Tweety
Members-
Posts
5658 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tweety
-
trochę późno, bo musiałam odespać (mój TZ nie miał tak dobrze, odstawił mnie do domu i pojechał do pracy) ale jako, że wybory tuż tuż to ja wcześniej niz niektórzy zamelduję wykonanie zadania:razz:. Tylko niech szlag nagły i potrójny trafi tę pogodę i okoliczne korki:mad: Blind pojawił sie W hoteliku po 7 rano, został tam umieszczony z superową podrostkowatą sznaucerką, której od razu przypadł do gustu. W drodze to był anioł nie pies. Ułożył sie na kocyky i poszedł spać. Kiedy trzeba było chodził na sikanie i wracał do spania wtulając się przy tym mocno i nadstawiając łepek do głaskania temu, kto akurat miał to szczęście odpoczywać na tyłach samochodu. Świetny psiurek, zachowywał się jak by był naszym psem, podchodził na smyczce w strone tego kto go wołał a zdaje się, że znaliśmy się tylko ze zdjęcia i to jednostronnie:razz: Z jego strony nie bedzie żadnej agresji wobec rezydentek, może się natomiast przestraszyć, bo w hoteliku chował się przed szczekającymi czy warczącymi psami. Asia, Blinduś, będzie dobrze:loveu:
-
SREBERKO. Cudownie przezyl. MA DOM I NOWYCH PRZYJACIOL!
Tweety replied to Jola_K's topic in Już w nowym domu
kota za krę do piwnicy??? Na pewno przestał by być z tego powodu niegrzeczny:mad: Dobrze,że dziewczynka wróciła, bo nie wiadomo jaka kara byłaby następna. A Sreberko niech bryka do domu, najwyższy czas:loveu: -
no to dalej czekamy na rozwój sytuacji, ważne żeby ktoś w ogóle kogoś adoptował:razz:
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
Tweety replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
Jolu, masz może takie fotki gdzie najbardziej będzie widać stan oczek tych maluchów. Niestety te najgorsze zawsze powodują otwracie portfeli na allegro -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
Tweety replied to fona's topic in Już w nowym domu
Żwiruś, gdzie ten twój domeczek wspaniały? -
[quote name='AgaG']Podaję rozliczenie: było tak: razem mamy: 59+ 250+65= 374. oczywiście minus długi ogromne...kota i rzeszy psów. Dziś z Ola zawiozłyśmy dużą suką wilkowatą złapaną przez sugarr ... więc doszedł kolejny pies... przyszła wpłata 100 zł od Profesor Leji czyli: mamy 374 + 100 = 474 złotych no i długiiiiiiii kocie, psie.....:-(:-( zrobiłam allegro żebracze na tę kocinkę Dabrówkę, po uregulowaniu jej kosztów nadwyżka (mam nadzieję, że jakaś powstanie) będzie do wykorzystania na spłatę długu w hotelu za kociucha. I w ogóle zakładam skarpetkę "krakowskie koty" do wykorzystania ogólnego
-
[quote name='AgaG']dziewczyny dajcie link do tej koteczki zabiedzonej http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7984536#post7984536
-
no to czekamy (przytupując nogami z nerwów:razz:)
-
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
Tweety replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Beatko, trzeba wydać Lucky'iego i odpocząć. Bo zaraz będziesz miała ochotę wyrzucic nawet własne kociuchy z domu przez okno bez otwierania -
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
Tweety replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
koncepcja fony moze być bardzo słuszna -
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
Tweety replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
potrzebny jeszcze domek dla Nikusi -
nadal brak kontaktu?
-
[quote name='weszka']Raczej urodziłam w męczarniach ten domek :razz:[/quote] jak w męczarniach to musi być wybitny i kociuch będzie przeszczęśliwy:loveu:
-
[quote name='Patia']Maleńka jest słabiutka ale mruczy cały czas i troszkę zjadła. Mam nadzieję , że wydobrzeje . Jutro zanoszę ją do gabinetu w drodze do pracy , dostanie znów kroplówkę . Tweety ,załozysz maliźnie wątek , żeby już tu nie zaśmiecać ? Ja w tym czasie obrobię zdjecia.[/quote] jasne, czekam tylko na zdjęcia. Czy mam już przesłać jakąś zaliczkę?
-
weszka wyciągnęla dla kociuszka ten domek zza mankietu:razz: A maleńka, mam nadzieje, że wydobrzeje
-
Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))
Tweety replied to BeataSabra's topic in Już w nowym domu
Beatka, spokojnie, będzie dobrze ze wszystkim :calus: -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
Tweety replied to fona's topic in Już w nowym domu
super, oby zawsze tak się wszystko kończyło:loveu: A Żwiro do domu! -
[quote name='Asior']i co z kotikiem??????[/quote] Patia wzięła kocinkę do domu. Jej stan nadal jest bardzo ciężki i wszystko może się zdarzyć:shake: Jutro mają iść na kolejną kroplówkę. Mamy nadzieję, że to nie panleukopenia. A gdyby nie Patia to kićka pewnie nie przeżyłaby juz nocy, także wdzięcznośc moja i mojej koleżanki jest ogromna:loveu: Żeby tylko malutka chciała walczyć. W każdym bądź razie rozmruczała się gdy wracały do domu:loveu:
-
Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
przeurocza jest:loveu::loveu::loveu: kochanie moje cudowne:loveu: -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
Tweety replied to fona's topic in Już w nowym domu
eh, szkoda gadać:-( -
"dziewczynka, ok 3 miesiące, tylko 70 dag wagi, dramatycznie odwodniona, liczne zaniki mięśni, pasożyty, stan ciężki" - takiego sms'a dostałam od Pati :placz: Boże, żeby tylko jej pomogli
-
Kira - b.chora kocinka, potrzebne specjalistyczne badania!!!
Tweety replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
KIRA MA DOM!!! Jeszcze nie wierze w to szczęście ale to już potwierdzone., Będzie adoptowana przez Panią Doktor, która zajmowała się nią ostatnimi czasy na SGGW. Kociczka dostała tam swój domek, zabawki, była rozpieszczana przy każdej okazji, po prostu zawojowała serce Pani Doktor i w najbliższym czasie przeprowadza się do swojego domu [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/1luvu.gif[/IMG] -
Patia właśnie oddzwoniła, że idzie już z kociuszkiem do weta. Jest w tragicznym stanie:placz:. Na tej działce została kotka z 3 kociętami, wyglądają lepiej ale brudne, wynędzniałe:shake:
-
Kochani, pomocy!!! Dzisiaj kolezanka jechała przez Wieliczkę i w okolicy takiego targu koło Rynku Górnego jest działka z altanką a na tej działce straszliwa kocia tragedia, na szczęscie w liczbie 1 sztuka. Przeraźliwy koci szkielecik, może mieć ze 3 miesiące a może byc i starszy tylko potwornie zabiedzony, same kości z uszek aż mu wyłaziło. Koleżanka kupiła mu kawałek pasztetowej ale nie miał nawet siły do niej podejść a był za siatką. Okoliczni ludzie mówili, że stamtąd wychodził, jest gdzieś jakaś dziura. dzwoniłam do mar.gajko, bo ona chyba jeżdzi tamtędy codzinnie ale nie odbiera. Czy ktoś mógłby tam zajrzeć? Bardzo proszę :modla:, :modla:, :modla: Mamy na AFN-ie pieniądze na leczenie kociuszków więc kwestię finansową biorę na siebie