Jump to content
Dogomania

black sheep

Members
  • Posts

    8723
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by black sheep

  1. [quote name='rozi']Ktoś, kto będzie wysyłał na podstawie tego wątku, nie będzie czytał co piszesz, tylko zobaczy, że jesteś i wyśle :D[/QUOTE] No to sprawa rozwiązana, przepadałam z kretesem:)
  2. Ja powiem tak, nigdy nie wkurzałam się na zaproszenia ani na wiadomości w profilu i można mi wysyłać, ale... to nie ma zupełnie sensu bo na bieżąco śledzę wątek reklam a raz na kilka dni/ tydzień przeglądam wszystkie strony bazarków. Więc zwykle zanim dostanę zaproszenie już byłam na bazarze, więc wysyłanie zaproszeń to strata czasu. No i nie wiem, czy wpisywać się na listę czy nie... :)
  3. Na FB pojawił się artykuł: "[I][B]Piruet śmierci – jak rozpoznać skręt żołądka u naszego psa [/B] Schorzenie to jest jedną z najniebezpieczniejszych dolegliwości psa, zagrażających jego życiu, dlatego tak ważne jest, by jak najszybciej rozpoznać objawy i udać się ze zwierzęciem do weterynarza. Sami, niestety, niewiele możemy zrobić, by ulżyć psiakowi w cierpieniu, bezwzględnie obowiązkowa w takim wypadku jest interwencja chirurgiczna. Pies ma szansę na przeżycie, jeśli zawieziemy go do weterynarza nie później niż 4-6h po wystąpieniu objawów skrętu żołądka. [B]Jakie są to objawy?[/B] [/I] [LIST] [*][I]dyszenie[/I] [*][I]ślinienie[/I] [*][I]niepokój[/I] [*][I]bojaźliwy wzrok[/I] [*][I]sztywny, ociężały chód[/I] [*][I]nagłe osłabienie[/I] [*][I]odruch wymiotny bez zwracania treści żołądka[/I] [*][I]nagłe powiększenie jamy brzusznej, szczególnie po lewej stronie[/I] [*][I]odbijanie gazów[/I] [/LIST] [I][B]Szczególnie narażone na skręt żołądka są rasy duże, takie jak np.:[/B] [/I] [LIST] [*][I]Dog Niemiecki[/I] [*][I]Owczarek Niemiecki[/I] [*][I]Wyżeł Weimarski[/I] [*][I]Bokser[/I] [*][I]Nowofunland[/I] [*][I]Seter Irlandzki[/I] [*][I]Jamnik[/I] [*][I]Owczarek Szkocki (Collie)[/I] [*][I]Rottweiler[/I] [*][I]Doberman[/I] [*][I]Labrador Retriver[/I] [/LIST] [I]Trzeba jednak pamiętać, że [B]skręt żołądka może wystąpić u każdego psa[/B]. [/I][IMG]http://psiesprawy.files.wordpress.com/2013/03/skret-zoladka.jpg?w=620[/IMG] [I] źródło: royal-canin.pl Co się dzieje we wnętrzu zwierzęcia podczas skrętu żołądka? Otóż, jak sama nazwa wskazuje, dolegliwość ta polega na przekręceniu się żołądka wokół własnej osi, czemu dodatkowo sprzyja osłabienie wiązadeł, na których jest on umocowany w jamie brzusznej. Optymalne warunki dla skrętu żołądka występują wtedy, gdy jelita są puste, natomiast żołądek wypełniony lub średnio wypełniony – zmienia się on wtedy w wahadło, które można łatwo wprawić w ruch poprzez bieganie, zabawę, skoki czy tarzanie się. Podczas skrętu żołądka skręca się także przełyk i dwunastnica, przez co pokarm nie może przedostać się ani do jelit, ani pies nie może skutecznie zwrócić treści pokarmowej (ruchy dławiące). Zbierające się gazy wzdymają brzuch, uciskając inne narządy wewnętrzne, a dopływ krwi do żołądka zostaje zahamowany. Pies traci siły w zastraszającym tempie i staje się bardzo niespokojny, ma problemy z oddychaniem. We krwi zaczynają pojawiać się toksyny, dochodzi do niewydolności nerek i uszkodzenia wątroby, a skrajnym przypadku do śmierci psa. Jak można uniknąć wystąpienia skrętu żołądka? Jakie mogą być jego przyczyny? [B]Czynniki, które mogą wpłynąć na pojawienie się schorzenia to głównie:[/B] [/I] [LIST] [*][I]Łapczywe jedzenie posiłku przez psa, połykanie dużej ilości powietrza[/I] [*][I]Intensywny wysiłek zaraz po jedzeniu (bieganie, spacer, skakanie, zabawa, itp.)