Jump to content
Dogomania

Szira/Gosia

Members
  • Posts

    1393
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szira/Gosia

  1. [quote name='ayshe']nie polecam sposobu dania w leb jak pies szczeka.JA tak robie .raz-dwa i koniec.wam polecam pilke,przelozenie skojarzenia domofon=pilka.[/QUOTE] Albo zmieńcie sobie domofon na taki jak ja mam. Jeżeli potrzebuję wejść do domu to wciskam kod i otwieraja się drzwi bez dzwonienia jedynie z pyknięciem. Pies wtedy wie, że ktoś z rodziny idzie:lol: ale żeby nie było to Szira nauczyła się, że pyknięcie to swój a dzwonek domofonu to obcy:eviltong: to ja ją w jajo czasami robię i sama dzwonię:razz:
  2. [quote name='Alix']no wlasnie widze ze za cienki bolek jestem:eviltong: Nie rozumiem tylko dlaczego nie chcesz przyjac do wiadomosci ze podwiezienie Ciebie gdzies moze komus sprawic przyjemnosc:cool1:[/QUOTE] Bo źle postępujesz:mad: po prostu mówisz "wsiadaj i gadaj gdzie podwieźć":mad: Mamuniu, a co taka zła jesteś:eviltong:
  3. [quote name='ayshe']na czym polegaja klopoty z polska hodowla ON-co jest nie tak ze mamy problemy ?[/QUOTE] Brak pieniędzy! Ludzie zakładają hodowle bo nie mają kasy:diabloti: a że jest to stosunkowo łatwe w Polse to powstaje bardzo dużo takich właśnie hodowli. Może ja głupia jestem, ale jak w jednej hodowli mogą być ONki i labki (proste dla kasy) Problemem polskich hodowli są skostniałe instytucje takie jak ZK czy KON. Nic nie można powiedzieć ani zadziałać tylko lizac tyłek prezesów czy innych tam na górze:mad:
  4. [quote name='ayshe']czy jestescie za czy przeciw takiemu mieszaniu linii uzytkow i eksterierow ,czy uwazacie ze hodowla powinna isc dwutorowo czy wyrownawczo?co sadzicie o inbredzie czy mniej popularnej metodzie u onkow-hodowli liniowej?[/QUOTE] Trudno mi na to pytanie odpowiedzieć. Chciałabym aby hodowcy eksterierów bardziej zwracali uwagę na to, że te psy mają również pracować, a nie tylko wyglądać. Wydaje mi się że mieszanie mogłoby poskutkować aby eksteriery lepiej pracowały a użytki wyglądały (ale to tylko spostrzeżenie laika w tej dziedzinie) Co to jest hodowla liniowa:oops:
  5. [quote name='ayshe']czego spodziewacie sie od hodowcy? poza standartem oczywiscie co sprawiloby wam frajde?[/QUOTE] Dla mnie frajdą byłoby, gdyby któregoś dnia hodowca zadzwonił do mnie i powiedział "chiałem się dowiedzieć co nieco jak tam żyje się z psem z mojej hodowli. Czy są jakieś problemy? Choroby?" itp.
  6. [quote name='ayshe']gosia to nie takze nie chce.ja bardzo rygorystycznie przestrzegam pewnych zasad.poza tym psy pracuja.potem maja dzieciaki-my pelne rece roboty.nie chce miec wycieczek i ogladania bo przeciez to sa normalne onki.co tu ogladac?wszystkie osoby zajmujace sie ze mna hodowla pracuja z psami praktycznie caly dzien.babcie tez przeca musza cos robic bo inacej bede miala wykopane okopy dookola domu i napakowane onki.nie chce wycieczek na bemowo bo kojce przed miotami sa teraz odkazane i malowane.potem beda szczenieta-to juz wogole obled sie zacznie.i ot cala prawda.:p[/QUOTE] No i zostałam skrzyczana:-( bo wiesz ja wiem ,że nigdy nie będe miała hodowli bo się do tego nie nadaję, a jak narazie zakochałam sie w ONkach i chciałabym je wszystkie zobaczyć. Rozumiem, że macie dużo pracy po prostu zazdroszczę Ci tej pracy:-(
  7. [quote name='ayshe']goska-ja i mamusia no czekaj no niech no ja cie dorrrrrwe:mad: :diabloti:[/QUOTE] Proszę bardzo już zaczęłam prawy sierpowy ćwiczyć:mad: :eviltong: Moją mamuśką być nie możesz, bo krasnal z Ciebie jest:eviltong: , ale ładnie to brzmi mamusia, mamunia chyba tak zacznę Cię nazywać:eviltong:
