karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
8 psów po zmarłym właścicielu, stracily wszystko, pozostał lęk...:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Bylo pytanie o Cyganka,ale nic z tego. Dzis wszyscy byli na polku:) Oni wszyscy sa cudni. Musimy wszystkie zaszczepic na wscieklizne i zaczynamy sterylki i kastracje.. -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malgoska']jest maluszek jak się czuje?[/QUOTE] Jest w nienajgorszej formie. Chetnie wybiega z bosku, podskakuje, na spacerku troche drepta, raczej stoi....To juz wiek go stopuje... -
To co dzis zobaczylam w hotelu przeroslo moje najsmielsze oczekiwania. Tora dwa tygodnie temu wygladala tak,ze jedna lapa byla na tamtym swiecie (tfu tfu), szkielet. Serie badan, diagnozy, karmy, leki. Od paru dni Pan Tomek powtarzal mi,ze Tora przytyla, przyznal,ze przestawil ja na gotowane co ja przyjelam niezbyt dobrze;) Zadecydowano tez poczekac z encortonem. Dzis patrze.....niesamowite!!!! Tora wyglada jak normalny doberman.....Teraz zaluje ze nie mam zdjec szkieletorka,ale nie chcialam jej w tamtym stanie robic , zreszta wiele osob widzialo jak strasznie wygladala i sie czula. Tora jest na ten moment psem sprzed paru miesiecy, wyglada pieknie, czuje sie dobrze, biega, bawi sie. Mozna z nia spokojnie isc na spacer a nie tak jak jeszcze dwa tyg temu sie nie dalo, bo zjadlaby chyba nawet wlasne odchody, mimo ze karmy jej nie brakowalo. Strasznie sie martwie oby to cholerstwo, ktore ja wykanczalo nie wrocilo.......Jest teraz bosko. Tak myslalysmy,ze moze ona nie przyswaja jakiegos skladnika suchych karm i dlatego na gotowanym jest tak dobrze? Spotkal sie ktos z czyms takim?
-
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Trus faktycznie z calkiem niezlej formie jak na siebie:) Co prawda rano mial juz jeden spacer i z nami srednio chcial chodzic,ale powygrzewal sie w sloneczku, poprzytulal. Zdjecia beda na pewno przepiekne dzieki TZowi Zytty:loveu: -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Pan Tomek mowi,ze Trus (tfu tfu) czuje sie bardzo dobrze. Mam nadzieje sama sie o tym przekonac w sobote. Podobno sam szuka czlowieka, po spacerze chetnie wraca...nawet truchta troszke.... -
Widze,ze wszystko poznikalo. Tora miala ostatnio robione znowu inne badania krwi plus kal.Wszystko w normie. A mordeczka chudla i chudla......W zwiazku z tym zadecydowano wlaczenie encortonu, gdyz prawdopodobnie ma takie jakies cholerstwo zapalenie jelit o dziwnej nazwie. Jest to do ustabilizowania na lekach. Zmieniamy tez karme z Hillsa i/d na Royal canin intestinal gastro. Tora jest zywa, ale zdrowotnie niestabilna. Po prostu musi byc pod kontrola. Operacja zadna nie wchodzi w gre. Ona bardzo potrzebuje swojego czlowieka i cieplego domu.....