[/I] [*][I]Waga – częściej od innych chorują psy ważące powyżej 50kg lub te, u których stwierdzono niedowagę (brak tkanki tłuszczowej utrzymującej żołądek)[/I] [*][I]Płeć – częściej chorują psy niż suki[/I] [*][I]Bardzo obfity posiłek zaraz po głodówce[/I] [*][I]Jedna duża porcja jedzenia na cały dzień, zamiast posiłek podzielony na kilka mniejszych porcji skarmianych w ciągu dnia[/I] [*][I]Wąska i głęboka klatka piersiowa[/I] [*][I]Psy powyżej 7. roku życia są bardziej narażone na skręt żołądka niż psy młodsze[/I] [/LIST] [I] Pojawiły się także wyniki badań, wykonanych na Purdue University i opłaconych przez Fundację Zdrowia Psów przy Amerykańskim Kennel Klubie w roku 2000, które mówią, że, wbrew obiegowej opinii, podawanie jedzenia psu z podwyższenia zwiększa ryzyko wystąpienia skrętu aż o 200%! Co robić, by zminimalizować ryzyko wystąpienia omawianego schorzenia? Ze względu na nieznane do końca bezpośrednie przyczyny pojawienia się skrętu żołądka, należy przestrzegać kilku zasad, zmniejszających jego prawdopodobieństwo: [/I] [LIST] [*][I][B]Trzeba zapewnić psu całkowity spokój podczas posiłku[/B][/I] [*][I][B]Należy karmić psa małymi porcjami (2-3 razy dziennie) wysoko przyswajalną karmą dobrej jakości[/B][/I] [*][I][B]Nie należy zachęcać psa do jakiegokolwiek wysiłku fizycznego bezpośrednio po jedzeniu[/B][/I] [/LIST] [I]Pamiętajmy, by zawsze, gdy mamy podejrzenia co do możliwości wystąpienia skrętu żołądka u naszego psa, jak najszybciej udać się po pomoc do weterynarza. Tylko w ten sposób możemy uchronić zwierzę przed bolesną śmiercią.[/I]" Kurde jestem przerażona. Denis je szybko jak wariat, jest prawie owczarkiem i już jest straszy. Największa grupa ryzyka. No i zwykle dostawał raz dziennie większą porcję. Jedyny plus, że zawsze po jedzeniu go zamykam, żeby odpoczął:) Karmię go gotowanym jedzeniem, czy to jest dobrze przyswajalne, bo w sumie tego nie napisali czym najlepiej karmić. Ja czasem wyjeżdzam na kilka dni. A mama może nie zauważyć objawów. O rany rany
  4. Ja też marzę, by moje leniuchy chociaż potrafiły mi zrobić śniadanie, ale chyba nie ma szans:( A sprawdziłaś ile wymiana matrycy? Bo ja też mam od dawna krechę przez cały ekran, ale wymiana matrycy nie dość że trudna to droga.
  5. .....................................................:)
  6. Żebym chociaż ja tak chudła jak ona grubnie, wystarczyłoby mi:)
  7. Mój mały świat się zawalił, po długiej walce Bobuś odszedł dziś rano. Prawie dwa miesiące walczyliśmy z ropniem który zrobił się na nowotworze na jego pyszczku. Życie jest okrutne, dlaczego tak małe i wesołe zwierzątko tak musiało cierpieć. Wiedziałam, że odchodzi, od soboty był lodowaty, miał wzdęty brzuszek i przewracał się. Ale jak to głupi naiwny człowiek, cały czas wierzyłam, że wyzdrowieje, w końcu już tak długo walczył, miał tyle sił. Panie wet. które go leczyły powiedziały, że nigdy nie spotkały tak wyjątkowego chomika i że miał najlepszą opiekę. Powiem szczerze, pociesza mnie to. W końcu dla niego wracałam do domu tylko po to, żeby przetrzeć mu te zmiany ropne i wstawałam o 5 żeby o 8 być w Krakowie. Ostatnie dwa dni byłam z nim od rana do wieczora. Bobusiu, kuleczko, mój promyczku, tyle dałeś mi szczęścia. Jak to możliwe, że całe moje radości leżą sobie teraz w małym pudełku...
