Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. Psotek nieżle, zwlaszcza jak ugotowałam pysznościowego kurczaczka z ryżem i marchewką, miła odmiana po puchach. Nażarły się jak bąki. Myslałam, że sie zdrzemną wcześniej niz normalnie ale one , w ramach walki z nadwagą, właśnie spalają to co zjadły. Pierwsza w nocy a tu szał ciał i uprzęży:mad:
  2. cholera, co to tak szaleje? zmutowany wirus jakiejś wrednej zarazy?:-(
  3. panniczka jak młody dąb, moja Joaśka jak się urodziła (łomatko a kiedy to było:crazyeye: ) to też była taka długaśna tylko odrobinkę lżejsza ale nie dużo. Taki dzieciak to przy tych innych wygląda jak miesięczny. Joaśce tak zostało, teraz ma 177 cm:evil_lol:
  4. [quote name='Rudasek']wątek żwirkowy czy nie, Fona mi nagadała o maluskim Rudim więc jako że mam specjalne upodobania ku takim... Cioteczki - jutro pstryknę małemu fotki, a jak dadzą, to rąbnę do do jakiegoś weta pokazać... Mam nadzieję, że się zgodzą go tak "wypożyczyć'... od weta zabiorę go ze sobą do roboty i... mam nadzieję, że wszyscy wymiękną :loveu: czyli prowizoryczny ale zawsze tymczas do końca tyg. Nie obiecuję, ale może się uda - więcej nie dam rady i to jedyna opcja. W ndz. musi mieć gdzie się podziać.[/quote] no to daj znać co załatwisz, bo tutaj sie wszyscy o niego martwią. załóżcie mu jednak wątek, bo tutaj się wszystko wymiesza:shake:
  5. te kotki to do ciachnięcia, bo sytuacja będzie się powtarzać:shake:
  6. [quote name='Toska']:evil_lol: oj padnie , padnie jak nic :evil_lol: w pracy oczęta mi się przymykają :evil_lol:, głowa się koło południa kiwać zaczyna:evil_lol: , na ręce podrapane ludziska patrzą podejrzanie :evil_lol: -długo tak nie pociągnę :shake::evil_lol:[/quote] nawet nie wiesz ile kocia mama moze wytrzymać:evil_lol:. Za 10 dni minie mi pól roku jak mam u siebie Miauciki a zaczynałam od ciężarnej Miauci a potem dodatkowo 6 maluchów, na dzień dzisiejszy mam jeszcze 3, od jutra 2:loveu:. Nie życzę Ci tego samego ale uspakajam, że powinnaś przetrzymać ten najazd hugenotów ze śpiewem na ustach:razz:
  7. ciotek, nie ma czasu na chorowanie, zdrowiej szybciutko!
  8. Beatka, nie ma czasu na szpitale. Wrócisz z niego a na wycieraczce zastaniesz kolejkę kociuchów:razz:
  9. ale jest większa szansa, że to będzie odpowiedni dom:razz: Przecież wiesz, że żadne testy nie pomogą, jeżeli żadnej z nas nie ma na miejscu aby doglądnąć naszych tymczasowiczów:evil_lol:
  10. a to nasyłam na Ciebie cały szwadron wolontariuszek z fundacji KOT celem zadania Ci mnóstwa pytań:razz: . Trzmam kciuki za pozytywne zaliczenie testu:loveu: Bardzo cieszę się, że to właśnie mamusia Pucusia dostała swoją szansę i że dostała ja od Ciebie:loveu:
  11. zuziaM, czyli dobrze rozumiem, że chciałabys zaopiekować się mamusią Pucusia?:loveu:
  12. jeżeli nie poczeka tydzień, to nie będzie strata dla Psotka
  13. oczywiście, że jest śliczna i jest bardzo, bardzo grzeczna i przyjacielska tylko, że nie ma się z kim przyjaźnić i całe pokłady kociej miłości zalegają jej wielkie, kocie serduszko
  14. i kotka znowu spadła:shake:
  15. tak cos myslę, że ciotka Sonia podpowiedziała mu, że to sprawdzony sposób:evil_lol:
  16. najpierw były na serio, że nie chce mu dać, bo on jest młody. Potem jednak się uspokoił ma się ze mna kontaktować aby sprawdzać w jakim stanie jest Psotek
  17. domek to nawet zadzwonil przed chwilą z pretensjami, ze kota nie chcę oddać i choroby mu wymyślam:shake:
  18. a ja przed chwilą wróciłam z jednym z Miaucików, który miał kontakt z Maciusiem tym co umarł na panleukopenię, od weta. Był dziś jakis taki byle jaki, nie bardzo jadł, koopka nie taka jak trzeba, kichał tak, że aż smarkał na wszystko. Na szczęście na razie wygląda to na zwykłe przeziębienie, z tym, że miał iść jutro do domu i znowu o tydzień muszę przesunąć wydanie. Ale przestraszył mnie porządnie
  19. to było na moje osiemnaste urodziny, akurat mój TŻ był w wojsku więc stąd ten marynarz. One mają chyba obsesje z tymi 18-stkami. We wrześniu mielismy 18-stą roznice ślubu i wtedy wielki wazon bukietem róż o odpowiedniej ilości też poszedł w drobny mak:diabloti: Cos chcą mi powiedzieć w ten sposób czy co? Zwierzęta mają przeczucia:razz:
  20. a ja przed chwilą wróciłam z jednym z Miaucików, który miał kontakt z Maciusiem, tym co zmarł na panleukopenię, od weta. Był dziś jakis taki byle jaki, nie bardzo jadł, koopka nie taka jak trzeba, kichał tak, że aż smarkał na wszystko. Na szczęście na razie wygląda to na zwykłe przeziębienie, z tym, że miał iść jutro do domu i znowu o tydzień muszę przesunąć wydanie. Ale przestraszył mnie porządnie [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG]
  21. weszka, a co Ty tymi domami to jak z rękawa sypiesz? nie masz tam za mankietem jakiegoś maleńkiego dla 5-miesięcznej pięknej panny?:razz:
  22. a dałaś jej suchy prowiant na drogę?:razz:
×
×
  • Create New...