Jump to content
Dogomania

-Martyna-

Members
  • Posts

    500
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by -Martyna-

  1. nikt sie nie interesuje losem Perelki? :cool3:
  2. [quote name='Mysia_Zabrze']potrzebny tu człowiek z innym podejściem niż jego poprzedni właściciele :roll: [/QUOTE] i na pewno znajdzie u mnie jest taki rozbojnik w wersjii maxi moi przyjaciele maja 4 sztuki , wszystkie z odzysku znajdzie swojego pana , ktory bedzie go bardzo kochal
  3. a jakie sa konsekwencje , gdy ktos prowadzi pojazd bez prawka ? Czy cala sztuka nie polega na egzekucji kary ? :mad: ;)
  4. gdy bylam nastolatka , przypetal sie do nas pies ( podobny troche do [B]Harnasia[/B] na tym forum ), straszna bida . Okazalo sie , przy strzyzeniu , ze to byl dupelek :loveu: Na poczatku bal sie wszystkiego , na podniesiony glos reagowal wciskujac sie do kata , a najgorsze byly jego napady dusznicy , okazalo sie , ze mial arytmie serca i poradzono nam stosowanie zwyklych ludzkich lekow , swego czasu byl to propranolol i gdy byl slabiutki podanie 1-2 lyzeczki kawy. Faktycznie pomagalo, a z czasem dolegliwosci ustapily. Mysle , ze sunieczka tez z tego wyjdzie , gdy znajdzie swoj bezpieczny domek... Kciuki dla dziewczynki :thumbs: :thumbs: :thumbs:
  5. -Martyna-

    Prawko na Psa

    tak sobie mysle , ze powinno istniec cos na podobienstwo Prawa Jazdy. Moze bez egzaminu , ale z zaswiadczeniem o nie znecaniu sie nad psami, takie [I][B]Prawko na Psa[/B][/I]. Kazdy kto zostanie przylapany na zlym traktowaniu zwierzat , powinien sie znalezc w rejestrze z zastrzezeniem , ze on nie moze nabyc psa, a kazdy posiadacz psa powinien byc zobligowany do wylegitymowania sie takim dokumentem. Trzeba znalezc jakis sposob na ograniczenie wlasnosci [B]zlym opiekunom psow[/B]. Tylko , mam wrazenie , ze tak na prawde malo komu na tym zalezy czy to w Polsce czy poza nia...
  6. on chyba nie jest duzy porownujac z siatka w tle moze miec ok. 30cm w klebie, tak mysle fajny psiurek z lobuzerskim spojrzeniem :evil_lol:
  7. u mnie w domu zawsze psy dostawaly gotowane jedzonko, ale nastapila zmiana... Pare lat temu pojawil sie u nas pies z hodowli , malutka, delikatna kruszynka wychowywana na krokietkach. Problemow mialam co niemiara , bo psina domowego jesc nie chciala. Sprobowalam roznych krokietow , ale dopiero na royal canin psie zaskoczylo... po jakims czasie zaczely sie pojawiac problemy , najpierw bole brzucha, weterynarz przebadal , wywiad ze mna zrobil i odradzil mi krokietow , bo psina wg niego za delikatna jest na takie zarcie . Znowu problemy z jedzeniem , tadek-niejadek ... sporadycznie , potem czesciej wrocily krokiety... zaczal sie problem z uszami ,zaczelo w srodku gnic wet znowu , ze to krokiety , a ja na to , co ma krokiet do ucha , a on twierdzi , ze watroba mu siada i zaburza funkcjonowanie organizmu, odstawilam , dostal leki , przeszlo , dlugo byl spokoj ... znowu dostawal od czasu do czasu swoje ukochane krokiety , bo gdzies tam w glebi duszy wetowi nie wierzylam, no i ... zaczelo sie od nowa , zgnilizna w uszach w blyskawicznym tempie. Nigdy wiecej krokietow , ani zadnych psich smakolykow...Pies dostaje gotowane , a jako lakocie za rada weta ciasteczka , ktore u nas nazywaja sie nic-nac , a przypominaja malutkie lu-petitki , tylko sa mniej slodkie. Pies ma sie dobrze ...
  8. jakis miesiac temu jemy z mezem obiad w restauracji self-service ( Belgia) . W pewnym momencie slysze psa : jedno szczekniecie , potem drugie , potem nastepne. Nie widze go , nie wiem przy ktorym jest stoliku. Mowie do meza , ze ten pies dopomina sie o swoja dole. Po kilku minutach zwracam uwage na kobiete , ktora spuszcza na podloge swoj talerz , potem ten od swojego towarzysza i tak dojrzalam psa , takiego jak moj , bichonek. Zle wychowany bichonek.
  9. W jasnych regulach i porzadku lepiej sie zyje , ale dobrze wychowany pies nie jest uciazliwy. Jesli pies jest szczepiony , czysty i spokojny to w czym problem? Nie chce tu argumentowac jak "nawiedzona" , ale niejednokrotnie psy sa czystsze od ludzi. Obuwia nie nosza , ale lapy stawiaja na tym samym chodniku co czlowiek buty , w ktorych wchodzi do restauracji, lapami nie dotyka w sklepie towarow , a czlowiek niemytymi rekami tak , czesto nawet po wyjsciu z toalety ...
  10. [quote name='TangoBlue']Mnie wyproszono z centrum handlowego. Dania [/QUOTE] przepisy unijne Danii nie dotycza , mozna zrozumiec dlaczego Cie wyproszono
  11. [quote name='Siva'] wg prawa europejskiego nie mogą nam zabronić wchodzenia z psem np. do centrów handlowych itp. Nie wiem, czy można to jakoś sprawdzić i gdzie, ale fajnie byłoby wiedzieć, nie? 8)[/QUOTE] nie dysponuje podstawami prawnymi i nie chce mi sie szukac-sorry- ale z doswiadczenia potwierdze , ze bez problemow wchodze z psem do centrow handlowych( poza spozywka) i restauracji ,wyjatek stanowia psy kwalifikowane do ras groznych . Dot. Belgii...
  12. moze na cargo licza mase klatki ? mnie do kabiny wazyli tylko psa, tak w locie jak i w centralwings
  13. nie wszystkie linie akceptuja zwierzeta na pokladzie popytaj w kilku
×
×
  • Create New...