  8. Ciekawe jak jasny gwint!!!
  9. Haha kto by nie chciał:) Dlaczego psy nam robią na złość i zawsze muszą kochać taplać się w błotku! :)
  10. Kaska z bazarku dla Lory już powinna być u Ciebie:)
  11. Nie było mnie 3 dni a tu takie rzeczy;) Kurcze, faktycznie nie ciekawa sprawa:/ Zajrzałam i już mi ciśnienie skacze więc idę lulu. Kurde wstawanie o 5 wydaje się być luzik ale po kilku dniach jestem zombie:)
  12. [quote name='naszkaarek'] [B]ten[/B] psiak nie powinien dostać szansy na życie[/QUOTE] "A mój pies to a mój pies tamto" Jaki ten? Rozmowa toczy się nt zupełnie innego psa i nie ma sensu wkładać komuś w usta nie jego słów :shake:
  13. Charakterna babka z niej:) Cieszę się, że kuracja działa tak szybko!!
  14. Ile lat będę żyć na tym świecie to tyle czasu nie zrozumiem dlaczego ludzie się nie biją o te cuda! :( Dzwoń domku!!!
  15. Tu masz link [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239722-KONIEC!-CIUSZKI-i-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci!-Dla-Lory-i-krakowskie-psiaki-Do-22-02-godz-20[/url] ale nie musisz już potwierdzać, dzięki za wiadomość:) Wiem, że super są;)
  16. Psy z Nowego Sącza są przekazywane do schroniska w Nowym Targu, z tym schroniskiem miasto ma podpisaną umowę. Ale to nie tak od razu. Po dwóch tygodniach psy mają szansę na adopcję, jak ta się nie uda dopiero schron
  17. Przecież mówiłam:)
  18. ma_rudko co u Ciebie? Jak się trzymasz? Niestety niektórzy lekarze już traktują pacjentów przedmiotowo, dla nich to tylko praca, może się wypalili, może życie i ciężkie chwile tak wpłynęły na ich psychikę. Każdy z nas chyba się z tym spotyka. Praca z ludźmi wykańcza, kiespka opieka lekarska też i koło się zamyka. Przeraża mnie też brak szacunku dla starszych. Przykre to wszystko. Ciekawa jestem jak idą poszukiwania nowej psiej przyjaciółki? Zobacz, na kogo się natknęłam [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239795-Fraszka-psi-idea%C5%82-szuka-r%C3%B3wnie-idealnego-domu?p=20425265#post20425265[/url] :) Zaglądaj do naszych dogomaniackich psinek, na pewno któraś skradnie Ci serce, a Twoja pomoc i radość pieska przyniesie Ci uśmiech:)
  19. [quote name='Dżdżowniś']Nie tylko Tobie:D [/QUOTE] Myślałam, że to wina fotosika bo zdjęcia też poznikaly ale to chyba strona tnij.org wykorkowała W każdym razie banner powraca [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/239450-10-letnia-onka-Lora-Chora-tarczyca-siadaj%C4%85-tylne-%C5%82apy-Potrzebny-lek-Cartrophen"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1954/bdc5f0e811882e3d.gif[/IMG][/URL] Niestety w cięższej wersji i mi się nie mieści:( Lora na pewno świetnie zniesie zastrzyki, moje maleństwo dobrze znosiło a ona taka silna:)
  20. Fotosik mi sfiksował, banner znikł, ale kicha:(
  21. O jaaaa jaaakie rozpuściuchy:):loveu: Moje są całe życie nienajedzone:/ Ciągle ktoś ma wartę przy miskach
  22. Ten czas ten, ja też się uśmiecham i wzruszam na zmianę:) Agnieszka pewnie będzie przeszczęśliwa, tyle dla niej zrobiła!:loveu:
×
×
  • Create New...