-
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Wszystkie psy pod moja opieka sa w jednym hotelu. Nie mam na platnym DT. Jesli takowy bywa to tylko u znanych mi osobiscie osob. Wole placic za hotel, miec psy w jednym miejscu i widziec je kiedy tylko moge. -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Trus bez zmian.Potrzebuje domu na wczoraj:( Owieczko dostarlo 80 zl-dziekuje!!!!!!!!!!!!! -
8 psów po zmarłym właścicielu, stracily wszystko, pozostał lęk...:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Ciezko mi sie umawiac, bo jade jak moge. Dam znac gdybym cos wiedziala. Niestety i Tora i reszta miala tez sliczne zdjecia i nic z tego...ale bedziemy wciaz probowac.... -
Wyrzucony z auta młodziak szuka DT/czas do jutra
karusiap replied to skrzeli's topic in Już w nowym domu
bardzo sie ciesze:):) -
8 psów po zmarłym właścicielu, stracily wszystko, pozostał lęk...:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Dziekuje dziewczyny!! Zdjecia wiem,ze sa potrzebne,ale ostatnio pare razy bylam sama w hotelu a tak sie nie da. Jesli chodzi o psiaki to wiem juz o nich nieco wiecej. Chodzenie na smyczy nas przerasta, ale... Cyganek wyniesiony delikatnie juz spaceruje, zalatwia sie tez na spacerze (choc w domu moze mu sie tez zdarzyc). Jest bardzo proludzki. Konik juz nie gryzie, podchodzi pomalu do glaskania, o spacerach jeszcze niestety nie ma co mowic. Kropka tylko chce siedziec na kolanach i rozdawac calusy, spacer ja oniesmiela, raczej stoi lub pcha sie na kolana. Zuzka tez bardzo proludzka, zrobi pare krokow na polu ale czlowiek fajniejszy. Weroncia, wielkie zaskoczenie. Przenoszona pierwszego dnia w kocu bo z przerazenia gryzla i sikala, teraz jest malenka wariatka radzaca sobie na spacerze. One po prostu nie znaja smyczy i trzeba je nauczyc o co chodzi. Jagodka najmniej chetna do przytulanek ale bierze przyklad z siostr i sie uczy, daje glskac tylko jest najbardziej niesmiala. psiaki super sie od siebie ucza i socjalizuja. fajnie by bylo wydawac je np dwojkami..... Zuzka jest troszke dominantka nad Kropka. Wszytskie psy sa zaszczepione na zakazne, na wscieklizne razy 6 na razie braklo nam kasy nie mowiac o oplaceniu hoteliku..... Wkrotce ze dwie dziewuszki pojda na sterylki.... -
Tora czuje sie lepiej, probuje szalec, bawic sie. Ale zachowuje sie jak wyglodnialy pies. Nie da sie isc na spacer o spuszczeniu ze smyczy nie powiem. Probuje zjesc wszystko i wszedzie... Na specjalistycznej karmie bedzie musiala byc juz zawsze....i kurcze nie tyje cos:( Mialam o nia jeden tel ostatnio,ale bardziej na ogrod niz do domu a to nie wchodzi w gre...
-
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Dziekuje owieczko:loveu::loveu: Trus wczoraj czul sie niezle. Dwa razy wybiegal na spacerek, jak on bosko odmierza sobie odleglosc do schodow, takie podskoki wykonuje tzn w Jego wykonaniu podskoki:loveu:Niestety slabiutki jest i prycha nadal.... U wetow zostawilam wczoraj 501 zl....Jak Trus bedzie super bardzo stabilny, jesli to mozliwe wogole, bedzie trzeba zrobic kastracje.... Histo wykazalo gruczolaka , czyli nowotwora odradzalnego czy jakos tak. Jest to lepsza wersja niz gruczolakorak,ale i tak nie jest dobrze:(:( -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='keria']:-( biedny psiaczek, czy zdąży znaleźć jeszcze swojego człowieka?[/QUOTE] Caly czas sie o to martwie:( -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lidan']Wiadomo co z Trusiem? Poprawiło się troszkę?[/QUOTE] Trus nie ma juz goraczki, bo nie wiem czy pisalam,ze przy pierwszej wizycie mial wysoka. Jest slaby nadal....lekarz kazal obserwowac a zapytany o rokowania powiedzial,ze sa zgodne z wiekiem....lepiej nie bedzie:(:(:(:( -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='edit_f']na miaukowym bazarku udało się zebrać kwotę 173,45 zł.. w dniu dzisiejszym przelałam na konto jagienki.. a ponieważ koszulek jeszcze troszku zostało, zapraszam serdecznie na bazarek.. TOTALNA WYPRZEDAŻ:), a fanty na prawdę bardzo fajne.. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/224989-nowe-fajne-koszulki-z-wizerunkiem-psiaka..-kraków..?p=18871103#post18871103[/URL][/QUOTE] Bardzo serdecznie dziekujemy!! -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Ja tez sie boje zadzwonic codziennie do hotelu..... To jest taki cudowny pies, potrzebuje skrawka domu i kochajacego serca. Wyc sie chce,ze jest w hotelu:( -
Zagłodzony, zmarznięty, ledwo stał na nogach.....
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Porobimy,porobimy:) Fakt,nowe zdjecia sie przydadza.... -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Narkoza nie wchodzi w gre. Trus mial dzis kolejne antybiotyki, jest bardzo slaby:( Nie jest dobrze.... -
Truś- tyle szczęścia dałeś nam kochany- Ty już nie cierpisz:(:(
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Trus ma jakas infekcje, mial dzis bardzo wysoka goraczke:( dostal kroplowke i antybiotyk. Zeby ma w zlym stanie, ale nie mozna go poddac narkozie wiec nie wiem czy na ten moment mozna cos z nimi zrobic.... zjadl potem troszke puszki intestinala. Popytam o te saszetki