karusiap
Members-
Posts
13622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karusiap
-
Koczowała pod opuszczonym domem, z głodu jedząc gałązki.....
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
tzn dla mnie moze byc obojetne co;) tylko tak ... -
Koczowała pod opuszczonym domem, z głodu jedząc gałązki.....
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Jagus ona nie mieszkala z bezdomnymi....jej Rodzina (fakt, nie do konca normalna) sie wyprowadzila i ona stala sie bezdomna.... -
[quote name='Patia']dopytaj i napisz tu , jest młody i śliczny , znajdziemy coś dla niego . W Krakowie jest ?[/QUOTE] Tak:)dowioze gdzie trzeba.
-
[quote name='Patia']Karusiu a on mieszka w domu ? Chodzi mi o to jak z czystością , chodzeniem na smyczy , itd , wiesz coś ? Im więcej zalet wymienię , tym lepiej ;)[/QUOTE] Wlasnie kurcze, jak ja bylam to byl na podworku, a kobita wyszla z domu juz polspiaca wiec mysle,ze jednak nie w domu. Ale to mlodziak,zreszta dla pewnosci dopytam:)
-
Nie wiem co wiecej ....toleruje psy i koty, ma pol roku, do kolana, jest wesoly i rozkoszny. To kolejny pies,ktory mial trafic do hotelu,niestety dziesiaty bylby i po prostu nie da rady:( na imie ma Kropek.
-
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']3 worki ( 2 od KateKermit i 1 ode mnie) z ciepłymi rzeczami dla psiaków już w Lednicy u Pana Tomka. Przy okazji miałam okazję poznać Maksia. Matko jaki to spragniony miłości pies. Wymiziałam się z nim troszeczkę. Wiadomo ... takim psiakom zawsze mało, ale on jest takim dużym cudnym misiem, że mogłabym tak bez końca. Otworzyłam drzwi samochodu gdy Maks był w pobliżu. W efekcie wpakował mi się samochodu i nie miał zamiaru z niego wysiadać. Jak go Pan Tomek próbował namówić do wyjścia to tak żałośnie piszczał, że jakem stara baba to myślałam, że się rozpłaczę na miejscu. Jak już miał głowę poza samochodem to jeszcze tyłek sobie w nim trzymał. Normalnie żal serce ściskał, że muszę odjechać a on zostaje. W takich momentach żałuje, że nie mam domu z większym metrażem i ogrodem.[/QUOTE] Dziekuje!!!!!!!!:*:*:* jagus-super! -
[quote name='kkanarekk']Sprawa psiaka w rowie dalej aktualna.... Jest ktoś z okolic alwerni?????? PILNE[/QUOTE] Z tego co widze na mapie Zalas jest niedaleko Krakowa kolo Zabierzowa....kuzwa czy zglosilas to do KTOZu??moze mogli pojechac! pies lezy od wczoraj w rowie??nawet nie wiadomo gdzie dokladnie
-
Koczowała pod opuszczonym domem, z głodu jedząc gałązki.....
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Nikt nie pyta o Dingo:( -
ONEK Niko już w DS mocno TRZYMAMY KCIUKI!
karusiap replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Ja uważam,że [B]w absolutnej ostateczności[/B] porządne schronisko jest lepsze od wideł !!! Ja się spytam o nasze schronisko, pogadam, wypytam. Jeśli jest dobre (a i takie są) to wtedy można psiaki przywieźć. Ja bym tam parę razy w tygodniu jeździła , brała je na spacery, dokarmiała.[B] Jak mówię - w ostateczności....[/B]Poza tym najpierw się wywiem co i jak...... Chyba,że któraś z Was jest wolontariuszką w dobrym schronisku i może lepiej to załatwić..[/QUOTE] Tez tak uwazam..... -
ONEK Niko już w DS mocno TRZYMAMY KCIUKI!
karusiap replied to ewelinka_m's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem co z tymi bidami:( tez sie boje,zeby zdazyc....bo kazdy dzien moze przyniesc co innego.....:( -
Wyrzucona z samochodu, 6 kg sunia-juz rozpieszczana w domku!:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Byloby cudnie.... na razie mialam dwa tel.Jeden fajny,ale milczy. Drugi porazka.....gdy baba z laska zgodzila sie na wizyte , wygadala sie,ze 2 psy zginely pod kolami auta, no bo nie ogrodzone a auta swiruja jak na A4.......masakra, jeszcze sie obruszyla a szkoda slow -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55']Karolina ode mnie na Kozłówek to 'rzut beretem' ....mogę zabrać i zawieźć ... chyba, że masz inne plany :razz: to się nie będę wpychać między "wódkę, a zakąskę" :evil_lol:[/QUOTE] Marysiu:loveu::loveu:i lowju do bólu gdybys dala rade:loveu: -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='KateKermit']ja mam, ja mam obiecane 2 wory ciepłych rzeczy dla karusiap !! jesli ktoś mógłby je odebrać wieczorkiem w któryś dzień z Kozłówka :D to będziemy miały po problemie[/QUOTE] w przyszlym tyg pojade do hotelu to wracajac wpadne,bede dzwonic -
Wyrzucona z samochodu, 6 kg sunia-juz rozpieszczana w domku!:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']zrobiłam ślicznotce wydarzenie na FB [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=184187264993102[/url] i ogłoszenia [url]http://tablica.pl/oferta/wyrzucona-z-samochodu-mloda-6-kg-muszka-czeka-na-ciebie-IDnpBw.html[/url] [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Wyrzucona-z-samochodu-mloda-6-kg-MUSZKA-czeka-na-Ciebie-W0QQAdIdZ320202554[/url][/QUOTE] Dziekuje!! -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
karusiap replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
Mamy bardzo podobnego,ale chlopaka. Cud miod,wspanialy psiak-Tobis. AMIGO-dziekujemy!!! -
[quote name='tobciu']A jak sie czuje Rufusek ? Je chlopak ? A jakies badania bedzie mial robione ? Zebysmy wiedzieli, ze organizm chlopaka jest w miare ok ?[/QUOTE] Tobciu tak jak pisalam ostatnio. Bylam u niego dwa dni temu i jest dobrze choc slabo przyswaja jedzenie. Badania oczywiscie bedzie mial robione na dniach.
-
Wyrzucona z samochodu, 6 kg sunia-juz rozpieszczana w domku!:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']ode mnie ma stale allegro[/QUOTE] Dziekuje!!!! -
Wyrzucona z samochodu, 6 kg sunia-juz rozpieszczana w domku!:)
karusiap replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
U Muszki w porzadku. Jest ulubienica hotelowa, jest rozkoszna i caly czas pcha sie na kolana. Po sterylce czuje sie swietnie. Nie mam pojecia, pewnie nie ma ogloszen, bo ja juz tej sprawy kompletnie nie ogarniam:(