Jump to content
Dogomania

black sheep

Members
  • Posts

    8723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by black sheep

  1. [quote name='maciaszek']Ok, teraz rozumiem [B]gameto[/B] o co Ci chodziło. Tak przynajmniej myślę ;). Żeby płacić za dt, ale realne koszty (karma, wet, itp.) na podstawie paragonów. Nic ponadto. I z tym się zgadzam :). [/QUOTE] No przecież cały czas chodzi mi o to samo, nie umiesz czytać? Chcę wiedzieć kto ma spłacić dług i na jakiej podstawie tyle wynosi
  2. Wątek w dziale "mają dom ale potrzebują pomocy"
  3. Proszę do mnie nie krzyczeć tylko czytać ze zrozumiem. Chodzi o to, że pies jest pod względem prawa jej, sama umieściła go w swoim domu, który zmienił się płatny. Każe spłacać dług, pytanie brzmi KOMU, skoro z nikim umowy nie ma, ona jest jego opiekunką, z nikim kwoty nie ustaliła, sama sobie nalicza 300 zł, bez żadnych wyjaśnień dlaczego tyle. Ja grzecznie zapytałam, dlaczego ta suma tyle wynosi i czyj jest w tej sytuacji dług, oraz, czy ta sprawa jest zgodna z regułami. Nie wiem dlaczego się tak denerwujecie? Alicja, nikt nie daje Ci prawa mówić do mnie w ten sposób, brak słów, poprostu "żenada"
  4. [quote name='Gisic87']black_sheep A co mam pisać? Szczerze ryczę jak bóbr mam po prostu dość...oceniasz mnie po postach, przyjedź, zobacz, porozmawiaj...[/QUOTE] A przyjedź że i zobacz Ty do mnie, dopiero się rozbeczysz. Posłuchaj, Twoje szantaże emocjonalne na mnie nie działają, może na innych, sprawa ma być czysta i przejrzysta, u Ciebie nie jest i to Twój błąd. Każdy ma prawo się mylić, jeśli nie zrobiłaś tego z premedytacją, a mam nadzieję, że tak jest, to przecież wszystko się ułoży i wyjaśni
  5. [quote name='ewa gonzales']ciotka black..... Ja tylko słodziuteńko i milusieńko pytam o rozliczenie, ile co kosztuje, dlaczego cena za tymczas to 300 zł - teraz rozumiesz? [quote name='Gisic87']nie po to miesięcznie odkładałam sobie od buzi... Daruj sobie, odjęłaś sobie od buzi tą torębkę i sukienkę za pare stów? Rób to co Ci inni mówią, rób te rozliczenia i idź z tym psem do weterynarza
  6. [quote name='pinczerka_i_Gizmo'] Uważam, że jeżeli Gisic zbiera koszty związane z utrzymaniem psa (karma, wet, zabawki i inne pierdoły) to owszem może to robić i sama naliczać dług. Ale tak jak wspomniała black_sheep musi to być udowodnione odpowiednimi fakturami/paragonami, inaczej jest bezzasadne. No i pytanie podstawowe. Czy dla psa szukany jest dom?[/QUOTE] Przez prawie 2 lata nie napisała w rozliczeniu co jest zawarte w 300 zł, ile wydaje na karmę, opłata jest stała, ale nikt nie wiem dlaczego tyle wynosi. I ja się nikogo nie czepiam, tak jest na wątku, nie wymyśliłam tego przecież. Zosatłam poproszona o włatę, więc grzecznie zapytałam o to na wątku. Podobno rozpetałam aferę jak twierdzi Gisic87. Ale dlaczego? Bo pytam? Hasła o oddaniu psa, o "schronisku zbliżającym się wielkimi krokami" - tytuł wątku - to nie aferzenie? Dom czy jest szukany? Może są jakieś ogłoszenia w sieci? Może były? Jak jest z szukaniem domu Gisic87? [quote name='Gisic87']chcesz bierz Agrę...[/QUOTE] Nie rozumiem Twoich wypowiedzi, to "kochasz" ją czy mam ją brać jak jakąś rzecz, niepotrzebny mebel? Zastanów się co mówisz, takie wypowiedzi są nie na miejscu.
