-
Posts
3809 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by patch75
-
No wiec Andzia w pociagu polwoala na bulke u sasiada, a potem zapolowala skutecznie na bulke u sasiadki:loveu: kobieta podzielila sie z nia ostatnia bulka:loveu: Siadla mi na kolana, potem sie polozyla i spala tak, ze chrapala-wyczuwalam to chrapanie na moich nogach:lol: Potem polozyla sie gdzie indziej i musialam ja 'zwlec' z siedzenia, zeby z pociagu ja potem 'wywlec':evil_lol: Slodka jest, spokojna, taki pies, ktory swietnie odnajduje sie w roznych sytuacjach. Ponizej zdejcia z komory: [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/2871/andzia1tp4.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/6020/andzia2oo4.jpg[/IMG]
-
Malutki DUDUŚ-już za TM- tam gdzie nie ma schronisk
patch75 replied to bunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przylaczam sie:-( -
[quote name='Zosia4']Ojej - ja mam dziś od paru minut sprawnie działającą neostradę - a tu tyle rzeczy beze mnie się działo. Patch, pisz co tam z Mańkiem. Zaspałaś, czy nie ? A kiedy to w ogóle miało być to "niezaspanie", bo ja dopiero teraz mam kontakt ze "światem". Zaparł się Maniuś czy nie ? Z tego co zdążyłam doczytać, to chyba już pojechał. Jaki jest ? Miluśny, całuśny ? alez oczywiscie, ze nie zaspalam:lol: wstalam kolo 4 rano, Manka wyprowadzilam, a potem wyszlam z moimi oszolomami, a tu nagle slysze-lup, lup, lup:crazyeye: Manka zamknelam w pokoju, zeby przy wyprowadzaniu moich bambaryl mi nie spylil, a lon mi drzwi rozwalal-wyobrazcie sobie ten halas o 4 rano:evil_lol: wiec moje piesy tylko na szybkie sikneicie wzielam i biegiem do domu, ale na szczescie nic nie udalo mu sie zbroic, uff, bo drzwi w kuchni juz mam zalatwione po wizycie suni, ktora 'pralam' i wiozlam kiedys do nwoego domu:lol: No i oczywiscie, na peronie, jak uslyszal jak ktos zapowiadal pociag przez megafon, zaczal trzasc sie jak galareta, a jak pociagi przyjezdzaly, to juz wiedzialam, ze mi sie zaprze i tyle z wsiadania do pociagu:lol: Ale jak nasz pociag przyjechal, szybko upatrzylam sobie ofiare i tak jak gyby nigdy nic zagalam i znienacka poprosilam o pomoc przy wpakowaniu manka do pociagu:evil_lol: A ze ofiara to prawdziwy gentlemen byl, tak tez zrobila! Chwycila za przednie lapy upzrednio zapytawszy sie, czy bestia gryzie, ale ja zasmialam sie i powiedzialam-On, nie!:lol: To taka *******a! No a w domu, jeden z moich piesow go sobie ustawial do pionu, nie dal mu podejsc do mnie i do lozka, az go musialam ochrzanic kilkakrotnie. Maniek byl slodki, taka krowka Boza, jak w ktoryms momencie lezal jak z diabla skora na podlodze, polozylam sie kolo niego i psitulilam, a on zaczal mnie lapa tracac i muskac zebami w zabawie, delikatnie oczywiscie.:loveu::loveu::loveu: Kiedys wstawialam zdjecie z komorki i bylo oki, a teraz probowalam kilkakrotnie i nic-nadal male:shake: calusny Manius jest, to fakt, tak psitula sie do twarzy i muska pyskiem:loveu::loveu::loveu: w samym pociagu tez byl zestresowany, ale sie troche uspokoil, i na szczescie wykoczyl sam z pociagu
-
Klajdzik pokazuj sie u gory!
