [quote name='zalewscy']to znaczy jeden dorosły i jak sie dziś dowiedziałam dwa małe, w sobote był tylko ten jeden dorosły, ja nie znam nikogo z adopcji kotów moze podajcie nam jakieś namiary, podobnież jest tam kotka z małymi kociakami , ale ja jej nie widziałam.[/quote] ciekawe jak długo tam będą? sądząc po działaniach pracowników to mają z tydzień życia przed sobą, w najlepszym razie :angryy: zalewscy, macie rację, za wyciagnięcie pieska z tej umieralni to należy Wam się conajmniej pomnik a przynajmniej kwiaty :Rose: :Rose: :Rose: Lupe, banner jest dokładnym odzwierciedleniem moich uczuć
  18. [quote name='zalewscy']Tak ta psinka już jest za TM. Ma brata bliżniaka nie jest z nim najlepij:placz: . Zato Felek już w nowym domku :lol: .[/quote] nie powiem, ku...a, co ja o tym myslę, wiedziałam, ze go wykończą. Pier ...ny obóz koncentracyjny :angryy: :angryy: :angryy: A tak chciałam, żeby go z tamtąd wyciągnąć. Nie, bo chory, no to teraz już, ku...a, nie jest chory :angryy: :angryy: :angryy: "Pozdrowienia" dla pracowników obozu :mad: :mad: :mad:
  19. [quote name='Iza i Fidel']Dzisiejsze fotki sa tu: [URL="http://community.webshots.com/album/550968250Nwqvup/3"]http://community.webshots.com/album/550968250Nwqvup/3[/URL] [COLOR=navy][B]a to jest koszmar:[/B][/COLOR] [IMG]http://img336.imageshack.us/img336/6130/czerwiec20060591la.jpg[/IMG] [B][COLOR=navy]ten sam malenki piesek za chwile,tuz przed naszym odejsciem[/COLOR][/B] [COLOR=black][IMG]http://img336.imageshack.us/img336/9452/czerwiec20060604zb.jpg[/IMG][/COLOR] .[/quote] tzn ta psinka nie żyje?
  20. uff, jakoś łatwiej mi się oddycha po tym jak czytam takie wieści
×
×
  • Create New...