  8. [quote name='ayshe']no ja to profesjonalistaa nie jestem ale...........pokazywalam ci prace luzem z chita.ona to akurat robi genialnie.a ty swoje ze nie wiesz :mad: uo mamuniu:mad: .[/QUOTE] Bo ja to musze tak kilka razy to zobaczyć:eviltong: widzę zmiany, trochę się ożywia a ja razem z nią:evil_lol: teraz to ja czakam z utęsknieniem na rękaw. :placz: :placz: :placz: Treser nie chce mi pokazać piesków swoich kojcowych:placz: :placz: :placz: Dla mnie profesjonalistą jesteś:lol: nie bądź taka skromna:evil_lol:
  9. [quote name='ayshe']aaaaaaaaa ps.to wy macie wybor-ja nie.bo ja was KOOOOOCHAM:loveu:[/QUOTE] Uwaga powiem to na żywo i mam nadzieję, że w imieniu wszystkich: [SIZE="5"][B]MY CIEBIE TEŻ KOOOOOOOCHAMY[/B]:loveu: :loveu: :loveu: [/SIZE] Ty taka mama jesteś:eviltong:
  10. Ja to narazie muszę siebie przestawić:mad: bo mnie strasznie szybko meczy praca luzem z Szirką:oops: przez pierwsze 10 min. jest super pies patrzy sie na mnie, widać, że chce ze mna pracować, ale po chwili gaśnie a ja razem z nią:-( dlatego zawsze chciałam zobaczyć jak pracują z ONkami profesjonaliśi i dlatego próbowałam sie wcisnąć do Beaty na tresurę z Jej psami. :razz: Bo ja to lubię w praktyce zobaczyc jak powinno się pracować z ONkiem, tak na żywo:razz:
  11. [quote name='Alix']poloza Cie jak nic z tym nie zrobisz:mad: Jesli nie myslisz o sobie to pomysl o nas i onkach, co my bez Ciebie zrobimy jak totalnie sie rozlozysz?:diabloti: A jak bedziesz tak lekzewazyc zdrowko to predzej czy pozniej zaczniesz sie czuc jeszcze gorzej:eviltong: Moze lepiej zebys troche sie oszczedzala, nabierzesz sil i dopiero nam dasz popalic:loveu:[/QUOTE] Zgadzam się w 100%:mad: :mad: :mad:
  12. [quote name='ayshe']ewa-Jo-dzieki.jakos doczlapalam.ale to byla masakra:placz: .myslalam ze mi przeszlo :placz: .[/QUOTE] A jeżeli można zapytać to co się stało?:crazyeye:
  13. [quote name='ayshe']chcialabym sie was spytac co decyduje o tym ze macie /mieliscie onki?[/QUOTE] No to teraz ja napiszę esej interpretacyjny, chociaż Tobie Beata już chyba mówiłam! Wszystko zaczęło sie przez mojego tatę, który jako dziecko miał ONka i od tamtej pory właśnie o takim psie marzył. Jak miałam 4 lata i już mieszkaliśmy w nowym mieszkaniu to pojechaliśmy na giełdę po pierwszego w moim życiu psa. Był to właśnie ONek sunia, najpiękniejsze stworzenie na świecie:loveu: kupiliśmy psa chorego i długo walczyliśmy o jej życie, ale udało się. Niestety tata pomimo dużych starań nie dawał sibie rady z psem (nie miał czasu) a ja byłam za mała. Następnym problemem było to że pies ten strasznie lubił uciekać. No i jak to często bywa poddaliśmy się i oddaliśmy po niecałym roku sunię do domu w którym miało być jej lepiej:-( Tak ja to pamiętam, ale to są tylko wspomnienia czterolatki:loveu: Następnym moim psem był jamnik, który mieszkał u nas przez 12 lat. Rok po jej śmierci uprosiłam rodziców (po wielu próbach) abyśmy kupili psa. No i zaczęło się zastanawianie jaka ma być to rasa. Kupiłam ksiażkę i szukałam. Miał być golden, labek ale jak zobaczyłam ile tego biega po polach mokotowskich to zrezygnowałam. Później miał być belg, ale był za drogi, zresztą już wtedy jak tat patrzył na zdjęcie OB to na następnej stronie był ONek, no i zdecydowaliśmy że to bedzie właśnie ONek:loveu: [quote name='ayshe']opinia o onkowej psychice jest taka ze to psy roboty,bez wlasnej osobowosci.do tego histeryczne dziamgoty.