Jump to content
Dogomania

serencza

Members
  • Posts

    105
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by serencza

  1. [quote name='akucha'][SIZE=3][B]Nowoczesność:[/B][/SIZE] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img326.imageshack.us/img326/9456/c56ni.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img326.imageshack.us/img326/153/c45ms.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img326.imageshack.us/img326/3641/c32ld.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img326.imageshack.us/img326/8341/c20jf.jpg[/IMG][/URL][/quote] Nie dość,że się cieszę,ze akucha posunęła sie tak daleko, to jeszcze to wykorzystam! [quote]BTW, [B]Draczyn[/B], czy Twja córka nie jest przypadkiem hodowczynią buldogów angielskich? :hmmmm:[/quote] No prosze, prosze. Ja myślałam,ze to tylko zazdrość i głupota, a to jeszcze KONKURENCJA! [quote]Co masz na sumieniu [/quote] Ja nie mam nic na sumieniu. Za to okazuje się,ze Draczyn i owszem:oops: Żeby z tak niskich pobudek szkalować człowieka:shake:
  2. Akucha, masz pecha! NIE WOLNO WYKORZYSTYWAC CUDZYCH , AUTORYZOWANYCH ZDJĘĆ. Na to czekałam, dzięki wielkie.:loveu:
  3. [quote]bo narazie, to widzę, że nie masz pojęcia o hodowli domowej[/quote] [img][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img82.imageshack.us/img82/4346/colacosta0bq.jpg[/IMG][/URL][/img] Tylko błagam, nie podawajcie mnie do sądu,ze moje psy maja za mało miejsca na kanapie!Albo że trzymam dogi w mieszkaniu! Albo co tam sobie jeszcze wymyślicie w waszych umysłach....:angryy:
  4. [quote]To praca zawodowa hodowcy, nie ma innej.[/quote] to zdanie znaczy tyle,że psy mają zapewnioną opiekę przez całą dobę, bo własciciel nie musi iść do pracy [quote][I]często zostawiać go samego.[/quote][/I] [I]To jak się ma buldoga, to trzeba się zwolnic z etatowej pracy?Czy nianię mu wynająć? Przeciętnego właściciela psa nie ma w domu 8-10 h, bo musi pracować zawodowo.[/I] [quote]Zyjemy z zupelnie innej działalności, jak wszyscy hodowcy z prawdziwego zdarzenia[/quote] To psy zostają same, samiuteńkie w domu? Do TOZu trzeba koniecznie ten fakt zgłosić!!!!:angryy: [quote]W Polsce, o ile mi wiadomo, nie ma dotychczas hodowli zawodowych, są tylko amatorskie[/quote] A wiesz, Draczyn, dlaczego amatorskie? Bo nie ma w Polsce takiego zawodu , jak [B]hodowca psów[/B] i nie jest to uregulowane prawnie.Hodowla psów nadal pozostaje jako hobby, mimo profesjonalizmu wielu hodowców w Polsce. Hodowla nie podchodzi nawet pod "wolny zawód" i nie można tego zajęcia wpisac jako swoje zajęcie podstawowe.Ale to kwestia przepisów. Jeszcze do niedawna hodowcy wolno było płacić KRUS i podlegać pod "działy specjalne produkcji rolnej" łącznie z prawem emerytury z tego tytułu.W tej chwili płaci się tylko podatek, ale ubezpieczenia nie ma nigdzie... Akucho, z tobą już nawet nie zamierzam dyskutowac, bo naprawdę niezbyt warto. Jestes tak zacietrzewiona,że aż żal.:shake: [quote]Dla mnie Twoja wypowiedz to obrona rozmnażalni.[/quote] Bardzo prosze o czytanie ze zrozumieniem moich postów. Jaka to rozmnażalnia, skoro nie ma w niej szczeniąt na okrągło? Wydaje mi się,że przemawia przez was po prostu zazdrość i brak logicznego myślenia. Co do przedstawiania się, to niby dlaczego tylko ja mam to zrobić? To wasze posty są obrażliwe i krzywdzące hodowcę, nawet nie mnie. I nie mam zamiaru tłumaczyc się z tego, co za zwierzęta mam w domu. To jakaś zbrodnia wiedzieć dużo na temat jakiejś rasy?Wiem też dużo o owczarkach australijskich, dogach, sznaucerach i kilku innych rasach, choć nie wszystkie rasy mam w domu. I nie wiem, jaki cel ma wymienianie innych hodowli. Ja nie obgaduje hodowców nie widząc ich nigdy na oczy i nie rozmawiając z nimi bezpośrednio.