-
nie, no z nia podroz powinna byc oki, jak mi nie wsiadzie do pociagu, to ja na sile wpakuje;) to moze zbyt brutalnie brzmiec, ale bede delikatna oczywiscie:lol: najwazniejsze to wsiasc do pociagu. Citoka Frolic'i wezmie i po kawaleczku jej bedzie dawala, zeby zlagodzic stres, tylko nie za duzo, zeby jej sie koopki nie zachcialo:evil_lol: tak mysle-mam jakas obroze, juz prawie o niej zapomnialam, wiec moge przywiezc swoja, ale musimy na dworcu przymierzyc i zobaczyc czy ebdzie oki.
-
Moj Boze, mam tylko nadzieje, ze jej pan bedzie spokojny o los swojej ukochanej suni......Jesli kiedykolwiek chcialby sie dowiedziec.......napisze i przesle zdjecia. no wlasnie, rozmawialysmy o tym, aby go powiadomic, ze wszystko u Neris ok i zeby sie nie martwil-AniaiKropka-daloby rade, myslisz?:cool3: Moze by sie lepiej poczul. A wracajac o dprywatki-super byla:) oby wiecej takowych:)
-
[quote name='Murka'][B]patch[/B], nie ma problemu (rozmawiałam własnie z Justynną), to nawet lepiej dla suni - będzie szybciej w domu ;) P.Iwonka zadeklarowała,że na razie może przekazać 50 zł na transport, musi zakupić suni wszystkie sprzęta, wybrać się do psiego fryzjera, przesłać pieniążki na schronisko itp. Ale zapowiedziała, że w miarę możliwości resztę pieniążków za transport (bilet za sunię z Warszawy), które pobiorę z konta hotelikowego zwróci w późniejszym terminie.[/quote] nie, za bilet z Warszwqy nie trzeba dawac;) naprawde. Dobrze, wobec tego kogo mam sie spodziewac na centralnym w czwartek?:cool3:
-
bardzo sie coesze, ze sie rozkreca:loveu:
-
[quote name='Murka']Już wszystko ustalone! Jutro jedziemy z Andzią do Mielca, Justynna późnym wieczorem jedzie z nią do Wawki. W piątek koło południa Andzia wyruszy z Wawki do Olsztyna :multi: Mam tylko pytanie czy gdyby koszty podróży wyszły spore (50 zł do Mielca + bilet do Warszawki + chyba bilet do Olsztyna) będzie można pokryć część kosztów z konta Angelki?[/quote] to ja mam ja wiezc z Wrszawy do olsztyna, a, ze jade w swoich sprawach, to za bilet nie bedziecie placic. Tylko jedna kwestia-ustalam w biegu szczegoly, stad zmiana terminu, w ktorym moglabym wiezc sunie. Chyba jednak w czwartek bym wracala-Murka przepraszam Cie, ze zmienilam, ale nie bedzie sensu, abym zostawla w Warszawie na noc, wiec wrocilabym tego samego dnia. Czyli reasumujac-moge ja wziasc w czwartek o 15.10, nie ma potzreby czekac do piatku. Czy tak bedzie oki?:cool3: Niech sunia ma szczepienia i zrobi siuski tudziez koopke przed wyjazdem;) te ustalenia, o ile wam pasuja, juz sa na bank!
-
Kochany Fidelek ma CIEPLY I KOCHAJACY DOMEK.
patch75 replied to DarkAngels's topic in Już w nowym domu
napisz do [email]bahawiorysci@behawiorysci.pl[/email] i opisz sytuacje, jego zachowanie w schronie (to, co dziewczyny powiedzilay)i teraz. Napisz, co odpisali, tzreba mu jakos pomoc:shake: -
a ja tylko dodam, ze maniek jest u mnie. Jest bardzo przyjaznie nastawiony do swiata, do innych psow tez. Moj Latek non stop na niego warczy-jednym slowem ustawia go w pionie:lol: Loverboy go ignoruje, tylko patzry na mnie jakos tak dziwnie:cool3: mysli sobie-no tak, co tydzien to inny pies:lol: co jeden to coraz wiekszy:lol: tez nic nie ebde mowic, dopoki wszystko nie bedzie zalatwione. postaram sie zdjecia z komorki wstawic