Jump to content
Dogomania

anula1959

Members
  • Posts

    2517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anula1959

  1. A tak wogóle , to cudny on ci jest:)
  2. [quote name='Hala']Lubi obserwować psiaki i czasem na nie poszczekać. Zwłaszcza na te duże typu Astor (ONek). [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/8449/img0725we4.jpg[/IMG][/URL][/quote] A , to to ma napewno po jamniczych przodkach , mój jamnior SZCZEGÓLNIE szczeka na duże psy:evil_lol:
  3. Cieszę się ogromnie:multi: , hurrrrra:multi: ! A co do powarkiwania , to myślę , że się dziewczyna przyzwyczai do Pań a Panie do niej , oswoi i będzie O.K.;)
  4. Witam! A co ja mam powiedzieć? Sytuacja zmienia się nieomal z godziny na godzinę......... Fryciulka dziś będzie mieć zabieg? To trzymam kciuki za kochaną suńkę , nie mniej wiem , że jest pod dobrą opieką :) ! Bianeczko Ty jesteś zorganizowana , poradzisz sobie:lol:
  5. Bianeczko , tylko tym się pocieszam , że było to celowe działanie natury. Inaczej bym tego nie zniosła.......... Ktoś powie , no głupia chyba , jeden dzień miała ptaszka i tak rozpacza. Nie chodzi tu w moim odczuciu o czas przebywania ze zwierzęciem ale o to coś nieuchwytnego , o świadomość , że już coś się skończyło , nieodwracalnie , chodzi o tę niemoc jaka człowiek odczuwa patrząc na męczące się zwierzę nie mogąc pomóc , o kruchość życia................
  6. Misieek , pierwszy raz wypowiadam się na tym wątku i powiem tylko że Kora jest cudowna ! Ale na pochwałę zasługujesz przede wszystkim TY , Twoja mama i siostra , nawet nie masz pojęcia jak chciałabym mieć taką rodzinę, która by mnie wspierała i po prostu rozumiała ..................
  7. Już jej niczego nie trzeba Bianeczko :placz: :placz: :placz: , ryczę jak małe dziecko .........
  8. O matko, jakiś wysyp ptaków czy co? Byliśmy z Dominikiem ze sroczką u weta , powiedział , że tak na oko to nic jej nie jest, tylko ma powyrywanych trochę piórek , kazał mi ją karmić malenkimi kawałkami mięsa i podawać pipeta wodę . Powiedział , że to jest mała sroczka , która najprawdopodobniej wypadła z gniazda , jeszcze ze dwa tygodnie powinna być z rodzicami:-( . Trochę mi sie ją udało napoić ale ogłosiła strajk głodowy:shake: , nic nie chce jeść , siedzi w kartonie po butach osowiała , zamyka oczy i ................nic :placz: Co ja mam robić baby , radźcie! Bo jeszcze się nawet nie rozebrałam jak przyszłam z pracy tylko "walczę" ze sroczką :placz: Malagos , ratuj!!!!!
  9. Dawno już nie śpię , wstałam po 6-tej;) . Sroczka czekała na zaopatrzenie;) , kot na jedzenie a pies śpi z mężem ile wlezie:evil_lol: /lenie jedne/.
  10. Wczoraj zjadła sama , dziś jeszcze nie , nie wiem:shake: ...... dodałam jej jeszcze posiekane ugotowane jajo na twardo , może coś zje . Ja jestem w pracy teraz , postaram sie z nią pójść do lekarza po południu. Inna sprawa to taka , że syn z nadmiaru opiekuńczości bez przerwy do niej zagląda :mad: , tłumaczę mu ciągle , że sroczka musi mieć spokój , że jest napewno obolała i zestresowana sytuacją , no ale wytłumaczcie to maluchowi z ADHD , prawie niemożliwe:shake: .............
  11. Witam! Sama nie wiem , przyniósł ją Domik do domu , wysprzątaliśmy klatkę , nalaliśmy świeżej wody, dałam posiekanego kotleta ,no i.....zobaczymy co będzie dalej........
  12. Ona ma non stop poidło z wodą w tej klatce, bułki nie mam dałam jej podrobionego chleba - nie chciała, surowe mięso mówisz , zaraz coś rozmrożę i jej dam . Mój Boże , a jak ona padnie , bo przecież ja nie wiem dokładnie co jej jest .......... A, i chciałam powiedzieć , że ona się daje bez problemu brać na ręce Dominikowi , nie boi się.
  13. Bianka , ja nie wiem jak to możliwe przy tylu psach, ale Ty sie kompletnie nudzisz dziewczyno:crazyeye: :evil_lol: :lol: . Ostatnie zdjęcie szczególnie mi sie podoba:lol: Z góry przepraszam za offa. Mogę się Was w czymś poradzić? Mój syn znalazł srokę co nieco nadrszarpniętą przez koty , /mamy kilka kotów w domu- ja mam jednego ale mój nie poluje .............jeszcze/,nie wiem czy jest młoda , czy tylko wydaje sie taka mała , nie ma ogona , zranione skrzydło.......... Daliśmy ją do klatki po papudze , biedaczka nie umie latać przez to kontuzjowane skrzydło tylko kicała po trawie. Trochę wypiła , dałam jej żółtko i je zdjadła , teraz ja zamknęliśmy w komórce gdzie koty nie mają dostępu . Szczerze powiem , że nie wiem co mam z nią robić ... Dominik , znaczy syn , tak się nią przejmuje , sprawdza czy bije jej serduszko , teraz wieczorem nawet się o nią modlił ..........
  14. O mateńko , to po prostu nie do uwierzenia....cieszę się ogromnie:multi:
  15. Aniu , nie wiesz jak bardzo się cieszę , że zaopiekowała się nią taka fajna rodzina. Radość, radość i jeszcze raz radośc z tego faktu , że się poszczęściło Kikuni :multi: :multi: :lol: . A imię jej Państwo zostawią? A może zechcą się podzielić z nami tu na dogo jakimiś wiadomościami o suczce;)
  16. Cooooooooo??? Nie wierzę ..........Hurrrrrrrra!!!!!!!!!!!:multi: :multi: :multi:
  17. anula1959@neostrada.pl Nie wiem co mi Hala przysłała , bo odsłucham dopiero w domeczku /tutaj w pracy nie mam takiej możliwości/ ale oprócz hevimetalu, hiphopu i tego typu łubudubu to lubię wszystko , po prostu muzykę łatwo wpadającą w ucho, lubię też muzykę klasyczną a najbardziej latynoamerykańskie rrrrrytmyyy:evil_lol: , /łał , już mnie na krześle nosi:lol: :evil_lol: /
  18. Mazury są cudne , byłam na tam kilkakrotnie i jestem zachwycona:loveu: . Wszędzie na Mazurach jest ślicznie. A to okno umyłaś :evil_lol: ?
  19. To fakt niestety , że życie nie jest usłane różami ......... Dorotko , przelałam na razie 50 zł na badania suńki;)
  20. Bianka, sprawdziłam zaram w necie , jak napisałaś , że hoja jest trująca:crazyeye: , a ja mam dwie i to caaaaałkiem duże. No i uzyskałam informację , że sok wydzielany przez roślinę , może powodować uczulenie. A skąd Ty masz takie wieści , że truje?
×
×
  • Create New...