karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
Olek-pies z niesamowitą siłą i chęcią życia, cudem wyrwany śmierci
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Olus teraz jest ogolnony z tych dredow, ma tylko irokeza przez grzbiet:) -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Karolinko, trochę się martwię, czy doszły pieniążki, bo nic nie piszesz? :-([/QUOTE] Jejku przepraszam, tak oczywiscie!! Juz potwierdze na watku i bardzo dziekuje:):) -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Olek blaga o pomoc, wygral ze smiercia juz 2 razy: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244455-Olek-pies-z-niesamowit%C4%85-si%C5%82%C4%85-i-ch%C4%99ci%C4%85-%C5%BCycia-cudem-wyrwany-%C5%9Bmierci?p=20975340#post20975340"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244455-Olek-pies-z-niesamowit%C4%85-si%C5%82%C4%85-i-ch%C4%99ci%C4%85-%C5%BCycia-cudem-wyrwany-%C5%9Bmierci?p=20975340#post20975340[/URL] -
Olek blaga o pomoc, wygral ze smiercia juz 2 razy: http://www.dogomania.pl/forum/threads/244455-Olek-pies-z-niesamowit%C4%85-si%C5%82%C4%85-i-ch%C4%99ci%C4%85-%C5%BCycia-cudem-wyrwany-%C5%9Bmierci?p=20975340#post20975340
-
Olek został znaleziony ok miesiąca temu. Dlaczego zakładam temat dopiero teraz? Bo Olek ledwo przezyl.... Znaleziony na drodze w lesie, chodzil zrezygnowany pomiedzy samochodami....Jeden samochod sie zatrzymal. I zabral do hotelu. Olek musial zerwac sie z lancucha, mial wielkie kolucho przy grubej obrozy. W zadredzialej siersci dosłownie szałas, nie wiem ile włóczyl się po lesie. Kleszczy wiecej niż można zliczyć, setki usuwane każdego dnia, w lapach, ciele uszach..... Piekny, zaniedbany, bestalsko zaniedbany pies. Spał w ciepłym boksie, ale mało było cierpienia. Okazało sie, że ma zadrapanie w którym zdayzly zalagnac się larwy. Robaki jadly go od srodka:( Mało? Po badaniach okazało się, że ma guzy, na jadrze, na wezłach, w brzuszku......Słaby pod kroplowkami, na silnych lekach....zdarzało się, że płakał a wtedy każdy chciał dać mu cieplo i milośc by choć odszedł spokojnie. Pytanie co robi? Operacja, czy jest sens? Eutanazja, bo może go boli, moze cierpi? Ale Olek sam zdecydował , że to nie jego czas. Lekarze podjeli sie zabiegu i mały odzyl:):) Jest wykastrowany, co dalo się usunac usunieto... Duzo spi, jest bardzo grzeczny. Wiem,że wyrwal sie smierci i marze by zdażył znaleść swoje miejsce na ziemi, bo choroby calkiem pozbyc sie nie da.... Bardzo prosze o pomoc..... komu moge przeslac zdj do wstawienia?