[/QUOTE] Nie zgodzę się z tym nigdy.:shake: Fakt, że ten psiak uwielbia pracować z człowiekiem i wykonywać jego polecenia nie oznacza wcale że to jest psi robot:shake: Histeria pokazuje się u tych psów wtedy, gdy człowiek który nie ma wogóle czasu kupuje sobie takiego psiaka, na kanapę:shake: a tak nie można:shake: To tak jakby człowiek od zawsze mieszkający na morzu nagle miał zamieszkać w wielkim mieście i być szczęśliwym:shake: zapewniam, że i on wpdnie w histerię, tylko zamiast dziamgać to będzie wrzeszczał na wszystkich:eviltong: [quote name='ayshe']jak pracuje wam sie z onkiem?nie chodzi mi o opis waszego psa.tylko o to co wg was rozni onka od innych psow.[/QUOTE] Jest mi trudno powiedzieć jak pracuje mi się z ONkami bo jak narazie mam jednego.:razz: Co mi się w tej rasie podoba to to, że jak nawet zwalę jakąś komendę to nie powoduje to, że pies ten już nigdy nie bedzie chciał tego robić, tylko patrzy się na mnie tymi słodkimi oczami, jakby się pytała "chyba nie tak powinna brzmieć ta komenda":shake: :razz: Czasami potrafi mnie tak wkurzyć, że chętnie bym ją zabiła, ale nawet krzyki i dostanie smyczą nie powoduje, że pies się mnie boi:loveu: Na koniec chcę jeszcze powiedzieć, że kocham ONki również za ich wygląd:loveu: mogłabym się na nie patrzyć godzinami. Jak biegają i się bawią, i nawet jak żują tą głupią piłkę:eviltong: Dla mnie właśnie tak powinien wyglądać pies:loveu: :loveu: :loveu: No i lubię z nimi pracować! Chociaż czasami wygląda jakbym miała dosyć:eviltong:
  14. Szira na szczęście jak narazie nie ma problemów z kupami:oops: kiedyś jak była mała to i owszem co chwila kupka rzadka, później normalna itd.:oops: Vet powiedział że pewnie uczulona na karmę jest i stąd to sranko, zalecił karmę weterynaryjną Eukanuby. Kupiłam a jak bo się nie znałam, ale Szira tego jeść nie chciała. Wogóle suche w d..... miała. Uratował nas czas u Beaty gdzie nauczyła się suche jeść. Od tamtej pory kupy są piękne:loveu: :lol: Szira je Bewi Doga + łyżka żarcia z puszki Kokra(również polecone przez Beatę):loveu:
  15. [quote name='Aneczka']A ja na sobotę zakupię %:drinka:[/QUOTE] No i to jest właśnie niesprawiedliwe:-( bo mnie nie ma:-( a nawet gdybym była to znowu samochodem:placz:
  16. [quote name='ayshe']alix-a ja mam jednak wrazenie ze wszystkich zanudzam :oops: .a jeszcze o onkach nawet nie zaczelam tak na serio gadac.staram sie:oops:[/QUOTE] Ja uwielbiam o ONkach słuchać:loveu: tylko kiedy zaczynasz mówić to mi jest głupio przerwać, a ja nie zawsze rozumiem co do mnie mówisz:oops: U mnie w samochodzie jesteś zawsze miło widziana:lol: oczywiście z pieskami:loveu:
  17. [quote name='Aneczka']Gosia, ale żyjemy w kynologicznym bagnie. Chodowcy zamiast sobie pomagać wsadzają sobie nóż w plecy, zamiast walczyć o podnoszenie jakości spadają coraz niżej bo taniej, szybciej i wygodniej. ZK też ma to w nosie, kluby ras to fikcja, jako jednostka nie przebijesz się![/QUOTE] No ja wiem,że sama nic nie zrobię:shake: ale nie jesteśmy sami:shake: przydałby sie tylko ktoś kto to poprowadzi, jakiś Napoleon:razz: ZK i wszystkie związki tego typu to skostniałe instytucje, które należałoby przewietrzyć:mad: :mad: :mad: :angryy:
  18. [quote name='ayshe']no to se poszlochamy obie:placz:.a jak sie nie uda to w twarz ci nie spojrze aniu.nie dam rady normalnie[/QUOTE] No to teraz ja też:placz: :placz: :placz: Pamiętaj że na mnie zawsze możesz liczyć. Jak bedzie trzeba to przyjadę budować z Tobą te kojce. Mam wprawę kibel na działce z tatą stawiałam:cool3: A teraz idę płakać:placz: :placz: :placz:
  19. [quote name='Aneczka']Ufać sobie możemy ale nic z tego nie wynika. Niestety żyjemy w kraju kombinatorów i jesteśmy jego częścią. Rozejrzyj się Gosia, popatrz na psy na szkoleniu, naprawdę jeszcze masz zaufanie w uczciwość polskich chodowców, bo ja osobiście NIE!!![/QUOTE] No i co z tego:oops: może ja młoda i naiwna jestem, ale wierzę że da sie coś zrobić:mad: gdybym miała taką możliwość to sama na swoim przykładzie pokazałabym że są ludzie którym zależy:mad: ja poprostu nie mogę i nie chcę powiedzieć "Tak żyję w bagnie i trzeba się stąd wynosić":shake:
  20. [quote name='ayshe']gosiu-przyklad allegro i psa polo z peletonu skorpiona.przeca to uznany reproduktor.:diabloti:[/QUOTE] Wiem właśnie widziałam i też się wkurzyłam:angryy:
  21. [quote name='ayshe']ja wymiekam.mam nieodparte wrazenie ze najlepiej zrobie chowajac sie znowu pod swoj kamyczek i nie wychylajac sie ani nie zagladajac na fora czy do netu.:placz:[/QUOTE] Nie wiem może to przez to że ja młoda jestem, ale uważam że nie należy się chować:shake: bo to nic nie zmieni:shake:
  22. [quote name='Aneczka']No coż, trudno się Niemcom dziwić, po głębszym zastanowieniu i odłożeniu emocji na bok na ich miejscu też powiedziłabym NIE i to kategorycznie. Polska ma opinię na jaką zasłużyła i za to ponosimy konsekwencje:madgo:[/QUOTE] A ja właśnie po odłożeniu emocji na bok, prześwietliłabym ludzi, którzy zamierzają taką hodowlę założyć i dopiero wtedy wydawałabym wyrok:lol: ja pomimo wszystko ufam ludziom i uważam,że druga szansa się należy:lol: oczywiście nie zaszkodziłby też częstsze kontrole w takiej hodowli i patrzenie na ręcę:razz: brzmi to trochę brutalnie ale chyba lepsze to niż zamykanie ludziom możliwości udowodnienia, że i w Polsce może być dobrze:lol:
  23. [quote name='ayshe']oburzeni bo mowi sie ze polacy kochaja zwierzeta.:diabloti: .i teraz co?ano jajco bo niestety smrod zawsze sie dlugo utrzymuje0X .teraz bedzie tak:polacy znecaja sie nad zwierzetami,przepelnione schroniska,zero odpowiedzialnosci realnej za zwierze,hodowla dla zysku bez interesowania sie czy szczeniaki przezyja-byle sprzedac ,zgarnac kase i miec z glowy.i obawiam sie ze normalne hodowle beda traktowane jako egzotyka w nawale polskiej rzeczywistosci kynologicznej.pisze to dlatego tez ze ja wykupuje suki wyeksploatowane od rozmnazaczy-niektorzy z nich sa czlonkami ZKwP.:diabloti:[/QUOTE] Ja jestem oburzona, bo jak zwykle zuważa sie tylko złe strony:angryy: niestety trzeba powiedzieć głośno, że w Polsce jest za dużo psów. Nigdy nie byłam w schronisku, ale może dlatego, że chybabym sie poryczała jakbym tam weszła:placz: Ludzie nie rozumieją, że nie należy bezsensownie rozmnażać psiaki:shake: ale co w tym dziwnego jak nadal sie uważa, że jeżeli suka chodź raz w życiu nie bedzie miała szczeniaków to niedobrze:shake: sama byłam nieraz pytana, dlaczego nie pokryję Szirki (zawsze mogę przecież sobie dorobić):shake: Zresztą przecież problem psów maltretowanych to nie tylko w Polsce. No niestety (a może stety) nasz smrodek rozszedł się w świecie:oops: a ludziom którzy naprawdę kochają psiaki i może w przyszłości mieliby dobre hodowle świat teraz bedzie patrzył na ręce i bedzie im duuużo trudniej:placz: :angryy: Mam tylko nadzieję, że Ci właśnie ludzie pokażą światu, że może być też dobrze w Polskich hodowlach:lol:
  24. [quote name='Pyros-Aga']A ja nie:placz: :placz: :placz: Podpowiedz mi:oops:[/QUOTE] Zajrzyj tu: [url]http://wiadomosci.onet.pl/1307601,12,item.html[/url]
  25. Najgorsze jest to, że teraz Ci uczciwi hodowcy mają przerypane:mad: ja wiem, że Ci pseudo to cholerne dupki:angryy: :angryy: :angryy: ja bym chyba ich wszystkich ukatrupiła:angryy: :angryy: :angryy: ale te gazety w Danii to też takie dupki, dlaczego nie przejadą się po tych dobrych hodowlach i nie pokażą, że tam jest dobrze:angryy: :angryy: :angryy: ale po co, oni tylko żerują na złych wiadomościach, podobnie jak nasze media:angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
×
×
  • Create New...