[B]Bo tak się złożyło,że szanuję ich pracę czy w domu, czy psiarni.Wam zdaje się tego brakuje.[/B] [B]Dlatego kończe tą chorą dyskusję.[/B] Nie będę zniżac się do waszego poziomu, a rozmawiać przywykłam ze światłymi ludzmi, nie zacietrzewionymi, opluwającymi innych tylko dlatego,ze są nowocześni.... :zly7: Pozdrawiam
  5. [quote]Serencza wyjaśnij , proszę , na czym polega różnica miedzy schroniskiem a taką hodowlą. Tylko nie atakuj a spokojnie wyjaśnij , skoro wiesz na ten temat więcej, czy one przebywają w tych klatkach z wybiegami cały czas ? Nie zdawałam sobie sprawy z tego , że tak hoduje się psy :shake: [/quote] No to wyjaśniam, ale tobie, Patia. I zaznaczam,że nie hoduje buldogów, choć wiem o tej rasie dużo.Po tym, jak przeczytasz, wejdz choćby na molosy.pl, tam jest dyskusja o mastino neapolitano, czy to mutant czy nie. Na którejś ze stron są między innymi zdjęcia najpiekniejszych mastino świata-z hodowli kojcowej:p Zeby byc hodowcą, miec [B]JAKIKOLWIEK program hodowlany, trzeba poza wiedzą mieć także[/B] "zaplecze techniczne" że tak to nazwę. Ja tez mam dwie kanapowe suki, ale czy jestem hodowcą? żeby zrobić coś dobrego dla rasy, trzeba tych suk miec kilka, kilkanaście i do tego reproduktorów też kilka, bo nie każdy pasuje do każdej suki.Takiej ilości zwierząt nie można trzymac w domu na kanapie, choćby ze względu na to,że nawet takie psy jak buldogi czy mopsy, nie zawsze się ze sobą zgadzają. Jak wiesz, suki nie kryje się przy każdej cieczce, więc co z obecnością kilku samców?I to różnych ras? Trzeba je oddzielić. To ile trzeba mieć pokoi, żeby nad tym zapanowac? Druga sprawa, to ta,że nie każdemu pasuje zrobienie z własnego domu chlewu, a buldog do najczystrzych psów niestety nie należy.Na kanapie zdaży mu się po prostu nasikac, szczególnie suki przed cieczką.Pies to nie świnia, to prawda, ale to nadal tylko pies.Ktoś, kto ma kilka psów w domu doskonale wie, o czym mówię.Stado to nie to samo, co jeden ukochany pieseczek. Czy to jest schronisko? Odpowiem tak. Nie sądzę,aby którakolwiek z wypowiadających się pań zadała sobie pytanie, ile [B]pracy [/B]trzeba włożyć,żeby te kojce lśniły czystością.Czy te psy są smutne? A może po prostu wybiegane, syte i śpiące? Buldog to nie psi sportowiec biegający cały dzień!!! To śpioch przede wszystkim. biega intensywnie, ale dość krótko.W schronisku pies ma wybieg taki, na ile pozwala mu klatka. W tej hodowli psy maja wybieg chyba znacznie większy prawda? Akucha napisała,że "nawet wybieg mają prosto z tej obórki" czy jakos tak. To ja przepraszam, a skąd mają miec wybieg ? Przez kuchnię czy pokój? Najważniejszy jest kontakt z właścicielem, człowiekiem. Ale wcale nie trzeba spać z psem w jednym łózku,żeby ten kontakt był zachowany. Jeśli dla hodowcy jest to jego praca, to spędza z psami dokładnie tyle samo czasu co inni z domownikiem. Z tą róznićą,ze tu człowiek przychodzi do psa, a nie odwrotnie.To praca zawodowa hodowcy, nie ma innej. Szczeniaki natomiast wychowuje się w domu. Choćby dlatego,ze nad buldogami trzeba spędzic całe doby, aby odchowac miot w całości. To niezbyt dobre matki, po cesarce, mające problemy z sięgnięciem głową do szczeniaka, więc trzeba suce szczenię