-
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
karusiap replied to efra's topic in Już w nowym domu
Bylam dzis u Irmy. Prosze o maila do kogos bo nie potrafie wstawic zdjec. Przesle jutro. Atmosfera i sytuacja dla mnie.....dziwna. Psiak najpierw bal si epodejsc, Panstwo mowili,ze nie raz kogos szczypnela, ze gryzie obcych. taaa malo mnie po chwili nie zalizala na smierc. Pan jakby z jednej strony byl zly,ze jest lagodna do obcyh, z drugiej zazdrosny o jej wzgledy....Kobieta huknela tylko raz na psa, gdy mala chciala do niej podejsc , "przesympatyczna osoba";/ Pan ma gronkowca, uczulenie, zonie oczy tez puchna no same tragedie przez psa (ktorego podobno maja 3 lata??). Pojecie zerowo. Irma jezdzila zadkiem po trawie,wiec powiedzialam,ze moze trzeba by ja odrobaczyc lub moze miec przepelnione gruczoly okoloodbytnicze, z czego moze dosjc do nieprzyjemnego zapalenia na co dowiedzialam sie ze weterynarz powiedzial juz jak ją wzieli ze to konsekwencja insyminacji (....).....tak tak sterylizacji;/ Generalnie psina wola o odrobine czulosci cala soba.....jest cudowna kochana i grzeczna..... A pan....niby ja lubi,ale przeszkadza..... -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
karusiap replied to efra's topic in Już w nowym domu
na razie nikt nie odbiera tego stacjonarnego tel. Jesli sie nie dodzwonie dzis czy jutro to podjade tak czy tak bez umawiania sie,moze trafie,moze ktos bedzie albo chociaz psiak -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
karusiap replied to efra's topic in Już w nowym domu
Wyslijcie mi prosze skrot sytuacji, namiary i co potrzeba na [email]karusiap@gmail.com[/email] pozstaram sie w weekend pomoc, jesli to nie za pozno -
czarny jest juz slaby tylko sie trzesie, mieszkaja w budce na zewnatrz:(
-
Pilnie na wczoraj potrzebuje kogos kto zaopiekuje sie malenkimi kotkami, sa 3 ...Dwa w miare sobie radza ale jeden nie przezyje nie dokarmiany:(:(
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Jest:) Dziekujemy pieknie i juz potwierdzam! -
Koruni niestety nie dalo sie pomoc...a moze sie dalo, bo odeszla w domu, tulona przez swoja Pancie, dzieki dr Slowińskiemu, który badał, zgodzil się odroczyc platnosci i przyjechal ulzyc jej do domu. Korunia juz spoczywa spokojnie......kochana modka dzielna, cudowna:( Platnosci za badania w wysokosci 260 zl nie trzeba bylo odkladac, bo pewna wpaniala osoba, chyba Aniol po prostu, oplacila te kwote. Juz od dawna brak mi slow wdziecznosci!!! Zostalo 100 zl za eutanazje, bardzo bardzo prosze o pomoc w splacie. Elik dziekuje raz jeszcze! I dziekuje Wojtusiowi, ktory byl w gotowosci do pomocy!!
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='moana']Przelałam 100 zł dla Waszych hotelowiczów. Na konto Jagienki. Kropla w morzu potrzeb... :([/QUOTE] Dziekujemy bardzo!! -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Sara ( ta druga co jest w hotelu ) potrzebuje dodatkowych badan. Na ten moment dlug w lecznicy to 500 zl (badania i operacja ropomacicze), ktore musze zaplacic na wczoraj......dramat.... -
Mam ogromna prosbe. Dzwonila Pani od Rendi, ze druga sunia Kora ma ataki padaczki. Czeka do godz 16 na decyzje pani Prezes co do pomocy KTOZu,ale cpilnie potrzebujemy pomocyv transportowej. Ja siedze w pracy i nie mam jak jechac a jest co raz gorzej
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
W hotelu jest rowniez Sara i u niej najpilniejsze jest oplacenie weterynarzy, ktorzy operowali ropomacicze. Az wstyd tyle czasu miec tam rowniez dlugi:( Od wczoraj w hotelu nowy pies z lasu. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
karusiap replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Kochany Rambus...:( -
Bardzo prosze o nr konta na [email]karusiap@gmail.com[/email] bo zagubilam i prosze mi wybaczyc opoznienie, postaram sie nadrobic wszelkie zaleglosci
-
8 psów po zmarłym właścicielu, stracily wszystko, pozostał lęk...:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Jagus dziekuje,ze sie wszystkim zajelas! i wszystkim, ktorze Jadze pomogli!! Dzwonila dzis do mnie Pani Zuzi, ksiazeczka dotarla i u malej wszystko super