nie wiem czy manipulowanie truciznami nie jest scisle okreslone
podejrzewam ,ze np wysypanie trutki na szczury we wlasnej piwnicy
nie jest tym samym , co stosowanie jej w obszarze gdzie przypadkowo ktokolwiek inny (np dziecko) moze wejsc w kontakt z nia...
swoja droga to musi byc bardzo fajny pies
tyle lat w tak tlocznym i halasliwym miejscu jak targowisko
ze po ta perle nikt jeszcze sie nie upomnial :mad:
przylaczam sie do opinii tych , ktorzy uwazaja , ze z tym schronem trzeba cos zrobic !
nie dosc , ze wlasciciele psow sa nieodpowiedzialni , to opiekunowie w schronie, ludzie ktorych zadaniem jest opieka nad pokrzywdzonymi psami rowniez . To jest fabryka cierpien !W takiej sytuacji psiaki nie maja najmniejszej szansy ! :angryy:
zaraz go gdzies wkleje
az dziw , ze taki ladny pies nie znalazl jeszcze domu...
macie moze wiecej informacji na jego temat
bo tak tylko , ze pokazuje zabki to nie bardzo