po prostu podać lub wymasować samemu. Wracając do maglowanych tu pieniędzy. Zadna hodowla, a w Polsce już na pewno nie jest tak dochodowa, jak myślą inni. Trzeba dobre buldogi importowac, bo w polsce rasa ma się bardziej niż kiepsko pod względem i zdrowia i eksterieru.Kanapowi hodowcy robią z buldogów bokserki z chorym sercem, bo kryją byle jak, byle blisko, u sąsiada. Dobry import to nie 2500 zł (przeciętna cena szczeniaka) a 3-5 tys euro.Takich importów w tej hodowli jest kilka. A sprzedaje się w polsce....wiec nigdy to się nie zwróci.Ktoś tu napisał....fabryka. Mój Boże, kilka miotów w ciągu lat to fabryka?Musiałoby być już kilkadziesiąt,zeby wyrównać koszty.Szczeniaki byłyby dostępne zawsze!!!A tu ich nawet nie ma. [quote]Znam duze hodowle domowe, ktore mi sie podobają, ale ich wlasciciele kochają swoje psy. Tutaj nie widać milości:diabloti::diabloti:[/quote] No wybacz,Draczyn, większej bzdury nie słyszałam.Jak rozpoznać czy ktoś kocha rase ze zdjęcia? Koniecznie trzeba umieścić na swojej stronie zdjęcie kopulujących zwierząt we własnej pościeli,zeby o tym wiedzieć? Nie odważyłabym się oceniac kogoś na podstawie zdjęć.Dlatego się was czepiam.Oceniać można fakty,nie zdjęcia.
  6. Nie mam na mysli książek o hodowli buldoga angielskiego, bo takowej na naszym rynku po prostu nie znajdziesz (poza poradnikiem o rasie, a nie hodowli).Infantylna....czy ty aby wiesz, co to znaczy w ogóle? Skoro uczysz młodzież, to "na pewno" pisze się osobno, "na razie " także. Nic dziwnego,ze młodzież jest taka, a nie inna, , skoro mają takich "nauczycieli", nie tylko zreszta ortografii...:oops: "Nauczycieli" piszę w cudzysłowie, bo mam głęboką nadzieję,ze nie jesteś pedagogiem i nie jest to twój zawód:crazyeye: [quote]Pieniądz jest dla mnie środkiem, a nie celem w zyciu[/quote] Skoro tak jest, to nie bądz monotematyczna (to ta, co ciągle mówi o tym samym) i nie gadaj ciągle o tym, bo dla mnie to ty masz dolary w oczach. Jak można liczyc [B]komuś[/B] zarobioną kasę nic na ten temat nie wiedząc?!:angryy: I skończ juz proszę. Jeśli uważasz,ze możesz byc z siebie dumna, to prosze bardzo. O moje relacje z Bogiem się nie martw. Raczej są bardziej poprawne od twoich, ja nie zajmuje się szkalowaniem ludzi. A juz na pewno nie tych, którzy wiedzą, pasją i wykształceniem mnie przerastają.Tak z czystej pokory dla cudzego wykształcenia. Czego i tobie z całego serca życze.Jeśli nie teraz, to kiedy dorośniesz (może już nie wiekiem, a rozumem)
  7. Albo, Akucho, jestes taka młodziutka,że w zwiazku z tym powinnam ci wybaczyć i gł....ę, i nawet błędy, które robisz pisząc posta. I nie sądz nikogo, kogo nie znasz, swoją miarą, bo skoro cały czas piszesz o pieniądzach, to widac strasznie dużo o nich myślisz.Może nawet drażni cię,ze ktoś ma ich pewno więcej od ciebie. Bo to,że o hodowli i hodowaniu psów nic nie wiesz, to pewne! Więc nie zabieraj głosu, dziecino , w sprawach, do których jeszcze po prostu nie dorosłaś.Zainwestuj swoja marną wiedzę i cały wysiłek w pomoc naprawdę potrzebującym..na przykład schroniskom. Tam może bys sie i przydała. Nie mnie tu uczyć cię, co jest potrzebne psom i co jest potrzebne konkretnej rasie, poczytaj książki może na początek.A potem obrażaj ludzi z wiedzą, jakiej ty nigdy pewno nie nabędziesz, tracąc czas na pieniactwo i mącenie. A widzisz, ja na przykład tobą nie gardzę.Mnie jest po prostu wstyd za ciebie:oops: no i mi strasznie ciebie żal, obrońco zwierząt... pożal sie Boże...
