al-ka
Members-
Posts
851 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by al-ka
-
[quote name='Zbójini']Pewnie włos za długi... Ludzie myśla że jak długi włos to syf w mieszkaniu a prawda jest zupelnie inna. To krótki włos unosi się w powietrzu i jest wdychany oraz wbija sie we wszystko... O innego psa nie pytali?[/quote] Masz absolutną rację.Kiedy przygarniałam pierwszego w życiu bardzo długowłosego i bardzo puszystego ONka oczyma wyobrażni widziałam zasłane sierścią dywany powyżej kolan-no bo skoro z krótkowłosego jest tyle wbitego podszerstka to z takiego puchatka...strach pomyśleć.A tu niespodzianka-prawie wcale nie ma sierści na dywanach.A jesli już -to są takie pojedyńcze "pędzelki",którymi gdyby przyczepić im patyczek to całkiem nieżle mozna coś namalować:lol:.I wcale nie ma takiego krótkiego podszerstka wbijającego się w meble,koce,dywny i ubrania.Reasumując: bardzo dużo długiego włosa u ONka=bardzo mało sprzątania. Kapralu(czemu taka niska szarża?:evil_lol:)niech superdomek przybywa!
-
Wczoraj temperatura przekroczyła 10stopni i zaczęło się na dobre!.Moje futra przywlekły do domu 15 kleszczy.Łaziło toto dziarsko niczym w maju...a to luty dopiero.Psy na szczęście zabezpieczone,ale na wszelki przypadek z rewizji nie rezygnuję i parszywa piętnastka,opakowana w plastikowy pojemniczek tradycyjnie dokonała żywota w mikrofali:angryy:.
-
A może lepiej byłoby na forum nie ujawniać wszystkich szczegółów akcji?To,że facet jest delikatnie mówiąc inny to nie znaczy,że nie umie czytać.Każdy tego typu osobnik bywa nader przebiegły...Poza tym ma znajomych,rodzinę...a "plotki szybko się rozchodzą".Dla dobra psa osoby biorące udział w akcji powinny porozumiewać się na pw.Szczegóły ujawniać lepiej post factum.Myślę,ze wszyscy cierpliwie na nie poczekaja,trzymajac mocno kciuki za powodzenie.
-
Sarusia - Kochana ONka MA JUZ WSPANIAŁY DOMEK !!! :)))
al-ka replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
A monitoring przestaje działać gdy elektrownia wyłączy prąd....I patrol nie zawsze przyjeżdża,bo to tylko wyłączenie prądu.U mnie zdarza się to dość często.Ale ja mam ONki.W domu.I im zasilania nie da się wyłączyć. Ot durnota ludzka!W kojcu suni będzie żle-a w schronie dobrze?Pokrętne to rozumowanie wielce. Suni trzeba porobić duzo ogłoszeń.I koniecznie inny tytuł,bo ten nie zwraca zbytnio uwagi- a sprawa jest arcypilna. -
Piękny tekst w Newsweeku! Przeczytajcie koniecznie!
al-ka replied to Zofia.Sasza's topic in Czasopisma
WŁADCZYNI poproszę Cię tak jak proszę swoich studentów-stażystów- "czytaj proszę dziecię ze zrozumieniem",bo nigdzie nie użyłam słowa wszyscy.Sama znam takich,którzy na najwyższy szacunek zasługują.Dla mnie też nie ma znaczenia czy to mundur,biały fartuch czy roboczy kombinezon-bo są to tylko zawody.I jak to w każdym zawodzie bywa- są lepsi i gorsi.Ale są wszakże zawody od których wymaga się znacznie,znacznie więcej i do takich zawodów należy zawód kapłana.Sam wszakże fakt posiadania sukni duchownej w żadnej mierze nie jest dla mnie powodem do szacunku,albowiem samo posiadanie jej to stanowczo zbyt mało. -
Flat Coated Retriever mojego proboszcza odszedl...
al-ka replied to martitaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niech dobry Bóg,dla którego nie ma rzeczy niemożliwych pozwoli Ci piesku powrócić raz jeszcze do swojego Pana. -
Piękny tekst w Newsweeku! Przeczytajcie koniecznie!
