-
Posts
1322 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ewa-Jo
-
Pytanie za 5pnkt. Czy jutro o 9 pod mostem czy jakas zmiana. Nikogo nie ma ,zadnej relacji z dzisiejszych zajęć. Nie zjadły was rodezjany????
-
[quote name='ayshe']nie no od razu sadystka:roll: :lol: .grupa sladowa cwiczyla nawet w sniezyce i burze.co nas nie zabije to wzmocni.psom deszczyk i blotko napewno nie zaszkodzi ani w pracy ani w zapale do kicania:eviltong:[/quote] a ludzie???????:placz::placz:moge tylko jedno powiedzieć NAWIEDZONA SADAYSTKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake::shake::shake:
-
[quote name='ayshe']:roll: a to czyni cie tfffardsza i bardziej zdeterminowana:lol:[/quote] sadystka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='ayshe'] jutro spotykamy sie BEZ WZGLEDU na pogode o 9.nie widze zwiazku przyczynowo skutkowego miedzy opadami deszczu a niemoznoscia odbycia zajec:diabloti:[/quote] A ja nie mam kaloszy:placz::placz::placz::placz::placz::placz:
-
[quote name='ayshe'] jutro na 9.:diabloti: .pogoda juz wraca do norrrrmy:cool3: :diabloti: :diabloti:[/quote] Mam pytanko czy zajęcia zaczynają się w deszczu czy tylko trwają jak deszcz zaczyna padać w czasie zajęć -strasznie to zagmatwanie wypadło. Po prostu czy jak będzie padać lub lać przed 9rano mam wsiadać w 167 czy moge się przewrócić na drugi boczek?/osobiście preferuje drugą wersje/
-
[quote name='Alix']mam pytanko do zmotoryzowanych. jadac samochodem czeniakowska by dojechac do tego sanktuarium nalezy skrecic w Bartycka?:hmmmm:[/quote] Bartycka,Gościniec ,Gwintowa
-
[quote name='ayshe']:placz: jestescie okropni.ja rano wstalam.a tu grupa sobie swieto 1 maja zrobila.:mad: .no zesz czekajcie zdrajcy.[/quote] kto rano wstaje temu pan bóg daje do łóżka śniadanie a nie to co mu się zdaje.!!!!:evil_lol: [quote name='ayshe'] wind-dla tej grupy to pierwsze slady.jako ze pierwsze te depcza wlasny.chociaz wczoraj deptali obcy na zakolu i bylo [jak zwykle]lepiej niz na swoim.:roll: .a noi chcialam dodac ze w pewnym momencie chcieli uciekac -lunelo.ale przy mojej drobnej zachecie;)wzieli sie w garsc :).[/quote] PO pierwsze nie pierwsze ślady tylko drugie -zapomniałaś o Wilanowie - raczej chyba trudno nie pamiętać dodatkowych atrakcji!!!! Po drugie kochany tresserku pamiętasz przysłowie o dzbanie noszącym wode??? to słonko uważaj wczoraj byłas już blisko i ... ....... /staliśmy nad przepaścią i zrobiliśmy ogromny krok naprzód/.
-
Alix na pocieszenie zdjątko z BAroszkiem no i adwokacikiem i chipsami!!!! i na konic gorąca dyskusja. miłej zabawy jutro !!!! i czekam na relacje
-
Człowiek przemoczony ,ubłocony po pachy ledwo łażący i obolały ale nie da się ukryć że świetnie się bawiłam.Deszcz z nieba leje tresser się nabija ale jest fajnie -musi co na stare lata masochstka się staje!!!
-
[quote name='PsychoSzczurek']a jestescie pewne ze do śmieci?:evil_lol:[/quote] No nosiła ,nosiła i nawet nie wypiła i nie zjadła tylko wywaliła:mad::eek2:. JAk już sama nie chciała to innym by dała :eviltong:,ale nie pies ogrodnika sama nie zjem to i inni nie bedą :shake:. TAki charakter:nonono2:
-
[quote name='asher']Czipsy :evil_lol: Też miały dosyć i poszły do śmietnika:crazyeye::placz: Alix w jakimś szfungo wszystko wyniosła do śmieci. Pijana nie była bo 2 piwami naprawde trudno się upić.:shake: Może te mokre spodenki tak na nią podziałaly??? Acha sorki dziewczyny że żadnej nie wzięłam do autka -ale ono nie moje a MArek ledwo Josha trawi w samochodziku . Na pocieszenie jeszcze zdjątko. Tresser szuka pifka na dnie
-
[quote name='PsychoSzczurek']jeszcze żyje, ale boje sie mamy ze strzykawką:lol: w sumie to pomijając czyszczenie rany(brrr), to bardziej bolące są zakwasy od schylania sie niz to całe ugryzienie;) nie wiem czemu priw nie doszedł, mam tylko 77 wiadomosci, hmm... no i powiedzcie co dzis było oprócz piwa i advokata?:evil_lol:[/quote] Zdrówka życzymy i szybkiego powrotu na treningi jak na razie wodno śladowe.:loveu: Piwko było smaczne ale adwokacik odwalił ślad własny i obcy oraz rewir a następnie poszedł do śmietnika.:crazyeye::evil_lol:
-
Może Champ do jutra dojdzie do siebie???? Alix nawet się miałam zapytać jak wróciłaś od śmietnika czy wypiłaś zanim wywaliłaś ale mi z nadmiaru wody jakoś się zapomniało.
