Jump to content
Dogomania

karusiap

Members
  • Posts

    13622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karusiap

  1. Prosze z moim numerem 507058628.dziekuje pieknie:)
  2. Duzo odpoczywa..W poniedzialek bedzie chyba ustalany termin zabiegu. Byla dzis tez na dluzszym spacerku:)
  3. Moja odpowiedz byla oczywiscie do epe, bo pewne osoby po prostu nalezy ignorowac;)
  4. Niestety widac na RTG, przerzuty nie sa jeszcze na szczescie jakies duze. Ze srutem nic chyba nie robimy, mysle ze nie boli to.... A oczy...sa bardzo bardzo smutne:( Znajdka niesmialo macha ogonkiem. nie wie przeciez gdzie jest , o co chodzi..Ale to nie jest pies umierajacy.... Jak ja spotkalam to lezala na upale padnieta, ale potem wzielam ja do cienia, napoilam i jak zaczela szukac drogi wyjscia to i chodzila normalnie i wogole nie widzac tego guza pewnie nie pomyslalabym,ze cos jest nie tak..... Dopeiro jak sie ja poznac widac ten smutek,zmeczenie zyciem i strach:(
  5. Tak. Jest sens robic operacje, bo inaczej guz bedzie sie brudzil i jatrzyl. No bo co? Mialabym ja teraz poddac eutanazji dlatego,ze wykryto nowotwora?
  6. Dziekuje za wstawienie. Tak, to jest na brzuszku i jest to rozpadniety nowotwor gruczolu mlekowego.Mysle, ze w ta pogode wkrotce zalegly by sie robaki. Zabieg jeszcze nie ustalony na konkretny dzien, na razie musimy doprowadzic do normy organizm, bo leukocyty w badaniu krwi wyszly fatalne.
  7. [quote name='karusiap']Dzis w drodze do pracy, przy pewnej wiejskiej drozce lezal psiak. W zeszlym tygodniu spotkalam sie z nim, nakarmilam i poszedl w strone domow. Jest to wies, psow od groma, nie moge lapac kazdego.Pogoda ladna, cieczki, wycieczki i te sprawy. Dzis pewnie tez tylko bym go poglaskala i nakarmila,ale jak zatrzymalam auto i podeszlam zobaczylam jego brzuch...a raczej jedna ranę. Psiak jest stary, lezy sobie zawsze przy rowie. Zadzwonilam po pomoc , bo nie moglam zejsc z dyzuru i dzieki nieocenionej pomocy wlasciciela hotelu psiak jest u weterynarza. Wygladalo na oko jakby mial wielkiego guza, ktory owrzodzial czy cholera wie co. Zadzwonie potem do lecznicy. Pisze, gdyz zwracam sie z ogromna prosba o pomoc. Mamy w hotelu jak wiadomo 13 psow i ponad 10 tys dlugu. Jesli ktos sie upomni o tego psa pokaze mu rachunek, ale pewnie nikt sie nie upomni, bo wlasciciel musial widziec te rany..... Nie oddam go i bede szukala nowego domu....Dlugi weekend , hotel pelny, mam nadzieje,ze bedzie dla niego miejsce:( Prosze o wsparcie na weta, bo choc tam nie chce miec dlugow, a mamy 4 psy do kastracji i chyba 5 suk, plus szczepienia 6... Znajdka: http://www.dogomania.pl/forum/threads/226374-%C5%9Arut-w-p%C5%82ucach-rozpadniety-nowotwor-przerzuty-Znajdka-z-rowu-szuka-domu?p=19016089#post19016089
  8. [B][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/icons/icon1.png[/IMG][/B][INDENT] Wczoraj w drodze do pracy, przy pewnej wiejskiej drozce lezal psiak. W zeszlym tygodniu spotkalam sie z nim, nakarmilam i poszedl w strone domow. Jest to wies, psow od groma, nie moge lapac kazdego.Pogoda ladna, cieczki, wycieczki i te sprawy. Dzis pewnie tez tylko bym go poglaskala i nakarmila,ale jak zatrzymalam auto i podeszlam zobaczylam jego brzuch...a raczej jedna ranę. Psiak jest stary, lezy sobie zawsze przy rowie. Zadzwonilam po pomoc , bo nie moglam zejsc z dyzuru i dzieki nieocenionej pomocy wlasciciela hotelu psiak jest u weterynarza. Wygladalo na oko jakby mial wielkiego guza, ktory owrzodzial czy cholera wie co. Zadzwonie potem do lecznicy. Pisze, gdyz zwracam sie z ogromna prosba o pomoc. Mamy w hotelu jak wiadomo 13 psow i ponad 10 tys dlugu. Jesli ktos sie upomni o tego psa pokaze mu rachunek, ale pewnie nikt sie nie upomni, bo wlasciciel musial widziec te rany..... Nie oddam go i bede szukala nowego domu....Dlugi weekend , hotel pelny, mam nadzieje,ze bedzie dla niego miejsce:-( Prosze o wsparcie na weta, bo choc tam nie chce miec dlugow, a mamy 4 psy do kastracji i chyba 5 suk, plus szczepienia 6... [/INDENT] Tak pisalamw czoraj. A dzis?? Znajdka to sunia, nie wiem czys tara czy tak potwornie zaniedbana. Badania wykazaly,ze guz to rozpadniety nowotwor gruczolow mlekowych, potworne zaniedbanie. RTG wykazalo przerzuty do pluc plus oraz sruta w plucach:(:( Badania krwi nie wyszly najgorzej, przyzwoicie, oprocz bardzo podwyzszonych leukocytow. Znajdka jest na antybiotyku, potem zabieg.Jest potwornie smutna:( Szukam dla nieg domu pilnie, bo nie wiemy ile jej zostalo... Czy ktos moze wstawic zdj??