  8. Zgrozą to ty jesteś, Akucho. Czy rozmawiałaś kiedys z właścicielką tej hodowli? Czy byłaś i widziałaś? CZY W OGÓLE MASZ JAKIEŚ POJĘCIE O PROFESJONALNEJ HODOWLI PSÓW? Bo szczerze mówiąc bardzo wątpię:angryy: Zanim zaczniesz kogoś szkalować, popytaj, sprawdz, dowiedz się, a potem wypisuj brednie i mizerne hasła o pomocy dla zwierząt. Czy ktoś, kto nie trzyma swojej hodowli we własnej pościeli, od razu musi być potworem? Rozejrzyj się po świecie ,skoro jestes taka zaściankowa:oops: , i spójrz na wybitne hodowle zza naszej granicy, w Ameryce itd. W domu na, kanapie można hodować, pewnie, ale dwie, trzy suczki, a nie kilkanaście psów. Nie zauważyłam, aby psiaki tam siedzące miały brudno, tonęły w błocie czy zdychały z głodu...jak można wyczytać z twojego oburzenia, bo tylko wtedy byłoby ono słuszne!!! Pieniądz, pieniądz, pieniądz, to jest włożony w tą hodowlę. Zdajesz sobie sprawę, ile środków finansowych potrzeba, aby wybudowąc taką psiarnię?Pewno nie, ale też nie wymagam aż takiej wyobrażni od ciebie.... Draczyn, z tego co wiem, także jesteś hodowcą...:shake:
  9. W kazdym miocie rodza sie szczenięta obiecujące wystawowo, bardzo poprawne eksterierowo i na kolanka - niekoniecznie nawet z wadą umaszczenia! Są hodowcy, którzy róznicuja ceny, ale niestety nie wszyscy.Poszukaj hodowli, gdzie są takie różnice w cenach, albo jak ktoś napisał - młodej hodowli, gdzie ceny nie są takie wysokie jeszcze.Na pewno znajdziesz, tylko spokojnie.
  10. Wystarczy zgłosić w ddziale ZK. Za takie cos zawiesza się hodowcę...:angryy:
  11. Oj, ja tu wietrzę duze oszustwo hodowcy:angryy: Szczenię powinno być wydane razem z metryczką!!!!!!!To prawda,że czasami czeka się na metryki 1-2tygodnie w ZK, ale ponieważ przegląd hodowlany robi sie w wieku 6 tygodni,a szczenię wydaje w wieku 8 tygodni, to mało prawdopodobne,zeby tych metryk nie było. Na twoim miejscu martwiłabym się, czy zwierzaczek kupiony przez ciebie ma takowy dokument w ogóle. Sprawdz w swoim oddziale tę hodowlę i rób raban!!!!! Podpisałeś umowę? Bo jeśli nie ma metryczki, to czasami w umowie zawiera się punkt,ze metryka dojdzie tego i tego dnia....
