-
Posts
3809 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by patch75
-
Kochany Fidelek ma CIEPLY I KOCHAJACY DOMEK.
patch75 replied to DarkAngels's topic in Już w nowym domu
wlasnie chcialam zapytac, czy plakaty sa w schronie, bo drugi dzien dzis bylam z rzedu, zawsze w biegu i ciagle zapominam zapytac o nie -
RUDE SZCZĘŚCIE KAPI z olsztyńskiego schroniska:))))
patch75 replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
oby wiecej ludzi adoptowalo starsze psy i potrafilo docenic ich wdziek i urok:cool3: sama adoptowalam 15-17 letniego psa z tego samego schroniska i gdybym miala mozliwosci, adoptowalabym kilka wiecej takich starszych;) ciesze sie, ze kacper trafil do takiego domu! -
shannon mnie dzis mile zaskoczyl-nie scignal kocika, jak go zobaczyl, poszedl kilka krokow do przodu, ale wrocil do nogi, najpierw na mnie spojrzal, a potem wrocil, siadl na komende, ale tak byl nakrecony i rozemocjonowany, ze az sie trzasl, zadne smakolyki w takiej chwili nie pomagaja, nic a nic, tylko kocik sie liczy
-
Kto pokocha nasza kochana Andzie? Tyle czasu bez domku ...
patch75 replied to DarkAngels's topic in Już w nowym domu
czasmi ludzie musza pobserwowac troche, zastanowic sie, a ze czasami sie rozmyslaja, to lepiej dla psa chyba anizeli mialby trafic w zle rece; nie ma co z obserwowania robic sobie nadziei, po prostu ludzie obserwowali, obserwuja i obserwowac beda;) dziekujemy za allegro! -
12 letni Tobi w typie pudelka, PONa- TOBI MA DOM!!!!
patch75 replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
nie sledze watku Tobiego regularnie, wiec dopiero sie dzis dowiedzialam w schronisku, ze Tobi podobno jest niewidomy:-( oj, zal na niego patrzec; weszlam do jego klatki i karmilam go frolic'iem z reki przesuwajac go coraz dalek od budy, aby stopsniowo z niej wychodzi; jak na niego patrze, jaki jest zestresowany, to nie potrafie po prostu do niego podejsc i go wziasc na smycz, aby go nie sploszyc za bardzo; w koncu wzielam go na spacer; okazuje sie ze lepiej skracac smycz na spacerze i prowadzic go, bo inaczej na dlugiej jest totalnie zdezorientowany; po zaprowadzeniu go do klatki znowu zostawil mu frolica ale na zewnatzr, tak aby musial wyjsc z budy aby go zjesc, bo nic tylko siedzi w tej budzie non stop, ten pies to jedna wielka bieda:-( ma rane na boku, przekazalam weterynarz, ktora ja obejrzy -
Kto pokocha nasza kochana Andzie? Tyle czasu bez domku ...
patch75 replied to DarkAngels's topic in Już w nowym domu
sasza pokaz sie ladnie na allegro i zapadnij komus skutecznie w serducho! -
Kochany Fidelek ma CIEPLY I KOCHAJACY DOMEK.
patch75 replied to DarkAngels's topic in Już w nowym domu
no tak, tym bardziej, ze teraz maja dwa sklepy, zawsze to wiecej klientow i ludzi, ktorzy otrzymaja takie plakaty -
no wiec bylismy i zmarzlismy:lol:: 1. ludzie fajni; posiadaja dzialke, na ktorej trzymaja 3 psy (dwa ze schronu) i 2 kobylki-jedna stara i mlodsza, ktore sa ze soba bardzo zzyte 2. konie wygladaja na zadbane, czyste, nakarmione i widac, ze sa zsocjalizowane z tymi ludzmi-obydwie wziete z gospodarstwa agroturystycznego, gdzie chciano sie ich pozbyc 3. jest spory wybieg dla koni, maja mozliwosc przejscia z jednej czesci do drugiej 4. niestety, jedna rzecz, ktorej sie nie dopatrzylam to stajnia, na razie nie ma, maja ja budowac, a za stajnie ma posluzyc mala stajenka-szopka, gdzie trzeba posprzatac aby konie mogly tam przebywac, na razie sa tam skladowane rozne rzeczy 5. na pewno tam kobylki nie przebywaja, wiec wyglada na to, ze na razie sa caly czas na dworze (mam nadzieje, ze dobrze zrozumialam) 6. stajenka ma pomiescic 3 konie, jest niewielka, wiec nie mialyby duzo miejsca, a poza tym, nie wiem, czy te dwie zzyte ze soba kobylki zaakceptowalyby Babinke, wiec Pan powiedzial, ze musialyby tam przebywac na zmiane (ale w nocy w zime np.?)mysle, ze brak wystarczajacej powierzchni to moze nie jest katastrofa, ale zdecydowanie lepiej to jeszcze wyjasnic z tymi ludzmi, bo moze cos zle zrozumielismy ludzie widac, ze sa dobrzy, ale kwestia stajni jeszcze do wyjasnienia, pytalam dwukrotnie i otzrymywalam podobna odpowiedz sugerujaca, ze bedzie miejsce w malej stajence i ze konie przebywaja na zewntarz; znowu, jesli zle zrozumilama, to przepraszam
-
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
patch75 replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
jelsi tam jest problem z wolontariatem i kierownictwem, to niech ktos inny wezmie tego psa, spisze umowe na siebie i go stamtad zabierze; jest tu ktos w poblizu? -
wiec jutro jedziemy na wizyte-trzymajcie kciuki! zrobimy wszystko jak nalezy i postaramy sie zrobic to jak najlepiej ksenka-nie bede juz dzwonic dzisiaj; tu moj telefon-606 825 497-mozesz dzwnic do 17.15, a potem od 21, jesli bedziesz chciala, ale i tak jutro opisze tu wszystko i moge do Ciebie zadzwonic na stacjonarny, jesli wolisz, tez
-
Kochany Fidelek ma CIEPLY I KOCHAJACY DOMEK.
patch75 replied to DarkAngels's topic in Już w nowym domu
dam troche plakatow tez do sklepu przemka-mozna je wkladac do gazetki przy sprzedazy -
Kto pokocha nasza kochana Andzie? Tyle czasu bez domku ...
patch75 replied to DarkAngels's topic in Już w nowym domu
moze innym razem jej sie uda; sasza to wyjatkowo sliczny pies i dosc 'latwy w obsludze' -
tak, ja zakochalam sie juz dawno temu; dzis do shannona podchodzilo troche ludzi i sie nim zachwycalo, jaki grzeczny, kochany itp.; zaluje, ze dzis nie mialam aparatu-moglabym uwiecznic na zdjeciahc momenty, w ktorych shannon na komedy malej dziewczynki siadal i podawal jej lape:loveu:nie no, on jest po prostu boski!!!