  9. Zawsze sie martwie,zeby zwierze rezydent nie uceirpial przy nowym zwierzaku. mam nadzieje,ze Panstwo wiedza ze musza teraz Iskierce pokazywac maksimum zainteresowania:) Ale cudnie,ze Florcia ma sie tak wspaniale:)
  10. Oby kociczki szybko sie zaprzyjaznily i zeby Florka byla juz do konca zycia szczesliwa:):):)
  11. Jejku,kpojechala...Kochana bardzo sie ciesze!!Nie wiem jak Ci dziekowac za to co dla niej zrobilas!!!!!!!Chyba sie nigdy nie odwdziecze:):):) mam nadzieje,ze szybko uda nam sie ja odwiedzic. A wiesz moze jak sie klimatyzuje??
  12. [quote name='marta-t']W jakiej gminie znalazłaś psiaka? Trzeba zadzwonić do Urzędu Gminy i zgłosić, że udzieliłaś psu pomocy i wydębic pieniądze na opiekę weterynaryjną i hotel. I tak im to wyjdzie taniej niż schronisko.[/QUOTE] Dziekuje za rade. Musze tak zrobic...A najpierw dowiedziec sie co to za gmina....chyba Liszki, jesli taka jest...
  13. Dzis w drodze do pracy, przy pewnej wiejskiej drozce lezal psiak. W zeszlym tygodniu spotkalam sie z nim, nakarmilam i poszedl w strone domow. Jest to wies, psow od groma, nie moge lapac kazdego.Pogoda ladna, cieczki, wycieczki i te sprawy. Dzis pewnie tez tylko bym go poglaskala i nakarmila,ale jak zatrzymalam auto i podeszlam zobaczylam jego brzuch...a raczej jedna ranę. Psiak jest stary, lezy sobie zawsze przy rowie. Zadzwonilam po pomoc , bo nie moglam zejsc z dyzuru i dzieki nieocenionej pomocy wlasciciela hotelu psiak jest u weterynarza. Wygladalo na oko jakby mial wielkiego guza, ktory owrzodzial czy cholera wie co. Zadzwonie potem do lecznicy. Pisze, gdyz zwracam sie z ogromna prosba o pomoc. Mamy w hotelu jak wiadomo 13 psow i ponad 10 tys dlugu. Jesli ktos sie upomni o tego psa pokaze mu rachunek, ale pewnie nikt sie nie upomni, bo wlasciciel musial widziec te rany..... Nie oddam go i bede szukala nowego domu....Dlugi weekend , hotel pelny, mam nadzieje,ze bedzie dla niego miejsce:( Prosze o wsparcie na weta, bo choc tam nie chce miec dlugow, a mamy 4 psy do kastracji i chyba 5 suk, plus szczepienia 6...
  14. Cudne zdjecia, przekochanej sunieczki :):):)
  15. [quote name='black_sheep']Taki tam bazarek ofkors dla Was, proszę o podnoszenie.... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226302-***-WYPRZEDA%C5%BB-ciuszk%C3%B3w-na-mega-d%C5%82ug-10-ty%C5%9B%21-Na-krakowskie-bidy-Do-2-V-godz-20***?p=19007960#post19007960"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226302-***-WYPRZEDAŻ-ciuszków-na-mega-dług-10-tyś!-Na-krakowskie-bidy-Do-2-V-godz-20***?p=19007960#post19007960[/URL][/QUOTE] Dziekuje za ciagle wsparcie Owieczko!!!:)I takze dziekuje za ciagle wsparcie Moano- dotarlo 50 zl na psiaki:):)
  16. Teksty Fizi sa jak najbardziej w porzadku:) Dziekuje dziewczyny!!
  17. Na jakich boskich minach lapaliscie wczoraj psiaki:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. ale cudne zdjecia:loveu: Walkerek mordeczka kochana cos nam schudl ostatnio,chyba tez przejdzie na gotowane....
  19. O widzisz Julcia, czyli moze tak byc. Na razie Royala zostawimy, nie ma co zmieniac jelsi jest dobrze:)
  20. [quote name='fizia']On tam chyba z tyłu, za Kucykiem :) a teraz Weroncia? [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.314373251969804.72025.100001913967138&type=1[/URL][/QUOTE] Juz w porzdaku:) Dziekuje!
  21. Dziekuje:) Kazde ogloszenie i pokazanie Go sie liczy:)
  22. hahaha jaka ma mine na pierwszym zdjeciu:):) i widac na jednym biedny moj kochany brzusio rozorany...ale juz wszystko zagojone:)
  23. Bardzo dobrze:):)TYlko Weronci stronka mi nie wchodzi. I u Cyganka jest 1 zdj Kucyka,ale to przeciez nic nie szkodzi;)
×
×
  • Create New...