  12. Moje dwa dozki suchej karmy nie jedza - z własnego wyboru , nie mojego. Myślę,ze jeśli chodzi o mięso, to 1 kg w zupełności wystarczy, a może jest go nawet za dużo. Moje psy jedza dość dużo rzeczy mięsnych, ale zawierających chrząstki i kości.Doskonałe są przełyki i krtanie (obojętnie do jakiego zwierzaka należały kiedyś)Młody dog potrzebuje dużo tego rodzaju pokarmu ze względu na szybki wzrost no i zapotrzebowanie na wapno jest ogromne. Ja wolę naturę, więc daję duzo rzeczy zawierających wapno doskonale zbilansowane..Uwielbiają korpusy kurczaka i daję je surowe, w całości, ale jedzenia a raczej gryzienia pies musi się nauczyć.Ale mozna je też mielić w zwykłej maszynce:) Mam suczkę dokładnie w wieku twojej suni i radzi sobie z tym doskonale, ale zawsze jestem obok i pilnuję,zeby nie połknęła w całości.:)Na razie rośnie zdrowa, łapki proste, wyniki badań też dobre. Jako wypełniacz daję ryż z dużą ilością warzyw i mięskiem.Nie unikam ogonów, świńskich nóżek, uszy, podrobów itd.Na jedno na pewno trzeba uważać, dog do ok roku powinien być szczupły (nie zachudzony). Lepsza niedowaga niz nadwaga:roll: Jeśli dajesz mięsne kości, przełyki itp, to zmniejsz wagę samego mięsa, bo będzie już zdecydowanie za dużo i przebiałkujesz psa.No to na tyle napisane w pośpiechu.
  13. Podobno pisali w gazecie,że gołąbki były otrute:placz: Ciekawe, kto zapłaci za tą akcję? No to witaj na Starym!A jakie masz piesiorki, bo ja ludzi tylko po psach poznaję:lol:
  14. Stare Miasto, dokładnie Garbary przy Estkowskiego:lol:
  15. Wczoraj koło mojego domu znaleziono dwa martwe golębie (centrum Poznania). Nie wiem, czy dlatego ze bywają tu ostatnio też głodne kaczki...przeprowadzono 6 godzinną akcję zabierania martwych ptaków. Nie żartuje:cool3: trwało to 6 godzin, cztery wielkie wozy strażackie, pełno policji, zablokowana ulica, objazdy itd. Sprawdzano takze dach jednej z kamienic, z której najprawdopodobniej spadł jeden z goębi, drugi umierał na skwerku.Panowie w maskach... Poszło na to pewno niesamowicie dużo państwowych pieniędzy, ale co tam. Przypominam sobie jesień zeszłego roku, kiedy na tym samym skwerku umierało mnóstwo gołębi i nie było takich cudów.:shake: Po zakończonej akcji wychodziłam na nocne sikanko z moimi psami. Jakieś 30 min po odjechaniu ostatniego wozu. Dosłownie pod sama brama leżał jeszcze jeden martwy gołąb, ale po niego już nikt nie przyjechał....Nawet nie wiem, kto go sprzątnął, bo o 8 rano juz go nie było.Zgubili go czy co?:diabloti:
  16. Myslę,ze kontrola nawet w Polsce jest jak najbardziej możliwa. To prawda,ze zwykły municypalny nie odróżni asta od bokserka, ale da się to zrobić. Zaczęłabym od wyłapywania ogłoszeń. Zeby sprzedac szczenię trzeba się ogłaszać.Kilka spektakularnych łapanek z surową karą finansową dla pseudo hodowcy i od razu potencjalnych sprzedających jest mniej. Potem selekcja u weta. Każdy MUSI kiedyś iść do weta choćby na szczepienie. Uważam,ze dwa lata i jest po problemie!!!Wbrew pozorom przy takiej kontroli nie można zejść do podziemia.
  17. Jeśli chodzi o hodowlę buldoga angielskiego do rozrodu dopuszcza się sukę po ukończeniu przez nią 12 miesięcy. Wymóg 3 wystaw jest zachowany, ale suka wystawiana jest w klasie młdzieży. Jest to krycie warunkowe. Potem trzeba i tak zrobić 3 wystawy od klasy posredniej (oczywiście z zachowaniem ocen). [quote]madalenkaA czy przed wystawa musi sie zglosic jakis wniosek o to, ze chce sie osiagnac tytul suki wystawowej, czy to jest tak ,,automatycznie" po tych 3 ocenach?[/quote] Zadnego wniosku na wystawie sie nie składa. Po uzyskaniu trzech ocen z trzech wystaw (w tym jedna obowiązkowo międzynarodowa) idzie sie z kartami ocen do kierownika sekcji w swoim oddziale i suka w kartę sztywna i rodowód dostaje wpis - suka hodowlana.