al-ka replied to Zofia.Sasza's topic in Czasopisma
POzdrów od nas bardzo ciepło Twojego Księdza.Bardzo żałuję,że nie wszyscy są tacy:placz:.Gdyby tak było mogłabym z radością identyfikować się z takim kościołem....a tak ...:shake: -
Piękny tekst w Newsweeku! Przeczytajcie koniecznie!
al-ka replied to Zofia.Sasza's topic in Czasopisma
[quote name='Olka_Olga']Nawiazujac do kazania i podpisanych uzytkownikow. Ksiadz, ktory pelni u nas sluzbe na parafii, wolalby wyrwac sobie jezyk, niz prawic takie kazania... Uwaza, ze pies czy kot to zwierzeta- zwykly pyl, ktory nie ma duszy i mozna je zabijac, bo nie zrobi to na nikim wrazenia:mad: Wysmiewa mnie na kazdym kroku za moje poglady na temat psow, kynologii, itd. Nie skapi tez kazan na takie tematy. Jest otulony w wierze, ze szanowac mozna tylko ludzi i Boga:shake:Zwierzeta byly cos warte kiedy biblijny Adam nadawal im nazwy[/quote] Zapytaj tego swojego pożal się Boze księdza -czy trzeba szanować i kochać Boga?Czy trzeba szanować i kochać także Jego dzieło(czyli to co stworzył)?Czy Bóg stworzył zwierzęta? Niech Ci ten niedouczony niby-ksiądz wyjaśni tekst z Księgi Koheleta(czyli Eklezjastesa) Cytuję Księgę Koheleta(Eklezjastesa) za Biblią Tysiąclecia: "Powiedziałem sobie: Ze względu na synów ludzkich[tak się dzieje]. Bóg chce ich bowiem doświadczyć,żeby wiedzieli, że sami przez się są tylko zwierzętami. [B]Los bowiem synów ludzkich jest ten sam,[/B] [B]co i los zwierząt;[/B] [B]los ich jest jeden:[/B] [B]jaka śmierć jednego,taka śmierć drugiego,[/B] [B]i oddech życia ten sam.[/B] [B]W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt[/B] [..]Któż pozna czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę, a siła życiowa zwierząt zstepuje w dół,do ziemi?" A żeby jeszcze bardziej uświadomić księżulka spróbuj podyskutować tez o takich fragmentach Biblii: W Księdze 1 Mojżeszowej 1:20 i 30 jest powiedziane, że Bóg stworzył "dusze żyjące", aby żyły w wodzie, i że w zwierzętach jest "życie jako dusza". W niektórych przekładach biblijnych używa się w tych wersetach słów "stworzenia" i "życie" zamiast "dusza", chociaż w uwagach marginesowych można nieraz znaleźć wyjaśnienie, że w języku oryginalnym jest w tym miejscu słowo "dusza". Wzmiankę o zwierzętach jako o duszach znajdujemy w Biblii między innymi w Księdze Liczb 31:28. Jest tam mowa o 'jednej duszy z pięciuset: z ludzi i z bydła, i z osłów, i z mniejszego inwentarza' (Zob. Pismo Święte w przekładzie J. Wujka, wyd. 1962). Skoro zwierzęta są duszami, więc gdy umierają, umierają ich dusze. W Biblii czytamy: "Każda żyjąca dusza umarła, to, co było w morzu" (Objawienie 16:3). I jeszcze zacytuję post Ulvhedinn zamieszczony przy okazji dyskusji na temat kk i zwierzęta: ""To ja podpowiem, jakie argumenty można wytoczyć w dyskusji z księdzem o dobrym traktowaniu zwierząt:diabloti: Po pierwsze w Starym Testamencie jest wyraźnie napisane, że zwierzęta maja być traktowane godnie, skoro pracuja dla ciebie, zywią, itd... Np "Młócącemu wołowi nie zawiązuj pyska" (V Mojż. 25, 4), ""Sześć dni będziesz wykonywał swoja pracę, ale dnia siódmego będziesz świętował, [B]aby wypoczął twój wół i twój osioł[/B]..." (II Mojż 23,12) Takich przykładów jest sporo.... o tym, żeby odprowadzić zabłąkane zwierzę do właściciela, o