-
[quote name='ayshe']fajnie tak-weekend dlugi zajefajny czuje sie jak zaba:razz: .alix-hehe wywalilas advokacika?:cool3: .:drink1: :cunao: :drink1: .aaaaaa jak sie jechalo aftobusikiem spowrotem?aaaaaalix:helo:[/quote] Tresser dbający o kursantów to na jutro jakiś pontonik by załatwił:evil_lol:. Albo może zacznijcie układać ślady w jakimś pomieszczeniu -hali lub muzeum!!!!:eviltong: Jejku a my jutro nie będziemy na śladzikach boże jak mi szkoda:lol: jak fajnie byłoby utaplać się w błocku po pachy :cool1:,mieć wszystko przemoczone nawet figi i włoski w strąkach :multi:,z których woda ścieka. No bardzo mi tego będzie jutro brakować :diabloti:.Dziewczyny zazdroszcze wam :eviltong::eviltong: .No i radochy tresserka i jego naśmiewań:mad::mad:
-
Alix tak pędziłaś do śmieci nie wywaliłaś czasami adwokacika??
-
Gosiku do twarzy ci z Joshem treser ukrył piwko luzaczki
-
[quote name='asher']Ło matko, jutro też ma lać??? Pierdzielę, nie piorę spodni, ani bluzy, skoro jutro też mam się wypaćkać :lol: Ewa-Jo, a kiedy będą zdjęcia? :cool3: plese wg. zyczeń: tyłek Baroszka mi się ciachnął
-
Asher umówiałyśmy się wszystkie na spotkanie po wtorkowych zajęciach czy mi się tylko wydaje???? Bo jeżeli tak to możnaby od razu omówic dokładnie sprawe stowarzyszenia i wybrać jakąś nazwe. Dobrze by było z tym tematem ruszyć bo pewnie załątwianie troche potrwa.
-
[quote name='asher']Własnie, Monisieczka, nie wiesz co tracisz!!! W życiu takiego miłego tressera nie widziałaś!!! ;) [/quote] No nie da się ukryć tresser cały czas się śmiał -śmiał się z przemoczonych ubłoconych kursantów:mad::mad::mad:. Chichrał się tak że mało co portki jej z tyłka nie spadły:angryy::angryy:. Załuje jednak że nie wylałam jej tej wody Josha na głowe -taki fajny widok by był no i można by sie też pośmiać:multi:. No ale co się odwlecze to nie uciecze:evil_lol:. Dziewczyny na jutro zapowiadają deszcze większe niż dzisiaj ubieżcie się jakoś. No i pamiętajcie błocko będzie ciutka większe niż dzisiaj.:eviltong:
-
Acha nie dopadłam MOniki. Dzwoniłam i dzwoniłam w końcu około 23 dopadłam pana Męża który obiecał że jego lepsza połowa oddzwoni ale nic z tego -nie doczekałam się. Ide teraz z burkiem jak wróce to postaram się ją złąpać. PApa
-
[quote name='Szira/Gosia']O przepraszm Ja na tresurce, jestem:mad: to po tresurce sie zmywam:lol: jutro nas nie ma:lol:[/quote] Acha to tylko to dobre co planujemy po tresurce cię omija :evil_lol: kondolencje!!!Nie martw się na pewno ktoś zda ci relacje a może jakieś zdjątka załączy:multi::multi:
-
[quote name='ayshe']:lol: dziewczyny co wy?przeca wczoraj pokazalam na psach.:splat: :flaming: :grins:[/quote] No musi co średnio rozgarnięte jesteśmy!!!!:eviltong:
-
[quote name='ayshe']zamorduje i sie zemszcze:mad: .wyglupiam sie jak kretyn a wy to wykorzystujecie w niecny sposob:placz: .ale zemsta jest zawsze slodka:evilbat: . dzisiaj o 13.:roll:[/quote] drobne pytanko -na kim się zemścisz bo się zastanawiam czy w drugą strone na wszelki wypadek się nie udać:eviltong:. Grupa dosyć okrojona będzie/brak Pyrosa i Sziry/ to może za dużo na jednostke wypaść:shake:. Jakie pifko pijesz -moze dasz się przekupić????? :loveu:No i pamiętaj ja jestem emerytka z chorą nogą:placz:
-
No trzymajcie się miłych snów/ może ukochany tresser wam się przyśni/ - ide odsikać Josha i lulu.
-
[quote name='BeataG']Nie było ani grama. Suchutka kość, taka idealnie nadająca się do wbicia się w przełyk lub inny kawałek przewodu pokarmowego. :angryy: Mój pies, to istny odkurzacz. :mad:[/quote] Ups też mam podobnie ale na wrzask Joshua wypluwa.