  18. P.S. jestem kobietą ;-) A Rico to imię mojego psiaka ( niestety nie mieszka ze mną tylko z rodzicami) :-D Ups! To sorki bardzo:oops: :razz:
  19. Dog to bardzo dobry pomysł, jeśli masz czas dla psa:multi: Ja nie widze przeciwwskazań , jeśli chodzi o mieszkanie w bloku. To kochane psy, które uwielbiaja być przy swoim panu.W mieszkaniu nie są kłopotliwe pod warunkiem zapewnienia mu odpowiedniej dawki ruchu. Po spacerku (ale nie na smyczy do sklepu i z powrotem) zwijaja się w kłębek i smacznie śpią. Robią sie wtedy takie malutkie,ze sama nie raz sie dziwię:lol: Szkolenie jak najbardziej!!!To bardzo inteligentne psy i szybko ucza się, czego oczekuje od nich człowiek. Szczeniak doga ma bardzo duże wymagania, jeśli chodzi o jedzenie. Młodemu dożkowi niestety nie można żałować i w okresie wzrostu potrzebuje dobrej jakości karmy.Ale to nie tylko dożek:roll: I trzeba pamiętać, młody dog to szczupły dog!!!Nadwaga absolutnie zabroniona z uwagi na stawy. Zywienie doga to mądre żywienie, nie ilość, a jakość się liczy. Choroby to oczywiście dysplazja, serce, skręt żołądka, ale bywaja też kłopoty ze skórą przy nieodpowiednim żywieniu. Jako krótkowłose psy są narażone na nużycę:shake: Czyli kłopoty takie jak przy większości duzych ras, a nawet małych też. Ale to czarny scenariusz, jest wiele zdrowych dożków przecież!
  20. Wejdz sobie na forum [URL="http://www.molosy.pl"]www.molosy.pl[/URL] tam jest cały wątek o mastino i DUUŻO informacji, także o kłopotach z psami tej rasy. Niestety bardzo czesto mastino nie toleruje innych psów i nie jest to łatwa rasa.:shake: Więc zanim kupisz poczytaj dobrze cały wątek i sprawdz czy jesteś na to gotowy. Ogród to niestety nie wszystko....
  21. Mniejsze szczeniątko trzeba obserwować i przystawiać do najbardziej mlecznego sutka. Są szanse,ze dorówna rodzeństwu jeśli nie teraz, to póżniej, w trakcie dalszego rozwoju już po odłączeniu od matki. Czasami zdarza się i tak,że najmniejsze szczeniaki wyrastają na dorodne egzemplarze :loveu: pod warunkiem,ze jest zdrowy i nie ma wad. Tak że głowa do góry i nie martwić się na zapas ;)
  22. Z fotkami to jest w ogóle problem. Najczęściej robię zdjęcia ogonom:angryy: Nie wiem, jak Jo-jo to robi,ze takie sliczności wychodzą.A zdjęcie w pozycji wystawowej to w ogóle marzenie.....
  23. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img147.imageshack.us/img147/9642/cola0bw.jpg[/IMG][/URL] A to moja fruwająca dożynka! Jak pisałam wcześniej, Cola bardzo szybko przybiega do mnie, kiedy się oddali jakieś 5 m. A tak właśnie to wygląda. I wszystko za :"no kochana sunia!" i podrapanie za uszkiem:) Tak niewiele jej na razie brakije do szczęścia.:)
  24. Tak, wiem,że wielkie zdjęcia wyszły,a le to mój pierwszy raz:oops: Chociaż strasznie dumna jestem z siebie:multi: Najważniejsze,ze wiem, jak to się robi.
  25. No, to teraz się rozochociłam!! COSTA BRAVA ról Arlekin - 9 miesięcy. Więcej zdjęć po sesji. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img107.imageshack.us/img107/5771/00023164cy.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...