  7. Sytuacja kiedy pies jest czyjś i ktoś zbiera na niego pieniądze nie powinna mieć miejsca. Przecież to jasne... Ale widać umie sobie okręcić ludzi w okół palca, wie że są ludzie wrażliwi. Ale mnie to nie rusza, że wyciągnęła psa ze schronu, są ludzie którzy robią takie rzeczy, że szczęka opada.
  8. Skoro uważacie, że to daje jej prawo nabijać wirtualny dług, wasza sprawa, wpłacajcie. Ale sytuacja kiedy pies jest czyjś i ktoś zbiera na niego pieniądze nie powinna mieć miejsca. Może się starać w inny sposób o pomoc finansową.
  9. Dobra, znakomicie, niech dalej nalicza dług który jest tylko wirtualny i każe go spłacać pod groźbami
  10. Ale wzięłaś ją na BDT, po miesiącu sama ze sobą ustaliłaś kosmiczną sumę 300 zł i sama sobie naliczasz dług. TAK NIE MOŻNA, to nie etyczne. W dodatku nie piszesz ile kosztuje jedzenie, nie przedstawiasz żadnych paragonów. Na moje pytanie po prawie dwóch latach piszesz, że karma kosztuje 110 zł. PO DWÓCH LATACH. Piszesz o weterynarzu, ale zdaje się byłaś z Agrą tylko raz, teraz ona ma guza, a Ty zamiast stanąć na głowie, żeby ktoś, skoro Ty rzekomo nie możesz, poszedł z nią do weterynarza piszesz tylko, że na to potrzebna jest wpłata!
  11. gameto, ja od wczoraj próbuje to zrozumieć, ale im więcej odpowiedzi udziela Gisic87 tym sprawa jest bardzo absurdalna i przynajmniej dla mnie oczywista. Ale efekt na wątku jest taki, że ta wzruszająca historia przysporzyła jej nową deklarowiczkę. Świat oszalał. Zamiast bana rady i deklarowicze.
  12. Ale to nie jest konkurs na najbardziej wzruszającą historie, choć nie powiem, nawet ja biję Cię o głowę;) Tu chodzi o fakty, zbierasz pieniądze na swojego psa, na własnych zasadach i grozisz schroniskiem. Cześć czołem!
  13. Dlatego trzeba wysnuć wnioski, to Ty jesteś jej opiekunką pod względem prawa, Ty ją adoptowałaś, Ty ją sama z sobą masz tą umowę, kto według Ciebie ma płacić? Nie powinnaś żądać od nikogo wpłat a już na pewno spłaty wirtualnego długu
  14. Oczywiście, że tak, jeśli ktoś się zgadza na te warunki, sumiennie płaci, wie za co, są fachowe rozliczenia, to czemu nie. Problem w tym, że tutaj takiej osoby brak, rozliczeń brak, a Twój PDT jest hym, domem płatnym samozwańczym...
  15. [quote name='Marta666'] Jeśli PDT jest jedynie autorem wątku (lub wątek został na tą osobę przepisany),żeby łatwiej prowadzić rozliczenia i po prostu ktoś inny dał tego psa na PDT,a potem ma psa gdzieś,a dług rośnie to sytuacja niefajna. Bo skoro umowa była,że PDT jest płatny to znaczy,że obie strony zgodziły się na takie warunki. [/QUOTE] Nie, ona sama przygarnęła psa ze schroniska, najpierw do BDT, po miesiącu zmienił się w PDT. [quote name='Marta666']Ale jeśli PDT sam przygarnął psa i potem zakłada wątek z wyliczeniami to dla mnie wygląda to dziwnie trochę. Jednak nie znam dokładnie sytuacji. Możliwe też,że PDT przygarnął psa,ale znalazły się osoby,które stwierdziły,że pomogą z deklaracjami,a potem znikają ;) [/QUOTE] To wygląda na sytuację między tymi dwoma, pies jest w dokumentach jej, od prawie 2 lat jest u niej. Dług nalicza... sama sobie, bo z [B]nikim[/B] się nie umawiała na 300zł miesięcznie. Ale pisze, że nie stać jej na utrzymanie dwóch psów, bo właśnie straciła pracę, że dokłada do ich wyżywienia i leczenia. Czy to prawda, nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie, nie wiem. Pisała, że pies trafi do schroniska, ale teraz pisze, że to tylko chwytliwe hasło, że nikomu go nie ida bo ją kocha. Wychodzi na to, że pies jest jej ale nie stać jej na utrzymanie i zbiera kasę.
