Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. nie ma możliwości zarażenia się jeżeli nie ma kontaktu z kotem nosicielem
  2. [quote name='andorka1']OK, to czekam na wieści[/quote] taka odpowiedź dostalam:"na allegro, alegratce, kupsprzedaj, mojpupil i nie pamiętam gdzie jeszcze..."
  3. hotelik jest dobry ale trzeba mieć na niego mimo wszystko spore fundusze:shake:
  4. Beatka, idź Ty już od tego kompa, przytul się do Simbulki i zdrzemnijcie się troszeczkę
  5. jak sobie przypomnę jak wypuszczałam z łazienki do przedpokoju 6 malutkich Miaucików i usiłowałam nie dopuścic ich do pokojów i kuchni (nie mam nigdzie drzwi poza łazienką i wejściem do domu) a one usiłowały wyskoczyc z siebie, kotłowały się, wchodziły wszystkie na jedno krzesełko (robiłam im mini tor przeszkód aby się wyszalały), ganiały w tempie błyskawicy, wykonywały boczne skoki, zwroty trasy biegu były nieprzewidywalne jak i podskoki w każdą możliwą stronę. Superowe to było:evil_lol: Toska pomnóż sobie przez dwa to co robią Twoje kociułki i zobaczysz jaki wtedy jest ubaw po pachy (aczkolwiek dobre jest to na chwile i na pewno na zły dzień ale na krótką metę, najlepiej u kogoś:evil_lol:)
  6. Beatka, trzymajcie się cieplutko:loveu:
  7. bedę miec jak moj TŻ ściagnie z telefona:razz:
  8. Byłam dzis u Panny Rosi:loveu: Ależ rozrabia, jak nakręcona, ciągle w ruchu, ciągle czymś się bawi, ciągle poluje:loveu: Brzuchol okrąglutki, futerko błyszczące, oczka roześmiane i takie zawadiackie
  9. Byłam dzis u Panny Rosi:loveu: Ależ rozrabia, jak nakręcona, ciągle w ruchu, ciągle czymś się bawi, ciągle poluje:loveu: Brzuchol okrąglutki, futerko błyszczące, oczka roześmiane i takie zawadiackie
  10. jesteście bardzo, bardzo dzielne:loveu:
  11. 129539 Signatures Total - ja 129554 Signatures Total - TŻ
  12. Simbula, ty mały gówniarzu, coś znowu wymysliła? Dajże człowiekowi odgruzować mieszknie przy weekendzie. Zdrowieć masz a nie kombinować, nie bój się ciotka Beata nie wyrzuci cię zanim nie znajdziesz domu więc koniec symulowania obłożnie chorej. Beatka, allegro jeszcze nie ma , bo tak jak pisałam, padłam wczoraj na dziób zamiast pracować na rzecz kociuchów. Jakby udało Ci się zorientować ile tam jest tych kocich panienek, do ciachnięcia to możemy coś uradzic w tej sprawie. Jest lecznica, ktora przyjęłaby mi je po mniejszych kosztach i przetrzymała po zabiegu do wyleczenia rany posterylkowej.
  13. ale to robia Twoi przyjaciele:evil_lol: Jak ja patrzę jak wyglądaja moje tapety po moich przyjaciołach, zwłaszcza Sońce, to nie chcę wiedzieć co myślą ludzie odwiedzający mój dom:shake:
  14. [quote name='agata-air']ja moich niecierpie i kotów i psów... ale mam wrażenie że życie bym za nie oddała, a jak ktoś by je chciał skrzywdzic <wrrry>[/quote] jakoś mam tak podobnie:oops:
  15. ja chyba spałam za Ciebie, od 22 do 9:crazyeye: Wolę nie wiedzieć jak Ty się czujesz z niewyspania:shake: Simbulka, zdrowiejemy! Obawiam się, że gorsze mogą być toksyny robalowe niż porobalowe
  16. czyli dziewczynki nie będą specjalnie jechały tylko wszyscy razem, tak jak miało to byc teraz?
  17. a kto tu mówił, że niecierpi kotów:evil_lol:?
  18. a później co, przerzucają się na piwo?:razz:
  19. Beacie padł komp, więc ja napiszę, że Simbula ruszyła troszkę doopke i nie leży juz tak jak szmatka, temp. 39 st, sama nie je ale karmiona ładnie przełyka, bardzo kicha, jelitka też zaczynają pracować i oczywiście tuli się do Sabry:loveu:
×
×
  • Create New...