karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Odnosnie psiakow a okolic Gdowa: Dwa dni temu zadzwonil do mnie pan Stanislaw, syn Pani od psiakow. Jego mama trafila do szpitala, prosil o pomoc w szybkim znalezieniu domu dla Ursusa, Ginger i Frygi. Dzis mialam robic zdjecia,ale nas zasypalo. Niestety dostalam tez przykra wiadomosc, ze Pani zmarla:(:( Po pogrzebie bedziemy sie kontaktowac co z psiakami..... -
Dwa dni temu zadzwonil do mnie pan Stanislaw, syn Pani od psiakow. Jego mama trafila do szpitala, prosil o pomoc w szybkim znalezieniu domu dla Ursusa, Ginger i Frygi. Dzis mialam robic zdjecia,ale nas zasypalo. Niestety dostalam tez przykra wiadomosc, ze Pani zmarla:(:( Po pogrzebie bedziemy sie kontaktowac co z psiakami.....
-
W weekend byli odwiedzic Rufcia bardzo fajni Panstwo. Z Pania rozmawialam kiedys przez tel....Pani bardzo Rufcia chce, a Rodzina wyrazila mala zgode, ale Pani mowi,ze zgoda to zgoda wiec jej wielkosc nie ma znaczenia:P Panstwo do dwoch tyg planuja zakonczyc remont, w miedzyczasie jechac go jeszcze odwiedzic. Zamieszkalby w bloku w Krakowie. Trzymajcie mocno mocno kciuki......
-
8 psów po zmarłym właścicielu, stracily wszystko, pozostał lęk...:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka'] ale tak jak karusiap jest słaba w kolorach .[/QUOTE] :mad: taaak??? :loveu:sie uzupelniac trza:) -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaska0304'][SIZE=4]czy która[SIZE=4]ś z cioteczek mogła[SIZE=4]by zrobic wizyte przed adopcyjna w Krakowie[/SIZE][/SIZE][/SIZE] [SIZE=4]dla Bernardyna z Podlasia[/SIZE]?? jesili tak prosze o konakt na pw[/QUOTE] napisz ulice, bedzie latwiej -
8 psów po zmarłym właścicielu, stracily wszystko, pozostał lęk...:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
super:)ja bym dodala jeszcze tylko,ze wyladowaly na bruku po smierci ukochanego Pana -
8 psów po zmarłym właścicielu, stracily wszystko, pozostał lęk...:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Dzis spala w lozku:)tylko panicznie boi sie wychodzic na pole,az potrafi sie posiusiac przy ubieraniu szelek....potem chetnie spaceruje, zalatwia sie celowo TYLKO na zewnatrz:) -
8 psów po zmarłym właścicielu, stracily wszystko, pozostał lęk...:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Jagodka od soboty w nowym domku. Na poczatku byl ciut niesmiala , ale potem polozyla sie ladnie w jednym z dwoch przygotowanych legowisk i wystawiala brzusio.Od razu polubila swoja Pancie:):)bedzie miala cudnie!! Troche sie przestraszylam, gdy poszla do pokoju i uslyzalam,ze warczy,ale....nie spodobala sie jej psina w odbiciu w lustrze:P -
Pewnie,ze sie spodobal:) Panstwo bardzo mili, z fajnym podejsciem ,delikatnym. Smaczki byly, chlipcona co chwila i rozchlapywana woda nie przeszkadzala:)mysle,ze beda mieli cierpliowsc jakby tfu tfu cos.:) Co do imienia nic nie mowili,ale mam nadzieje ze zostanie:)Przede wszystkim pies jest czlonkiem rodziny:)
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
karusiap replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Troszke wypadlam z obiegu, jak jest z pieniazkami,wplacamy nadal deklaracje? -
8 psów po zmarłym właścicielu, stracily wszystko, pozostał lęk...:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
napisalam w 1 poscie kto w domu kto w hotelu. Na dom czeka Cyganek-czarny podpalany, Jagodka-czarna podpalana z dluzszym wlosem i laciata Zuzia. -
[quote name='bahlsa']Już biegnę poczytać :) A jeszcze mam pytanie: gdzie Państwo znaleźli ogłoszenie Bacy? Na jakiej stronce ogłoszeniowej? I jak ew. przyszły kontakt z domkiem stałym? Obiecali jakieś fotki w przyszłości? Maile z wiadomościami?[/QUOTE] Na pewno bedziemy w kontakcie, ja mam rodzine w Krosnie wiec odwiedziny tez beda;) Mam zdjecia ze wczoraj ale musze zgrac, komu moge przeslac dzis lub jutro do wstawiena?
-
Baca jest od godz ok 11 w nowym domku:)Zawiozlysmy go z Jaga dzieki pieniazkom od Felki (baaardzo dziekuje). Jechal jak zwykle grzecznie. Panstwo bardzo mili, dziecko widac przyzwyczajone do obecnosci psa. Baca zwiedzal,pil wode, nie byl szczegolnie zestresowany:):) Musi byc dobrze! Dziekuje wszystkim za pomoc i trzymanie kciukow, najwieksze podziekowania dla Ciebie Jaga, bo wiesz ze ja bym teraz tego nie ogarnela wogole!!! No i oczywiscie dziekuje za wizyte przedadopcyjna i Felko-bardzo dziekuje za wszystko dla Bacy i nie tylko:)