  16. Reasumując, pies jest Twój, dług sama sobie naliczasz, domagasz się wpłat od innych, grozisz oddaniem psa jeśli ich nie będzie... Wszystkie moje przypuszczenia się przewidziały. Twierdzisz, że kochasz psa? Zpraszam na mój wątek o Denisku, poznasz co to prawdziwa i szczera miłość. Ja prędzej sprzedałbym dom, duszę, wszystko, niż oddała któregoś z moich psów, ba, nawet nie potrafiłabym tego wypowiedzieć, a co dopiero szantażować tym innych ludzi. Przecież ten pies myśli, że jest u siebie, że jesteś jego panią, jak możesz z tym żyć? Ona jest stara, schorowana, nawet nie leczona, duże prawdopodobieństwo, że będzie u Ciebie do końca swych dni, a Ty twierdzisz, że to nie Twój pies.
  17. Nie napisałam nigdzie, że jesteś oszustką, nie przyszłam tu by prowadzić z Tobą czy kimś innym utarczki słowne. Sprawę rozsądzi moderator, tak sądzę. Odpowiedz tylko na te pytania: Do kogo należy dług, kto ma go spłacić i do kiedy, żeby suka nie trafiła do schroniska (dobra tu już wiemy, to był szantaż emocjonalny). Kto jest opiekunem suki, kto zgodził się opłacać tą kwotę 300 zł/miesięcznie? Chyba, że odpowiedzi mam się domyślać? Na razie wychodzi na to, że skoro pies jest w dokumentach Twój, od dwóch lat mieszka u Ciebie i Ty jesteś jej opiekunem, to dług też jest Twój, czyli go nie ma, bo jest wirtualny? Padały tu takie pytania i wątpliwość i nie tylko ja je zadawałam.
  18. Tak, jeszcze było pytanie do kogo należy dług, kto ma go spłacić i do kiedy, żeby suka nie trafiła do schroniska. Kto jest opiekunem suki, kto zgodził się opłacać tą kwotę 300 zł/miesięcznie? Chyba, że odpowiedzi mam się domyślać? Na razie wychodzi na to, że skoro pies jest w dokumentach Twój, od dwóch lat mieszka u Ciebie i Ty jesteś jej opiekunem, to dług też jest Twój, czyli go nie ma, bo jest wirtualny? Padały tu takie pytania i wątpliwość i nie tylko ja je zadawałam. [quote name='Gisic87'] Kolejnym postem powaliłaś mnie na łopatki.... Nie dałam ani złotówki? Wywnioskowałam to z rozliczenia z pierwszego postu
  19. Super, dajecie gotowe odpowiedzi Gisic87, bardzo wspaniałomyślne. Za chwilę zagubią się całkowicie najbardziej nurtujące pytania, co z Wami? Już was nie obchodzi los psa? Już nie trzeba wpłacać pieniędzy, pies jednak nie trafi do schroniska, bo Gisic sobie tylko żartowała z tym apelem?...