godnym traktowaniu zwierząt rzeźnych, itd. Świetnym argumentem w dyskusji jest także opowieśc o oślicy Bileama, polecam:diabloti: (IV Mojż. 22,22) Zwracam uwagę na fakt, że wyraźnie jest napisane, "[B]Pan otworzył usta oślicy[/B]" a nie "przemówił przez oślicę"......." No i zasadniczy argument- jeżeli wiernych porównuje się do owczarni Pana, to czy chciałbyś, żeby twój Pasterz był taki jak... (powiedzmy pan x), który swoje zwierzta głodzi, bije i wypędza na śmierć?"" Moze spróbuj sama lub w większym gronie przygotować się do dyskusji z księdzem? Moze przy tej okazji nadrobi swoje braki znajomości Pisma Świętego,a Ty będziesz miała na koncie bardzo dobry uczynek:evil_lol:? -
zmiany na płucach, powiększone serce...nic nie wiadomo
al-ka replied to marta23t's topic in Weterynaria
Bardzo polecam Ci tego lekarza: [url=http://www.niziolek.com.pl/]Rafa -
Piękny tekst w Newsweeku! Przeczytajcie koniecznie!
al-ka replied to Zofia.Sasza's topic in Czasopisma
Pewnie nie wszyscy są "be",ale jest ich z całą pewnością zbyt dużo.Obojętność kk na los gnębionych braci mniejszych wynika z bardzo prostego powodu-one nie dają nic na tzw.tacę.Są więc z ekonomicznego punktu widzenia całkowicie nie przydatne.A zrozumienie prostej zależności-"dziś podpalili szczeniaka,jutro zapłonie suknia duchowna" najprawdopodobniej przekracza możliwości umysłowe dużej części posiadaczy tychże sukni ( celowo nie używam tu okreslenia kapłanów,bo to tylko posiadacze i nic ponad to).Do tego dochodzi jeszcze fanatyzm i zaślepienie a także prymitywna głupota dużej części wiernych i obraz bezmyślnego,okrutnego społeczeństwa jest gotowy.Potrzeba nam wiele pracy u podstaw,bo dopóki wszyscy nie zrozumieją,ze póki nie będzie szacunku i empatii dla zwierząt póty nie będzie ich również dla ludzi.Innymi słowy jest bezpośrednia zależność między stosunkiem do zwierzęcia i stosunkiem do innego człowieka.Czy jest to realne?Mimo iż jestem od urodzenia niepoprawną optymistką,to w tym przypadku tego optymizmu jakoś mi brak....Jest taki portal katolik.pl na który kiedyś zawędrowałam w poszukiwaniu odpowiedzi na dręczące mnie rozterki duchowe i ....mało ze tam tych odpowiedzi nie znalazłam,to jeszcze utwierdziłam się w swoich dotychczasowych przekonaniach. A tak już całkiem przewrotnie podsumowując -mam wrażenie,ze gdyby położyć stosowną ilość banknotów i "zamówić" sobie mszę z kazaniem o podanej przez Newsweek treści-nie byłoby to nie możliwe?Kto wie-może nawet spóbuję?.... -
[quote name='kredka']al-ka moja mama mnie popiera a tato nie:shake: Sąsiedzi też uważają mnie za głupią że pcham się w to sama.Oni się wszyscy boją...bo ci właściciele psa to bogacze(pisałam już)...ludzie boją się że naśle ten właściciel kogoś i im okna powybija a nie daj boże nawet pobije ich ;/ Więc zostałam w tym bagnie sama z moją koleżanką,której ten pies zagryzł kota:-( Ona niedługo skończy 18 więc będzie mogła przejąć inicjatywę...aaa i z tego co się orientowałam policja ma obowiązek reagować na każde zgłoszenia a oni nie reagują:placz:[/quote] Jeśli nie reagują-nr.służbowy,nazwisko,data,okoliczności zdarzenia i pisemna sarga do przełożonych.Jeśli będziesz miała problem to podaj mi na pw siedzibę "leniwego" posterunu czy komisariatu,a ja podam Ci całą służbową drabinkę.
