Słuchajcie, czy z tym schroniskiem w Krakowie jest coś nie tak? Bez przerwy wolontariat z tego terenu alarmuje o zaniedbanych , krańcowo wyczerpanych zwierzętach z tego schroniska . A na swojej stronce pięknie piszą jak to się cudownie opiekują zwierzętami , robią różne akcje na rzecz zwierząt , znajdują im domy i wogóle. [B]Co się tam dzieje ?!!!! [/B]A może to tylko zasługa wspaniałych wolontariuszy , którzy za wszelką cenę chcą pomóc tym biedakom.
Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy , ja też chętnie wpłacę na hotel czy leczenie , tylko komu i ile?
Pozdrawiam Anula