  20. [quote name='bela51']Black sheep, przeciez na wszystkie Twoje pytania padły tu odpowiedzi., na tej stronie i kilka postow wczesniej. O co Ci chodzi. Te pytania są do Gisic87, nie do Ciebie. Nie robię żadnej afery, wydaje mi się, że to Ty ją robisz. Ile razy mam powtarzać i sama siebie cytować, że jeśli ktoś prosi mnie pod groźbą oddania psa o kasę, to chcę wiedzieć o co chodzi i za co płacę.
  21. Nic co piszesz, nie zmienia tego, że chciałabym dostać odpowiedź na te pytania które postawiłam. Czy to aż tak wiele? I kto jest opiekunem psa, komu jest naliczany dług. Nic więcej. Przecież jeśli wszystko jest ok, sama wykupię choć jedną cegiełkę i będę się cieszyć, że Agra jest we właściwych rękach.
  22. Pojawia się jeszcze jeden problem. Jeśli dobrze rozumiem Gisic87 wyadoptowała psa ze schroniska na siebie, od dwóch lat mieszka u niej to czy ona tak po go odda? Absurd goni absurd, pies pod względem prawnym jest jej, a to my mamy go spłacać.
  23. [quote name='bela51']Gratuluje akcji ! Widze, ze niektorzy będą miec satysfakcje, jesli biedna schorowana sunia z kanapy trafi do schronu. Tak działa dogomania i ludzie bez serca. Ale za to MAJACY RACJE ! bela51 zaczynasz popadać w jakiś absurd:) Chcesz powiedzieć, że jesteśmy bez serca bo chcemy wiedzieć na co idą nasze pieniądze? Nie jesteśmy maszynkami do wpłat! I przestań się wypowiadać, robisz tylko z siebie... hym? No właśnie? A może Ty też masz coś z tym wspólnego? Jesteś ze śląska tak jak Gisic87, czyżbyś też miała w tym swój udział? Na Twoim miejscu przestałabym rzucać epitetami i poczekała do wyjaśnienia sprawy, dla swojego dobra
  24. To ja bym prosiła o sprawdzenie [COLOR=#ff0000][B]Gisic87[/B][/COLOR]... Mam pewne obawy, i nie tylko ja, że Gisic87 szantażuje emocjonalnie i wyłudza pieniądze na psa który jest u niej w PDT. Dostałam wczoraj zaroszenie na bazar cegiełkowy z rozpaczliwą prośbą o wparcie finansowe dla Agry która jest w PDT, ma dług 1450 zł, i jeśli nie zostanie on spłacony suczka trafi do schroniska. Weszłam na wątek suczki. Okazuje się, że prowadzi go Gisic87, która sama wzięła suczkę do siebie ze schroniska. Najpierw był to BDT potem zmienił się PDT, już samo to jest absurdem. Koszt miesiąca to bagatela 300 zł! Od półtora roku Gisic87 nalicza sama sobie dług, teraz zaczęła pisać, że nie jest w stanie utrzymać psa, że dług jest zbyt wielki, że musi psa oddać z powrotem do schroniska. Osoby które są przejęte losem psa zrobiły kolejny bazarek cegiełkowy. Gisic87 robiła już wielokrotnie bazarki na swojego psa. Odezwały się osoby które myślą jak podobnie a wcześniej milczały w strachu o psa i inne, które weszły na wątek z podobnymi wątpliwościami. Dodam, że dowiedziałam się, że Gisic87 miała inne konto które zostało zbanowane.... Tu zaczyna się wątek psa [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/197902-Agra-d%C5%82ug-1439z%C5%82-ci"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/197902-Agra-dług-1439zł-ci[/URL] A tutaj postawiłam nękające mnie pytania [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/197902-Agra-d%C5%82ug-1439z%C5%82-ci%C4%85gle-ro%C5%9Bnie-Powr%C3%B3t-do-schroniska-zbli%C5%BCa-si%C4%99-wielkimi-krokami?p=19271501#post19271501"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/197902-Agra-dług-1439zł-ciągle-rośnie-Powrót-do-schroniska-zbliża-się-wielkimi-krokami?p=19271501#post19271501 [/URL]
×
×
  • Create New...