-
[quote name='kredka']Prosze!!!nie zostawiajcie nas...pomóżcie:placz: Błagam...gdzie ja mam to zgłosić?:-( Czasami myślę że siądę na środku i się rozpłacze...ale to nie pomoże:shake::placz: Pomóżcie...liczę na was:placz:[/quote] Kredko droga!Bardzo proszę przeczytaj bardzo dokładnie mój post nr12.Inicjatywę w tej sprawie powinna przejąć osoba dorosła(np.ktoś z Rodziców,bo o ile czegoś nie pomyliłam to Ty jeszcze nieletnie dziewczę) a najlepiej gdyby jeszcze w towarzystwie innych sąsiadów.Telefonowanie w tym przypadku to działanie z serii "pisz na Berdyczów".Musi być pisemne zgłoszenie na policji (z powiadomieniem ewentualnie jednostki nadrzędnej).Na wszystko musi być "papier" i wtedy nikt tego nie będzie mógł zlekceważyć.
-
Policja ma obowiązek reagować w sytuacji zagrożenia lub naruszania norm prawnych.Aby zmusić ich do działania nalezy: 1.Osobiście złożyc zawiadomienie o istniejącym zagrożeniu i koniecznie egzekwować spisanie protokółu,który należy dokładnie przeczytać i podpisać 2.Zanotować sobie nazwisko i nr słuzbowy policjanta z którym przeprowadza się rozmowę(demonstracyjnie) 3,W razie braku podjęcia działań składać zażalenie na postępowanie funkcjonariusza z zachowaniem drogi służbowej- czyli zażalenie na funkcjonariusza X składamy do jego bezpośredniego przełozonego czyli np.komendanta posterunku z jednoczesnym powiadomieniem komendanta powiatowego i/lub wojewódzkiego. I w żadnym wypadku nie dać się odprawić z kwitkiem.Nie odpuszczać skarg-im też zależy na robocie.
-
Ja mam niestety zgoła inne doświadczenia z dziećmi.Do mojego syna mało było trzech par oczu i czterech par rąk.I choć nigdy samopas po trawnikach puszczany nie był to sprint miał olimpijski a w buzi jego lądowały najdziwniejsze rzeczy pod słońcem..Lepiej dmuchać na zimne,a poza tym na takie dictum ani straz,ani policja,ani tez media takie jak lokalna prasa czy choćby Kurier Warszawski w TV nie powinny pozostac obojętne.
-
A co będzie jesli jakieś dziecko weżmie trutkę do rączki i jak to dzieci mają w zwyczaju -włoży sobie do buzi?Też może to będzie znikoma szkodliwość?
-
Ledwo żywa między samochodami w Krk powybijane zęby,guzy-MA DOM :-))
al-ka replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ależ piękne imię!I takie kobiece. -
Spróbuj może zastosować rivanol(sprawdzić tylko trzeba na malutkim kawałeczku skóry czy sunka nie jest uczulona na etakrydynę,ale to b.rzadko się zdarza).Żadna bakteria nie wykształciła oporności na etakrydynę-ten żółty barwnik zakłóca bakteriom skutecznie syntezę kw.nukleinowych.Ale, że też musiała jej się taka "nadzwyczajna" bakteria przyplątać?Mam taki osobisty patent na trudne rany:miąższ aloesu zarabiam w możdzierzyku mleczanem etakrydyny i stosuję jak maść ,a do przemywań i przymoczek stosuję rozcieńczoną nalewkę nagietkową(Tinct.Calendulae).Trzymam kciuki,gratuluję sukcesów i zyczę kolejnych.Pozdrawiam,ala
-
Wrzucony do STUDNI W NYLONOWYM WORKU, MA DOM
al-ka replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Na wszelkie podrażnienia przewodu pokarmowego bardzo dobrze robi siemie lniane.Ja robię rzadki kisiel i taki bez nasionek(można z mielonego) nabieram do duzej strzykawki(najlepiej takiej do karmienia 50 lub 100ml) i po trochu lecz często wlewam do pychola umieszczając strzykawkę w kąciku buziaka.Siemie mało,że goi to jest przy tym bardzo odżywcze.Może warto spróbować... -
Cary w potrzebie- JUŻ W NOWYM, STAŁYM SUPER DOMU U GOSI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
al-ka replied to kwapa's topic in Już w nowym domu
Dla wszystkich potencjalnych i realnych ratujących raz jeszcze namiary: [B]"Aby pomóc Cary'emu wyślij SMS-a na numer [COLOR=#ff0000]79880[/COLOR] o treści [COLOR=#ff0000]wa cary 01[/COLOR]. Otrzymasz link z możliwością ściągnięcia zdjęcia Cary'ego. [COLOR=#ff0000]Koszt sms'a 9 PLN + VAT (10,98 PLN)[/COLOR]. Za każdego SMS-a serdecznie dziękujemy.[SIZE=2]"[/SIZE][/B] [B]Inna forma wpłat: [/B][COLOR=#ff0000][B]Wpłaty na pomoc dla Cary'ego należy kierować: dopisek "Cary": Pomorska Fundacja Rottka, 81-786 Sopot ul. Chopina 38 Konto bankowe Bank BZ WBK S.A. O /Sopot: 53 1090 1098 0000 0001 0587 2375[/B][/COLOR] -
Herspri moze ja nieprecyzyjnie sie wyraziłam-myślałam o nadmiarze lub wyłącznie kościach.Może to i chudość i kości..Wiem,ze mój Goofy tak samiutko właśnie wyglądał.Też karmię BARFem,i tez wszystkie prościutkie.Będzie dobrze zobaczycie. Trzymam kciuki,a póki co licytuję na bazarku i wszystkich zapraszam do licytacji!
-
Cary w potrzebie- JUŻ W NOWYM, STAŁYM SUPER DOMU U GOSI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
al-ka replied to kwapa's topic in Już w nowym domu
Wracając do samego Carego i pytania Toyoty. [B]TAK, SMSY NA CAREGO SĄ JAK NAJBARDZIEJ AKTUALNE[/B] - info/ odpowiedź z Fundacji Rottka. [B]"[/B][B]Aby pomóc Cary'emu wyślij SMS-a na numer [COLOR=#ff0000]79880[/COLOR] o treści [COLOR=#ff0000]wa cary 01[/COLOR]. Otrzymasz link z możliwością ściągnięcia zdjęcia Cary'ego. [COLOR=#ff0000]Koszt sms'a 9 PLN + VAT (10,98 PLN)[/COLOR]. Za każdego SMS-a serdecznie dziękujemy.[SIZE=2]"[/SIZE][/B] Przepraszam Majqo!Przekleiłam raz jeszcze,bo to arcyważne jest,a przez to przymulanie gdzieś się zagubi.Powtarzaj z łaski swojej to co jakis czas. -
Ten kręgosłup wygięty może być od jedzenia kości.Mój Gufiś po 7mio miesiecznej tułaczce tak miał.Powiedział mi to nasz rodzinny vet i miał absolutną rację.Ludzie najczęsciej rzucają psu kośc.Kości niestrawione tworzą w jelitach coś w rodzaju pumeksowatej masy,która zatyka jelita i sprawia ból.W odruchu obronnym pies tak jak człowiek zwija sie z bólu.Vet zalecił wyłącznie gotowane jedzenie z warzywkami i odrobiną olejów(bez białych kasz) podawane małymi porcjami.Gufiś pięknie się wyprostował gdy ostatnia partia trocinowatej masy opusciła przewód pokarmowy.
-
Akord piękny rasowy ONek zostawiony przy drodze, MA NOWY DOM!!
al-ka replied to paros's topic in Już w nowym domu
Ja "nagminnie" pourywałabym nogi tym porzucajacym kanaliom przy samej d...e(pardon!).